Problem z pojazdem
Witam!
Zakupiłem 28.01.2004r. samochód używany (Renault Twingo), rocznik 1999 w
salonie samochodowym Fiata. Dwa tygodnie temu pojechałem do salonu Renault
na małą naprawę . Tam okazało się, że samochód jest po wypadku i brakuje
poduszek powietrznych, zepsute są napinacze pasów bezpieczeństwa.
Poinformowano mnie tam, że ten model powinien mieć w standardzie poduszki.
Zwróciłem się do sprzedawcy auta, czyli do Fiata, o to aby usunęli usterki.
Tam stwierdzili, że oni są tylko pośrednikami, a odpowiedzialność spoczywa
na komitencie. Ten znowu mówi, że trzeba iść do Fiata, bo oni odebrali auto
w rozliczeniu za nowe i to oni odpowiadają. Pytanie: Na kim spoczywa
odpowiedzialność? Napomkne jeszcze, że nie ma umowy-sprzedaży takiej jak się
kupuje na giełdzie, tylko jest faktura VAT wydana przez dealera Fiata. Nie
byłem informowany o tym, że auto jest po wypadku. Za porady Dziękuję.

Pozdrawiam
Max


     

  Gdzie w warszawie ...

| ... komisy przy salonach sprzedaży samochodów?
| Pytam, bo znam tylko jeden (OMC Motors - tam jużbyłem),
| a na pewno jest ich więcej.
| dziękuję z góry,



Carserwis (fiat) - Zwirki i Wigury, Targowa/Kępna
Kiljanczyk (reno :-) - Al.Jerozolimskie

Pozdr


  Kredyt na samochod w Fiat Bank
na samochod. Mozliwosc przedterminowej splaty kredytu bez
dodatkowych
kosztow przy potraceniu jednej dodatkowej raty. Stad szybkie
pytanie - co
to w ogole za bank i czy ktos zna te oferte i moze ja



polecic/odradzic?

No :) Fiat Bank - czyli powolany przez producenta bank w celu
zwiekszenia sprzedazy samochodow tej wlasnie marki. Zazwyczaj
otrzymanie kredytu w takich bankach (jest np opel,  vw bank) na zakup
samochodu konkretnej marki jest bardzo prosty, a i oprocentowanie dosc
konkurencyjne (bo jak nie to kazdy szedlby gdzie indziej po kredyt - a
bron Panie Boze do konkurencyjnego salonu).


  41 procent spadku!

Sprzedaż nowych samochodów ponownie spadła. Jak informuje firma Samar,
zajmująca się monitorowaniem rynku motoryzacyjnego w Polsce, w lutym,
podobnie jak w styczniu, sprzedano znacznie mniej samochodów niż w
analogicznym okresie roku ubiegłego. Tym razem do ponad 41% spadku
sprzedaży
samochodów krajowych, doszedł 11% spadek sprzedaży aut importowanych.
Najchętniej kupowanymi samochodami są Fiaty, Daewoo i Skody, a
najpopularniejszymi modelami pozostały Seicento, Matiz oraz Lanos.
Szczegółowe dane zebrane przez firmę Samar podajemy w poniższych
zestawieniach



ale jak zamkną granice, to ci co kupowali używane BMW, MB i inne
rzucą się natychmiast do salonów i wykupią wszystkie Daewoo i Fiaty
pozdr.


     

  koszty utrzymania a wiek auta

Publikowane są przecież wyniki sprzedaży nowy aut w Polsce, aż dziwne że
nikt tego nie traktuje jak katagorii ekonomicznej. Polacy preferują Pandę,
Skodę Fabię (tańsze gatunki) Yarisa, Corrolę. Przy czym ilość sztuk
sprzedanych Fiatów Pando to 4x więcej niż Corolla.
Trzeba założyć przy tych wynikach, że tysiące kupujących  dokonują
optymalnych wyborów ekonomicznych. Według mnie najlepiej pod względem
ekonomicznym kupić tanie auto w Polsce i jeździć nim jak najdłużej.
Nie mówię o komforcie, bezpieczeństwie itp.



Zwłaszcza że większość tych nowych tanich aut jest kupowanych na raty to już
w ogóle optymalny wybór... Nie dość że przy wyjeździe za salonu auto traci
dużo na wartości to jest drugie tyle użytkownik traci płacą odsetki za
kredyt...

Pozdrawiam


  ..... SEICENTO Sporting sprzedam .....
Autko na sprzedaż - Fiat SEICENTO Sporting
Cena: 16 900 PLN

Kupiony w Polsce w salonie FIAT
Rok produkcji: 1998
Data pierwszej rejestracji: czerwiec '98
I właściciel
Badanie techniczne do: czerwiec 2003
Stan bardzo dobry, auto zadbane
Kolor: żółty
Regularne przeglądy techniczne w ASO Fiat
Przebieg: 59 000 km
Auto bezawaryjne w eksploatacji
Nowy w salonie ok. 34000 !!!

Tel. 0 504 055 511 po 22


  Podkladki pod tablice rejestracyjne [WRC] - Gdzie ?

gdzie kupie / dostane takie fajne podkladki pod tablice rejestracyjne we
wrocq ?
niestety auto takich nie posiada a niedlugo trzeba bedzie jakas blaszke
zamontowac....

ktos radzil mi by podjechac do jakiegos salonu to moze dadza w prezencie....
ale jakos mi tak glupio... sklepy motoryzacjyne ? stacje ?

moze ktos przerabial ostatnio podobny temat ?



takie podkladki mozesz kupic w Urzedzie Miasta, tylko wchodzisz wejsciem od
Pilsudskiego (tam gdzie wydaja prawa jazdy) i na wprost jest xero (wlasnie
tam, cena chyba 7,50 o ile pamietam). Niestety nie sa one "fajne" (czyste
czarne bez napisow).

Ja kupowalem w ADF Fiata na Karkonoskiej za jakies grosze (3zl chyba),
podejrzewam ze inne salony tez sprzedaja.

Jest takze inna mozliwosc : otoz niektore warsztaty daja takie ramki swoim
klientom, wiec jesli amsz cos do zrobienia, mozesz taka mozliwosc rozwazyc.

I jeszcze jedno - poszukaj na Allegro, bo kiedys widzialem w sprzedazy takie
ramki (chyba nawet mozna bylo zamowic dowolny napis).


  Ech, te serwisy... - cz. II - OPEL

| A po pewnym czasie dowiedziałem się, że zabrano temu dealerowi
| licencję i już nie jest autoryzowanym serwisem. Najwyraźniej nie
| byłem tam jedynym oszukanym klientem."

| Z ciekawosci, moze ktos wie - czy to "Rurarz" z Czestochowy? Mialem
| identyczna sytuacje....

No to sie nie dziwie, ze juz nie ma tego ASO ;-) W sumie to tylko Polaczek
zostal. Ciekawe za co wczesniej Proc stracil autoryzacje BMW.



to nie ma znaczenia za co. W Toruniu salony sprzedaży ma klan Frelikow.
Ojciec i dwoch synów. OIDP ojciec mial Renaulta ale po paru przekretach
(powypadkowe jako nowe, przebijane numery itp) zabrali mu to. No to
dostał Forda i tez mu zabrali. Wytoczyli mu pozniej proces za uzywanie
znaku Ford bez zezwolenia. Teraz ma Fiata i zastanawiam sie kiedy mu to
zabiorą. Na miejscu Renaulta ma Mercedesa - Chryslera ale jest jakims
poddealerem i juz nie ma tak łatwo. Tylko Peugeot jego syna jakos sie
trzyma chociaz kolezanka chyba tez kupila waloną fure ale za pozno to
wyszlo.


  Sprzedam fiat stilo 2002r

Poprosze o uzasadnienie wypowiedzi .
Moj ( nie Stilo ale silnik ten sam ) przelatal 200kkm i jakos nienarzekal
.......
ZERO problemow z silnikiem i instalacja gazowa .
Zeby nie bylo ,ze Fiat robi takie cudowne auta to jedyne co sie sypalo to
przednia zawiecha .



Kolega kupił sobie Fiata Stilo 1,6 pół roku temu, założył u dilera
instalacje gazową za około 5000 PLN (podobno zalecana). Po około 2kkm auto
zaczeło wariować z obrotami i czasem gasnąć. Odwiedził on kilkukrotnie
serwis Fiata oraz firmę zajmującą się sprzedażą tych instalacji w Polsce, za
każdym razem kasowano błędy z kompa oraz od nowa ustawiano wszystkie
parametry. W przeciągu 2 miesięcy serwis odwiedzny był około 9 razy. To
chyba nie jest tak zwana radość z nowego auta ? Dodam że w między czasie,
podczas wizyt poznał gościa z tym samym problemem w tym samym samochodzie. A
wiec nie był to odosobniony przypadek. Wszystko skoniczyło się dobrze,

wady nie można usunąć, w obec tego salon wymienił im samochody, kolega
zdecydował się dopłacic i jeździ teraz Stilo JTD 115KM, a drugi Pan wybrał
ten sam model bez instalacji.
Chciałbym jeszcze nadmienić o znajomym który jeździ sieną 1,6 z instalacjią,
on natomist ma problem tego typu że samochód zdecydownie lapiej jeździ na
gazie, bo jakby to powiedzieć, na benzynie on wogóle nie jeździ.
Być może te trzy przypadki to jakiś zbieg okoliczności, ale możliwe też jest
że twój pojazd jest tym nadzwyczajnym.

Pozdrawiam


  Koniec produkcji Poloneza?

Jak tak dalej pójdzie, to FSO zaproponuje nam promocję. Przy zakupie
Poloneza za połowę ceny- drugi gratis.



Fiat mial zawsze sposob na spadek sprzedazy nowych aut, po prostu
podnosil cene i ludzie rzucali sie do salonow aby kupic auto jeszcze
po starej cenie. Moze FSO ma podobny pomysl. Oglasza, ze Poldek
nie bedzie juz produkowany. Ludzie zaczna masowo :-) BHAHAHA!!! kupowac
Polonezy
zeby sie jeszcze zalapac. Pozniej oglosza, ze w zwiazku z duzym popytem
produkcja
bedzie kontynuowana. A poniewaz jest inflacja cena musi wzrosnac.

  CZY UNO SIE KOŃCZY?

Nie wydaje mi sie to prawdopodobne. Uno sprzedaje sie coraz lepiej, a np
informacje o zaprzestaniu produkcji maluch slysze juz od paru lat.

Pozdr.
Marek

| Zabierałem się do kupna Uno Fire 1.0 - ale kumpel ostudził mnie

| o szybkim końcu produkcji tych aut - prawda?

| Jak tez o tym mysle i podobno to prawda.

| Raul



Wczoraj bylem w salonie Fiat Dukiewicz bo powaznie rozwazalem kupno Uno
Fire, ale zrezygnowalem bo facet szczerze ze mna porozmawial i powiedzial iz
Fiat ma plany produkcji UNO tylko do konca 2000 roku. Ponadto zauwazcie, ze
ze sprzedazy wycofano juz wersje 3 drzwiowe UNO Fire bo sie ich juz nie
produkuje. Powód takiej decyzji jest prosty UNO zabiera rynek "drozszemu'
PUNTO.

ArtLion


  CZY UNO SIE KOŃCZY?

