bezglutenowiec na Ukrainie

Wiem, że nie jest zbyt elegancko zapisywać się na grupę i zaraz chcieć
czegoś od jej uczestników, ale jestem zdesperowana:
Wybieram się na długi weekend do Lwowa i mam problem ponieważ jestem na
diecie bezglutenowej - nie mogę jeść niczego z żyta, pszenicy, owsa i
jęczmienia. Zorientowałam się, że z potraw regionalnych załapię się
tylko na ukraińską wódkę :-( ale chciałabym móc poprosić w knajpie o
jedzenie bez glutenu (choćby o ziemniaki i sałatkę). Jest to koncept
dość egzotyczny nawet bez problemów językowych.

języku wyjaśniający dokładnie czego nie mogę jeść (tak robiłam np. w
Turcji).

Na stronie osób chorych na celiakię
http://forum.celiakia.pl/tematy10/-quotjestem-bezglutenowcem-quot-w-r...
jest taki standardowy tekst
"W związku z kłopotami zdrowotnymi polegającymi na tym, że mój organizm
nie trawi białek pochodzących ze zbóż (żyto, pszenica, jęczmień, owies)
nie mogę jeść potraw zawierajacych mąkę, pieczywo, kaszę, makaron,
panierkę, etc...
Uprzejmie proszę o zaproponowanie potrawy nie zawierającej wspomnianych
(i im podobnych) składników lub - o ile to możliwe - przyrządzenie
wskazanej potrawy bez tych składników."

Czy ktoś mógłby mi pomóc ? Np. przetłumaczyć ten tekst na ukraiński

Pozdrawiam i przepraszam za kłopot
Magdalaena


     

  bezglutenowiec na Ukrainie




Wiem, że nie jest zbyt elegancko zapisywać się na grupę i zaraz chcieć
czegoś od jej uczestników, ale jestem zdesperowana:
Wybieram się na długi weekend do Lwowa i mam problem ponieważ jestem na
diecie bezglutenowej - nie mogę jeść niczego z żyta, pszenicy, owsa i
jęczmienia. Zorientowałam się, że z potraw regionalnych załapię się tylko
na ukraińską wódkę :-( ale chciałabym móc poprosić w knajpie o jedzenie
bez glutenu (choćby o ziemniaki i sałatkę). Jest to koncept dość
egzotyczny nawet bez problemów językowych.

języku wyjaśniający dokładnie czego nie mogę jeść (tak robiłam np. w
Turcji).

Na stronie osób chorych na celiakię
http://forum.celiakia.pl/tematy10/-quotjestem-bezglutenowcem-quot-w-r...
jest taki standardowy tekst
"W związku z kłopotami zdrowotnymi polegającymi na tym, że mój organizm
nie trawi białek pochodzących ze zbóż (żyto, pszenica, jęczmień, owies)
nie mogę jeść potraw zawierajacych mąkę, pieczywo, kaszę, makaron,
panierkę, etc...
Uprzejmie proszę o zaproponowanie potrawy nie zawierającej wspomnianych (i
im podobnych) składników lub - o ile to możliwe - przyrządzenie wskazanej
potrawy bez tych składników."

Czy ktoś mógłby mi pomóc ? Np. przetłumaczyć ten tekst na ukraiński (albo

Pozdrawiam i przepraszam za kłopot
Magdalaena



Za to możesz jest z kukurydzy...


  Szybkie obiady...

U mnie to chyba raczej kolacje, bo wracam pozno do domu



a ja za 45 min. wychodze na kolosa. i wlasnie sobie zrobilam szybki obiad -
salatke z makaronem. musze powiedziec ze razem z zastanawianiem sie
zrobilam ja w 10 min. i bardzo mi smakuje, choc dla niektorych dobor
skladnikow moze byc szokujacy:

- makaron spaghetti - z zeszlego dnia, pokrojony na krotsze kawalki
- kielki soi - tacka
- orzeszki wloskie posiekane - 0,5 do 3/4 szkl.
- suszone sliwki pokrojone w kawalki- 0,5 szkl.
- papryka czerwona
- puszka groszku konserwowego
- ogorek konserwowy posiekany w cieniutkie plasterki
+ sol (morska) i musztarda

chyba wszystko bo jak zagladam w miche to nic wiecej nie widze :)

sliwki i orzeszki nieodzowne!

pozdr.
pat


  Szybkie obiady...

a ja za 45 min. wychodze na kolosa. i wlasnie sobie zrobilam szybki
obiad -
salatke z makaronem. musze powiedziec ze razem z zastanawianiem sie
zrobilam ja w 10 min. i bardzo mi smakuje, choc dla niektorych dobor
skladnikow moze byc szokujacy:
pozdr.
pat



Wcale nie jest szokujacy, to tak jak pierniki, ktore zjadam na zmiane z
kiszonymi ogorkami, mnie smakuje, a tez polaczenie dziwne :)

s.


     

  Szybkie obiady...

| a ja za 45 min. wychodze na kolosa. i wlasnie sobie zrobilam szybki
obiad -
| salatke z makaronem. musze powiedziec ze razem z zastanawianiem sie
| zrobilam ja w 10 min. i bardzo mi smakuje, choc dla niektorych dobor
| skladnikow moze byc szokujacy:

| pozdr.
| pat

Wcale nie jest szokujacy, to tak jak pierniki, ktore zjadam na zmiane z
kiszonymi ogorkami, mnie smakuje, a tez polaczenie dziwne :)



moze dzidzia w drodze :)))

s.




  opakowania, folia
Polecamy:

- folie PE w rolach (taśmy, półrękawy, rękawy) -bezbarwne lub barwione w
masie, z nadrukami lub bez nadruku
- torby reklamowe z nadrukiem Klienta ( szerokie spektrum rozmiarów,
grubości, uchwytów)
- torebki i worki PE, OPP i cPP -bezbarwne lub barwione; proste lub z
fałdami; drukowane lub bez nadruku
- folie TK (termokurczliwe) -z nadrukami lub bez nadruku oraz kaptury
termokurczliwe do palet z towarem
- folia strecz

- nadruki fleksograficzne do 10-kolorów na monofoliach (na PE, OPP) i
laminatach 2 i 3-warstwowych
- laminaty 2 i 3-warstwowe z nadrukami międzywarstwowymi, konstrukcje z
udziałem PE, OPP, cPP, PET, OPA, PE-EVOH-PE i inne (również z metalizacją)

Opakowania na:

-biszkopty, ciastka, słodycze, chipsy, snacki, pieczywo, suchary
-kawy, herbaty, napoje instant
-bakalie, przyprawy, zioła, galaretki, zupy instant
-produkty sypkie (makarony, kasze, mąka, ryż, cukier, sól)
-lody i wyroby głęboko mrożone (warzywa, owoce, frytki, dania gotowe,
kluski, pyzy, wyroby kulinarne, itp.)
-mięsa, wędliny, ryby, twarogi, sery, mleko, śmietany
-wody mineralne, napoje, soki
-przetwory warzywne, owoce, susze, sałatki, kwaszonki
-karmy dla zwierząt, pasze, preparaty weterynaryjne, odżywki
-artykuły higieniczne, chemia gospodarcza, preparaty chemiczne, środki
ochrony roślin,


  surówka / sałatka

| Chodzi mi o zbiorczą nazwę, która abstrahuje od szczegółów składników.
| Być może obejmującą też surówki i sałatki.

| Czyli coś, co jest zwykle (przynajmniej u mnie) częścią drugiego dania
| obiadu poza mięsem i ziemniakami / kaszą / ryżem.

A właśnie nie znam takiego praktycznego słowa. W obcych
językach są na to jakieś stosowne słowa? Chociaż to mocno
zależy obyczajów kulinarnych.



We włoskim spotkałem  - ale wieki temu, mogę się teraz plątać -
- wyraz "contorno", który obejmował dowolne jadalne szczątki roślinne
łącznie z ziemniakami, ale bez makaronu.

Mocno to konfundowało moich polskich rodaków, którym musiałem
(jako domorosły tłumacz) objaśnić zasady komponowania stołówkowego
obiadu. Że ziemniaki są wymienialne na fasolkę czy brokuły, a makaron,
który Polak byłby skłonny zaklasyfikować razem z ziemniakami jako
pokarm mączny, stanowi dla Włocha osobną kategorię.

Objaśniwszy to gdzieś tak dwudziestu osobom, w końcu sam
zrozumiałem i sobie nałożyłem poprawnie - ale dzisiaj nie dam
głowy, czy dokładnie pamiętam.

Smacznego,
Leszek.


  "surowka" i "salatka"

| Nie zna. Możesz powiedzieć "raw vegetable salad", ale ładnie to nie
| będzie.
| W Anglii się surówek w zasadzie nie jada. Ewentualnie dostaniesz parę
| listków sałaty z kawałkiem pomidora i cebuli w charakterze
| przybrania na brzegu talerza, a do tego ocet.
Oj, chyba by mi się w Anglii nie spodobało.
Pozdrawiam
Danuta Z.



Byłam dziś w Pizza Hut. Pierwszy raz od bardzo dawna. W Polsce lubiłam
chodzić do PH na bar sałatkowy: surowe pieczarki, surowe kalafiory, surowe
pomidory, ogórki, cebula, marchewka, buraczki, jakieś gotowe sałatki,
sosy. A tutaj? Pusta miska po sałacie, prawie pusta miska po marchewce,
buraczki, jedna gotowa sałatka z makaronem, grzanki (croutons) i to
wszystko! I tak się zaczęłam zastanawiać, czy to tylko w Anglii z
warzywami w PH tak kiepsko, czy może przez te parę lat w Polsce też się
pozmieniało?

Hania


  "surowka" i "salatka"


sosy. A tutaj? Pusta miska po sałacie, prawie pusta miska po marchewce,
buraczki, jedna gotowa sałatka z makaronem, grzanki (croutons) i to
wszystko! I tak się zaczęłam zastanawiać, czy to tylko w Anglii z
warzywami w PH tak kiepsko, czy może przez te parę lat w Polsce też się
pozmieniało?



Kiedy PH pojawiła się w Polsce - (bo ja wiem, 12 lat temu?) - studenci
zrzucali się na miskę sałatek (czyli za - powiedzmy - 2 złote można było
napakować do miski ile wlazło) a potem we czwórkę w najciemniejszym kącie
sali wtrząchali to aż i m się uszy "trzęśli" ;-)
Brałem raz udział w takiej operacji, potem jednak uznałem to za zbyt
upokarzające i nie powtarzałem.

Być może to samo dzieje się teraz w UK, z powodu najazdu naszych rodaków na
wyspy...


  (Długie) Menu do knajpki PL -> EN

| | Breaded champignons sauté
| sautéd [button] mushrooms (mushroom ma jednoznaczne konotacje.

Dla amerykaYskich housewives, które adnego innego grzyba w yciu nie
widzia˝y, a gdyby widzia˝y. to by za nic nie spróbowa˝y,



eMeL ma calkowita racje. W krajach anglosaskich pieczarki sa tak
popularnymi grzybami, ze w kazdym supermarkecie mozna ich dostac co
najmniej cztery rodzaje. (Odradzalabym uzycie "button", bo to wlasnie
konkretny rodzaj pieczarek, nie wiem, czy popularny w Polsce.) Slowa
"champignon", ulubionego przez slowniki, po prostu sie nie uzywa. Nazywa
sie po imieniu inne gatunki, czasem z francuska (chanterelles), czasem z
wloska (porcini), czasem z laciny (boletus).

"Bigos" jest od dawna terminem mi´dzynarodowym.



A w kazdym razie wielu Polakom tak sie wydaje. :-) Moim zdaniem
zostawienie slowa "bigos" w polskim menu nie jest zlym pomyslem, ale
radzilabym dodac wyjasnienie, o co chodzi. Dla wiekszosci Anglosasów slowo
to bedzie niezrozumiale.

| | Crudités
| Salads albo greens.



"Salad" Anglosasowi raczej skojarzy sie z salatka. W Anglii "salads" to
czesto samodzielne dania, np. warzywa z kurczakiem na zimno albo makaron z
szynka na zimno. "Greens" z kolei to raczej salata badz inne liscie.
Wydaje mi sie, ze Krystyny "vegetable side dishes" najlepiej pasuje w tym
kontekscie.

Wladyslawie, popraw sobie kodowanie.

Hania


  cellulitis i dieta

ale powiem wam że mam problem ze zrozumieniem niestety MM albo jestem na
ta wiedze odporna albo nie wiem jak to ugryść
najchetniej bym chciała miec ułożona diete prostą tak jak 13 dniowa  (
która moim zdaniem jest prosta i nie wymagająca wiele czasu )



sniadanie: platki owsiane z mlekiem 0% plus owoce suszone, np morele, sliwki
obiad: makaron z pszenicy durum gotowany al dente z sosem: soczewica plus
sok pomidorowy
kolacja: salatka z pomidorow, ogorkow, salaty, sera bialego plus ziola

a poza tym zajrzyj na www.montignac.prv.pl

pozdrawiam,
kas :)


  Orzechy wloskie poprawiaja dobry cholesterol

Wlasnie przeczytalem w Rzeczpospolitej newsa, ze orzechy wloskie
poprawiaja dobry cholesterol HDL i dzialaja podobnie jak oliwa z
oliwek. Uelastyczniaja takze naczynia.
Dlatego zalecane jest jedzenie orzechów wloskich po posilkach.

Czy moze ktos zna jakas potrawe z orzechów wloskich?



Z samych orzechow to chyba ciezko cos upichcic :) no chyba ze potraktowac je
jako przekaska (teraz sa fajne, swieze prosto z drzew z jeszcze gorzkawa
skórka z ktorej je mozna obierac :) )
Ale orzechy dodaje sie do roznych potraw - do makaronu, do salatek, surowek.
Sama potrawa z nich bylaby dosc kaloryczna bo 100g orzechow to o ile mnie
pamiec nie myli z 600kcal jest.


  al dente

To nie wiedzialam, o tym DURUM - w ksiazce "Jesc..." nic nie pisze na
ten temat, a gdzies czytalam (albo w ksiazce albo na grupie), ze
spagetti jest w inny sposób wytwarzane i dlatego "nie żeluje sie" czy



W "Jeść, aby schudnąć" M.M. pisze o pastyfikacji, oraz o tym,
że "(...) prawdziwy makaron robi sie zawsze z mąki pochodzącej ze zbóż
twardych (...), różnica między nimi polega na tym,
że zboże twarde jest znacznie bogatsze w proteiny i błonnik
(jeśli nawet mąka została oczyszczona), czyli przyczynia
się do obniżenia IG."

I dalej w podsumowaniu:
"Tak więc spaghetti (oraz innego kształtu makaron - przypis mój)
ze zboża twardego, pastyfikowane,
gotowane al dente i spożywane na zimno, na przykład w sałatce,
ma indeks glikemiczny równy 40."

Chodzi właśnie o DURUM w "zbożach twardych poddawanych pastyfikacji"

---
Pozdrowienia
Mel.


  Feta

Czy ktoś się orientuje jaki jest IG fety i oliwek?



Z tego co mi wiadomo, feta nie ma IG - nie jest weglowodanem, jest to białko
o wysokiej zawartosci tluszczu (kiedys na grupie dostalam bure za salatke z
makaronu z feta ;))
Tak wiec teraz wiem, ze nie nalezy jej mieszac z weglowodanami o IG powyzej
35, nawet Feta Light (30% tłuszczu).

A oliwki maja niskie IG - chyba w okolicach 15, tak jak wszystkie zielone
warzywa.

Pozdr
Kafka


  MM - makaron blyskawiczny

Po pierwsze - to nie ten makaron z chińskich zupek, który masz (chyba) na
myśli, tylko taki sojowy, przezroczysty.