Wczoraj bylem w salonie Fiat Dukiewicz bo powaznie rozwazalem kupno Uno
Fire, ale zrezygnowalem bo facet szczerze ze mna porozmawial i powiedzial
iz
Fiat ma plany produkcji UNO tylko do konca 2000 roku. Ponadto zauwazcie,
ze
ze sprzedazy wycofano juz wersje 3 drzwiowe UNO Fire bo sie ich juz nie
produkuje. Powód takiej decyzji jest prosty UNO zabiera rynek "drozszemu'
PUNTO.



Eeee tam.
Jeśli już to zabiera rynek droższemu Seicento.
Nikt nastawiający się na Punto nie kupi Uno.

Zresztą Uno to broń Fiata na DU ze swoim Tico.
W miarę spadku popularności tego ostatniego i Uno będzie stawało się
bezsensowne.


  CZY UNO SIE KOŃCZY?


| Nie wydaje mi sie to prawdopodobne. Uno sprzedaje sie coraz lepiej, a np
| informacje o zaprzestaniu produkcji maluch slysze juz od paru lat.

| Pozdr.
| Marek

| Zabierałem się do kupna Uno Fire 1.0 - ale kumpel ostudził mnie

| o szybkim końcu produkcji tych aut - prawda?

| Jak tez o tym mysle i podobno to prawda.

| Raul

Wczoraj bylem w salonie Fiat Dukiewicz bo powaznie rozwazalem kupno Uno
Fire, ale zrezygnowalem bo facet szczerze ze mna porozmawial i powiedzial iz
Fiat ma plany produkcji UNO tylko do konca 2000 roku. Ponadto zauwazcie, ze
ze sprzedazy wycofano juz wersje 3 drzwiowe UNO Fire bo sie ich juz nie
produkuje. Powód takiej decyzji jest prosty UNO zabiera rynek "drozszemu'
PUNTO.

ArtLion



Jakim cudem ???
Cenowo konkuruje z SC a nabywcow znajduje wsrod
tych, dla ktorych SC jest za male a Punto za drogie..


  Czesci - Fiat Uno
cze

Hej!

Mam taka prosbe:

Czy ktos moglby podac namiary na jakas sensowna firme prowadzaca sprzedaz
czesci do Fiata?



 Pytalem w Carserwisie, ale tam krzycza ok. 100PLN za sztuke.

ale czy pytales w obu sklepach tzn jeden jest od 1 Sierpnia, drugi
przy komisach zaa salonem i ten pomimo ladniejszego wystroju w wielu
przypadkach jest tanszy
pozdr jareka
Golf II, GL 1.8, '85


  Aktualny problem z wyborem
Orientując się w obecnej sytuacji w salonach sprzedaży, odnalazłem trzy
oferty za ok. 42tys PLN.
Są to:
- FIAT BRAVA 1.2 80kM  (bo mają 3tys upustu)
- OPEL Astra Classic 1.616V 100kM (tu jest 4tys. upustu)
- Ford Escort 1.6 Zetec 90kM (a tu 2 tys.)

Brava jest najlepiej wyposażony (nawet ABS, Ford i Opel porównywalnie)

Który z powyższych byłby najlepszy ?


  Aktualny problem z wyborem

Orientując się w obecnej sytuacji w salonach sprzedaży, odnalazłem trzy
oferty za ok. 42tys PLN.
Są to:
- FIAT BRAVA 1.2 80kM  (bo mają 3tys upustu)
- OPEL Astra Classic 1.616V 100kM (tu jest 4tys. upustu)
- Ford Escort 1.6 Zetec 90kM (a tu 2 tys.)

Brava jest najlepiej wyposażony (nawet ABS, Ford i Opel porównywalnie)

Który z powyższych byłby najlepszy ?



Poszukaj jakiejs Alfy :) A jesli juz z powyzszych to Opel jesli lubisz
szybko jezdzic albo Escort jesli jestes spokojnym kierowca.

alfi


  Pytanie o wartosc samochodu

Posiadam AstreII 1,6 8Vz roku 2002 w wersji start, w/g eurotaksu jest
warta
ok 22tys, w porownaniu do wersji salonowej posiada dodatkowo inst. gazowa
(sekwencja), alarm, c.z. i pare innych rzeczy (zimowe itd), ile realnie
jest warty jest ten samochod, czy przy wymianie w salonie na nowy sa
wieksze szanse na wyzsza wartosc "starego"?



przy wymianie w salonie dadza napewno sporo mniej od rynkowej bo oni pozniej
musza go szybko sprzedac i jeszcze zarobic :) To jest dobry sposob jak nie
masz czasu na sprzedaz samochodu ale w zadnym wypadku nie jest oplacalny dla
sprzedajacego. Fiat ma teraz niby promocje ze jak oddasz stary to dostaniesz
za niego wiecej niz jest wart, ale nie wiem ak to dziala w pratyce. W
Skodzie i W Peugeocie taki manewr zupelnie sie nie oplacal, za autko ktore
poszlo na rynku za 23tys salon dawal 19.


  SC sporting - SC Abarth : jaka roznica?

| Tylko wyglad
No tak, rzeczywiście 900 ccm zamiast 1100 i 74KMy zamiast 56 to tylko
wygląd.



Bylo o roznicy pomiedzy SC Sporting a SC Abarth. Wiec silniki są te same
(pojemnosciowo).
A pytam bo nie widzialem w salonie Fiata danych na temat tego pudelka.

Dodam, że to jest jedna ze znanych mi wersji, a jest ich o wiele więcej.
Np.
w CC 700 Abrath ma ten sam silnik z trochę inną głowicą i krótką 4-ro
biegową skrzynię biegów...



A widziales CC 700 z dluuuuuga 5-cio biegowa skrzynia? Pytam o te w
sprzedazy...
Bo ja nie widzialem nawet z najzwyklejsza ;)
A tak, a'propos... Jak wygladalaby dynamika CC 700 ze skrzynia z CC 900?

Cóż zawsze mi się wydawało, że skrzyniabiegów to nie element tuningu



optycznego...

Tym razem dobrze Ci sie wydawalo ;))

_________________________
Michal Ociepa


  Kto ma doswiadczenia z Punto II 1.2?
Klaniam sie!
Jest takie autko na sprzedaz. Z sierpnia 2000, jeszcze go nie widzialem,
metalik, elektryczne szyby, 15000 przebiegu (troche duzo, jak na ten
okres eksploatacji). Facet nie objasnia sie dlaczego sprzedaje. Wola
29000 zl.



Musisz sam to ocenic... Odwiedz salon fiata i porownaj ceny z rocznika 2000,
byc moze kupisz nowego punciaka.

A moze lepiej duuuzo dolozyc i wziasc za 38tys. nowe Polo Classic?



Bije punciaka na glowe jakoscia wykonania, ale za taka kase bedzie mialo marne
wyposazenie i kiepski silnik. Decyzja nalezy do ciebie.

Co do punto, to jest wygodne, malo pali, silnik 1.2 8V dobry po miescie i z
malym obciazeniem - jesli masz inne plany to raczej 1.2 16V.

W ciagu 7 miesiecy nie mialem zadnych problemow (odpukac w niemalowane ;)), nie
liczac tej nieszczesnej kontrolki awarii swiatel. Ale to maja wszyscy.

Pozdrawiam
Kiciek (Punto II 3D ELX)


  prowizja dealera samochodowego

| Orientuje sie ktos ile zarabia dealer samochodowy ,
| Chodzi mi o czysty zysk (na raczke).
Z tego co ja wiem to około 5% (podobno Fiat) - w zależności od marki. Salon



żyje przede wszystkim z serwisu, gdzie marża na części
sięga nawet 50%.
Czysty zysk trudny jest tutaj do obliczenia, gdyż łączone to jest z serwisem,



a musiałbyś odliczyć pensje pracowników salonu,

podatki ....



Marża dealera Fiata to 4,5% na aucie.
Na serwisie, to części mają różną marżę.
Jednak dealer Fiata zarabia najczęściej na wykonaniu planu sprzedaży aut i
części zamiennych (premie z Fiata) zarówno miesięcznych jak i rocznych.


  prowizja dealera samochodowego


| Orientuje sie ktos ile zarabia dealer samochodowy ,
| Chodzi mi o czysty zysk (na raczke).
| Z tego co ja wiem to około 5% (podobno Fiat) - w zależności od marki. Salon
żyje przede wszystkim z serwisu, gdzie marża na części
| sięga nawet 50%.
| Czysty zysk trudny jest tutaj do obliczenia, gdyż łączone to jest z serwisem,
a musiałbyś odliczyć pensje pracowników salonu,
| podatki ....

Marża dealera Fiata to 4,5% na aucie.
Na serwisie, to części mają różną marżę.
Jednak dealer Fiata zarabia najczęściej na wykonaniu planu sprzedaży aut i
części zamiennych (premie z Fiata) zarówno miesięcznych jak i rocznych.



IMHO, najczęściej zarabia na serwisie. Wystarczy zobaczyc ile ta sama część kosztuje w serwisie a ile w innym punkcie. :-)) Np.
radia samochodowe też są zdecydowanie droższe niż gdybyś zamontował je w punkcie specjalistycznym.
---------------------------------
Pozdrawiam
 Wojtek
Opel Vectra 1,8 16V '98<



Na priva - wytnij cyfry z adresu.
ICQ 70797104
www.castrol.pl


  auta z fabrycznie montowanym LPG - sa takie?

Ciekawi mnie, czy sa w sprzedazy na polskim rynku auta z fabrycznie
montowana instalacja LPG?



Z tego co tu widze, to ludze nie rozrozniaja fabrycznie montowane, a
montowane w ASO.
Fiaty - gazownie montowane sa w firmach posiadajacych autoryzacje fiata.
Auto kupione w salonie z instalacja LPG nie zawsze ta instalacje mialo
fabrycznie.
Z to co wiem, to FABRYCZNIE mialy Volvo BiFuel, przytoczony Lanos, Nubira,
chyba polonez, pug406


  mozna olej wylac i wlac raz jeszcze?
pracujac w salonie FIATA dowiedzialem sie wielu ciekawych rzeczy -, lacznie
z tym jak robic klienta w
przyslowiowe ,,bambuko", nigdy nie slyszalem jednak o ponownym wykorzystaniu
tego samego oleju. Pamietasz moze, za czasow komuny w CPN-ach byl skupowany
przepracowany olej, ktory po obrobce i uszlachetnieniu w raf. trafial do
sprzedazy jako olej gorszego gatunku np. do maszyn rolniczych itp.

  mozna olej wylac i wlac raz jeszcze?

pracujac w salonie FIATA dowiedzialem sie wielu ciekawych rzeczy -,
lacznie
z tym jak robic klienta w
przyslowiowe ,,bambuko", nigdy nie slyszalem jednak o ponownym
wykorzystaniu
tego samego oleju.



Tylko mi chodzilo o olej o przebiegu 1000km

Pamietasz moze, za czasow komuny w CPN-ach byl skupowany
przepracowany olej, ktory po obrobce i uszlachetnieniu w raf. trafial do
sprzedazy jako olej gorszego gatunku np. do maszyn rolniczych itp.