**
A, jesli sojowy, to wszystko sie zgadza. :-)
Tak sie nam trafilo, ze oboje z mezem uwielbiamy makaron sojowy, no i teraz
mamy wreszcie okazje wyprobowac go w ronych wariantach.
Dzis np mam salatke z makaronu sojowego + ogorek + papryka + ugotowany
kurczak + kielki + oliwki.
A zreszta u mnie salatki za zwykle z tego co mam akurat w domu.
Pozdrawiam
AniaK


  montignac
A co jesz jako posilek weglowodanowy na
obiad?



Hey Hafsa! Ja np.w zalezności na co mam ochotę, gotuję kaszę gryczaną, albo
dziki ryż albo ryż brunatny i do tego różyczki kalafiorów z czosnkiem na oliwie
z oliwek (ciupinke), bądź pora z pieczarkami duszone bez tłuszczu, dodaje
jeszcze zieleniny i robię sałatkę z pomidorów, ogórków,itd.. na prawdę dobre..
A jescze coś...makaron sojowy z fasoli mung, traktujecie jak węglowodan, tak?
(sorki, za takie pytanie, ale tak mi się nasunęło:))

Bo mi zasmakowala zupa z soczewicy.



 A co do soczewicy, to zrobiłam kiedyś razem z tuńczykiem, ale niezbyt mi
smakowało(w barze sałatkowym jadłam lepszą). A jak gotujesz soczewicę na zupę?,
przecierasz ją czy całe kuleczki?
Buźka, Nesta


  sałatka MM po raz drugi

Czy mozna zrobic taka salatke: makaron (5 minut)
oliwki zielone
pomidory
szynka z indyka?

Prosze o cierpliwosc i wyrozumialosc....
Pozdrawiam- Gisia



Nie możesz łączyć makaronu z mięsem.
Kategorycznie nie.

GOGO
 www.montignac.prv.pl


  posilki weglowodanowe?? MM

sniadanie weglowodanowe to np salatka z fasoli czerwonej z ryba wedzona
pyszna.



Chyba jest to jednak posilek tluszczowy (tluszczowo-weglowodanowy), bo
fasola to co prawda weglowodan o niskim IG, ale ryba wedzona to tluszczowy.
Jak sie myle to mnie oswieccie.

Mam jeden przepis na posilek weglowodanowy (albo wlasciwie weglowodanowo -
bialkowy): makaron ciemny z semoliny rurki + bialy ser 0% + oliwki +
pieczarki +co tam jescze chcesz w warzyw + ziola. Bardzo dobry.
To samo moze byc z ryzu ciemnego (tego nie oczyszczonego - chyba uncle ben's
jest taki jeden)

No a wszelkie posilki weglowodanowe najlepiej wlasnie na straczkowych
komponowac - np. soczewica, fasola itp. Gorzej jak nie tolerujesz
straczkowych, jak np ja.

Pozdr
Kafka


  Niedziwedzia sposoby zrzucania z wagi

musze czyms napełnic brzuszek ale nie na maxa) ?!, uwielbiam ryby ale
smazone !,



I dobrze. Jedz, byle bez panierki, i tylko z salatka (bez ziemniakow,
makaronu, ryzu etc).

acha i jeszcze jedna sprawa lubie czasami troche wypic (wiecie znajomi
imprezy itp.) wiem ze z piwa musze zrezygnowac to przezyje , wodki nie lubie
za bardzo ;) to co wino białe, gin ? moze miod pitny.



Najlepiej czerwone wino wytrawne, unikaj slodkich alkoholi (takich jak
miod, likiery, slodkie wina). Biale tez moze byc (bo czerwone w koncu
nie do wszystkiego pasuje), ale ono ma z reguly wiecej cukru niz czerwone.

Dunia


  MM pytania i pytania
Czytam archiwum i czytam, analizuje tabele, no i dalej jestem glupia. Po
jakimz to czasie czlowiek ma wreszcie wszystko jasne?
Moje pytania na dzis:
- Jak w koncu z tymi owocami? Gdzieniegdzie straszycie ze lepiej ich raczej
przyduzo nie jesc (cukier?), z niektorych wypowiedzi rozumiem ze mozna np.
rano sobie zamiast sniadania lub troche przed zjesc. Ja mam manie
mandarynkowa,  czy one strasznie szkodliwe dla MM?
- Makaron sojowy. Niby soja dozwolona, a gdzies znalazlam ze makaron ten
indeks glikemiczny ma wysoki.
A jesli o soje chodzi, co prawda jak na razie nie lubie tych wszystkich
sojowych wynalazkow, typu serki tofu, kotlety, parowki, ale kto wie co
bedzie pozniej - czy te produkty sa dozwolone?

He he sniadania sa rzeczywiscie najtrudniejsze, muesli u mnie wykluczone bo
nie mam jak podgrzac w pracy mleka, a z jogurtem nie lubie.
Jesli mozna owoce + kawa z mlekiem, to jakos przezyje. No i sama wedlina +
ogorek czy salata czy jajko jest tez ok.
Obiad tez w pracy - jakas salatka (dzis mam pomidory i mozarelle+oliwki), w
domu moge cos zjesc dopiero ok 18.30 - 19,00. I na to nie mam rady, bo tak
wracam. Wczoraj mialam garsc przedwczorajaszego makaronu i szpinak, i sama
sie z siebie smialam, bo sie nie umialam zdecydowac czy wole ten szpinak z
jajkiem czy z makaronem ... Rozumiem, ze wszystkich trzech nie moglam
polaczyc?

No dobra, juz Was dzis nie mecze
Pozdrawiam serdecznie
AniaK


  czy to jest mozliwe?

Troche klasy zycze.

Anka



Pocieszam sie i was ze jeszcze sa normalni ludzie
- szczupli. A tu taki atak. Sadze ze wiekszosc
grubych problemow wynika z lapczywosci,
pazernosci, chciwosci i innych. Po drugie poziom
umyslowy grubych jest jakby zachwiany. Pocieszaja
sie jedzeniem jakby na inne sposoby nie mogli. no
moze kolko sie zamyka bo wiekszosc mysli tak :
jestem gruby nikt mnie nie lubi a jak mam
przyjaciela to tylko grubego bo ci chudzi to chyba
smieja sie za moimi plecami i dla tego zjem sobie
cos. Wzmocnie sie. Pewnie mam zaniski poziom cukru
wiec co? ciasteczko? o nie czekolade to bedzie
lepsze zdrowsze.........
na wegetarianizmie pisalem juz o najlepszej diecie
wystarczy skoczyc i poczytac. Aby byc zdrowym i
szczuplym trzeba mocno uwierzyc ze ta dieta jest
dobra. Np. nie jesc pieczywa i ogolnie skrobi tych
wszystkich makaronow buleczek ciasteczek
kaszeczek. I sposob jest prosty. Nie ma w domu to
nie ma w usteczkach. Idziesz do sklepu to nie pedz
do pieczywka maczusi czy makoronika tylko kup
owoce warzywa troche bialka i do domu. Musisz
odzwyczaic organizm od pochlaniania skrobi.
Glodna? jabuszko pomaranczka bez banana jeszce
robimy salatke znowu glodna jogurcik z owocami
a moze jajeczko z warzywami na goraco?
doprawiamy solimy i jemy te pysznosci ile sie da.
I zdrowiejemy i chudniemy!!!!!


  MM idziemy na pizze!

Dzieki za podpowiedz,jak bede miec wene tworcza,wezme sie i za
pizze,wczoraj rozpracowywalam salatke z makaronem i soczewica.



        Makaron zwykły? Jaki ma on IG? Pytam, bo _wydawało mi się_, że
makaron to jedna z bardziej 'niebezpiecznych' rzeczy.

Dzis ja sprobuje,jak bedzie ok,podam przepis.



        I nic nie stoi na przeszkodzie, aby wersję 'monti' - jeśli będzie
jadalna ;-) - dodać do Puszkkki.


  Przyprawy i kilka pytań

hmmmm, ja mam taka zasade jak na opakowaniu nie ma skladnikow to tego nie
jem, poza tym zupki chinskie to na pewno odpadaja bo chyba nie maja ani
jednego naturalnego skladnika:-)



ee? nawet makaronu?;))

Czy kukurydze mozna jesc na MM??? Zaraz bede jadl salatke z tunczyka,
chyba no i jest w niej kukurydza...


  Przyprawy i kilka pytań

Czy kukurydze mozna jesc na MM??? Zaraz bede jadl salatke z tunczyka,
chyba no i jest w niej kukurydza...



Polecam http://montignac.miniportal.pl/ig.php - masz tam liste wielu
produktow z podanym IG. Kukurydza ma 54.
Co do wczesniejszego pytania o makaron - mozna jesc tylko makaron z 100%
pszenicy durum/semoliny (nie sadze zeby ten z chinskiej zupki spelnial te
wymogi)- mnostwo takich makaronow roznych firm znajdziesz w sklepie. Trzeba
go ugotowoac al dente (czyli na pol-twardo, nie rozgotowac na kluchy) i
mozna laczyc z tluszczami - czyli sos pomidorowy/pieczarki itp. OK - ale
zolty ser oraz miesko NIE. Acha, o ile wiem moze byc jeszcze makaron razowy.
Pozdrawiam,
Malgorzatka


  Przyprawy i kilka pytań

Polecam http://montignac.miniportal.pl/ig.php - masz tam liste wielu
produktow z podanym IG.



OK:)

Kukurydza ma 54.



Hmm... to dziwne, bo po tej salatce czulem sie zapchany czyli jakbym zjadl
cos bardzo niezgodnego z MM. Tunczyk z puszki, lyzka majonezu, kukurydza
(sporo) i por. Pewnie ta ryba byla za tlusta.

Trzeba
go ugotowoac al dente (czyli na pol-twardo, nie rozgotowac na kluchy) i
mozna laczyc z tluszczami - czyli sos pomidorowy/pieczarki itp. OK - ale
zolty ser oraz miesko NIE. Acha, o ile wiem moze byc jeszcze makaron
razowy.



OK:) To trzeba by jeszcze jakies dobre sosy do spaghetti bez mieska
wymyslec;) Makaron z owocami (jagody, jak tu dostac jagody?;)) tez moze
byc OK:)

Czy skora z kurczka wedzonego jest tak samo zabroniona jak z pieczonego??


  Makaron

Ale mnie głownie chodzi o to, czy potrawy na bazie makronu (głownie
włoskie
specjały) są tuczące, czy nie. Czy w połączeniu z sosem na bazie oliwy i
np.
mięsem, to nie jest coś ekstremalnie tuczącego?
Pozdrawiam,<



Na pewno tuczące i to jak, ale za to jakie smaczne. :)
Nieco mniej sałatki warzywne lub leczo z makaronami serwowane na zimno.
Makaron, oczywiscie z pszenic twardych, gotowany al dente tj. na półtwardo.
Podaje te informacje za Montignac'em, więc raczej sa wiarygodne.
pozdrawiam
Tadeusz F.


  prosba o menu

jak znajdziesz minutke :) to poprosze o  nr dwa zestaw



zestw nr 2
sniadanie:
chleb pelnoziarnisty z dzemem i serem bialym chudym,ziolka
pozne 2 sniadanie:gotowane jablko
Obiad:salatka makaronowa z soczewica,galaretka z truskawkami bez
cukru,herbatka
Kolacja:ryba duszona w warzywach,jogurt naturalny bez cukru.

zestaw nr 3
sniadanie musli z mlekiem 0%
obiad:gołabki z farszem miesno-pieczarkowym i sosem pomidorowym
deser : jablko gotowane
kolacja ;zupa z soczewicy,losos wedzony

zestaw nr 4
sniadanie:jajko na miekko,ser bialy chudy,salata,pomidor
obiad:ryz pelnoziarnisty z sosem pieczrkowym,ogorki kiszone
Kolacja:makrela wedzona ,pomidor,ogorek
 zestaw nr 5
sniadanie:jajecznica z celbula,pomidorem i papryka
obiad:rosol ze skrzydelkami bez makaronu,puree z selera,kotlet z piersi
kurczaka smazony bez tluszczu,surowka z kapusty pekinskeij
kolacja:bialy ser chudy,jogurt
zestaw nr 6
sniadanie:
platki owsiane,otreby pszennne z jogurtem i bialym serem
obiad:łosos gotowany na parze z warzywami,slata z sokiem z cytryny
Kolacja:
zupa jarzynowa bez marchwi,kilka plasterkow szynki chudej z indyka,jogurt
odtluszczony.

to,co ja czesto jem.Pozdrawiam Hafsa


  prosba o menu




Witaj Hafso:)

Obiad:salatka makaronowa z soczewica,galaretka z truskawkami bez

to,co ja czesto jem.Pozdrawiam Hafsa



jest szansa zeby dostac przepis na te salatke? oczywiscie wiem ze makaron ma
byc albo razowy albo z pszenicy durum:)
dobrze pamietam?

Pozdrawiam

Magda


  prosba o menu

jest szansa zeby dostac przepis na te salatke? oczywiscie wiem ze makaron
ma
byc albo razowy albo z pszenicy durum:)
dobrze pamietam?



Przepis jest w watku-"nie zlinczujcie mnie-salatka z soczewicy" mojego
skromnego autorstwa.HAfsa


  Bar Vega Wroclaw

Witam,odwiedzilam zachwalany na grupie bar Vega we Wroclawiu,gdzie ponoc
mozna zjesc potrawy zgodne z MM.



Ech, nie pamiętam już co tam jadłam, ale na pewno było to zgodne z MM.
Faktycznie - dużego wyboru tam nie ma.

Tak sobie myślę, że najbardziej MM są chyba włoskie knajpki.
Można tam zjeść makaron al dente z oliwą z oliwek i czosnkiem, a do tego
sałatkę z sałaty, pomidorów, cebuli, ogórka i tuńczyka polane oliwą i sokiem
cytryny.
Jadłam takie pyszności w Massimo w przejściu "Pod błękitnym słońcem", nie
wiem, czy jeszcze tam jest ten lokal - chyba już nie :-(  Drugi też włoski -
to La Scala w Rynku, ale tanio to tam niestety nie jest.

Bywałam swego czasu w knajpce "chińskiej" na Legnickiej, niedaleko pl. 1-go
Maja, mają duży wybór jedzonka, zawsze można coś sobie wybrać, albo poprosić
żeby w tym, co podadzą nie było marchewki/cukru czy innych rzeczy.

pozdrawiam cieplutko
misiczka z Wrocławia


  MM Przepis
Zrobilam ostatnio salatke z ciemnego makaronu spagetti (taki zgodny z MM).
Byla bardzo dobra, no i prosze o opinie co do polaczenia skladnikow:

100 g makaronu ugotowanego al dente,
100 g sera feta pokrojonego w duza kostke,
2 jaja ugotowane na twardo - pokroic,
lyzka majonezu kieleckiego (albo nawet mniej - tak dla smaku),
zioła, sol, pieprz.

Nastepnym razem planuje dodac jeszcze seler lub jakies inne warzywa o niskim
ig.
Co Wy na to?

Pozdr
Kafka


  MM Przepis
Hym, a Twoim zdaniem 30 proc tłuszczu to co to jest? Granica błedu



statystycznego?

30 proc tłuszczu w s.m. to wlasnie nie wiem ile to jest na 100 g. Kiedys byl
taki watek poruszany i z tego wyszlo, ze to jest duzo mniej w rzeczywistym
kawalku. Nie widze w tym bledu statystycznego.

Jesli zas faktycznie taki ser byc nie moze, to czy np. modyfikujac salatke
tak aby byl makaron+bialy chudy ser 0% tluszczu+jajka i majonez to jest ok?

Moje pytanie w zasadzie sprowadza sie do tego, czy moze byc makaron+bialko.
Bo przeciez generalnie weglow. i bialka mozna chyba laczyc? Nieodpowiednim
polaczeniem jest W+T, zgadza sie? Albo juz calkiem sie pogubilam.
Czy ktos wie, na 100 % ze makaron to tylko z innymi weglowodanami
(oczywiscie o niskim ig)mozna laczyc?