Maszyny rolnicze nie sa az tak wrazliwe na jakosc oleju jak silniki
samochodowe obecnie, poza tym to byla komuna - takich absurdow bylo
wiecej...
pzdr
Dual


  HELP Samochody uzywane

Szukam informacji o salonach samochodowych (nie komisy) prowadzacych
sprzedaz samochodow uzywanych..
Interesuja mnie salony w woj. malopolskim najlepiej Krakow i okolice.
Ewentualnie moze byc Bielsko Biala...



np. Fiat na Zakopianskiej. Tylko, ze jest drogo.
Sławek.


  Dla milosnikow wloszczyzny :)
Powodowany ciekawością i prośbą Jerz'a odwiedziłem dzisiaj fabryczny komis i
salon Fiata w Bielsku Białej. Poza wspominanym na grupie Fiatem Marea
Weekend full wypas
z silnikiem 2,0 z 2000 r.(nowy nie sprzedany) w cenie 58 990 stoją tam
roczne i dwuletnie alfy 156 z przebiegiem od 10 do 30 tys. w bardzo
przystępnych cenach od 30
tys. Są to w większości autka z silnikami 1,8 i nieźle wyposażone. Prawie
bez śladów używania. Zasięgnąłem info u znajomych związanych w Bielsku z
Fiatem.
Wszystkie te samochody pochodzą od pracowników dyrekcji, którzy je mniej
więcej co 2 lata wymieniają. Nie muszę chyba dodawać , że przebiegi są dosyć
prawdopodobne,
przecież oni i tak jeżdżą głównie służbowymi.
W ogóle ten komis ma sporo dość ciekawych propozycji. Wbrew pozorom
Bielsko-Biała to nie jest zbyt wielki rynek, a w ogóle przecież w sprzedaży
bryndza.
Dla lubiących włoszczyznę wycieczka do Bielska może być owocna.
Dodam, że jeżdżę na trasie Warszawa B.Biała co 2 tygodnie, więc w jedną
stronę mogę
kogoś podrzucić ( oczywiście bezpłatnie, żeby nie było niedomówień, moja
firma <nie FIAT:mi zwraca za km).

  Dla milosnikow wloszczyzny :)

Powodowany ciekawością i prośbą Jerz'a odwiedziłem dzisiaj fabryczny komis
i
salon Fiata w Bielsku Białej. Poza wspominanym na grupie Fiatem Marea
Weekend full wypas
z silnikiem 2,0 z 2000 r.(nowy nie sprzedany) w cenie 58 990 stoją tam
roczne i dwuletnie alfy 156 z przebiegiem od 10 do 30 tys. w bardzo
przystępnych cenach od 30
tys.



A dokładnie od 40 tysięcy. Od 30 tysięcy są Alfy 146.
Jest też jedna Kappa 2.4 ale nędzny stan, rocznik 96 i cena 45 kzł ;-(

Są to w większości autka z silnikami 1,8 i nieźle wyposażone. Prawie
bez śladów używania. Zasięgnąłem info u znajomych związanych w Bielsku z
Fiatem.
Wszystkie te samochody pochodzą od pracowników dyrekcji, którzy je mniej
więcej co 2 lata wymieniają. Nie muszę chyba dodawać , że przebiegi są
dosyć
prawdopodobne,
przecież oni i tak jeżdżą głównie służbowymi.



Od pracowników dyrekcji ALBO są to auta poserwisowe.

W ogóle ten komis ma sporo dość ciekawych propozycji. Wbrew pozorom
Bielsko-Biała to nie jest zbyt wielki rynek, a w ogóle przecież w
sprzedaży
bryndza.
Dla lubiących włoszczyznę wycieczka do Bielska może być owocna.



Szczerze? Nie wiem czy byliśmy w tym samym komisie, ja odwiedzałem komis
Fiat-a na ul. Katowickiej, ale tam niestety nic ciekawego nie ma. Ot kilka
samochodów w dość dziwnych cenach.

Jurand.


  Nie ma to jak nówka z salonu, czyli wywoływanie SO z lasu :-)

Kolega kiedyś tak kupił Corsę nówkę w salonie z malowanym przodem gdzieś
chyba w Bytomiu. I wyszło przy sprezdaży, pewnie drapnęli "w
transporsie". A o innych przypadkach to raczej za często nikt się nie
dowiaduje, albo .... nie chce ...



 Co chcesz. Sprzedawalem fiata uno ktorego kupilem jako nowy. Auto wygladalo
bardzo dobrze i zdrowo. Dopiero jak znajomy handlarz wzial to auto odemnie i
reperowal go do sprzedazy - wiadomo rdza to malo sie nie pobilismy o to ze
drzwi byly robione. Szpachla. Powiedzialem mu ze chrzani nic nie bylo a on
ze jestem idiota bo szpachli byla masa na drzwiach i byly robione a inne
auta w tym uno nie maja spachli pod blacha - co logiczne. Historia pokazala
ze ten gosc sie raczej nie myli jesli chodzi o auta wiec to on mial
racje....
Tez pewnie walneli w transporcie i przeszlo przez warsztat. Moze we Wloszech
moze w PL. Rok 1992.
Wiem tez o tym ze jak byla powodz w Niemczech to jakis cwaniak sprzedawal w
Polsce popowodziowe ople jako nowe.
Poszedl jednak za to siedziec + strata autoryzacji i likwidacja firmy. tez
wczesny kapitalizm.


  Fiat Tipo i numerki...
Kumpel mial podobny problem.
Jedz do salonu fiata lub zadzwon to Ci powiedza.
pozdro
iroon

Ford Focus Kombi1,8 TDCi 2003 32,000 km
Vw Transporter 1,9 TD 1997 182,000 km ( na sprzedaz )
Vw Passat Kombi 2,8 VR6 1994 161,000 km

Witam,

mam pytanie do szanownych Grupowiczow:
gdzie w Fiacie TIPO znajde numery silnika, podwozia, nadwozia etc ?

--
Pozdraviam
Artur Latos




  Wypadek w warsztacie
.....

ustalenia musza znalezc odzwierciedlenie na pismie !!!
Jak beda sie madrowac dzwon do fabryki OPLA o ile maja oni autoryzacje
i przedstaw sprawe.Zawsze bedzie mozna ich sadzic.
powodzenia MarekS.



Z przedmowca sie zgadzam, dodam tylko ze nie mieli prawa
bez Twojej zgody robic cokolwiek przy rozwalonym aucie.
Wez prawnika - nie zaplacisz zbyt wiele za spacer do salonu,
bo sprawy w sadzie nie bedzie - niech chloptasiom wyluszczy
jak bardzo sobie namotali. Mozesz spokojnie rzadac rekompensaty
straty wartosci samochodu w chwili sprzedazy.
Jak znam zycie to pewnie zgodza sie na jekies alu-felgi, albo radio.
Nie pekaj, mozesz ich sponiewierac, jestes "na prawie".
I WSZYSTKO na pismie, a jak odbierzesz to do rzeczoznawcy,
bo moze Ci za miesiac kolo odpasc...;(

Swoja droga, masz cholernego pecha.

Pozdrawiam

_____________________________
studio QbA           Jakub Jewula

zapraszam: www.studio-qba.com.pl

Ps. Jak ostatnio poszlem "na morde" w serwisie Fiata (CC 700 na gwarancji),
        to z rozpedu wymienili wiecej niz trzeba:)))


  Seicento sporting.....

W Seicento nie ma czego takiego jak przeglad zerowy.



Tzn. formalnie jest :-) - jest bezpłatny i wykonywany przed sprzedażą
ale już w salonie. AFAIR to odbierając auto podpisuje się taki kwit,
że przegląd zerowy wykonano (akurat SC nigdy nie miałem, ale w przypadku
kilku kupowanych przeze mnie fiatów tak było - nie widzę zatem powodów,
aby SC był wyjątkiem).

Pozdrawiam,

Daniel Iwanowski


  diler, fiat, benzyna

wiedzialem ze ten diler to lepszy cwaniak, (tzn. kombinacje przy
przegladach)
ale myslalem ze jak nowy, to kombinki nie bedzie.
tak na wszystkim zaluje ze zal mu d4 sciska zeby zatankowac te 2l
benzyny.

tak wiec wszystkim odradzam kupna sam.  w salonie fiata i alfy AUTO DIUG
w slupsku
omijajcie ten salon z daleka.



To raczej norma i to nie tylko u fiata - ojciec jak kupował Nubirę to nie
dojechal do stacji (ok 2km), tyle że lojaknie go uprzedzili, zeby prosto z
salonu na stacj bo inaczej może nie wystarczyć benzyny. Ale co z tego -
nawet prosto na stację było za daleko.

Chyba za słabo siadła sprzedaż aut żeby trochę zaczęli myśleć w salonach.


  diler, fiat, benzyna

To raczej norma i to nie tylko u fiata - ojciec jak kupował Nubirę to nie
dojechal do stacji (ok 2km), tyle że lojaknie go uprzedzili, zeby prosto z
salonu na stacj bo inaczej może nie wystarczyć benzyny. Ale co z tego -
nawet prosto na stację było za daleko.

Chyba za słabo siadła sprzedaż aut żeby trochę zaczęli myśleć w salonach.



Hmm, to ja mam trochę więcej szczęścia bo u mojego dilera jak kupowałem
uniaka to grzecznie się pani zapytała ile sobie życzę paliwa w baku przy
odbiorze auta.

**Oby nasze dzieci miały bogatych rodziców**
Pozdrawia Elwis

Fiat Uno 900 3D Blue Capri


  diler, fiat, benzyna

| To raczej norma i to nie tylko u fiata - ojciec jak kupował Nubirę to
nie
| dojechal do stacji (ok 2km), tyle że lojaknie go uprzedzili, zeby prosto
z
| salonu na stacj bo inaczej może nie wystarczyć benzyny. Ale co z tego -
| nawet prosto na stację było za daleko.

| Chyba za słabo siadła sprzedaż aut żeby trochę zaczęli myśleć w
salonach.

Hmm, to ja mam trochę więcej szczęścia bo u mojego dilera jak kupowałem
uniaka to grzecznie się pani zapytała ile sobie życzę paliwa w baku przy
odbiorze auta.



:-))) po czym odpowiednio skorygowała cenę auta?


  diler, fiat, benzyna

To raczej norma i to nie tylko u fiata - ojciec jak kupował Nubirę to nie
dojechal do stacji (ok 2km), tyle że lojaknie go uprzedzili, zeby prosto z
salonu na stacj bo inaczej może nie wystarczyć benzyny. Ale co z tego -
nawet prosto na stację było za daleko.

Chyba za słabo siadła sprzedaż aut żeby trochę zaczęli myśleć w salonach.



Ludzie NIE MYŚLICIE !!!!
Jak kupujesz nowy samochód i go odbierasz wsiadasz , przekręcasz kluczyk -
patrzysz świeci się kontrolka ... rezerwy oczywiście .
Stwierdzasz że samochód jest niesprawny i że dziękujesz .
Człowieczek pyta się dlaczego niesprawny - bo tu się świeci kontrolka .
A on na to że jest sprawny tylko ma mało paliwa .
A ty na to a skąd mam wiedzieć że nie będzie się paliła cały czas ???
Proszę zatankować tyle żeby zagasła - no i dealer musi zatankować coby zgasła
- a rezerwa to wystarczy coby dojechać na stację :)))))
Jak kupowałem SC to na stację dojechałem ale zatankowałem jakieś 34 liters
czyli w zbiorniku było koło LITRA - wtedy jeszcze nie słyszałem tego patentu .


  Części zamienne do Opla w Krakowie - sklep

Cześć,

Szukam dobrego sklepu z częściami zamiennymi do Opla w Krakowie (byle
nie autoryzowane salony sprzedaży).



spróbuj w Gremarze na Łokietka - jest tam serwis i sklep. o ile o serwisie
można mówić wiele złego i wiele dobrego i tyle sklep - jak to sklep - jest
o.k.
Dokładna lokalizacja :
1. jedziesz powiedzmy od Giganta w stronę kościoła (ul. Wybickiego)
2. Na skrzyżowaniu (tam kończy się dwupasmówka) skręcasz w lewo
3. 100m prosto, za wysepką w lewo - koło komisu samochodowego
4. 50 m prosto i jesteś na miejscu

Dzieki i pozdrawiam,

Pablo.



--
pozdrawiam
Kuba Tatuliński (Tipowy Fiat 1,4)
Firma "JOT"
http://www.jot.pl


  Akcyza na używane samochody - wasze opinie
Czyli tzw. "golasa" bez poduszek (no moze jedna i jasiek na tylnym
siedzeniu) o ABSie i klimie zapomnij, serwisowany lub nie (bo taniej),
zajezdzonego na polskich drogach i oczywiscie drogiego, bo z polskiego
salonu (bij poklony, ze trafilo ci sie takie cudo). Nie, dziekuje. To ja juz
sciagne sobie cos z zagranicy.
Pozdrowionka dla tych przecietnych Kowalskich (bez urazy) i nie pozdrowionka
dla tych p... urzedasu i calego lobbingu motoryzacyjnego


| Jak czytam i słucham wypowiedzi prezesów firm samochodowych to szlag mnie
| trafia. Otóż im pan Janusz Woźniak wiceprezes Daewoo-FSO w swojej
wypowiedzi
| z Auto Świata nr 52 stwierdził, że należy dowalić przeciętnemu
Kowalskiemu
| wysoką akcyzę za sprowadzenie samochodu, by ten nie śmiał jeździć lepszym
| samochodem, niż Daewoo czy Fiat. Stwierdził on, że spadek sprzedaży
nowych
| samochodów to wina tylko i wyłącznie importu samochodów używanych, bo
gdyby
| nie import to na pewno kupiliby nowe samochody. Otóż muszę pana
rozczarować,
| ponieważ decyzja o sprowadzeniu samochodu z zagranicy właśnie jest
poparta
| kalkulacją typu: niestać mnie na zakup nowego więc kupię tańszy, być może
| lepszy używany.

Alez ten pan nie ma nic przeciwko temu. Tylko kupic masz ten uzywany
od Polaka ktory kupil w polskim salonie pojazd z polskiej fabryki,
a nie niemieckiej :-)

J.




  Szukam Punto II

I od dłuższego czasu nic.

Albo po strzale w parowóz, albo po nauce jazdy, albo cena większa niż w
salonie...

A tu chodzi o skromne auto, możliwie najstarsze ale za to bez zapapranej
przeszłości.
Ma ktoś takie na sprzedaż?



Proponuje kolego zapoznac sie z dealerem Fiata, co pół roku WORD-y
wymieniają samochody egzaminacyjne i te samochody z przebiegiem ok 20kkm są
sprzedawane po dokładnym przeglądzie z półroczną gwarancją...


  SKODA ? który salon/serwis polecacie - WROCŁAW

Witam.
Zamierzamy kupic skode Fabie 1.2 HTP i pozostało jedno pytanie który
salon/serwis polecacie we Wrocławiu. Jesli idzie o obsługe sprzedaz i
serwis.
Elcar (pl. Grunwaldzki)
czy GALL-ICM (Armii Krajowej)



ja przy kupnie Octavii poszedlem najpierw do GALLa, zapytalem co za gratisy
dadza, negocjacje nie daly skutku, ladnie podziekowalem i powiedzialem ze
jade do Elcara bo tam dostane gratisy (mialem nadzieje ze to podziala i cos
dorzuca, ae nic nie dalo) i tak tez zrobilem - w Elcarze za duzo nie dali
ale jak na poczatek zawsze cos - dywaniki (a jak ostatni grosz wyciaga sie
na auto to tez duzo ;) i po jakis 2 tygodniach pojechalem i dostalem od nich
sloiczek z lakierem (tak na przyszlosc - za 10 lat moze trzeba bedzie cos
kapnac jak bedzie odprysk/lekka ryska) - lakier to z przyzwyczajenia bo jak
kupowalem Fiata to farbe dali razem z autem (a moze tez wyprosilem?) a tam
sie przydala bo choc autko kilkuletnie to odpryski zaczeli sie robic a i
jedna ryska na drzwiach w nocy od wystajacego z ziemi preta sie zrobila...

tak ze Elcar moge polecic - ale w obydwu salonach zapytaj o gratisy


  Protest "laweciarzy" - Poznan

We Francji jest cos takiego, jak mozliwosc zakupu z salonu aut uzywanych na
gwarancji. Normalnej gwarancji tak jak na nowe auto. Sa to stosunkowo drogie
pojazdy - ceny mniej wiecej na poziomie 115-125% cen gieldowych w Polsce,
ALE... kiedy auto ktos oddaje w rozliczeniu, to jest dokladnie sprawdzane i
wychwytywane sa wszystkie usterki - oczywiscie za to odciaga sie klientowi z
ceny auta. Potem wymienia sie wszystkie podejrzane elementy, czysci
dokladnie wózek i wystawia na sprzedaz. Znajdz mi salon w Polsce, który cos
takiego robi...



Ja znalazłem ;))
Autoexpert Fiata - ale generalnie tylko w zakresie tych 115% ceny
;((
pozdr jareka
Golf II, GL 1.8, '85

  Honda czy inni czyli co za 60 tys. zl?

| wiec uzywany, ale kto sprzedaje roczne, gora dwuletnie auto, jesli
| nie mialo jakiegos incydentu?

ja bede sprzedawa ze wzgledu na rocznik
w marcu - jak dozyje
brava jtd 105 koni
i nie za 60ooo tylko za duzo mniej :))))) (choc ja wiem moze :(((((((((( )
pozdro

Dzieki za nadzieje))))Kolega sprzedawal fiata, mial duze klopoty z



odsprzedaza i sprzedal, dopiero po drastycznym obnizeniu ceny.Samo auto bylo
niezle, wlasnie brava, ale klienci krecili nosami, ze to wloskie badziewie,
niestety ludzkich stereotypow sie nie zmieni, szczegolnie jesli jest sie
sprzedajacym)))A wniosek jest taki, ze wloskie nie musza jezdzic wcale gorzej ,
niz francuskie czy nawet niemieckie{!}, ale jak dochodzi do sprzedazy, to
wtedy  zaczynaja sie schody)))Bylem nawet w salonie fiata, obejrzec stilo 115
KM JTD, ale :1 niemoznosc odbycia probnej jazdy2- zaporowa cena 66,5 tys. zl
plus dodatki, alarm, metalik,  ubezpieczenie itp. i wychodzi 70 000 zl!!!!3-
mysl o tym, ze nawet jesli sie nie bedzie psul, to za moze 3 , gora 5 lat
trzeba bedzie go sprzedac, ale pozostaje pytanie , za ile???Duza utrata
wartosci w porownaniu do marek niemieckich czy japonskich, niestety.Nawet jesli
ja uwierze sprzedwcy, ze to dobre auto o nowej jakosci i bez probnej jazdy,
moge je kupic w :ciemno". {to cytat,} to inni moga  miec na to inne zdanie))))A
zaufanie buduje sie latami, i mam je do produktow japonskich, to kwestia
doswiadczen, bardzo pozytywnych))))Pozdrawiam.


  Tylko konkrety (było: CORSA VS PUNTO) - dlugie, ale moze warto

| "wyposażenie", relatywnie niska
| cena. Efekty widać właśnie w statystykach sprzedaży. Jak ktoś "zna się"
(to
| jest duży cudzysłów :-) ) na motoryzacji,
A pozniej ocenia sie Punto po jakosci Sieny.
Zreszta, nie bez podstaw :).



Tak, a Ty pewnie oceniasz DU Leganze po Matizie... ... Jak chce kupić Bravo,
to wsiadam w salonie do Bravy i sprawdzam jak jest wykonany, jesli malucha,
to wsiadam do malucha (no moze potem do Bravy tez, ale to z ciekawosci). W
sklepie tez przymiezasz spodnie, a kupujesz koszule?

| to zazwyczaj ma własny typ i nie porównuje tylko kupuje. A jak "się nie
zna"
| to go można samym gadaniem przekonać.
| A jak ma wątpliwości , to znaczy, że ma nie lada problem :-).
Coz, polityke Fiata oceniaja klienci. Czy Fiat juz stracil prowadzenie na
polskim rynku, czy jeszcze pare dni trzeba odczekac? :)))



Klienci dostaja to czego chca... Maja samochod na jaki ich stac, w sumie
nienajgorszy, ale na nowego dojcza to malo kogo u nas stac, a cena jest
niewspolmiernie wieksza do poprawy jakosci... A wlasciwie to na jednego
dojcza, ktorego nie mozna spuscic z oka trzeba wydac o 50% wiecej kasy niz
za Fiata czy DU, wiec ludzie madrzy, potrafiacy liczyc, decyduja sie na auta
tansze, ale ideologicznie ubozsze, ludzi takich jest spoooooro co widac na
podstawie wynikow sprzedazy.
____________________________________________
Michal Ociepa


  nowe punto 16V
-----Original Message-----

Sent:      Wednesday, April 19, 2000 1:52 PM

Subject:   Odp: nowe punto 16V

| "Znikoma" to zbyt mocne slowo, sugeruje jakby sprzedaz nowego VW
| zdarzala sie nie czesciej niz 3 razy do roku.

Ile to procent nowych aut?
Więcej niż 10?



        10% rynku to wg Ciebie ilosc "znikoma"???

| Tymczasem troche sie jednak
| nowych Polo, Golfow IV i Passaow kreci po ulicach, na drzwiach otwartych
w
| salonie Szewczyka w Warszawie sporo ludzi bylo. A jednak sprzedaz nowych
VW
| na rynku wtornym jest - wlasnie, znikoma.

W stosunku do czego?
Do sprzedaży złomów tej marki na pewno, ale do sprzedaży aut nowych w
porównaniu do innych marek - podejrzewam, że bardzo zbliżona w zbliżonych
segmentach rynku.



        Wlasnie staram Ci sie wskazac pewna prawidlowosc, ogloszenie o
sprzedazy rocznego Palio Weekend mialo byc przykladem. Zreszta ogloszen o
sprzedazy nowych Fiatow jest na grupie duzo.
        Pozdrawiam,
        Piotr Krachel


  Octavia - czy warto to auto??
Ja kupiłem z komisu, a dokładnie z ASO Fiata, które zajmuje się również sprzedażą samochodów używanych (nie tylko włoskiej marki).