Pozdr,
pogubiona Kafka


  MM Przepis

Zrobilam ostatnio salatke z ciemnego makaronu spagetti (taki zgodny z MM).
Byla bardzo dobra, no i prosze o opinie co do polaczenia skladnikow:

100 g makaronu ugotowanego al dente,
100 g sera feta pokrojonego w duza kostke,
2 jaja ugotowane na twardo - pokroic,
lyzka majonezu kieleckiego (albo nawet mniej - tak dla smaku),
zioła, sol, pieprz.



Jeśli dobrze zrozumiałam Montignaca, to wykluczone jest połączenie makaronu,
ryżu, czy pieczywa z jajkiem, a więc i majonezem. Do tego jedyny
dopuszczalny ser do makaronu musi posiadać 0% tłuszczu.

Pozdrawiam,
MAGDA


  MM ilość posiłków

A chudniesz ??? bo jak tak to chyba nie masz się czym martwić.
Ja się dopiero przymierzam do MM i tez jestem ciekawa opinni
doświadczonych w
kwestii stosowania MM. Sama nie mam pomysłów na jakies sensowane jedzienie
MM w
pracy - pytałam ale nikt mie nie poradził :-(



IMO lepiej 4 posilki i bez glodu niz trzy i podjadanie gdy w brzuchu
zaburczy. Jesli chudniesz, to jedz jak dotychczas.

Co do jedzenia w czasie pracy - najlepsze sa salatki - na bazie dzikiego
ryzu, makaronu durum al dente, soczewicy lub sera jakiegos, zalezy co lubisz
najbardziej. Ja tez czasem bralam taki obiad jak np. piers z kurczaka
gotowana lub smazona lub z grila pokrojona w kostke i z warzywami. Nie
trzeba tego odgrzewac, na zimno jest ok - choc pewnie cieple mieso jest
lepsze.
Wazne zeby te salatki robic zgodnie z mm, czyli jak ryz lub makaron to bez
tluszczu, soczewice dowolnie, itp.

Bardzo dobra salatka to soczewica, ser feta, oliwki, jakies ziola, i co masz
pod reka z warzyw ;)
Lub tez po prostu serek grani lub wiejski + pomidor, ogorek, rzodkiewka.

Mam nadzieje ze cos ci podsunelam ;)

Pozdr
Kafka


  MM dla zapracowanych :-)
NiNeczka,
ja jestem w takiej sytuacji, że jestem na MM, a w tygodniu jem obiad zawsze w
firmie. Biorę np. indyka bez panierki w sosie z dużą ilością warzyw, albo
gołąbka z dużą ilością surówek, albo rybę i ściągam panierkę, albo kapustę
gotowaną... Da się! Naprawdę. Teraz właśnie w ciągu 3 tygodni schudłam 3,5 kg,
a wiem, że w końcu te posiłki nie są tak do końca MM. W sosie jest pewnie mąka,
ale w końcu nie jem tego sosu, a mieso. Sos zostaje na talerzu. To, co zjem
przypadkiem na miesie nie ma aż takiego znaczenia, szczególnie, że porcje
surówek biorę zawsze olbrzymie, a surówki obniżaja IG takiego przypadkiem
podjedzonego sosiku. Jem często kalafiory i brokuły. Także mają niskie IG i
wydaje mi się, że te resztki bułki tartej, których nie uda mi się do końca
ściągnąć, nie zawalają całego efektu.

Pamiętasz co pisał Monti np. o gotowanej marchewce w II fazie? Nie liczy sie
samo IG. Liczy się także ilość zjedzonych węglowodanów z wysokim IG. Ponadto
ZAWSZE liczy sie IG __WYPADKOWE__ posiłku, nie poszczególnych składników. W I
fazie Monti pewnych rzeczy zabrania kategorycznie, ale myślę, że to po to,
abyśmy nie pobłażali sobie za bardzo. Ale w końcu zasady przyswajania pokarmów
są analogiczne, czy to w I fazie, czy w II.

Ale jeśli boisz się jednak stołówkowych gotowców, bierz do pracy sałatki
jarzynowe - raz to z makaronem, innym razem z mięsem. A od biedy to możesz
wziąć paprykę, pomidora, ogórasa i kawałek sera - byle przeżyć do kolacji.


  MM na mnie nie działa

Ile czasu juz tak sie "bawisz". No i jakie to sa te dania tluszczowe?



A będzie juz ze 2 tygodnie.
Jadam zwykle mięso lub rybę z soczewicą albo jakąś surówką. Zero cukru w
każdym razie. Płatki na mleku słodzę słodzikiem:)
Zastanawiam się, czy to mie jest wina tego, że śniadanie jem naprawdę
duże: czasem ze 4 kromy chleba z marmoladą (b.c.) lub pół litra mleka z
góra płatków. Obiad - już skromniej. Kolacja także, zwykle jajka na
twardo lub jakaś ryba w postaci sałatki, często wędzona z makaronem durum.
Kurcze. Nie wiem co robić. A Wy chudniecie bez problemu? Co jesz, S(oo)mal?

Pozdrawiam


  MM na mnie nie działa

Jadam zwykle mięso lub rybę z soczewicą albo jakąś surówką. Zero cukru w
każdym razie. Płatki na mleku słodzę słodzikiem:)



owsianke?

Zastanawiam się, czy to mie jest wina tego, że śniadanie jem naprawdę
duże: czasem ze 4 kromy chleba z marmoladą (b.c.) lub pół litra mleka z
góra płatków. Obiad - już skromniej. Kolacja także, zwykle jajka na
twardo lub jakaś ryba w postaci sałatki, często wędzona z makaronem
durum.



ryba ma troche tluszczu, wiec nie za bardzo nadaje sie z makaronem, choc
ponoc tluscz rybi jest wyjatkiem, ale ja bym z tego zrezygnowal:)

Kurcze. Nie wiem co robić. A Wy chudniecie bez problemu? Co jesz,
S(oo)mal?



Ja ostatnio sie staczam;) Znaczy zaczal sie u mnie juz "ruszac" tluszcz i
chudne powoli, no i dzis zrobilem spooro odstepstw, ale sie nie poddaje.
Jakos w ogole nie uwazam teraz tej diety za mordercza. Nie ciagnie mnie
tez tak do slodkiego. Ostatnio na imieninach dziadka moglem wypic dwa
kieliszki bardzo dobrego-slodkiego wina (mysle, ze mimo wszystko zgodnego
z mm), ale skonczylem na jednym.

Nie wiem czemu takie duze sniadania jesz. Ja przedwczoraj zjadlem rano
(7:30) owsianke z mlekiem i nastepny posilek dopiero o 17'tej. W
miedzyczasie wspomniany kieliszek wina i napar z zenszenia.

A co popijasz na tym MM?


  post - MM
Ile mozna schudnac w 40 dni na MM??:)))

Dzis rano chcialem zaczac. Ryba z puszki (z sosem pomidorowym) + salatka z
kapusty pekinskiej z olejem (to chyba MM:)). Niestety sie zlamalem i na
obiad zjadlem juz makaron z truskawkami i smietana...

Przy okazji odkrylem, ze najlepszym sposobem by nie miec ochoty na
"slodkie picie" jest w ogole nie picie:))


  post - MM

Ile mozna schudnac w 40 dni na MM??:)))



mam pytanie do ciebie: ile diet stosowałes  w ostatnich 12 miesiacach???
odnosze wrazenie ,ze skaczesz z diety na diete nie mogac zatrzymac sie na
dłuzej przy jednej konkretnej diecie . ale moze sie myle i pomyliłem nicki :)))
w diecie najwazniejsza jest wytrwałosć i :0 a nie zmiana diety co 1-2 miesiace

Dzis rano chcialem zaczac. Ryba z puszki (z sosem pomidorowym) + salatka z
kapusty pekinskiej z olejem (to chyba MM:)). Niestety sie zlamalem i na
obiad zjadlem juz makaron z truskawkami i smietana...



to sniadanie nie ma nic wspólnego z MM
1. ryba z puszki
2.olej na sniadanie

w sniadaniach Mm chodzi o spozywanie wegli BEZ tłuszczu, tłuszcze spozywa sie w
dalszej czesci dnia
o makaronie ze smietana sam juz wiesz :))

Przy okazji odkrylem, ze najlepszym sposobem by nie miec ochoty na
"slodkie picie" jest w ogole nie picie:))



a najlepszym sposobem na zycie w czystosci jest obciecie sobie :)))


  czy jestem oporna?

dzieki za porade, cos pozmieniam i moze ruszy. codzinnie rano i na kolacje
jem wegle, bo wlasnie tak bylo zalecane, ze lepiej wieczorem wegle, bo
tluste danie bedzie bardziej ciezkostrawne jak na noc.



Montignac zaleca dwa posiłki "tłuszczowe" i jeden węglowodanowy.
Nie wiem gdzie przeczytałaś, że węgle mają być na kolację - bo z tego co ja
wiem, to właśnie węgle mają być rano, a tłuszcze wieczorem.
Nie wiem jaką masz wagę, ale na każdy kilogram masy twojego ciała powinnaś
zjeść na dobę 1 gram białka - to może być przyczyna tego, że nie chudniesz.
Za mało białka za dużo węgli.

Na twoim miejscu zrezygnowałabym w ogóle z jakiegokolwiek chleba, nawet
chrupkiego, a już tym bardziej z dżemu. Ewentualnie, raz w tygodniu. Zamiast
tego - zrób sobie muesli z płatków (byle nie błyskawicznych) jęczmiennych,
owsianych, do tego śliwki, morele suszone, mała garstka orzechów i duża
garść otrębów. Można to jeść z mlekiem 0% lub jogurtem. A przed tym
śniadaniem jakiś owoc.

Ze śniadań tłuszczowych polecam:
- ser biały z tuńczykiem, do tego warzywa typu ogórek, pomidor, rzodkiewki,
sałata
- jajecznica plus warzywa jak wyżej (bez chleba)
- sałatka z wędliny, sera feta i warzyw jw. plus sos winegret - do tego sok
pomidorowy
- ser biały z jogurtem, szczypiorkiem i rzodkiewkami
- pierś z kurczaka (z poprzedniego dnia z obiadu?) do tego warzywa sezonowe
- sałatka - makaron al dente, tuńczyk, ser feta, ogórek zielony, oliwki - do
tego sos winegret

Trzymam kciuki.

pozdrawiam, misiczka


  MM-dieta

A może ktoś mi szybko poradzi, co może brać do pracy osoba stosująca tę
dietę?  Jutro idę do pracy po urlopie i stwierdzam, że nie wiem, co wziąć an
drugie śniadanie. Dotąd brałam "normalne" kanapki, to znaczy bułki z
wędliną. Teraz mogę wziąć gruboziarnisty chleb, ale co do niego? W swojej
pracy nie mogę pichcić ani preparować jedzenia. Muszę mieć gotowe.



Jeśli pełnoziarnisty chleb, to z warzywami, pomidorem, ogórkiem, sałatą,
chudym twarogiem, bez masła.

Sałatkę warzywną w pudełku albo słoiczku, bez kukurydzy i majonezu, z
oliwą z oliwek lub sosem vinegrette, może być z brązowym ryżem albo
nakaronem z pełnoziarnistej mąki. Albo z żółtym serem lub chudym
mięsem/rybą, wtedy bez ryżu/makaronu.

Duży chudy jogurt, najlepiej naturalny, jak owocowy to bez cukru.

Kawałek kurczaka na zimno, pieczonego albo wędzonego. Może być z sałatką
j.w.

Jeśli coś pomieszałam, to niech bardziej biegli w MM poprawią :)

Pozdrawiam,

Barbara Anna, początkująca MM


  jedzenie na telefon w centrum Gdyni

Możecie mi polecić jakiś lokal skąd dowożą dobre jedzenie? Najlepiej w
centrum Gdyni. Nie musi to być koniecznie pizza. Jeśli nie dowożą to mogę
też wyskoczyć na chwilę po jedzonko - ważne aby na wynos dawali.



"Swojski Smak" - ul. Władysława IV vis a vis I Urzędu Skarbowego.
Nie dowożą, ale można zamówić telefonicznie i potem sobie podjechać i wziąć
zapakowane w pojemniki.
Menu typowo polskie - schaboszczaki, pierogi, zrazy, makarony, klopsy,
polędwice itp z surówkami, sałatkami i ziemniakami/frytkami/kopytkami/kaszą
itp. Naprawdę smaczne jedzonko i niezbyt drogie.
Niestety nie znam telefonu, ale w googlach powinieneś bez problemu znaleźć.

PozdrawiaM


  jedzenie w Mark & Spencer
dla tych, co moze za granica to poznali, informuje, iz dzis odkrylam, ze w
m&s w arkadii (tylko tam) w wwie jest spory kacik z jedzeniem. slodycze
(gumy do zucia, ciastka - slodkie i np. slone - z oliwkami, rozmarynem itp.,
cukierki, czekoladki), chipsy, pasty do makaronow, ryzu, zupy, sosy do
salatek, makarony, ryz, kawa, herbata, muesli, dzemy, miod. kilka rzeczy
bylo o tym samym smaku w 2 wersjach: normalne i o obliznonej zawartosci
tluszczu.

jesli ktos wie, czym sie rozni asyrtyment np. z londynu, to niech napisze.
ja wlasnie na obiad zjadlam paste oliwkowa z makaronem i powiem szczerze, ze
jeszcze nigdy nie jadlam tak pysznego gotowego dania.


  Gdzie pizza z pieca opalanego weglem?

Super, a co jeszcze serwuja, jakies salatki? zimnym browarkiem
tez bym nie pogardzil :))



Piwko naturalnie jest z beczki (na pewno Warka, czy cos jeszcze nie
pamietam).
Poza tym sa jeszcze makarony z roznymi sosami, robione przez nich (i makaron
i sos)- naprawde polecam, zawsze mam problem, czy wziac pizze czy jakas
paste.
Ogolnie swietne miejsce, ktorego wlascicielem jest Wloch (chyba z Bolonii,
ale nie pamietam - mozna zobaczyc na tablicy rejestracyjnej jego samochodu
:) - Renault 19).
Jedyny minus, to to, ze nie mozna placic karta, ale dla takiego zarcia mozna
sie poswiecic i pojsc do bankomatu :)
Aha, o ile dobrze pamietam, jakies salatki tez tam sa, ale tego nie jestem
pewien :(
pozdawiam
Wookasch


  miso i inne - gdzie dostac?

rozumiem, ze chodzi o japonski chrzan wasabi?



tak, dokladnie o ten chrzan chodzi :-)  .

A jezeli chodzi o 3miasto to sprawdz BOMI w "klifie" tam maja cala polke z
azjatyckimi specjalami..
mozna tam dostac wlasnie wasabi, nori (wodorosty) i to rozne rodzaje,
imbir
a nawet ryz do sushi..



slyszalem, ze bomi jest wlasciwie najlepiej zaopatrzone w te rzeczy, ale nie
robie tam zakupow, dlatego prosilem o opinie

za okolo 90zl mieli tam nawet caly zestaw do robienia sushi (bo widze ze
chyba do tego
sie przymierzasz...)..



Faktycznie, przymiarke robie na sushi, ale nie tylko. Robie male przyjatko
urodzinowe i pomyslalem sobie, ze w zeszlym roku bylo na modle polska
(ziemniaki pieczore, zsiadle mleczko i salatka z bialej kapusty - popularne
koleslaw - to w tym roku zrobie cos na modle japonska, czyli wspomniane
sushi, do tego miso (wlasnie ciekawi mnie szczegolnie gdzie dostac paste
sojowa miso, bo chyba o jej czerwonej i bialej odmianie to moge snic) i
makaron sojowy z warzywami i kurakiem.