Cała ta atmosfera ASO tylko uśpiła czujność, bo przecież na renomę pracuję się latami (od 1996), więc wałków nikt nie będzie robił. Zgodzili się na przegląd w najbliższej stacji diagnostycznej, dopiero po ochłonięciu, tj. zakupie auta, coś mi zaświtało, że kierownik powiedział "cześć" na pożegnanie do diagnosty. Oczywiście diagnoza była korzystna, lakier, zawieszenie itp. Potem drugi przegląd u "naszego" diagnosty - dlaczego ma nowe drzwi? - od auta z tego samego rocznika w tym samym kolorze, więc nawet numery na szybach się zgadzały - profi robota. Miernik lakieru oczywiście pokazywał odpowiednia grubość, wiec progów diagnosta nie badał, które wraz ze słupkiem były jedną wielką masą szpachlową. Potem diagnoza poduszek - przykręcone na drucik, bo zatrzaski wyłamały się przy strzale poduszki, prawej brak, za to z gustownym opornikiem.

Na koniec optymistyczna wiadomość, taki komis, aso, można podać do sądu, zniszczyć reputację i... po zebraniu dokumentacji faktycznego stanu auta i rozmów z właścicielem, który niedawno wyszedł ze szpitala po wypadku, aso fiata zwróciło całą kasę wraz z poniesionymi kosztami. Po tej akcji zapadła decyzja o zakupie nowej O2 z salonu.

  Skoda Yeti - postrach gór?
"Przyjęcie auta przez publiczność była tak dobre, że Czesi zdecydowali się na opracowywanie produkcyjnej wersji tego niewielkiego crossovera.

Już dziś jest pewne, że Yeti w salonach sprzedaży pojawi się jeszcze w tym roku. Auto na rynku ma konkurować m.in. z Suzuki SX4 oraz Fiatem Pandą 4x4."

A ja miałem nadzieję, że to będzie coś dużego

  Volkswagen Up najtańszy z nowych maluchów
Kolejne lata w motoryzacji przyniosą wysyp małych aut. Wielu europejskich producentów jest dopiero w trakcie budowy takich pojazdów ale już teraz prowadzą kampanie reklamowe. Ostatnia z nich głosi, że najtańszym z nowych maluchów będzie Volkswagen Up.

Jak informuje branżowy dziennik Automotive News Europe zapowiedziany na 2011 rok model Up niemieckiego producenta będzie kosztował w Europie 8 500 euro. W sprzedaży pojawi się też tańsza wersja tego auta, jednak oferowana będzie na rynkach rozwijających się w Azji. Główni, przyszli konkurenci małego Volkswagena będą drożsi. Dla przykładu Toyota iQ, która do salonów trafi na przestrzeni następnych kilku miesięcy wycieniona została na 13 000 euro. Z kolei cena Fiata Topolino oscylować będzie w granicach 10 000 euro.



źródło:
http://www.motogazeta.moj...w,a,115001.html

  KUPIĆ- NIE KUPIĆ DACIA SANDERO
Jaki jest koszt całkowity leasingu ?



Nie wiem, byś musiał popytać w salonie. Pewnie pod względem całkowitego kosztu nie będzie najtaniej ale coś za coś.

Otóż to, słyszałem od mechanika mojego Fiata, że miał klienta który przyjeżdżał do niego Puntem żony, a sam kupił jakiegoś nowego MESIA podobno 60 razy w serwisie, z czego 20 razy na lawecie pierwszego roku. Jestem pewien, że po roku poszedł do sprzedaży, a następny właściciel był pewnie wniebowzięty że taką "okazję" kupił.



A drugi właściciel pewnie nie miał z nim żadnych problemów. Koleś pewnie nie wiedział jak się obchodzić z samochodem. Jedną wadliwą rzecz można wymienić jak się psuje drugi raz w krótkim czasie no to sorry... niech jeździ autobusem.

  Praca w Salonie Samochodowym.
Ja myślę, że to zależy jeszcze od konkretnej marki. Czy sądzicie że do salonu BMW dostać się jest tak samo łatwo/trudno jak do Fiata?

Nie wiem też czy nie będzie potrzebne doświadczenie w ogólnie rozumianej sprzedaży. Dobrze byłoby więc zaczepić się gdzieś np. na przedstawiciela handlowego, a dopiero później starać się o stanowisko w salonie samochodowym.

A tak generalnie to widzę, że sprzedawcy wcale nie mają tak źle. Na osiedlu u mnie mieszka facet koło 25 lat, który pracuje w Hondzie i jeździ sobie do pracy Accordem 2.2 w dieslu który ma naklejki "jazdy próbne".
Widzę też, że jest koleś z salonu Opla, który 2-3 razy w tygodniu przyjeżdża do szkoły pograć sobie na hali (szkoła wieczorami wynajmuje halę) i przyjeżdża różnymi samochodami, ale zawsze z napisami "jazda próbna/testowa"

  [Motoryzacja] Używane kombi za 50k
Nie odpada, siedziałem w takowym dziś nawet (oczywiście rozmawiamy o B7) i stwierdzam, że miejsca jest wystarczająco dużo.


Audi A4 B6/B7 mimo, ze jest autem klasy sredniej, to oferuje w srodku podobna ilosc miejsca (a nawet mniej) jak auta kompaktowe, np. Fiat Stilo MW, Ford Focus II kombi, Opel Astra H kombi, Peugeot 307 SW, czy tez juz wyzej wspomniane Renault Megane Grandtour.
Pamietaj, ze auto klasy premium, to takze wydatki na wyzszym poziomie niz przy innych autach. Remont przedniego zawieszenia, ktore niezbyt lubi nasze drogi moze kosztowac ok. 2000zl, a i tak co jakis czas wymiany wymagaja wahacze, niestety nie sa to groszowe sprawy.
Na rankingi ADAC nie ma sensu zwracac duzej uwagi, bo za usterke przyjmuja np. wymiane kola, a z awaryjnoscia auta ma to malo wspolnego.
Ceny C5 ostro polecialy w dol po wprowadzeniu nowego modelu. Citroen mial bardzo duze zapasy starego modelu, ale mimo to zdecydowali sie wprowadzic do sprzedazy nowy model. Cena starego modelu w salonach zostala sporo obnizona, co mocno odbilo sie na cenach aut uzywanych.
Przejdz sie tez do salonu na jazde testowa Fiatem Croma.
Jak Audi A4, to tylko B8. Niestety to nowe auto i na dodatek za drogie (nawet jak na wlasna klase, bo cenowo zaczyna doganiac A6).
Ponizej masz link do strony, na ktorej mozesz porownac opinie o autach.
http://www.autocentrum.pl/?FF=291

  Fiat 126 1973r
02.04.08-nabylem maluszka:)
adres: gorterlaan 99, bergschenhoek, zuid holland
pierwszy wlasciciel: Frank van Meyer (od nowosci)

samochod zostal nabyty pod koniec roku 73.
kupiony zostal w salonie fabrycznym fiata w turynie, po czym przejechal sam do holandii. w ciagu tych 35 lat samochod pokonal ponad 90tys km. byl miedzy innymi w bulgarii,francji, hiszpanii,anglii i objezdzil skandynawie. czesci sa w 100% oryginalne. wszystko naprawiane zgodnie z ksiazka obslugi. do roku 87 samodzielnie a potem w Rotterdamie w specjalnym warsztacie klubu 500, 600 oraz 126.
samochod utrzymany bardzo dobrze. zdrowy, zadnej rdzy w najmniejszym miejscu. jedyne co zmienione to fotele oraz kanapa na nowsze i wygodniejsze. oryginalne leza w pokrowcach i kartonach w garazu wlasciciela, ale niestety sa mocno zniszczone.
samochod byl oczkiem w glowie wlasciciela, mial opory przed sprzedaza ale sie udalo. nie pytajcie za ile go kupilem. ale w holandii maluch do remontu to 1200-1800 euro.
silnik suchutki. nie kapie, nie poci sie. chodzi rowno i ladnie. jak nowka w zasadzie. zadnych przerobek. silnik 2 cyl, 600ccm.

planuje zakup do mojej skromnej kolekcji jeszcze Fiata 600. ale to kiedys...
ciekawostka jest fabryczny dach panoramiczny otwierany recznie.

  Galant -klasy i segmenty
Zagorzały miłośnik i znawca marki wypruje sobie flaki aby kupić nawet za kosmiczną kwotę taki samochód ale pan Kowalski odbije się z uśmieszkiem od drzwi salonu i skręci do VW, Opla czy Audi.

VWej czy AUDI nie ciesza sie wcale taka wielka sprzedaza bylo nie bylo to stosunkowo drogie auta .nie zapomnijcie ze najwieksza sprzedaza caly czas bodaj cieszy sie fiat

[ Dodano: 20-08-2008, 17:49 ]

  Z salonu, ale od blacharza...
samochody w salonie są własnością firmy, nie sa one na sprzedaż i nie chce mi sie wierzyc zeby taka sytuacja zaistniała - dział salonu by sie na to nie zgodził, serwis też, poza tym istnieja zamówienia PILNE, które docieraja nastepnego dnia rano.....



Jakiej firmy? Niektóre salony są na zasadzie sub-dealer i oni nie są chyba dokońca właścicielami aut stojących w salonie. A z tą sytuacją to niezdziwił bym się wcale że tak było , dopóki w ASO (szczególnie fiat) pracują Polmozbyt-owskie roczniki.

  Ach, żeby tak mieć wehikuł czasu...
Witam..

Niedawno rozmawiałem na temat "dawnych czasów" z kierowcami pewnego pogotowia ratunkowego. Kiedyś jeszcze zanim pojawiły się nowoczesne ambulanse tzn, przed mercedesami, polonezami, fiatami 125 p były nysy, żuki i warszawy.. Wszystko to funkiel nófki przychodziło w przydziale z ministerstwa. Po wyjeżdżeniu kilometrów (nie pamiętam dokładnie o jaką tu ilość chodziło) auta były bądź licytowane (kierowca miał prawo pierwokupu- i najczęściej kupował, ponieważ autko on użytkował i było ono wypieszczone zresztą szło ono najczęściej na sprzedaż za cenę dwukrotnie wyższą niż "z salonu") bądź komisyjnie cięte palnikiem na dwie części.. Z czasem tylko ta druga opcja wchodziła w rachubę, ponieważ zakazano sprzeadaży pracownikom. Kierowcy opowiadali mi że mieli pełne garaże części od warszaw.. Wszystko i w super stanie.. Z czasem zostało to rozsprzedane np. koła chętnie brali rolnicy do przyczepek, reszta za grosze szła na złom lub do innych ludzi...
Jak to usłyszałem to aż mnie za serce zcisnęło... Takie marnotrastwo.. Szkoda gadać..

W zasadzie jakiś czas myślałem nad sensem publikowania tego tematu na łamach forum... Stwierdziłem jednak, że warto przybliżyć akurat taki kawałek historii ponieważ wiele ludzi nawet nie wie/nie pamięta o takich rzeczach..
Może też dlatego aby "narobić smaku" poszukiwaczom zagrzebanych gdzieś głęboko rupieci, części- mamy bowiem już wiosnę i trza z nowym zapałem ruszać na łowy..
Pozdrawiam z Grodu Kopernika.

Ps. Toruń przeprasza za "Radio Maryja".

  Koparka Terex
ixo, macie serwis i czesci zamienne do atlasow czy tylko prowadzicie wypozyczalnie ?



Tak, mamy i serwis i sprzedaz czesci zamiennych. W lublinie jestesmy od maja tego roku ale jestesmy firmą sieciową więc oddzialy mamy w calej Polsce. Firm Inwod z Lubartowa juz u nas kupuje czesci zamienne.
Miescimy sie na ul. Mełgiewskiej, zaraz za salonem Fiat.
Zapraszam

  ASO - Trojmiasto
Tylko ASO w Trójmieście! Drogo, bo drogo, ale zrobią zawsze wszystko na cacy. Bella stała na sprzedaż w salonie w Malborku prawie pół roku, coś tam kombinowali z nią, bo akumulator był odłączany. A poznałem to tylko po tym, że po odpaleniu wozik chciał kod do radyjka. Wstawiałem niunie do nich sprawną, jak odebrałem ją - nie działało ogrzewanie... Nawet jak temperatura na HI ustawiona, to wiało tylko zimnem. A i na dworze wtedy zimno było, to w samochodzie nie szło wytrzymać. Wstawiłem wpierw samochód do jednego serwisu w MK - mówią, ze albo termostat, albo klimatronik, trzeba obydwie rzeczy wymienić - 1000zł. Pojechałem więc do serwisu fiata w MK - gościu nawijał, że nie działają jakieś silniczki od nawiewu, zabawa dla elektryka, a że oni elektryka nie mają, to nic nie pomogą. Zdawało się że to drobna usterka więc nie chciało mi się gonić do ASO... ale w końcu przełamałem się i pojechałem tam. Po 15 minut sprawa załatwiona - pod odłączeniu akumulatora na dłuższy czas, trzeba było kalibrować klimkę, podłączyli komputerek i po sprawie. Oczywiście 140zł za to... ale lepsze to niż nowy termostat i klimatronik, nie? Więc polecam ASO w Trójmieście, zawsze ładnie dbali o niunie.

  Play - dostępność telefonów.
Kilka dni temu bliska mi osoba planowała zakup telefonu wraz z nową aktywacją. Perfekcyjnie oferty Playa nie znam, orientuje się jedynie w tym co oferują sieci, w których telefony posiadam. Ale jako, że młodej osobie chodziło o dobry telefon, poleciłem Playa. I tu jest ciekawa sytuacja - w momencie gdy przyjaciółka udała się do jednego z punktów w stolicy i wskazała palcem, iż chce ,,ten'' telefon, Pani konsultantka roześmiała się jej w twarz twierdząc, ze ona sama na oczy tego telefonu nie widziała i nie ma zielonego pojęcia kiedy się pojawi. Po dłuższej rozmowie okazało się, że części aparatów, mimo, że są w cennikach, to fizycznie nie ma w sprzedaży.
Zastanawia mnie tylko fakt, czy to nie działa na zasadzie:
,,zaoferujmy Mercedesa za złotówkę, będzie ich tylko 5 sztuk na cały kraj, ale jak klient trafi do salonu, a Mercedesów już nie będzie, to skoro już tu jest to zdecyduje się chociaż na zwykłego Fiata''?

  Supermarket z autami
Prawie pięćdziesiąt modeli czterech różnych producentów aut można będzie zobaczyć i kupić w wielomarkowym salonie i serwisie, który zacznie działać na Targówku - informuje "Życie Warszawy".Pod jednym dachem będzie sprzedaż i serwis konkurencyjnych marek: Fiata, Suzuki i Nissana. W budynku obok jest Ford. Całość tworzy Centrum Motoryzacyjne Toruńska.

Klienci będą mogli kupić nowy samochód, przetestować go, wyleasingować, zaciągnąć kredyt czy serwisować, ale też ubezpieczyć i odsprzedać używany pojazd - podkreśla "ŻW".

- To zwiastun przyszłości polskiej motoryzacji - komentuje Marek Konieczny, prezes Polskiej Izby Motoryzacji Consulting. - W jednym miejscu klient może porównać ofertę konkurencyjnych producentów, dzięki czemu ma większą wiedzę, ale też oszczędza czas i pieniądze. Z drugiej strony, mniejsze koszty mają sprzedawcy samochodów - dodaje.

Koncerny motoryzacyjne nie zgadzały się na sprzedaż różnych marek w tym samym miejscu, ale przed trzema laty umożliwiły to unijne przepisy. Dziś już ok. 18 proc. salonów samochodowych w Europie to wielomarkowe obiekty. Świetnie radzą sobie także w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech. W Polsce przebijają się z trudem. Stanowią ledwie 4 proc. rynku i mają zwykle dwie marki, ale jednego producenta (np. Fiata i Alfa Romeo).

  samochód dostawczy roku
Doblo Samochodem Dostawczym Roku

2005-10-14
Źródło: Fiat

Fiat Doblo Cargo otrzymał od międzynarodowego jury, złożonego z dziennikarzy specjalizujących się w samochodach dostawczych, z 19 krajów europejskich, tytuł "International Van of the Year 2006".

To prestiżowe trofeum wręczył Lorenzowi Sistino, szefowi Brandu Samochodów Dostawczych Fiata, przewodniczący jury Pieter Wieman podczas inauguracji targów "The European Road Transport Show 2005" w Amsterdamie.

Na uznanie, według jurorów, zasługują przede wszystkim liczne i ważne nowości techniczne zastosowane w nowym samochodzie dostawczym zaprezentowanym po raz pierwszy właśnie podczas holenderskiego Salonu - nowy design, zwiększona ładowność, nowe wersje z długim rozstawem osi, silniki diesel Multijet oraz specjalna wersja Natural Power o minimalnym ujemnym wpływie na środowisko.

Szczególnie dobre wrażenie zrobiły na jury dwa silniki turbo diesel: 1.9 Multijet o mocy 105 KM oraz rewolucyjny, 16-zaworowy 1.3 Multijet o mocy 75 KM. Ten ostatni zachwycił jury swoimi niezwykłymi osiągami w stosunku do niewielkich rozmiarów. W programie na przyszły rok są przewidziane następne nowości takie, jak np. kolejne silniki Multijet wyposażone w turbosprężarkę o zmiennej geometrii (będzie to pierwszy przypadek ich zastosowania w samochodach dostawczych).

Jury podkreśliło również wielkie doświadczenie i profesjonalizm fiatowskiej Sieci Sprzedaży i Obsługi, które są uznawane za jedne z najlepszych w Europie.

  [P12/WP12] Chcę kupić P12 - na co zwrócić uwagę przed zakupe
No właśnie dlatego, że P12 jest inna od wszystkich innych aut, miałem zamiar ją kupić. Alemuszę naprawdę szczerze napisać, że różnica w jeździe N16 - Vectra C jest kolosalna. To jednak inna klasa. Szkoda, że nie dane było mi pojeździć P12. Jeszcze myślałem że w komisie na Jagiellońskiej wyrwę P12, ale gościom chyba tam nie zależy na sprzedaży. Obsługa fatalna !!!!!! Zostałem potraktowany jak śmieć, a przy próbie negocjacji ceny zostałem niemal wyśmiany. Ciekaw jestem czy ten sprzedawca?właściciel?pracownik? nie próbowłby negocjować przy sumie 50k pln. Ale to już inna sprawa. Miałem kiedyś taki numer w salonie Fiata. Chcieliśmy wyjechać nowym fiatem , byliśmy z walizką kasy, a ledwie udało nam się wyprosić ulotkę z cenami aut. Takim panom, jak są na prowizji, życzę powodzenia . . .

  czyje fiaciki ...
sorry że odgrzebuje ale to czerwone jest na sprzedaż http://otomoto.pl/fiat-coupe-C8472118.html



Hehe !!! 1994 rok - starszy od węgla i ma tylko 35 000km...... "takie rzeczy to tylko w salonach Ery" !!!

  witajcie :)
auto było do dyspozycji kupujących do oglądania jazd próbnych itp... turbina w czasie sprzedaży pompowała 1,2 bara i nie wiem kto zdjagnozował, że nadaje się do wymiany na sprzęgle smigałem i nigdy nie miałem problemów dziwne, że wczesniej mi pisałeś, że jak jedziesz to obroty rosną a auto nie przyspiesza... po prostu paliłeś sprzegło! (nic dziwnego jak masz prawko od 3 miesięcy i nie potrafisz się tym obchodzić, ze sprzęgła się nie strzela a fiat nie słuzy do palenia laków) informacji jak auto było bite i jak mocno nigdy nie znałem ani beatels ani Irex mi nic nie mówił wiec powedziałem co się działo z autem za mojej kadencji... cena była 17,500 kupiłeś za dużo mniej... jak chciałes auto z salonu to było trzeba takie kupić, po zakupie wymyślasz, że zderzak krzywo zamontowany (w takim razie muszę mieć zeza bo dla mnie nie był krzywy) to ja się pytam gdzie miałeś oczy jak go kupowałeś? pozatym nie wiem o co chodzi z tym tylnim kołem nigdy nie miałem jakieś diagnozy aby było krzywe czy obcierało...

  Fiat Uno żyje i jeździ na alkohol
W zeszłym tygodniu rozpoczęła się w Afryce Południowej kolejna edycja prestiżowego Durban Motor Show. Tegoroczne targi skupiają się na ekologii, a w centrum zainteresowania jest Fiat Uno Flex.

Tak, to nie pomyłka, naprawdę chodzi o starego dobrego Fiata Uno, który w Afryce Południowej nadal jest sprzedawany. Model Uno Flex to przyczynek Fiata do ekologicznej motoryzacji, ponieważ auto dostosowano do spalania dwóch rodzajów paliwa. Pod maską znajduje się silnik benzynowy o pojemności 1,0 l, który może pracować zarówno na benzynę, jak i na alkohol. Fiat Uno wcześniej był w Afryce Południowej produkowany, teraz będzie importowany z Brazylii, gdzie auto jest wciąż bardzo popularne (w Ameryce Południowej Uno sprzedawane jest jako Fiat Mile).

Durban Motor Show to najstarszy i najważniejszy salon samochodowy w Afryce Południowej. W dodatku odznacza się tym, że Fiat prezentuje tu swoje ważne modele dla rynku południowoafrykańskiego, co podwyższa prestiż imprezy. Dlatego Fiat Uno Flex zadebiutował już teraz, chociaż sprzedaż rozpocznie się dopiero w połowie br. Fiat oferuje w Afryce Południowej szeroką gamę modeli – Panda, Palio, Grande Punto, Stilo, Multipla, Croma – a teraz dodatkowo jeszcze samochód przyjazny środowisku naturalnemu.



źródło: roadlook.pl

  potrzebuje na gwalt lozysko do 20vt!!
Jak nie ma w salonach Fiata to powinno być w serwisie kancelarii premiera. Tam zawsze dostawałem części których nie było od ręki w serwisach Fiata. Poniżej podaję namiary może będziesz miał szczęście i będzie to łożysko.

Centrum Obsługi Kancelarii Rady Ministrów
Warszawa ul. Powsińska 67/71 wjazd od Limanowskiego
tel. ogólny 694-64-90, tel. do sklepu z częściami 694-63-76

Ps

Spróbuj też poszukać tego łożyska w sklepie które zajmują się tylko sprzedażą łożysk np. w sklepach firmy SKF.