Pozdrowionka,

Morg'an


  miso i inne - gdzie dostac?

Faktycznie, przymiarke robie na sushi, ale nie tylko. Robie male przyjatko
urodzinowe i pomyslalem sobie, ze w zeszlym roku bylo na modle polska
(ziemniaki pieczore, zsiadle mleczko i salatka z bialej kapusty -
popularne
koleslaw - to w tym roku zrobie cos na modle japonska, czyli wspomniane
sushi, do tego miso (wlasnie ciekawi mnie szczegolnie gdzie dostac paste
sojowa miso, bo chyba o jej czerwonej i bialej odmianie to moge snic) i
makaron sojowy z warzywami i kurakiem.



Rzeczywiscie BOMI jest najlepiej zaopatrzony..
Jak juz wspomnialam jest tam cala polka z japonskimi/chinskimi artykulami..
Wiec napewno cos znajdziesz - niestety nie wiem, czy jest tam miso bo sie
akurat
za miso nie rozgladalam.. ale sa rozne ciekawe rzeczy z ktorych da sie cos
przyrzadzic..

pozdrawiam
Monika


  Chińskie restauracje
Czy ktoś zna dobrą chińską restaurację we Wrocławiu?
Dobra to wg mnie taka w której jest spory wybór dań, gdzie w zestawie
znajduje się oprócz np. kurczaka również sałatka i ryż (lub makaron) ale nie
taki gotowany jakby w woreczku tylko taki specjalnie przysmażony (czy jak
tam oni to robią) i gdzie ceny są przystępne (to znaczy 10-15zł za zestaw)

Byłam na razie w lokalu na Legnickiej i tam jedzenie mi niezbyt odpowiadało:
ryż to zwyczajnie ugotowany ryż i brak sałatki.


  Chińskie restauracje

Czy ktoś zna dobrą chińską restaurację we Wrocławiu?
Dobra to wg mnie taka w której jest spory wybór dań, gdzie w zestawie
znajduje się oprócz np. kurczaka również sałatka i ryż (lub makaron) ale nie
taki gotowany jakby w woreczku tylko taki specjalnie przysmażony (czy jak
tam oni to robią) i gdzie ceny są przystępne (to znaczy 10-15zł za zestaw)

Byłam na razie w lokalu na Legnickiej i tam jedzenie mi niezbyt odpowiadało:
ryż to zwyczajnie ugotowany ryż i brak sałatki.



Polecam lokal na Tęczowej ... jedzonko super i taniej niż na Legnickiej.


  wegeteriańskie jedzonko?

Dzięki wszystkim za rady! A co je, to chyba już mniej więcej wiem.
Pizzę np. je, więc serem  nie gardzi, wobec czego chyba jednak jest
jaroszem
(jarosz=nie jedzący mięsa?). A do
meksykańskich/włoskich/chińskich/tajskich itp.
knajp sam mnie zabierał, więc chyba będzie ok.



Jarosz nie je mięsa, ale je ryby. Wegetarianin nie je mięsa i ryb, a weganin
(prawdziwy ;)) żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego.

Możesz go też zabrać do Marche. Mają duży wybór sałatek i surówek - naprawdę
dobrych i inne bezmięsne dania, w tym naprawdę pyszną pizzę, która nie ma
nic wspólnego z tymi z "pizzerii". I makaron z warzywami i bakłażany
nadziewane... Muszę kończyć, bo dostałam ślinotoku :)


  BookService.pl - oszuści UWAGA
Patrze a tu w szybce robal taki:

. Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:

Zamowilem w ksiegarni tej ksiązke o Skodzie Octavi. Zaplacilem kartą.
Zamówienie mialo miejsce ok 1 marca. Od tamtej daty mimo kontaktów na
gg (tylko taki mozliwy) poza pierwszą rozmową w której mniano mi
przeslac pieniązki na konto juz sie nikt nie odzywa. A moze ktoś ma
pomyśl jak odzyskac pieniązki. Uwaga do firmy jest tylko gg, zero



Zarowno ty jak i sklep nie popisaliscie sie...
Salate dostaje sie nie na numer konta (bo po pierwsze jest to kosztowne i upierdliwe
dla sklepu) a bezposrednio na karte...
Jak chcesz nr tel. to zglos sie na priv...moze odpowiem tez czy kasiore
pbrano/zwrocono
To jeszcze nie powod do reklamacji...ale termin jednego miesiaca to juz raczej
przegiecie...
Osoba z ktora rozmawiales nie za bardzo "kuma czacze"....
Tak czy inaczej Twoj post pojdzie gdzie trzeba...


  Wielka Brytania i jej ceny

- chicken masala
- popcorn do mikrofali
- 2 paczki paluszkow "Lajkonik" (import)
- "Tymbark" wisniowy (import)
- konserwa turystyczna (import)
- 2 paczki chlebow pita (lacznie 12 sztuk)
- paczka chleba tostowego
- swiezutka bagietka serowa
- klopsiki/kulki miesne
- frytki zamrozone "Southern Style" flavor
- "Tabasco Habanero" (oryginalne, McIlhenny)
- ryż (12 torebek z tego co pamietam, Uncle Ben's a nie zaden badziewny)
- Torebka makaronu 500g
- Majonez dekoracyjny "Winiary" (import)
- cwierc kilo edamskiego w plasterkach
- 3 duze, pekate cebule

za wszystko to - 17GBP, czyli wg. obecnego kursu ok. 82 zlotych



Świeżutka polędwiczka smażona z odrobiną leydena. Sałatka. Do tego polski
prawdziwy chlebek ze znajomej piekarni. No i buteleczka Spätlese Hochheimer
KirchenstĂźck.

Za wszystko: nie mam zielonego pojęcia, żona zakupy na dzisiejszy obiad
robiła a wątpię, żeby paragony kolekcjonowała. Jak Ci zależy, to spytam.

zyc nie umierac. pogryzam maslany popcorn i smieje sie z tych, ktorzy
najezdzaja na Wielka Brytanie i w Polsce siedza



To czekaj, bo z deka nie rozumiem - to albo najeżdżają albo siedzą. Jakaś
niespójność.  


  ....
Jako dziecko nie cierpiałem szpinaku. Teraz uwielbiam!
Zreszt ą... Pono Ś wcale nie jest zdrowy dla dzieci (kto ś się kiedy ś pomylił analizuj ąc jego skład - i mit długo pozostawał).
A makaron najbardziej lubię z białym serem (ale na słono, nie na słodko!).
Spaghetti (np. po bolo ąsku) "zapycha" mnie po kilku chwilach.
Ale szpinak + makaron? Hmmm... Brzmi ciekawie; dzięki!

Co do przepisów - sałatka:

Kukurydza z puszki, groszek z puszki, pokrojony w kostkę ogórek konserwowy,
ewentualnie papryka - plus majonez, ciut musztardy, sól, pieprz; smacznego

  tanie ale dobre
Czy znacie jakies niedrogie potrawy które by smaczne były przy tym.


Jasne, i już nawet nie chodzi o to, że tanie, ale dobre i zdrowe.
Np. wszelkiego rodzaju zapiekanki i tu możesz różnie kombinować, ale np.: makaron z brokułami (ja gotuję je wcześniej na parze), polany sosem serowo-cebulowym Knorr, a na to starty ser i taka sama kombinacja ze szpinakiem.
Na śniadanka sałatki z bułką, a nie bułka z serkiem. Jedz jabłka, bo są bardzo zdrowe, a przy tym syte. Kombinuj z surówkami. Możesz upiec połówki ziemniaczków w łupinie i zjeść je z sosem czosnkowym zrobionym z jogurtu.
W wegetariańskiej restauracji Green Way można podpatrzeć z czego robią pyszne jedzonka - tanie, bo bez mięska, a dobre i zdrowe. Chyba, że lubisz mięsko
Jest masa tego, ale teraz pozostanę przy tym i najwyżej coś dopiszę jeszcze.
Aaa, i pij dużo wody

  gotuje ktoś z was?
bardzo tania, w miare szybka, ale za to niezbyt zdrowa i nie wszystkim smakuje salatka:

skladniki:

1 lub 2 zupki chinskie pikantne, zalezy ile kto lubi ja lubie duzo wiec sloik papryki konserwowej i maly sloik ogorkow korniszonych, dwa jaja(ja robie bez, bo jaj nie lubie ostatnio), majonez, pieprz.

sposob robienia:

zupki pokruszyc posypac tymi przyprawami z paczki i zalac mala iloscia wrztku(tak zeby tylko sie ten makaron dobrze zamoczyl i napecznial)
jaja ogorki i papryke w drobna kostke, popieprzyc(jak ktos musi to posolic) troche majonezu zeby sie ladnie polaczylo, wymieszac i juz.
ps. polecam dac duzo ogorkow i papryki, bo jak jest male to mdle to wszystko.

  gotuje ktoś z was?
Zrobiłam jednak omlecik z pomidorowym pesto i no no nooo, mogę zacząć jadać śniadania


dla takiego omleta mogła bym rozważyć podróż do Krakowa

Ja zaczęłam już planować tydzień obiadowy.

1) zupa pomidorowa, może nawet taka którą lolli podawała kiedyś
2) kurczak z curry
3) sałatka brokułowa ( z takich składników jakie wymieniłam kilka postów wyżej)
4) makaron z mięsnym sosem
5) naleśniki takie o jakich pisała lolli kilka postów wyżej, takie nadziewane mięsem i z beszamelem
6) zupa brokułowa
7) zupa fasolowa

Nie uwzględniałam żadnych dodatków sałatkowo-surówkowych, bo zaplanowanie ich mnie jednak przerasta i zabija moja spontaniczność

PS. Czy sa jakieś zasady przy planowaniu takich rzeczy, czy wpisuje sie tak od czapy to co sie lubi i do głowy przyjdzie

  ćwiczenia w żadnym razie nie na masę!
Mogłabym zrezygnować z białego pieczywa, makaronu, a nawet ryżu. Śmietana jest nieodłącznym składnikiem wielu zup. Ziemniaki uwielbiam i jeść będę. Skoro mamy zapomnieć o maśle i nie margarynie, to jeść suche kromki? I najtrudniejsze - skąd Wy bierzecie czas na spożywanie w ciągu dnia minimum 4-5 posiłków. I czy to możliwe, by na przykład studentka jadła regularnie, gdy wychodzi z domu o 8, a na obiad do domu wraca w pon. o 18, wt. o 16, śr. o 13, czw. o 21 jest dopiero w domu i musi coś zjeść, bo padnie... Kurcze, z jednej strony zdrowie, a z drugiej nie potrafię sobie wyobrazić życia bez słodyczy, bez majonezu, bez frytek. Herbatę słodzę 3 łyżeczkami cukru, solę wszystko baardzo hojnie. Cieszę się na razie, że na figurkę narzekać nie muszę i ostatnio mam jakąś wielką ochotę na sałatki. Dzięki więc Wstręciucho!

  ćwiczenia w żadnym razie nie na masę!
Mogłabym zrezygnować z białego pieczywa, makaronu, a nawet ryżu. Śmietana jest nieodłącznym składnikiem wielu zup. Ziemniaki uwielbiam i jeść będę. Skoro mamy zapomnieć o maśle i nie margarynie, to jeść suche kromki? I najtrudniejsze - skąd Wy bierzecie czas na spożywanie w ciągu dnia minimum 4-5 posiłków. I czy to możliwe, by na przykład studentka jadła regularnie, gdy wychodzi z domu o 8, a na obiad do domu wraca w pon. o 18, wt. o 16, śr. o 13, czw. o 21 jest dopiero w domu i musi coś zjeść, bo padnie... Kurcze, z jednej strony zdrowie, a z drugiej nie potrafię sobie wyobrazić życia bez słodyczy, bez majonezu, bez frytek. Herbatę słodzę 3 łyżeczkami cukru, solę wszystko baardzo hojnie.


cóż, mam ten komfort, że jak mnie najdzie na coś tłustego, kalorycznego i w dużej ilości (boczek ), to nie muszę sobie specjalnie odmawiać, ale i tak jak jestem na mieście i muszę tam coś jeść, to wybieram sałatki, pieczone/duszone warzywa albo zupki. ew. można brać ze sobą kanapki, ale na to jestem za leniwa :-)

[ Dodano: 2007-05-17, 17:40 ]

  jak nabrac masy
ja radze jesc ryz makaron ziemniaki chleb płatki owsiane ogole jesc duzo do tego zdrowe białko najlepiej z mies białych i ryb do tego dozucic zdrowych tłuszczy typu oliwa z oliwek olej lniany mozna dodawac do sałatek ja pije z kielonka obliczyc zapotrzebowanie kaloryczne to jest waga x 24 x współczynnik 1,1 dla mało intensywnego do 1,6 jesli sporo sie ruszamy mamy ciezko fizyczna prace itd po obliczeniu dodac około 500-600 kcal jak macie problemy z tyciem i po sprawie. sporo wegli dobre białko zdrowe tłuszcze i nie ma lipy i czytalem cos o białku serwatkowym ostrowi po tym sie tylko sra POzdro sorrki za to ze nie ma kropek przecinkow i wszysdtko jest namieszane ale spiesze sie do kapieli

  jak nabrac masy
nie skonczysz tylko pozuc paczki i parówki juz pisalem kurde co nalezy jesc moge Ci nawet opisac w jakich proporcjach ale watpie ze bedziesz sie w to bawił wiec jak nie masz poblemow z tyciem to wystarczy jesc białko ( jaja kurze ,ryby, białe miesa , ser biały ) dozucic kasze ryz makaron ziemniaki do tego troszke oliwy do sałatek wazywnych tłuste ryby i jest pieknie :)podzielic sobie 5-6 srednich posiłkow w ciagu dnia i ładnie jest

  jak nabrac masy
nie skonczysz tylko pozuc paczki i parówki juz pisalem kurde co nalezy jesc moge Ci nawet opisac w jakich proporcjach ale watpie ze bedziesz sie w to bawił wiec jak nie masz poblemow z tyciem to wystarczy jesc białko ( jaja kurze ,ryby, białe miesa , ser biały ) dozucic kasze ryz makaron ziemniaki do tego troszke oliwy do sałatek wazywnych tłuste ryby i jest pieknie :)podzielic sobie 5-6 srednich posiłkow w ciagu dnia i ładnie jest



Kliknij

A co do zdrowej diety, to nie tylko białko... no ale reszta nie "pompuje" mięśni więc co sobie zawracać głowę konsekwencjami gastrologicznymi złej diety.

  jak nabrac masy
wystarczy jesc białko ( jaja kurze ,ryby, białe miesa , ser biały ) dozucic kasze ryz makaron ziemniaki do tego troszke oliwy do sałatek wazywnych tłuste ryby i jest pieknie :)podzielic sobie 5-6 srednich posiłkow w ciagu dnia i ładnie jest



to sprawdzone... pamietaj : bialko = rzeżba ciała zaś węglowodany = masa...!!! a wiec zacznij od weglowodanow, a jesli chodzi o posilki to nie do syta tylko podjadaj co 2 godzinki aby na biezaco w organizmie byly weglowodany i bialko...

  odchudzanie
Co się tam je ?

Mogę powiedziec co ja jadłam większość ludzi których tam poznałam (obcokrajowców) schudła, ale ja za sprawą mojego mężczyzny robiącego na śniadania gofry z bitą śmietaną i owocami lub nutellą, ewentualnie białą czekoladą, na obiad robiącego pesto nie miałam takiej jmożliwości, do tego w pracy jadłam, nie wypadało mi też odmówić skosztowania po kawałku z każdego deseru( różnego rodzaju torty, baklava,lody, owoce itp) a w domu czekało na mnie jeszcze coś co mój przyniósł i również nie wypadało odmówić, czasami lody. Chodząc na zakupy zaopatrzaliśmy się w nasze nowo odkryte ''super zdrowe'' batoniki z musli i owocami oblanych jogurtem, albo inne odmiany tego batonika. no i obowiązkowo kawa-raz z karmelem innym razem latte, tak czy inaczej-bomby kaloryczne od czasu do czasu mc donald's , ja jakieś lody, mój 2 hamburgery i lody a ostatniego dnia-kiedy spędziliśmy 23h na lotnisku skosztowaliśmy wszystkich smaków lodów jakie były w burger kingu i pochłonęliśmy jakieś 6 deserów zakupionych w jedynym sklepie znadującym się w pobliżu m&s food. pyyyszne ja od czasu do czasu robiłam naleśniki, pochłaniałam jogurty, tosty. Jadłam wszystko co najgorsze, również w pracy, chociaż na początku zapierałam się, że w życiu tego nie tknę :)Mój za to w pracy pochłaniał pizze, sałatki, makarony, desery jedyny ruch jaki uprawialiśmy to bieganie między kuchnią a stolikami, chodzenie po sklepach z ciuchami i przechodzenie 100 m do przystanku autobusowego

  odchudzanie
ale dlaczego ? bo - ja to jem prawie co drugi dzien całą czekolade , kostke chałwy o innych słodkosciach nie wspomne, pije tylko gazowane napoje jak i w kartonach soki. Mnustwo makaronów jak i salatek z majonezem itd. i jakos od tylu lat trzymam jedną wagę czyli około 72 kg - wiec dlaczego ja moge a inni nie mogą jeść? na czym polega ich nieszczescie ?

  Ulubiona potrawa
cholera wiekszośc moich ulubionych to nie potrawa a produkt

sałatka z brokułów
brokuły z masłam
brokuły zapiekane
sernik
szarlotka
kopiec kreta
zapiekanka porowa
szpinak
omlet
krokiety z miesem
papryka zapiekana z miesem i ryżem
leczo
spaghetti albo inne makarony z sosami do spaghetti
stek z karkówki
szaszłyki
panga smazona i panga wedzona
halibut wedzony
ryba maslana wedzona
sery wszelakie
orzechy i pestki ( nie mogłam nie napisac)

tylko nie krzyczec, że tak duzo, bo ja mam same ulubione

  jak mija wam dzień
Pogoda masakra do kwadratu.. dzień poświęcę na sprzątanie i gotowanie, wieczorkiem do konia: niestety będą zajęcia na hali, dobrze, że wczoraj zafundowałam sobie terenik a potem spacer luzem z koniem. Zaraz idę do Lidla a potem będę tworzyć sałatki, poza tym mam ochotę ma makaron "wstążki" z jakimś dobrym sosem ziołowym na ostro a na deser na drożdża z makiem, dla konia wyprodukuję ciasteczka i jakoś dzień minie..

  mniam mniam czyli coś dobrego
Musze się wam pochwalić i przyprawić was o taki sam ślinotok jaki u mnie wystąpił podczas dorocznej Gali Jeździeckiej na Zamku Pałacu Kliczków .
W kilku salach (mojej turkusowej) pod okiem armii kelnerów w rytmach zespołu klasy Opole na przepięknie zastawionych stołach podano :Bukiet sałat z wędzoną na zielonej herbacie piersią kaczą ,marynowana w whisky śliwką w akompaniamencie trufli i granny.
Zupę oceaniczną z muszlami św. Jakuba
Kopertę z polędwiczki wieprzowej podanej na spaghetti z warzywami z makaronem szklanym i grillowaną dynią.
Parafiat z koniakiem

W lśniącym bufecie na podgrzewaczach w przepięknej oprawie podawano :
Deska serów z owocami i orzechami ,Avokado z krewetkami i kawiorem ,Sałatka Horirtiki , Sałatka z pomidorów z pieczonymi borowikami , Szynka Parmeńska z melonem , Surimi z ananasem , Anchois na marynowanym ziołami ziemniakach , Terina z rekina w zielonym pieprzu ,Tatar z łososia z sałatka z kopru włoskiego , Cykoria z gruszkami , selerem naciowym i rokpolem ,Roszponka z cebulą pomarańczami i parmezanem ,Homar z koniakiem , Lazaghne ze szpinakiem i gorgonzolą , Polędwica po angielsku ,Tartar ze strusia , papryczki nadziewane fetą ,oliwki w aromatycznej oliwie roladki z łososia w kremie chrzanowym , carpacio z buraków ,zupa Pozole , Udziec indyczy w maladze , przekładaniec ze schabu z grilowaną jarzyna , brokuły z marchewką w płatkach migdałowych , kluseczki zamkowe z masłem , beef strogonow flambirowany ,do tego bufet deserowy

Jednym słowem krem Bella krem śmietana ze śmietany .

  Gastronomia
A ja gotować chyba umiem, ale napewno uwielbiam to robić I jak mam dla kogo gotować to gotuje z wielką przyjemnością, bo ja nie mogę takich frykasów jadać

A mam taki przepis dla osób kulinarnie uzdolnionych inaczej Czyli jak, ktos ma dwie lewe rence do gotowania to napewno poradzi sobie z tym i będzie smaczne ( a co najlepsze to bardzo szybko sie robi ).

Sałatka na szybko :

2 puszki kukurydzy,
1 puszka groszku,
2 puszki fasolki czerwonej,
2 puszki fasolki białej,
2 słoiczki selera (dużo osób bierze go za makaron w sałatce, bo wygląda jak nitki )
5-6 jajek ugotowanych na twardo.
1 słoiczek majonezu
sół, pieprz.

Wszystkie składniki z puszki wrzucic na durszlak, aby odciekły. W tym czasie pokroic jajka w kostke. Wszystko wrzucić do dużej miski doprawić, dołożyć majonez, wymieszać i gotowe Dać sałatke do lodówki i najlepsza jest na drugi dzień jak przejdzie, ale nawet po paru godzinach jest już dobra. A większość ludzi nawet nie pozwalała mi jej donieść do lodówki jedli odrazu

Przepis prosty i nieskomplikowany, dla początkujących jak znalazł

  Co panstwo lubią jeść?
Matt, narobiłeś mi smaka...

tak, tak - makaron pod każdą postacią, z każdym niemalże dodatkiem. Szczególnie spaghetti bolognese domowej roboty.

a oprócz tego ostatnimi czasy papryka jalapeno jako dodatek do pizzy, sosu, sałatki.

a ze słodyczy o Lindorki marki Lindt

  Izabela Szubarga


Imię: Izabella
Płeć: kobieta
Wiek: 32
Miasto: Poznań
Zawód: Menedżer
Stan cywilny: Wolny(a)
Wykształcenie: Średnie

Zainteresowania: Pasjonuje mnie wiele rzeczy, a najbardziej fotografia, sport, podróże, zwierzęta.

O mnie: Kocham podróże, nowe znajomości, taniec, dobre jedzenie, seks, a przede wszystkim miłość. Mam zdolności organizacyjne. Jestem osobą kreatywną. Nigdy nie mówię nigdy. Boję się złych ludzi, złych duchów i bólu emocjonalnego. Zwiedziłam wiele miejsc na Ziemi , jednak mimo tego jest jeszcze wiele takich, które chciałabym zobaczyć. Mój ulubiony kolor: zielony. Uwielbiam sushi , steki, makarony, zupy, sałatki. Nie lubię koktajlu z dżdżownic i smażonych karaluchów, ponieważ potrawy te zgrzytają mi w zębach.

zrodlo bb4.tivi.pl

  Co jecie na wyprawach w góry wysokie?
No to podam Wam przepis na coś co jest wiosną często "pod ręką". Szczególnie w Karpatach Wsch. Czeremosz czyli czosnek niedźwiedzi. Przepyszny. Nie wiem jak działa na wampiry. W Jaworniku czeremosz często jedano (jeszcze po II wojnie odbywałay się tam pochówki wampiryczne).
Młode liście czeremoszu drobno pokroić. Dodatek do:
-kanapek,
-sałatki z sera wędzonego i śmietany,
-sałatki z jajek i majonezu,
-zupy z gara nad ogniskiem (dajesz wszystko co masz i o dziwo udaje się ugotować pychotę),
-sosu z konserwy, przepyszny z makaronem lub ryżem z woreczka,
- do jarzynki z młodych liści lepięzników i pokrzywy dodatek do makaronu.

  Czy powinnam dokarmiać??
Ja bym jednak była za pozostaniem na diecie eliminacyjnej, ale nieco bardziej urozmaiconej i ważenie dziecka po tygodniu.
Naprawdę pobyt w szpitalu mógł mieć związek z mniejszym przyrostem masy ciała! A może jeszcze zbiegło się to z kryzysem laktacyjnym, czyli skokiem rozwojowym dziecka...
Cierpliwości. Karmiąc pierwszą córkę przez kilka miesięcy byłam na diecie eliminacyjnej, a dziecię rosło jak na drożdżach. Zatem w Pani ograniczeniach żywieniowych bym się nie dopatrywała problemu z przyrostami u dziecka. Chyba że... no właśnie, je pani za mało.
Może np. na śniadanie ciemne pieczywo + samodzielnie pieczony schab lub duszony udziec z indyka (z przyprawami rzecz oczywista, majeranek, czosnek) + warzywa
obiad: zupy wszelkie, kasza gryczana, pęczak, kuskus, ryż nieoczyszczony, makaron razowy, a do tego ryba duszona lub pieczona z warzywami, gulasz niezabielany śmietaną, a zagęszczony np. mąką razową + warzywa, pieczony schab, duszony indyk, sałatki, surówki - ile się da z oliwą z oliwek dla podniesienia kaloryczności i wartości odżywczych,
a na kolację ciemny chleb z pastą kanapkową z fasoli, albo ciecierzycy, bądź soczewicy, może jakis pasztet mięsny domowy lub fasolowy,
Dobre są też pierogi z soczewicą.
Teraz to wymyśliłam. Oczywiście trzeba sporo tego wszystkiego jeść, żeby się najeść. Warzywa i owoce do każdego posiłku.
A soi lepiej unikać, bo też jest straszliwym alergenem.

  Zupki chińskie i z proszku
Ogólnie przyznaję że lubię zupki chińskie..ale zdecydowanie nie da się jeść tego na dłuższą metę...przynajmniej mi żołądek siada od takich rzeczy w nadmiarze i domaga się czegoś bardziej "normalnego" (aczkolwiek makaron który jest w zupkach chińskich fajnie smakuje jako dodatek do sałatek taka myśl na marginesie jako że przed chwilą pisałam w temacie o jedzeniu...nie wiem czy to dobrze bo zaraz pewnie wybiorę się na nocną wyprawę do kuchni)

  Majster klepka :P
JA czasem się pobawię w coś cięższego typu metal, piłka do żelaza. Raz mi się udało zbić całkiem fajny karmnik dla ptoków ale zamiast tego zasiedliły się tam mrówki Acha i jeszcze jedno, zrobiłem raz mixturę anty mrówkową (zadziałała - mrówy się wyniosły) która składala się z kawy, wody, makaronu, płynu do mycia, do kąpieli, cebuli, sałatki itp. Wlałem do do mrowiska a dalej wicie co było

  Do zamknięcia
Potrzebuje tłumaczenia na niemiecki:

O makaronie

Lubie makaron, ponieważ ma doskonały smak i można go używać w wielu potrawach. Moim ulubionym rodzajem jest makaron do spaghetti. Robi się go m.in z jajek i mąki. Nalezy go ugotować aby był gotowy do spożycia. Warto jednak poczekać, aby delektować się tym smakiem.

Papryka:
Istnieje pare rodzajów papryki np. zielona, żółta, czerwona i chilli. Moją ulubioną jest papryka chilli, ponieważ ma bardzo wyrazisty smak, który urozmaica wiele potraw.

Majonez:

nie przepadam za majonezem i dlatego używam go w niewielu swoich daniach.

Kukurydza w puszcze:

Bardzo lubię kukurydze z puszki, ponieważ wystarczy mieć otwieracz i jedzenie gotowe. Dodaje ją do wielu sałatek aby były kolorowe i wesołe

  Jak odchudzić szczura?
Ja mam podobny problem. Będąc u pani weterynarz z okazji świerzbowca u jednej z moich szczurzyc (tej szczuplejszej) dowiedzialam sie przy okazji że muszę ją odchudzić - bo jak na samicę waży za dużo - 450 ...hmm... od razu pomyślałam o drugiej, która jest w domu i przy najbliższej okazji wybrałam sie z grubszą do wetki no i chwila prawdy nastąpiła - 600 :/Od wczoraj są obie na diecie (czyli na suchym pokarmie - mieszanka z vitapolu dla szczurów) Do tej pory jadły co tylko dostały od rodziców - codziennie jakieś pyszności a to sałatki troche, a to makaron gotowany, kapustka, kukurydza z puszki było tego codziennie bardzo dużo że przestały całkowicie jeść suchy pokarm. Pomyślałam wiec, że jeśli odstawie calkiem te dodatki (musze pilnować bardziej rodziców żeby znów nie dokarmiali biednych"wygłodzonych" wiszących na klatce szczurzyc) a bedą karmione pełnowartościową karmą suchą na pewno zrzucą troche sadła szczególnie na tej grubek mi zalezy, bo juz jest tak otyła że malo sie rusza raczej czołga się na brzuszku Pierwszy dzień buntu już daje znać o sobie ...miska z suchym wywrócona, wszystko rozsypane po klatce a rodzice, słysze od rana - jak Ty je głodzisz...Mam nadzieje że nikt mi ich po za plecami nie będzie dokarmiał i po miesiącu jakiś efekt bedzie widoczny a i dziewczynki zaczną jeść suche

  Sywester 2006 "u roolina"
Inne niezłe sałatki:
ogórek zielony + szynka konserwowa + makaron ryżowy + majonez
tuńczyk w sosie własnym + tuńczyk w oleju + ananasy + ser mozarella + curry + majonez
piersi z kurczaka/indyka + seler konserwowy + rodzynki + ananasy + ryż + majonez

Ktoś chętny? ;)

  Zupka chińska inaczej
jakoś mi się ta zupka w pierwszym poście nie widzi.. ;d
ej, ale jest sałatka, którą robi się z tego makaronu dodaje jeszcze jakieś tam inne składniki, m.in. fasole, ser i właśnie majonez i jest naprawdę świetna ^^


moja mama robi tak: ser feta, pomidor, ogórek, papryka, ten makaron (taki suchy;d) i majonez. i trzeba to odstawić na trochę, żeby makaron zmiękł.
no i pyszna jest. ;d

a jeśli o te zupki chodzi, to ja po prostu kocham nudle knorr ser w ziołach. <3

  Zupka chińska inaczej
Nie lubię makaronu, wiec sałatki z makaronem też mnei odrzucają.

Znaczy się jem tylko talkie dania pokroju makaron z serem (na ostro, z cebulą, słoniną i dużo pieprzu i soli), czy też z jajkeim (t.zw. 'po francusku'), ale do zupy, czy czegokolwiek w ogóle to straszne. Nawet sos do spagetti jem z ryzem (co sie nazywa chyba risotto).

oj, zoribliśmy offtopa ; >

  Zupka chińska inaczej
a moja mama gdzies wyczaila przepis na salatke m.in z zupka chinska ;d



no my robimy taką:
makaron z zupki chińskiej (najlepiej Amino bo najszybciej mięknie, ale można w sumie próbować innych), pomidory, ogórki, cebula.
Do miseczki makaron, na to resztę drobno pokrojonych składników.
Jeszcze na to wylewamy jogurt naturalny zmieszany z majonezem i przyprawą z zupki chińskiej. Mieszamy wszystko i pozostawiamy do zmięknięcia makaronu ; )
To jest przepis podstawowy, ale składniki myślę że można zmieniać i kombinować ;

jeszcze współlokatorka mówiła mi kiedyś o kurczaku z zupką chińską, ale nie pamiętam dokładnie jak leciał przepis. Jak się dowiem to napiszę ;P

  Gotowanie na zawołanie
czesc kolezanki!wczoraj kolezanka poslala mi linka do fajnego przepisu na salatke, dzis ja zrobilam, pycha! a jaka prosta i szybko sie robi.