Pozdrawiam

  [sprzedam] FC 2.0 24V -1997r
Jak w temacie
http://www.trader.pl/deta...20150968071.asp

Typ ogłoszenia: Sprzedaż
Marka: Fiat
Model: Coupe
Pojemność: 2000
Typ silnika: 24v
Przebieg: 60000 (w km)
Rok: 1997
Kolor: srebrny metalik
Województwo: małopolskie
Opis: I-właściciel, ABS, alufelgi, autoalarm, bezwypadkowy, kupiony w salonie, c.zamek, el. szyby i lusterka, garażowany, książka serwisowa, airbag, klima, radioodtwarzacz, wsp.kierownicy, stan b.dobry, atrakcyjny wygląd

28.000

  ogloszenia GS
FIAT COUPE
16.3 tys. zł, (2.0T, 16V), 79 tys. km, czarny. 195 PS, pełne wyposażenie, stan bdb, cena + 1.5 tys. zł opłaty, tel. (0-693) 700-822 [33754.943]

FIAT COUPE
19 tys. zł, (1.8,16V), 113 tys. km, czerwony, ABS, ins.gaz., wsp.kier., c.zamek z pilotem, al.felgi, el.ster.lusterka, el.ster.szyb, alarm. 2 poduszki pow., I właściciel, garażowany, stan bdb, Sosnowiec, woj. śląskie, tel. (0-32) 260-27-25, (0-506) 609-295 [15350.939]

21.9 tys. zł, (2.0,16V,TURBO), 120 tys. km, żółty, radioodtw., ABS, ins.gaz., wsp.kier., c.zamek z pilotem, al.felgi, el.ster.lusterka, el.ster.szyb, alarm, klima. 2 x airbag, skóra, lub zamiana na SEICENTO, lub inny mały, Bielsko-Biała, tel. (0-501) 77-65-27 [74118.943]

18 tys. zł, (2.0), granatowy metalic, ABS, wsp.kier., c.zamek z pilotem, el.ster.lusterka, el.ster.szyb, alarm. salon, II właściciel. RATY - ZAMIANA - SKUP - SPRZEDAŻ, Al. Włókniarzy 183, Łódź, tel. (0-42) 611-66-52, (0-501) 581-661 [74560.943]

3.350 euro, (2.0T,16V), czarny, radioodtw., ABS, wsp.kier., c.zamek, al.felgi, el.ster.lusterka, el.ster.szyb, alarm, klima, poduszka pow. do drobnych poprawek, cena do uzgodnienia. W ofercie inne auta z Niemiec, Szczecin, tel. (0-600) 421-363, http://www.europa-car.mojagielda.pl [73413.943]

21.6 tys. zł, (2.0), 96 tys. km, zielony metalic, radioodtw., ABS, wsp.kier., c.zamek z pilotem, al.felgi, el.ster.lusterka, el.ster.szyb, alarm, klima, poduszka pow. czarna skórzana tapicerka, 10 miesięcy w kraju, Łódź, tel. (0-42) 674-46-45, (0-606) 711-888 [73809.942]

  [e36] Gaz do 318iS czy warto???
A jeżeli badamy zasadność LPG to ja osobiście nie słyszałem żeby jakakolwiek marka aut zajmowała się produkcją silników spalających LPG



Ot przykład na targach w Lipsku nawet SUBARU reklamowało swoje auta na LPG...

Pomijając już BMW 518ig w E34.

Oprócz tego że producenci np. Toyoty, Audi, Fiata, Seata, Skody i innych wyrażają zgodę na sprzedaż aut w salonach z zamontowaną instalacją LPG... Wałkowane na forum milion razy.

  zamina Clio na inne większe auto
może jestem nie dzisiejszy ale przyjżyj się temu modelowi napewno najładniejszy ze
wszystkich tu przedstawionych ,ale może nie praktyczny i wogule
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C2440855


toć to fiat jest ;p za 5 lat sprzeda go za 20

moirte bez sensu jak dla mnie nowego z gwarancja wyjezdzasz z salonu już tracisz na wartości
kupując auto typu Kia nie sprzedaz go.
Kup niemca 1.9tdi malo palą nie tracą na wartości szczególnie diesle

  zamina Clio na inne większe auto

toć to fiat jest ;p za 5 lat sprzeda go za 20

moirte bez sensu jak dla mnie nowego z gwarancja wyjezdzasz z salonu już tracisz na wartości
kupując auto typu Kia nie sprzedaz go.



Przestańcie z tymi niemcami!!! Jak Ja niecierpię tego szufladkowania (niemiec, francuz, japończyk). Ludzie, tu liczy się samochód ,nie kraj producenta!!!

Kupi 2 letniego Passata za kwotę za którą może mieć nową Lagunę i według ciebie to jest lepsze wyjście?? Silnik TDI - proponuję postawić obok siebie Lagunę i właśnie owego Passata i zobaczyć który silnik będzie słychać (miałem okazję sprawdzić na żywo - tylko uśmiech politowania dla tego traktorka). Osiągi? Fakt silniki TDI są bardzo fajne mocowo, ale Laguna 1.9 również ciągnie przyzwoicie (sprawdzane wielokrotnie - samochód rodziców). Jedna z największych wad Laguny - plastiki, będzie trzeszcześć, ale niestety jak trafisz na Passata który był źle traktowany to również możesz słyszeć masę nieprzyjemnych trzasków (zależy od traktowania przez poprzedniego właściciela, Passat ma jednak lepsze plastiki). Jeżeli zaś chodzi o wyposażenie to Lagunie nic nie brakuje - ESP,ABS,EBD 6 poduch (swoją drogą ciekawe gdzie Passat ma te 10 poduszek ). Do tego samochód dostajesz z gwarancją i sprawdzony.

Osobiście skusiłbym się właśnie na Alfę. Wiem ,że samochód straci na wartości jak cholera, że awaryjny, że w sumie kiepskiej jakości ale to jest samochód z duszą, samochód który sprawia dużo radości i smutku (zupełnie jak kobieta ).

A Passat....to poprostu Passa czyli tzw. VOLKSWAGEN

  Parking przy ogrodzeniu?
Poza tym miejsca wzdluz budynku nie sa przeznaczone dla mieszkancow, prawda ?
To dla kogo są bo czegoś nie rozumiem? Gdzie mają stawiać auta mieszkańcy? Wydawało mi sie że to dla nas nawet były te miejsca błędnie sprzedane.

P.S

Typ ogłoszenia: Sprzedaż
Marka, model: Fiat 126p
Przebieg: 150000 (w km)
Rok: 1994
Kolor: czerwony
Województwo: Małopolskie
Opis: I-właściciel, z salonu
Cena: 100 PLN

Kontakt: tel. 0605 529403
małopolskie

OC kosztuje 150zł co daje 250 zł za pierwszy rok.Tyle kosztuje wynajęcie parkingu na 2 miesiące,reszta to czysty zysk!!! a i miejsce zawsze by było.....

  Chcę kupić auto...
jak dlugo japonczycy beda produkowac aut w ktorych miejsca z przodu i fotele sa dla niewyrosnietego nastolatka tak dlugo nie bedzie mnie interesowala ich bezawaryjnosc i "piekny" design

co wiecej nie podniecalbym sie specjalnie tymi zaslyszanymi wynikami sprzedazy
to ze civika mozna kupic dopiero na sierpien nie jest rezultatem ogromnej ilosci zamowien ale wynika z poteznych ciec w zamowieniach ktore salony poczynily w latach 2004-2005 a na 2006 po prostu rezerwowaly sobie minimalne kontyngenty i wszystko ponad musi odstac swoje w kolejce
u fiata na grande punto, szczegolnie z wyzszych wersji wyposazeniowych ktore ciesza sie ogromnym wzieciem na zachodzie opoznienie w dostawach przekraczaja miesiac a na auto zamowione w lutym przyjdzie nawet czekac do poczatku maja bo fabryki spychaja zamowienia z polski na koniec, faworyzujac zamowienia z europy zachodniej

  Kupię/Sprzedam/Zamienię
Fiat Punto 75 SX 1.2 rok produkcji 1997r. Pierwsza rejestracja 1998r.
Auto zostało zakupione w Polsce w salonie fiata. Pierwszy wlasciciel, niepalący. Samochod byl przez wszystkie lata trzymany w ogrzewanym garazu.
Samochod przechodzil okresowe badania techniczne w autoryzowany serwisie fiata (gorzycki).
Pełna dokumentacja razem z ksiązeczka gwarancyjną. Przebieg auta 120 tys km (udokumentowany).



Auto jest naprawde bardzo zadbane. Samochod bylo zawsze zadbany, czesto myty, woskowany i regularnie czyszczone wnętrze oraz silnik. Systematycznie i okresowo wymieniane czesci eksploatacyjne, stan techniczny jest takze bardzo dobry .

W wyposazeniu znajduja sie :

Elektryczne szyby
Immobilizer
Centralny zamek
Obrotomierz
halogeny
Autoalarm z pilotem i antynapadem

Punto zostalo poddane delikatnym zmianom stylistycznym. :

Aluminiowe felgi 15-calowe Alessio Alaska ze srubami zapezpieczajacymi,
sportowe opony 195x50x15 (dopłata 1300, osobno alufelgi sa takze na sprzedaz),
spojler dachowy wraz z 3 swiatlem stopu,
progi firmy EBA,
pomalowana na habrowo konsola srodkowa,
biale zegary,
habrowy mieszek i aluminiowa galka zmiany biegow,
zmodyfikowana maska z wlotem powietrza,
zderzaki w kolorze nadwozia,
panele drzwiowe dla glosnikow 16 cm.
Gratis dorzucam tylnie glosniki 6x9

W razie jakichkolwiek pytan prosze o kontakt tel 508 90 80 61 ,e-mailem fiveopac@enter.net.pl albo priv.

Cena auta 12 000




  szukam auta
ja mam renault megane (8 letnie), kupione niedawno za 15 tys, 5-drzwiowe, fajne. Wczesniej po trochu jeździłam pasatem, oplem, fordem, fiatem takim i owakim, no i seatem jeżdże ciagle bo to masze rodzinne

Mam gaz i tak tankujac do pełna (za ok 65 zł) wyjeżdże ok 420km. U nas przykładowo benzyna jest po 4,20 / 4,30 a gaz do 1,80. Wiec różnica bardzo duża. Na benzynie wyjeżdziłabym pewno wiecej, ale i tak nie jest to opłacalne.

Co do tego renault to salonie w komputerze można sprawdzić historię samochodu, jakie były naprawy, wypadki, uszkodzenia itp (no chyba ze ktos nie naprawiał w salonie renault), można sprawdzic cały świat. Swoj tak sprawdzałam (mam tam szwagra) a byl z holandii.

Skoro dopiero zdałaś egzamin na prawo jazdy, to ja bym za bardzo nie myslała o jakims wielkim rozwijaniu prędkości. Nasze rady radami, ale i tak donbrze jest pójśc z jakims facetem (tak to jest ), doświadczonym i znającym sie na samochodach. No i warto sprawdzic te historie w salonie.

Co do kradzieży, to chyba nie bardzo da sie przed tym ustrzec. Moj kuzynkupił samochód, jeździł nim przez ponad dwa lata, sprzedał i jakiś czas po sprzedaży skontaktowała sie z nim policja i okazało sie, ze ten samochód był kradziony. Moj kuzyn był już trzecim czy czwartym właścicielem po kradziezy. Pecha miał ten, który samochód od niego kupił

  Turbina - regeneracja czy nowa?
Co do przeglądów, to zacytuję fragment książeczki gwarancyjnej AR159 -dokładnie str.9

"Gwarancja ta traci swoją ważność, jeżeli nie zostały wykonane w ASO Alfa Romeo okresowe przeglądy techniczne przewidziane przez Producenta, w terminach podanych w Instrukcji Obsługi Pojazdu."