* 3 zupy chinskie - 1 ostra, 2 lagodne,
* por
* kukurydza w puszce
* ok. 40 dag ogorkow kiszonych (ja dalam na oko, nie wiem czy bylo 40 dag)
* majonez
* sol
* pieprz

makaron pokruszyc, dac przyprawy z zup i zalac 2 i 1/4 szklanki wrzatku, wymieszac i zostawic pod przykryciem az ostygnie.
Dodac ogorki pokrojone w kostke, biala czesc pora pokrojona w polplasterki, majonez. wymieszac.Dodac sol i pieprz.
Gotowe!

Ja dalam na poczatek pieprzu a soli to tak troszke naprawde, bo jest tam juz ta przyprawa z zup, no i ogorki sa dosc slone, ale mozna wedlug uznania.
Smacznego!

  Gotowanie na zawołanie
Idealny dział dla mnie uwielbiam gotowac:D

kilka moich przepisów na szybkie dania:
-1-
Sałatka z Łososia:

makaron rurki lub kokardki lub swiderki
puszka kukurydzy
2 ogórki kiszone
1 malutka cebulka
puszka lub dwie lososia w sosie wlasnym
2 duze lyzki majonezu
przyprawy(sol pieprz) do smaku

makaron ugotowac, nastepnie zalac go zimna woda na chwilke aby nie byl goracyi odcedzic wode. Pokroic ogoreczka cebulke i lososia na male kawaleczki. Dodac kukurydze i przyprawy wszystkie skladniki razem dobrze wymieszac. ( zamiast łososia można doda Tuńczyka i jak ktoś lubi to oliwki)

-2-
Naleśniki z Farszem

ciasto naleśnikowe (chyba kazdy wie jak sie robi??:D)
mleka
maka
jajka
sol (nie dawac cukru)

farsz:
pieczarki
cebula
mieso mielone
sos pomidorowy
przyprawy

Najpierw robimy farsz czyli smazymy mieso gdy bedzie lekko brazowe dodajemy pokrojone w kostke cebulke i po 5-10 minutach jak cebulka sie zeszkli dodajemy pokrojone w kostke pieczarki i przyprawy. Gdy stwierdzimy ze mieso jest juz odpowiednio upieczone dodajemy sosu pomidorowego (nie duzo tylko dla smaku, to nie ma by lejace sie).

Nastepnie smazymy duze cienkie nalesniki nakladamy na to farsz i zawijamy w rulonik. Na góre mozemy posypac troche startym serem

Smacznego!!!

  Gotowanie na zawołanie
to jeszcze SALATKA CHINSKA (mam chwile wolnego czasu )

puszka czerwonej fasoli
puszka kukurydzy
2 duze ogorki swieze (pokroic w kostke)
2 zupy chinskie (najlpeiej rosol pikantny)- pokruszyc makaron, dodac te przyprawki z opakowania
1 maly por- pokroic w kostke
3 lyzki majonezu (tu juz ile kto woli, ja robie tak)

wszystkie skladniki wymieszac dokladnie i odstawic na kilka godzin, zeby makaron zmiekl...

  Gotowanie na zawołanie
Mój mąż ma urodziny - tak więc mam okazje żeby się popisać do tego na 2 tury - rodzice, ciocia i babcia 11.11 a "młodzież" w weekend 15.11

Pierwsza tura tura lubiąca warzywa i śledzie
1. Sernik na zimno
2. banany zapiekane podane z lodami i sosem
- po deserze
3. makaron ze szpinakiem i serem(śmierdziuszkiem)
4. Jajka faszerowane pieczarkami
5. Śledź w sosie pikantnym
6. bakłażany lub ogórki zielone faszerowane (zależy czy bakłażany będą niezbyt duże - bo takich mi trzeba)
7. zimna płyta wędlinowo-serowa, pomidorki, ogóreczki, grzybki marynowane(własnej produkcji)

2 tura i tu mi idzie gorzej bo będzie 11 osób ;( tura żarłocznych facetów z mało jedzącymi żonami

1. tort malinowy
2. Tu może też zrobię te banany - co myślicie?
- po deserze
3. pałki lub udka po cygańsku do tego surówka i jakieś pieczone ziemniaczki
4. Śledź w sosie wiosennym
5. Chciałam zrobić jakąś sałatkę lajtowa bo te udka już są obfite dość ale jakoś nic mi do głowy nie przychodzi (bez makaronu i bez ryżu) właśnie dla tych żonek mało jedzących
6. tu tez zimna płyta, pomidorki, ogórki itd
co jeszcze?

  Gotowanie na zawołanie
Toffi
-Ziemniaczki z dodatkiem masła czosnkowego upiekłabym każdy z osobna w folii-pycha;
-sałatkę ostatnio robiłam z makaronem z zupki chińskiej i była pyszna;
-jajuszka faszerowane szyneczką, czy pieczarkami z dodatkiem zieleniny,
- na imprezie urodzinowej Andrzeja w sobotę zrobiłam także dewolaje z jelenia z grzybami i serem- fakt roboty trochę było przy tym daniu ale mina biesiadników.... .BEZCENNA!!!!

  Mniam, mniam...
Maremma, świetny temat.
no więc ja na śniadanie najbardziej lubię jeść tosty,na obiad zupa POMIDOROWA,na kolację najlepsze są kanapki,takie wypasione,sałata,pomidor,ogórek,jakaś wędlina(najlepiej z indyka),jajko no i majonez
A ogólnie rzecz biorąc,to uwielbiam pizzę,lasagne,makarony(włoski żołądek mam ),ryby(najbardziej pstrąga),pomarańcze,banany,mandarynki,truskawki,i różnego rodzaju sałatki(jak jest majonez to każdą zjem ).

  Mniam, mniam...
co lubię jeść? to zależy od... mojego nastroju:P
ale bardzo lubię tosty (po mojemu;)), naleśniki z nutellą bądź z serkiem waniliowym
i dżemem porzeczkowym... pizzę - samodzielnie zrobioną
sałatki, owoce... pierogi, makarony, budynie, jakieś ciasta, byle były bez rodzynek,
ale jak u kogoś jestem, to nawet rodzynki zjem
jogurty, ryba smażona, czasami jakaś wędlina
jadam jeszcze płatki (Magusie ) z mlekiem.

  Gdzie mozna dobrze zjesc w Wieluniu
Ja chodze ostatnio na jedzonko do restauracji Testa Rossa nie dość że bardzo dobre jedzenie to ceny chyba najlepsze w mieście, zupe można zjeść od 2,90zł , sałatke od 6,9zł , pizze od 10zł, makarony też to nie wielki koszt bo 6,90zł ,Lasagne 9,90zł rewelacja palce lizać więcej cen nie pamiętam ,proponowal bym sprawdzic samemu.
Bardzo miła obsługa na poziomie a zarazem na luzie .Super klimat , Super jedzono .
POLECAM

  Jedzenie - czego nie lubicie a co was wręcz obrzydza...
nie zjem czerniny, owoców morza, dziczyzny,wołowiny,brukselki,gotowanej cebuli,rapek brr,jakis ogonów ,ozorów,bleeee itd
ale uwielbiam normalne domowe jedzonko typu schabowy ,ziemniaczki, buraczki,
bigos,sałatki,makarony w każdej postaci z sosem, smażone itd
śledzie w śmietanie i ziemniaczki w skórkach,pierogi z mięsem i barszczem swojej roboty,oraz wszelkiego rodzaju ciasta,torty itd a wogóle jestem łasuch

  Propozycje kulinarne
To ja podam dobrą, odpowiednią przy grilu i bez grila sałatke z makaronem z sosem czosnkowym.
- 1 opakowanie makaronu tortellini-z mięsem lub grzybami jak kto woli
-świeże ogórki
-świeże pomidory
-śmietana, majonez
- czosnek lub kostka czosnkowa
-oregano
Makaron ugotować pokroić ogórki i pomidory
Sos: połączyć śmietanę i majonez, dodać czosnek i oregano - wlać do sałatki i...smacznego

  Propozycje kulinarne
Może macie jakies super przepisy na sałatki??
Ja zaczynając temacik proponuje prostą ale smaczną sałatkę z tuńczykiem ( o ile ktoś lubi).
Składniki:
-Makaron (kto jaki woli)
-tuńczyk w oleju
-ogórki kiszony (bądź małosolny)
- jajka na twardo (bez skojarzęń:))
-kukurdz z puszki
- sól, pieprz

Proporcje w zaleznosci ile kto chce sałatki.
Makaron ugotować, preferuje świderki. Tuńczyka podrobić, ogórki i jajko pokroić w kosteczkę, dodać kukurydzę i wymieszać. Doprawić do smaku. Jeśli ktoś woli to można dodać majonez.
Pychotka:)

  Potrawy wigilijne i świąteczne
No więc grzybowa z makaronem, czerwony barszczyk z uszkami, kapusta z grochem, karpi pstrąg smazony, kompot z suszu, śledzie w oleju.
A obiad swiateczny to zupki te same , ziemniaczki roladki z pysznym sosikiem, paszteciki, bigos, sałatki
I oczywiście duzo ciasta, cukierków i owoców
Jak ja kocham święta

  Potrawy wigilijne i świąteczne
a u mnie w domu tradycja od lat ta sama... 24grudnia jemy bardzo delikatne śniadanie (np jajko, kromkę chleba, herbatę), kolacja wigilijna zaczyna się około 17nastej (dlatego wszyscy zdąża już być porządnie głodni) i kolejno potrawy wyglądają tak: kompot z suszonych owoców z makaronem, ryż z cynamonem na słodko, zupa rybna, kapusta na słodko, kapusta z grochem, barszcz czerwony z uszkami, barszcz grzybowy z krokietami, zupa śledziowa z ziemniakami i sosem grzybowym, karp (co dwa lata jest też kutia)
I dzień świąt- najczęściej to co z wigilii pozostało:)
II dzień świąt-rosół z makaronem, kluski śląskie +jakieś mięso+ surówka+ kompot
a do tego oczywiście piernik, makowiec, sernik, orzechowiec, ciastka (wszystko pieczone, nic kupowane )... jakieś sałatki, galaretki, wędliny, owoce... itp
generalnie II dnia już nikt nie ma na nic siły prócz mojego brata...który na wigilijnego karpia zawsze ma ochotę i zawsze znajdzie miejsce

[ Dodano: 2007-12-27, 15:08 ]

  Kącik kulinarny
sdms1 to sie ciesze,

a ja poszukuje jakiejs dobrej sałatki z udziałem oliwek i sera fety, ale nie jakiejs pierwszej lepszej z neta, bo w necie to i ja sobie znajde. Chodzi o to zeby to byla taka która próbowaliście:)


hmm moze tak- ugotowac makaron kokardki, dodać do tego ser feta, pomidory, parę listków rukoli sie nie pogniewa, no i oliwki i MAJONEZ albo sos tzatziki, żeby było bardziej grecko, ale ja tam wole majonezzo ;] co prawda jadłam to w wersji z serem korytnickim, ale feta będzie nawet lepsza, bo słona. Jak ja uwielbiam twórcze gotowanie i improwizacje szkoda tylko, że mam w lodówce mniej niż Nigella
ja też kocham oliwki i kocham, że inni ich nie kochają, bo mi oddają

  Kącik kulinarny
skoro o sałatkach teraz to i ja coś zapodam

składniki:
kurczak z rożna (albo pieczona pierś kurczaka, tylko żeby nie była sucha)
słoiczek pomidorów suszonych, w oleju
makaron świderki
brokuł

kurczaka rozrywamy na małe kawałki. uwaga - rwiemy łapkami a nie kroimy. o wiele lepiej potem wygląda
makaron gotujemy al dente
brokuła gotujemy także al dente - czyli bardzo krótko. ma być twardawy, powiedzmy że chrupiący . naturalnie nie w całości
pomidorki kroimy. nie wylewamy oleju!

poczekać należy, aż to co gotowaliśmy przestygnie i wrzucić wszystko do miski. wszystko - łącznie z olejem z pomidorów. sałatka gotowa, nic tylko zajadać

  Instynkt? :)
A i owszem, mamy . Może rzeczywiście kwestia płci ;P. Fazy jogurtów i jogurtopodobnych, serków pleśnioewych i galaretek mam za sobą, był też okres pomidorowy (kanapka z pomidorem, makaron z pomidorem, mozarella z pomidorem, pomidor z pomidorem, 'hmmm dawno nic nie jadlam, to może pomidor?'). Teraz za to żywię się głównie rybami... Wyjasnienie tego wykombinowałam sobie takie jak Ty, ale na ile to zgodne z prawdą- nie mam pojęcia.

pozdrawiam znad sałatki śledziowej:]

  suplementacja pod sztuki walki
wlasnie chcialem napisac, ze ani u isao czy itosu nie widze warzyw i owocow.

Jem zawsze do obiadu świeże surówki, sałatki i różne cuda. Oprócz tego sporo bananów i jabłek. No i warzywa do kanapek
ale zdaję sobie sprawę, że to może być mało.
Co do kalorii- ziemniaki, makaron, ryż itd do obiadu, masz jakieś propozycje na ten temat?
aha, nie mam pojęcia ile jem dziennie kalorii, nawet nie znam żadnych kalkulatorów, żeby sobie policzyć.

btw Itosu- nie zjadłbym pewnie, ja 500g makaronu biorę na dwa obiady. Ale zobacz jaka jest między nami różnica gabarytów ;]

  Powrót do Formy...
Czytalam ze bardzo dobrze dla facetow sprawdza sie dieta 2000 kcal, mialo by to wygladac mniej wiecej tak:
Sniadanie 600 kcal--> ciemne pieczywo, bialy ser, platki z mlekiem, warzywko jakis i owoc
II Sniadanie 300 kcal --> ciemne pieczywo, wędlina, ser żółty, warzywo
Obiad 600kcal--> makaron ryż kasza, cycek kurczaka ryb indyk, salatka
Podwieczorek 200 kcal--> owoce z jogurtem
kolacka 300 kcal --> Tu mam problem bo nie wiem co mozna i jak jesc na kolacje nie jedza chleba, z czyms.
No i oczywiscie ograniczam fast foody, slodycze, kole i cala reszte. Co sadzicie o diecie??

jesli dieta mogla by byc to jak zaczac trenowac, na bieganie mam czas dwa razy w tyg, przy zalozeniu że niedziela jest dniem wolnym. plywanie?? co robic na silowni??

  Potrzebna porada...
Ok wykorzystam ta kreatyne co mam jeszcze(tak na 4 razy jest jeszcze)
i bede sie dobrze stołował ( białko właśnie mi sie skończyło)

Nie wiem za bardzo co mam jesc cały czas(jem sałatki warzywne,ryż,kasze gryczana,na chlebie jak jem masła jest tici tici tak do smaku,gotowane miesa,białka jajek,garące kubki knor(makarony),śledz ale tylko w piątki,warzywa typu rzodkiewka,cebula.

Chciałbym sie dowiedzieć a widze że jesteś biegłym w tych tematach jaka dieta bedzie dla mnie najlepsza mam tu na myśli:
-co zajadać w dzień treningu (przed i po)?
-i co zajadać w dzień bez treningu?
Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na odpowiedz

  odchudzanie dla faceta
ja mam zamiar od wrzesnia zaczac Nowa Diete i Nowy Styl Zycia na raze planuje cos takiego:
1. owsianka z orzechami
2. shake bananowy proteinowy
3. ryz z kurczakiem i warzywami
4. makaron z tunczykiem i warzywami
5. losos z warzywami
6. muesli z jogurtem
jeszcze chce tu dorzucic gdzes jajka i salatki (na zmiane z czyms) i owoce jako przekaski.
do tego zero uzywek, intensywne cwiczenia.

pozniej bede liczyl zeby bylo te 60% wegli, 30% bialka i 10% tluszczu. ew troche wiecej bialka.

  Kilka pytań ....
nie ma takiej wcale nie musisz stosowac oliwy jesli nie lubisz ?mozna grilowac bez tłuszczu poza tym warzywa to dodatek oprocz tego wcinasz miesko(najlepiej grilowane,gotowane np.piers z kurczaka,wołowina),nabiał(ser bialy,w roznych postaciach sałatki samego sera,serka wiejskiegoitp)jajka,ryby(np.tunczyk w puszce-tania sprawa)rano mozesz zjesc musli albo jajecznice.do tego owoce i troche warzyw jako surowki np jesz 4-5 posilkow i nie zapominaj o ryzu albo kaszy ewentualnie makaronie do posilkow unikaj sosów potraw tłustych ,slodyczyi ...bedzie dobrze Jesli chcesz cos wiedziec wiecej pytaj?W miare mojej wiedzy postaram sie pomoc

  Wyjazdy
Ja jezdżąc na wczasy po prostu nie wykupuję wyżywienia - biorę swój chleb (w lodówce wytrzymuje spokojnie 2 tygodnie) i toster. Do tego kasza, makaron, płatki gryczane. A na miejscu - kupuje się tylko nabiał (serki, jogurty - wszędzie są takie same), ewentualnie na gorąco coś z mięs lub ryb w restauracji. Najtrudniejszy jest pierwszy raz, potem to już "z górki". Czasem są nawet zabawne sytuacje, jak trzeba wytłumaczyć w knajpce co się chce zjeść (a raczej czego się nie chce ), i że sałatka ma się składać tylko z sałaty, bez innych dodatków, bez majonezu. Ludzie czasem dziwnie patrzą, ale to już jest ich problem, nie mój.

  Choroba
U mojej corki na urodzinach tort ze swieczkami jest bezglutenowy i kilka innych rzeczy a czesc glutenowa, gdyz rodzina, ktora sie zjedzie nie zawsze ma ochote jesc bezglutenowe (oprocz torta, ktory jedza wszyscy) a poza tym to dla mnie na prawde za duzy wydatek (ciocie, wujkowie, babcie, dziadkowie) biorac pod uwage, ze nie mam zbyt duzego doswiadczenia w pieczeniu wiec kupuje czesciowo "gotowce".


Chodziło mi raczej o to, że inne dania wybierasz w ten sposób, żeby były „mimochodem bezglutenowe. Oczywiście nie proponuję podawać rodzinie pierogów z Glutenexu, bo są w porównaniu z glutenowymi drogie, rozpadają się i nie oszukujmy się smakują zaledwie przyzwoicie (chociaż ja zamierzam sobie kupić na wigilię, bo w domu nie wychodzą).
Proponuję potrawy w stylu:
domowy rosół z makaronem sojowym lub ryżowym,
pieczona kaczka z kaszą gryczaną,
własnego pieczenia schab ze śliwką w charakterze wędliny,
domowe sałatki bez glutenowych sosów,
ryby
(Eliminujesz raptem paszteciki, zwykły makaron, kuskus do sałatki itp, a to wcale nie jest dużo.)
U moje mamy (i u mnie) nikt nigdy nie wybrzydzał na takie dania bezglutenowe.

Co do ciast, u mnie sprawdza się pieczenie z „alternatywnych” składników - tort makowy, tort orzechowo - migdałowy, piegus (z forum) w ersji makowej lub kokosowej. Używam proszku do pieczenia bg, ale przecież nikt tego nie wyczuje.

  Tajlandia, Bangkok
Tajlandczycy nie wiedza nic na temat diety bezglutenowej.(podobnie jest w calej Azji).W kuchni tajlandzkiej uzywa sie sosu sojowego i rybiego do wszystkich potraw. Nie sposob sprawdzic czy sosy te sa bezglutenowe. Marynuje sie w nich wszystkie miesa i ryby, dodaje do ryzu i wszystkich zup. Jedzenie przygotowywane i sprzedawane na ulicy to gwarantowany roztroj zoladka. Tylko dla odwaznych.
Trzeba miec duze szczescie, zeby natrafic na kogos kto mowi po angielsku.
Nigdzie nie mozna kupic chleba.
Sklep Villa Market ( Sukhumvit Rd. Soi 33/1, Skytrain: Phrom Phong) Mozna dostac: ciastka bg ( z Australii), wafle ryzowe, makaron, platki kukur, maka gryczana i ostatnio pojawily sie mixy bg.
Sklep Foodland (Sukhumvit Rd. Soi 5, Skytrain: Nana),
Sklep Tops Marketplace (Chidlom, Central Chidlom i Lumpini, All Seasons Place). Mozna dostac tylko wafle ryzowe i platki kukurydz.
Drogo.
W kazdym sklepie dostaniemy: skrobie kukurydz., maki ryzowe, sojowe, tapioke. Ceny przystepne.
W restauracjach trzeba wytlumaczyc kelnerowi, ze nie chcemy sosow sojowego i rybiego. Nie ma sensu wspominac o glutenie.
Polecam: Novotel Lotus (Sukhumvit Rd. soi 33), bufet miedzynarodowy od 12-15.00
Sizzler ( 6 pietro World Trade Center i Conrad Hotel, Lumpini)- restauracja z bufetem, salatki, warzywa, owoce (all you can eat).

  Sałatka z makaronu ryżowego z zieloną cebulką
Odkrywając uroki i różnorodność dań, które można wyczarować z Makaronu Ryżowego trafiłam na takie coś - pyyyyszneeeee i dla kuchennych laików

Makaron ryżowy przygotować wg przepisu na opakowaniu.
Pokroić w drobne paski wędlinę (sprawdzoną szynkę lub ewentualnie chudy boczek) i wrzucić na rozgrzane na patelni masło. Po chwili dodać przygotowany makaron i razem krótko przesmażyć doprawiając do smaku bezglutenową jarzynką (można solą, ale vegeta light ma wyraźniejszy smak) i drobno posiekanym (ew. zmiażdżonym) czosnkiem.
Zestawić z ognia i wsypać sporo zielonej cebulki. Można dodac też ciut zielonej pietruszki.

Do wystudzonej potrawy dodać sprawdzony majonez w małej ilości (żeby nie zrobić z sałatki pasty ).

Polecam do mięs z grilla (wtedy bez pietruszki, za to wiecej czosnku), albo zamiast drugiego śniadania do pracy - przygotowana dzień wcześniej lepiej się "przegryza"

  134cz. wysokich temperaturek
monikaa wroc, możesz sobie zrobić pastę- sałatkę wrzucasz wszystko oprócz szynki i możesz zrobić z ryżem albo makaronem, a jak nie chce Ci się czekać to na chlebek

a ja mam dzisiaj ogórkową, a na drugie będą ziemniaczki, kurak pieczony na ostro i surówka z selera z jabłkiem

  Jesienno-Zimowe ciężaróweczki i ich szkrabiki cz.20 ....
właśnie ciekawe co nam bedzie można a co nie można jeść w czasie karmienia


ja do tej pory do końca nie wiem w jednych mądrych książkach piszą tak w innych inaczej ja wcinam jabłka banany nabiał w każdej postaci platki gotowane mięso ryż makaron kasza
unikam smażonych, majonezu strąkowych kapusty gazowanych kolorowych wód kofeiny wędzonych surowych kiełbas itp tak na bieżąco się uczę kiedyś zjadłam 2 łyżki sałatki i już wiem czy to grozi mega kolką

  & Pogaduchy wszyskich Mam cz.15 &
haniafrania,
Ancypalku mam nadzieje ze to nie opryszczka u twoich ksiezniczek

no wlasnie ja juz bym wolala zeby to opryszka była
ale to napewno nie to-wyglada jak oparzenie
Jak pani z laboratorium widziała Nikole powiedziała ze zaraziła sie gronkowcem
we wtorek do pediatry pojade-jak R z Warzszawy wróci
jak wszystko bedzie ok to zaczynamy staranka

super
haniafrania, joannaz, udanej imprezki
joannaz,
kazde dziecko predzej czy pozniej sie musi wypyszczec,

pewnie-cały czas sielanki napewno nie bedzie
nie A cykl juz spisałam na straty

to dzisiaj przy gosciach tez rozmawioc nie bedziecie ze sobą?
zrobilam rybe po grecku,sledzie po hawajsku,
salatke z makaronem i tunczykiem i ryzowa z wedzonym
kurczakiem i brzoskwiniami
Zostaly mi podlogi,kurze itepe

ojej-niezle -wszytsko w jeden dzień
ipochwałka dla W ze dałmamusi tyle popracowac
Betty_Boop, czekamy na fotki

  luźne pogaduszki Mam z sierpnia 2007 cz.X
nie wiem, mysle ze po okresie wprowadzania kaszy mannej (gluten),
bo makaron to gluten


acha, to mnie jeszcze zostało kilka dni do 10-tego

jak daleko u Was ze swiętami?
ja juz sałatke zrobiłam, ciacho sie piecze

[ Dodano: Sob Mar 22, 2008 13:29 ]

  jesienno -zimowe ciężarówki cz.8
ale fajnie, bo wiem ze bedzie mi pomagał...


grzeczny M.
Ciekawe jaki będzie mój.
Ja już mu zapowiedziałam do przyjscia jego z pracy ja się zajmuję a potem on, nie ma tak dobrze
A ja wróciłam ze spacerku. Trzoszkę sie zdyszałam
Zrobiłam pyszną sałatkę włoską: cebula, tuńczyk, fasola z puszki, pomidorki i pieprz, sól, bazylia i oliwa z owliek. Mniam mniam
I jeszcze wlanę zaraz spaghetti. wodę wstawiać na makaron zaraz M wraca

  Jedzenie ;)
... uwielbiam ryz i wszelkie potrawy z makaronem, mogłabym jeść na okrągło, ubóstwiam spaghetti poza tym wychowałam sie na wsi więc uwielbiam domowe obiadki :) ziemniaczki, suróweczka, schabik i sosik ... mniam. Nie tykam wszelkich sałatek typowo imieninowych, jajek w majonezie, flaków, kiszki ( bleeeee) oraz szynki, wszelkich ryb w puszkach. Także jade tylko na nabiałach :D co to wszelkich fast foodów to nie przepadam, jak jestem na mieście to tylko frytki, choc pizza wczoraj była xD co umiem gotować, w sumie to wszystko ^^ teraz zabieram sie za kuchnie azjatycką, ciekawe co z tego bedzie

  Jakie menu na tydzień pracy 10-12h.
Moge poradzić to, co biore na 2 dni na uczelnie. w 1 dzień mam ciepłe jedzenie z domu i nie tylko. Możesz kupić taki kubek-termos, tam wlać zupę i bedziesz miał danie gorące, ale nie z mikrofali. zupy takie, jaki nie szkodza Ci i które lubisz. To sam zdecydujesz. Poza tym ja jem: sałatki (pakuję w pojemniki tuperware) z warzyw tolerowanych, np. pomidor z odrobiną fety oliwkami, bazylią, czasem do kanapek pakuje do pudełka same oliwki, które uwielbiam. Kawałek miesa na zimno-gotowane lub pieczone. Makaron z sosami, np pesto. Ty mozesz odgrzac, ja jem na zimno. Kasza z masłem- do odgrzania lub na zimno. Pijam czasem jedzenie bezresztkowe, tzn dość często.

  Dietetyczna wigilia. tak czy nie?
No to ja się teraz pochwalę .
Wigilia : opłatek , po tym zupa grzybowa łazankami lub makaronem jak kto woli ( ja miałam bez grzybów tylko sam wywar a rodzinka z grzybami ) później fasola na słodko ( tego tylko trochę z powodu takiego że nigdy za tym daniem nie przepadałam ) kolejne danie to kasza z sosem grzybowym i grzybami później kluski z makiem i bakaliami , kapusta z grochem i grzybami ( tego to nawet nie tknęłam ) , pierogi z grzybami i pierogi z kapustą i grzybami ( tak dwa rodzaje się u mnie robi ) no i wreszcie mój ulubiony karp którego zjadłam dużoo... no i oczywiście kompot z suszu u mnie w rodzinie nazwany kompotem z siusiu nazwa wymyślona przeze mnie jak byłam mała i tak już zostało .
No i na koniec ciasta (placki ) : makowiec , sernik , piernik , i dużo innych .. ( moja rodzina pobiła swój własny rekord ok 15 -16 rodzajów ( do tej pory wszystkich nie spróbowałam ) .
Bilans wigilii na plus dla crohna ... no ale cóż wigilia jest raz w roku .

1 dzień świąt... liczne sałatki , szynki , śledziki , barszczyk czerwony z krokietami , indyk , schab pieczony z żurawiną , bigos , pierogi i to co zostało z wigilii do tego ciasta , ciasta i jeszcze raz ciasta i jakieś owoce.. oczywiście nie zjadłam tego wszystkiego
Bilans ... znów plus dla crohna ... poszłam z rodzinką na spacer ale musiałam szybko wracać na swój biały tron i tak do wieczora i przez pól nocy

A dziś .. kolejny dzień świętowania , tym razem z ciotecznym szwagrem - francuzem i jego rodzinką więc zobaczymy co mój brzuch powie na potrawy francuskie może polubi ślimaki i inne takie

  Dietetyczna wigilia. tak czy nie?
Na wigilie u mnie było: barszcz z uszkami, grzybowa z makaronem własnej roboty, dwie ryby bez ości - nazwa ryby nie znana [mama zapomniała ] i sałatka owocowa.

Pierwszy dzień świąt; barszcz z uszkami, polędwiczka duszona, ryba w cieście [panga] i wieczorem grzybowa z uszkami.

Dzisiaj dopiero w nocy mnie zaczął brzuch boleć i muszę trochę się przegłodzić, by upchać do końca to

  Idealna Lodowka
hehe dużo by trzeba było wymieniać, ale postaram się
czekolada, duuużo żelków, chipsy, batoniki bez orzechów, jeszcze raz żelki
soki owocowe, przede wszystkim pomarańczowy i bananowy, coca-cola
chuda szyneczka z kurcząt, ogonówka,ser żółty i biały, do tego mnóstwo ketchupu i majonezu, pizza ze wszystkimi możliwym dodatkami, kebab, shoarma, frytki, zapiekanki z makaronów, pieczone i smażone mięsko, sałatki warzywne i owocowe.
ogromne ilości jogurtów owocowych, serków typu danio i danonki, galaretka z owocami i bitą śmietaną.
Chyba koniec

  Dieta niskopurynowa!!!
Potrawy zabronione:
1.mieszanki mlekozastępcze "soja"
2.wątrubki, nerki serca, móżczki, dziczyzna, kostki bulionowe, zupy z proszku, wywary z mięs, ryb i kości, zelatyna pasztety mięsne, tłuste ryby, ryby wędzone, pasztety rybne, skorupiaki morskie
3.pładki owsiane, muesli, zyto, pieczywo żytne, ciacha z kremem
4.groch, fasola, soja, szpinak,soczewica, bób, szparagi, szpinak, grzyby, chipsy i chrupki, alkochol



Tłuste ryby nie ograniczać, kwasy omega 3. Nie rozumiem, dlaczego skorpuiaki? Co ro punktu 4 się zgadzam. Reszta kontrowersyjna.

Produkty które należy ograniczać::!:
1.tłusty ser
2.mięso
3ryż,kukurydza, biała mąka, kasza manna, herbatniki, zwykłe ciastka, makaron
4.masło, margaryna, olej, cukier, galaretki z żelatyną
5.hebata, kako, czekolada, coca-cola


Mieso chude? A czemu? Nie zgodziłabym się z makaronem i kaszą manną... Reszta wiadomo...

Zalecane do jedenia:
1.mleko, jogurty, lody, jajka, chudy ser
2. chude, białe ryby
3. wszystkie owoce i orzechy
4marchew, kapusta, buraki, seler, sałata, dynia, kabaczek, pomidory, cukinia, ziemniak
5.dzem, miód, kiśle
6.wody mineralne, soki owicowe



W zaostrzniu orzechy i sałatka z np. kapusty-rewelacja I to zaleca lekarz? Wierzyć mi się nie chce...Naprawdę, STRASZNE!
Żaden wegetarianizm ani ta dieta. Jedynie leczy leczenie żywieniowe... Mantra, mantra mantra...

  początki
przyjrzyj sie jak reagujesz na ziemniaki i makaron, niektórym osobom nadmiar mąki szkodzi ( mnie np męczą wzdęcia i odbija sie długo) ziemniaki zaś mają skrobie i nie każdemu to służy lub gorzej trawią. Słodycze wyrzuć z diety bo one na 100 % podrażniają cię. Marmolada tez jest słodka a właśnie o cukier tutaj się rozchodzi. Nie musisz moim zdaniem unikać tłuszczu- masełka, czy oliwy ( ja jadałam sałatę z oliwa z oliwek i przynajmniej się załatwiałam bez problemu)ale nie jadaj smażonych potraw- mięs i całych dań.

Polecam gotowane jabłka, dobrze sycą, są lekkie, nadają się na kolację aby nie przelewało się za bardzo

  nawracające odbijanie się treści żołądkowej
Fakt że najbardziej zwykle odbijało mi sie po kwaskowych pokarmach, nie jadam a raczej nie pijam soków, napojów tylko wodę lub herbatę ponieważ czułam sam kwas, nawet po kompocie. O dziwo nie męczy mnie kawa rozpuszczalna ( ale z mlekiem) Za to największe "jazdy" mam po chlebie, makaronie, mięsie, lodach na śmietanie a najmniejsze po surowych warzywach (sałatki), jogurcie, płatkach kukurydzianych i dojrzałych owocach. Więc trochę dziwnie jak na CU.

Ranka jaką diagnostykę mi proponujesz?

  Urozmaicenie śniadań, przekąsek, obiadu i kolacji
A ja w sumie nie mam problemu z urozmaiceniem jedzonka Wczoraj zrobiłam pyszny makaron ze szpinakiem i rybkę na parze, a dziś znowu makaronik i gotowane kulki z kurczaka w sosie z włoszczyzny i na sałatkę cykorię. A jutro zapiekę rybkę i poleję ją sosem koperkowym na bazie serku waniliowego (nie wiem czy mnie nie rozniesie z tym mlecznym, ale eksperymentuje). W niedziele, chyba się skuszę na ziemniaki pure i kefir :D

Sama nie wiem czy mam zaostrzenie, czy też remisję, bo nie dawno jak w sobotę wyszłam ze szpitala Ale staram się dogadzać sobie i jednocześnie przestrzegam zaleceń czyli piekę, gotuję na parze czy też duszę <mniam>

  znajomi a nasza choroba
jak proponuja wyjscie do pizzerii albo do jakiegos fastfoodu to ja zawsze tylko towarzysko jestem bez konsumcji. Troche sie czuje odseparowana.


Ale prawie zawsze jest coś co można zjeść i w tego typu miejscach... Makaron z sosem pomidorowym, lody bez dodatków albo sałatki... Kiedyś zamówiłam tylko podwójną porcję suchego ryżu i czułam się z tym świetnie, bo byłam ORYGINALNA W tym momencie pomyśl o sobie jako o kimś WYJĄTKOWYM, a nie ODSEPAROWANYM

  ulubione danie.. :)
Placki po węgiersku.
Placki ziemniaczane.
Naleśniki z serem czy dżemem, albo polewą.
Kiełbasa z cebulką. (dodając przy tym słodkiej papryki)
Kiełbasa z grilla.
Makaron z serem i kiełbasą.
Makaron z białym serem.
Sałatka z pomidora i cebuli.
Fast food.
Bułka z parówką (koniecznie merlinki) i sosem tatarskim.
schabowy (choć ostatnio czuje jego przesyt)
Pierogi wszelakie.
Spaghetti.
Skrzydełka z pikantną panierką z KFC;)
Gulasz z kaszą
Kopytka
Knedle
kluski śląskie,
pyzy
Zupy: Pomidorowa, ogórkowa, szczawiowa (pewnie jeszcze jakieś ale zapomniałem)
Chińszczyzna
Biogos (ale nie za często)
Jajecznica
Chleb W jajku.

Co do mięsa ja je jem i będę jeść.

Hmm… to tylko niektóre moje ulubione specjały.
Bo niektórych również nie pamiętam,
A to co z chlebem jem
To chyba nie na ten temat;)

  Swieta...:]
SALATKA Z MAKARONEM RYZOWYM
- 1 makaron ryzowy (w ksztalcie ryzu)
- 1 swiezy ogorek
- 2 pomidory
- 1 puszka kukurydzy
- 1 majonez
- 2 zabki czosnku

Pokroic i wymieszac.

SALATKA Z GYROSEM
- piers z kurczaka
- 1 kapusta pekinska
- 4 ogorki kiszone
- puszka kukurydzy
- 1 majonez
- 1 przyprawa do gyrosu

Piers z kurczaka pokroic w kostke, obtoczyc w przyprawie i doprawic sola i pieprzem i podsmazyc na patelni. Kapuste pokroic w drobne paski i wszystko razem wymieszac.

  Sylwester pozostałości
Pozostawiono u mnie nasepujące rzeczy:
- gumka do włosów
- pudełko po sałatce z tuńczykiem
- pudełko po sałatce z tym makaronem co wygłąda jak ze światłowodów
- okragłe pudełko po chałwie, ale była w niej jakaś sałatka

Asia, Pietrek, Agata wasze rzeczy wiem ktróre są i są do odbioru lub do dostarczenia w bliżej nieustalonym (jeszcze), ale uzgodnionym terminie :P

Produkty sporzywcze pozostawione uwarza sie za przepadłe .

  bezglutenowiec na Ukrainie
ziemniaki i sałatkę

Kartoplia i salAt

dość egzotyczny nawet bez problemów językowych.



Widac, Ukraincy jadaja egzotycznie, bo to najpopularniejszy zestaw :)

języku wyjaśniający dokładnie czego nie mogę jeść (tak robiłam np. w
Turcji).



Spokojnie, to nie Turcja - po ukrainsku to wszystko sie nazywa bardzo
podobnie.

"W związku ... składników."



Nie do zrozumienia przez przecietna ukrkelnerke - po
wysluchaniu/przeczytaniu spyta:  "To co mam w koncu dac?" ;)

żyto           żyto
pszenica        pszenycja
jęczmień      jaczmiń
owies           owes
mąka           muka
pieczywo        (tu uwaga - "peczywo" to ciastka, wiec osobno chlib i buloczky)
kasza           kasza, hreczka (tu rozne warianty, ale kasza powinno byc zrozumiale)
makaron         makarony

Nie moge jesc...        Ne możu jisty... (+biernik)
Czy tam jest...?        Czy tam je...?

I jak, duzo sie rozni? ;)
Ludzie sa komunikatywni, byle by ich nie zasypywac oswiadczeniami jw.
Poza tym duza czesc rozumie polski. W razie czego pomoga rozmowki, albo
sprawdzenie przed wyjazdem na www.slovnyk.org.ua (traktowac z dystansem)
lub w slowniku w ksiegarni. Sprawa jest powazna, wiec chyba warto.

Polecam restauracje Puzata Chata na tylach uniwersytetu (skrzyzowanie
ulic Kostiuszka i Siczowych Strilciw, na rogu). Tam sobie mozna samemu
wybrac potrawy i widzi sie, co sie bierze.


  chce sprobowac....
 Juz po obiedzie. Zjadłam makaron gotowany 5 minut (Malma, pszenica duru-
jak wyczytałam poniżej)
z duszonymi pomidorami+czosnek+ziola.
Najcudowniejsze spagetti, tyle, ze bez sera i mięska.
Jesli to ma tak dalej wyglądać, to już jestem uzależniona od MM! :))
A jaka najedzona!
Śle całuski- Gisia

Bardzo dziękuję za wszelkie rady.
Jezeli pozwolicie, będe podawac na bieżąco swój jadłospis, bo jeszcze nie
jestem pewna tych połączeń.
Tak więc proszę o wyrozumiałość. Obiecuję, że jak już będę "stara
montiniaczką" też bedę pomagać wszystkim początkującym. :)
Dziś na razie zjadłam tarte jabłka z marchewką
a teraz podjadłam też troche orzechów ziemnych (niestety strasznie mi
smakują!)
Pozdrawiam wszystkich miłych grupowiczów- Gisia

| Witam wszystkich grupowiczow!
| Wlasnie od wczoraj stosuje MM...
| Bardzo prosze o przepisy, bo mam wrazenie, ze chyba niezbyt umiejetnie
locze
| dania. (ksiazka "Szczupla bez wyrzeczen) przeczytana dopiero raz, wiec
| jeszcze zasady nie utrwalone )  :)
| Dzis jadlam rano: jablko (na czczo)
| potem: jajecznica i salatka z kapusty pekinskiej z oliwa, pomidorami,
| ogorkami i oliwkami
| do obiadu pogryzalam orzeczki ziemne
| na obiad byly :brokuly, kalafiory i zielona fasolka szparagowa z
odrobina
| oliwy (mix mrozonkowy) i duszony sznycel cielecy i plaster zoltego sera
| mam jeszcze w planach kolacje- jogurt 0% Danone z brzoskwiniami..
| aha.... niestety byla tez wpadka: zjadlam tez 5 daktyli (a potem jak
| zobaczylam ich indeks, to mi wlosy stanely deba! :)  )
| czy ja sie przypadkiem za bardzo nie objadam? cos mi sie tego
wszystkiego
| wydaje baaaaaaaardzo duzo i to mnie nieco przeraza....
| I czy aby dobrze to polonczylam?
| Prosze o wskazowki!
| Pozdrawiam wszystkich serdecznie- Gisia




  IG paczka i faworkow

p.s. przy okazji jeszcze jedno pytanie.....
na przykladzie maki, np chleb, po zrobieniu na tosterze
po spieczeniu bedzie posiadalo wyzszy ig , tak ?
ale im go bardziej spieczemy tym bedzie bardziej gorzkawe,
czy wegle wtedy ulegaja destrukcji i tym sposobem czy
ig nie bedzie sie obnizac ?



..chyba tak, IG moze troche podskoczyc, ale ja nie sadze zeby to bylo az tak
istotne, bowiem wazniejsza jest tutaj ilosc grzanek i ich jakosc (czy zrobione
sa np. z pelnosiarnistego ziarna), anizeli to opiekanie na tosterze.

Na to drugie pytanie nie odpowiem ci, bo nie wiem jak ten indeks moze wygladac
w przypadku zjedzenia silnie zweglonej grzanki(nawiasem mowiac nie wydaje mi
sie, ze to jest zbyt zdrowe)...

..ale jak cos znajde na ten temat, to wrzuce ci ta informacje na grupe.

Ponizej wklejam ci fragment tekstu o IG, ktory byc moze ci sie przyda:
---------------------------------------------------------------------------­-
W obniżeniu poziomu glukozy pomaga błonnik, jego dodanie do posiłku powoduje
zwolnienie pracy żołądka, będzie się on powoli opróżniał i zwiąże glukozę w
jelitach. Najlepiej jedz pieczywo z ziarenkami, dostarczysz zarówno
węglowodanów jak i błonnika. Makaron powstały ze zboża a nie z mąki będzie
powodował wolny wzrost stężenia glukozy we krwi. Jedz razowy chleb, musli,
kasze, brązowy ryż. Unikaj białego chleba i ryżu.

Jeśli przygotowujesz pokarmy w formie podgrzewania, gotowania, smażenia w
głębokim tłuszczu, przyczyniasz się do podwyższenia stężenia glukozy we krwi.
Gotuj wszystko jak najkrócej. Ziemniaki surowe spowalniają wzrost glikemii,
ale już ugotowane powodują pęknięcie ścian komórkowych i przyspieszają
wchłanianie z jelit. Gdy polejesz je tłuszczykiem, usmażysz, czy użyjesz do
sałatki, spowolnisz proces wchłaniania glukozy.

Pijąc podczas posiłków, szybciej opróżnia się żołądek. Pij napoje, zwłaszcza
wodę po posiłku. Słodkie napoje i soki również zwiększają stężenie glukozy we
krwi. Ogranicz spożycie słodkości, to puste kalorie a powodują przybywanie na
wadze. Zrezygnuj ze słodyczy, ciastek, chipsów, przetworzonych płatków
śniadaniowych. Unikaj dosalania, chlorek sodowy też podwyższa wchłanianie
glukozy z diety. Zioła znajdujące się w mieszankach też zawierają sól.

---------------------------------------------------------------------------­---

Jeff


  sałatka MM po raz drugi
Pytam:
Czy mozna zrobic taka salatke: makaron (5 minut)
oliwki zielone
pomidory
szynka z indyka?

Prosze o cierpliwosc i wyrozumialosc....
Pozdrawiam- Gisia


  czy to jest mozliwe?

Pocieszam sie i was ze jeszcze sa normalni ludzie
- szczupli.



A z problemami z tusza to do psychiatry, bo nienormalni? Inny swiatopoglad niz
Twoj i do wariatkowa?

A tu taki atak. Sadze ze wiekszosc

grubych problemow wynika z lapczywosci,
pazernosci, chciwosci i innych. Po drugie poziom
umyslowy grubych jest jakby zachwiany. Pocieszaja
sie jedzeniem jakby na inne sposoby nie mogli. no
moze kolko sie zamyka bo wiekszosc mysli tak :
jestem gruby nikt mnie nie lubi a jak mam
przyjaciela to tylko grubego bo ci chudzi to chyba
smieja sie za moimi plecami i dla tego zjem sobie
cos. Wzmocnie sie. Pewnie mam zaniski poziom cukru
wiec co? ciasteczko? o nie czekolade to bedzie
lepsze zdrowsze.........
na wegetarianizmie pisalem juz o najlepszej diecie
wystarczy skoczyc i poczytac. Aby byc zdrowym i
szczuplym trzeba mocno uwierzyc ze ta dieta jest
dobra. Np. nie jesc pieczywa i ogolnie skrobi tych
wszystkich makaronow buleczek ciasteczek
kaszeczek. I sposob jest prosty. Nie ma w domu to
nie ma w usteczkach. Idziesz do sklepu to nie pedz
do pieczywka maczusi czy makoronika tylko kup
owoce warzywa troche bialka i do domu. Musisz
odzwyczaic organizm od pochlaniania skrobi.
Glodna? jabuszko pomaranczka bez banana jeszce
robimy salatke znowu glodna jogurcik z owocami
a moze jajeczko z warzywami na goraco?
doprawiamy solimy i jemy te pysznosci ile sie da.
I zdrowiejemy i chudniemy!!!!!



Albo faktycznie masz małego i to jest problemem nr 1 w Twoim zyciu, albo sam
jestes na tyle GRUBUY ze w drzwiach sie nie miescisz.
I to powoduje, ze po nocach nie mozesz spac wypisujac totalne bzdury. A polecz
sie progesteronem przez poltora roku, bedac kobieta z rozhwianymi hormonami, a
miej Haschimoto, a miej niedoczynnosc tarczycy.
Zamiast sie madrzyc piszac bzdury, poucz sie troche z podrecznika biologii do
liceum, to moze zrozumiesz, ze w niektorych przypadkach jedzac same warzywa i
owoce mozna przytyc.

Anka, wege, wazaca 53kg, mierzaca 164cm i wcale nie uwazajaca, ze jej sposob
zywienia jest wspanialy i najlepszy na swiecie.