Gwarancja jest umową w której są określone warunki m.in. o wykonywaniu przeglądów w ASO. Podpisując zgadzasz się na to i tyle. Jeżeli jej nie przestrzegasz - to traci ważność.

Jeszcze raz wracając do ASO Nagórscy, to upieram się przy tym że nie mają autoryzacji na AR. To nie jest tylko kwestia tablicy z logo, ale wymogów marki, których nie spełniają (wyposażenie, powierzchnia, szkolenia, dokumentacja techniczna, itp...). Nie chcę wchodzić w szczegóły bo nie ma sensu.
Co do kampani - to ich wykonaniem zajmuje się sprzedający samochód i to on zaprasza do siebie, a tego mi nie wmówisz że Nagórscy mają salon sprzedaży AR.

Więcej mi już nie wypada pisać, jak chcesz to żyj w swoim świecie



Z którego roku ty masz tą książeczkę ? Bo od czasu wejścia Polski do UE
zmieniły się przepisy dotyczące gwarancji samochodów.
Chociaż wiem że wiele serwisów Fiata żyje jeszcze w czasach dość odległych ale myślałem że w Alfie nie robią juz tak w ciula kierowców.

  Czym się zajmujecie w życiu oprócz numizmatyki?
Mam 19 lat Zbieram monety od 10 lat a tak na poważnie numizmatyką zaczołem interesować się od roku Pracuję w Warszawie w salonie Fiata. Chciałbym w przyszłości coś robić w kierunku sprzedaży. Np. autokomis. Moje zainteresowania oprócz numizmatyki to polityka, historia współczesna, geografia, socjologia.
Pieniążki: w życiu nie są najważniejsze jednak ja biedny Polak, który czasem gdzieś pracuje i zarabia te 1000zł miesięcznie nie widzi przyszłości zbyt dobrze.. Dlatego postanowiłem troche inwestować w te monety a w wakacje jade do Angli(praca)

Pozdrawiam
-------------------------------------
ortografia moja zmora

Wojtas.K87 dnia Wto Lip 08, 2008 10:02 am, w całości zmieniany 2 razy

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
O ile wiem to Solo/Fiat/zajmuje sie tylko sprzedaż i serwisowaniem marki Fiat,Alfa zniknęła z Kielc jakieś 2 lata temu,a Lancii nigdy nie było.
Kompleks przy 1-Maja chyba był źle zarządzaną spółką,nie potrafiącą się przystosować do panujących realiów,szkoda.Ale może na "gruzach" tego obiektu powstanie coś nowego/tu widziałbym najlepiej stację i salon Mercedes-Chrysler/bo takich marek po prostu w Kielczech brakuje,a jest to dobra lokalizacja.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
POLSKI ZWIĄZEK MOTOROWY OTWIERA W KIELCACH PRZY ULICY KRAKOWSKIE 32 ASO FIATA, ALFA ROMEO I LANCIA

(...)
Dwukondygnacyjny salon sprzedaży i serwis trzech włoskich marek będzie największy w regionie świętokrzyskim. Jego powierzchnia będzie liczyła w sumie prawie 2 tys. metrów kwadratowych. W obiekcie będzie mieścił się salon samochodowy (parter 360 m kw., piętro 352 m kw.), warsztat (400 m kw.), stacja kontroli pojazdów do 3,5 tony (72 m kw.), blacharnia i lakiernia (400 m kw.) oraz sklep, myjnia, biuro obsługi klienta i magazyn. Na parterze będą prezentowane osobowe i dostawcze modele fiata, a na pietrze Lancie i Alfa Romeo. Natomiast w autoryzowanej stacji obsługi będzie aż 9 stanowisk. (...) Otwarcie już w kwietniu.



Źródło: ECHO DNIA

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
A ja z uporem maniaka twierdzę,że Słabiak nie ma żadnego autoryzowanego salonu Seata.Raczej sprowadza jakieś okazje poprzez swój import oto jakie ogloszenie znalazłęm w Traderze
http://www.autotrader.pl/details,30542,100720543.aspm ogłoszenie o sprzedaży Nissana
Ponadto ich strona www.soloauto.pl nadal działa i reklamuje go jako dealera Fiata mimo iż od kilku miesiecy już nim nie jest.Poprostu dziadostwo.Dlatego nie ma widocznego szyldu Seata nad salonem,nie ma bo być nie może.Wysłałem majla do Iberia Motor Company z zapytaniem o Kielce,ale do dziś nie otrzymałem odpowiedzi.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
A jak tam się sprawy mają na krakowskiej z tym salonem Fiata i w przyszłości Lanci i Alfy.Zaczęli coś roboć czy to już nieaktualne?
Kiedy Folwark zacznie działać w nowej szacie?
Czy może jakieś nowe marki mają zawitać do Kielc?Wszakże zaczął się robić boom w sprzedaży samochodow.Oj, przydałby się Mercedes,Audi,może Subaru.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
A jak tam się sprawy mają na krakowskiej z tym salonem Fiata i w przyszłości Lanci i Alfy.

Wszakże zaczął się robić boom w sprzedaży samochodow.Oj, przydałby się Mercedes,Audi,może Subaru.


prawda,w marcu sprzedaz wzrosla o 28% w porownaniu z marcem 2006 a wiec nie tylko na rynku budowlanym mamy boom.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
Mija powoli kwiecień,a salon Folwarku nadal jeszcze nie gotowy a mieli ruszyc najpóźńiej w marcu/czyżby kłopoty z wykonawacami?/,obecnie nawet strona www się nie otwiera.Co do salonu Fiat,Lancia,Alfa przy Krakowskiej to artkuł o otwarciu tych marek sprzed kilku miesięcy to jakieś nieprozumienie,skoro nic tam się nie dzieje.A w/w prasy mieli ruszyć w kwietniu,tylko nie powiedzieli którego roku.
Czy serwis Seata w koncu ruszył bo na www.seat.pl nie widnieje takowy.
Jakoś strasznie opornie to w Kielcach idzie.
Czy jakieś nowe info o nowych markach macie?Wszak obecnie jest boom sprzedaży nowych aut w Polsce.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
W dzisiejszym Echu stoi, iż POL MOT Auto (dealer Skody) wykupił firmę Obręcki. Nadal będzie on dealerem Opla, na działce obok będzie budowany salon Skody (która do czasu zakończenia budowy będzie nadal w Nowinach). ponadto prawdopodobnie będzie tam prowadzona sprzedaż jeszcze jednej marki przez firmę POL MOT Auto, według ED będzie to FIAT.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
Ale klient np.z Częstochowy tez może sobie kupić auto w Łodzi,w Katowicach lub w Warszawie,ale jak ma na miejscu salon/a większość ma/ to kupi w Częstochowie.Poza tym kwestia serwisowania,na każde przeglądy,naprawy trzeba jeździć dziesiątki kilometrów do innego miasta.W Lublinie,gdzie mieszkam większość marek samochodów jest dostępna na miejscu i uwierz mi,że samochody te kupowane są w Lublinie,a nie w innych miastach,widać to po ramkach stacji dealerskich tablic rejestracyjnych,ludzie z całego województwa kupują auta w Lublinie.
Mnie chodzi tylko o to,ze w klasie miast podobnej wielkości,akurat Kielce wypadają blado jeśli chodzi o sieć dealerską.Jak pojawia się w Polsce jakaś nowa marka to pewnym jest,że akurat w Kielcach jej nie będzie,a tymczasem w takim Rzeszowie na pewno będzie.
Co do salonów wielomarkowych to oczywiście masz słuszność,to chyba kierunek rozwoju sprzedaży samochodów.A w Kielcach już pierwsze jaskółki są/Folwark-Hyndai,Suzuki,Mitsubishi,stacja PZMot na Krakowskiej-Fiat,Alfa,Lancia,salon Opla i Chewroleta/.

  Potrójne rabaty na Fiaty
"W trosce o środowisko naturalne, wprowadzamy Eko-Rabaty - wyjątkową okazję dla Klientów, którzy zdecydują się zamienić swój stary samochód na nowego Fiata.
Udzielamy co najmniej trzykrotnego rabatu od standardowej promocji gotówkowej. Za nowy samochód możesz zapłacić mniej od 2 tysięcy złotych, kupując Grande Punto Estiva do nawet 15 tysięcy złotych przy zakupie Fiata Croma ! Jak uzyskać Eko-Rabat? To proste - wystarczy, że oddasz na złom stary samochód dowolnej marki lub swój używany samochód zostawisz w rozliczeniu w salonie Fiata...."

http://www.fiat.pl/index.php?pid=142

Czyli na fali modnej ekopropagandy Fiat próbuje wrócić na pierwsze miejsce w sprzedaży bo został wyprzedzony przez Skodę.

Oczywiście ta promocja została poprzedzona podwyżką cen bazowych Fiatów z 15.05.2009 r., by za dużo nie stacili. Dzisiaj sprzedaż widocznie idzie tylko na promocjach.

Promocja dotyczy tylko aut w dyspozycji dilera. Wyprzedaż.

  korea NIE SPI
jak dobrze pamietam to korea sie nie cacka i od pokazania auta na targach do rozpoczecia sprzedazy w salonach to kilka miesiecy.tymbardziej ze zrobili calkiem spore zamieszanie medialne. a jak jest popyt to bedzie i podaz. niestety nikt jeszcze nie zna cen .ale chyba nie beda za wysokie bo wlasnie wycztalem ze amerykanie wprowazaja do sprzedazy okrojonego challengera (zamiast hemi dadza v6) za 20.000 usd. czytaj ok 40.000 pln za to


dla porownania w polsce za te sama kwote dostaniemy to cudo

z silnikiem 1.3



  Fiat Panda
Na salonie samochodowym w Paryżu we wrześniu br. zadebiutuje nowa wersja produkowanej w Polsce pandy. Będzie to ekskluzywnie wykończony pojazd o nazwie monstrer.

Do sprzedaży trafi tylko 695 sztuk tego fiata. Monster, którego wytwarzanie trwa już w Tychach nie trafi jednak do tradycyjnych salonów sprzedaży.

Kliknij / INTERIA.PL
Będzie można go kupić jedynie poprzez ... internet, na stworzonej specjalnie do tego celu stronie WWW

Panda monster wyposażona będzie we wszystkie dostępne aktualnie nowinki techniczne. Do jej napędu posłuży 70-konny silnik wysokoprężny o pojemności 1300 ccm.







Co wy o tym myślicie? Owszem autko ma swój wdzięk, ale to są podrygi zdechłej ostrygi czyli Fiata. Wyobraźcie sobie wyjechać tym na ulice. Na podryw świetne autko, ale na trasy i do pielęgnacji to masakra.

  Navi Mapa Polski DX - teleatlas

| Bo oficjalna sprzedaż miała sie rozpocząc od poniedziałku :)).
| Złożyłem zamówienie w Imagisie kilka dni temu i dzisiaj dostałem od

W ASO Fiata zamówienie można było złożyć już ponad dwa tygodnie
temu - mieli też na miejscu jeden egzemplarz do demonstracji.



No to dealerzy VAGa przespali temat :((. Przynajmniej te dwa salony, z
którymi jestem w stałym kontakcie :(((.  Dziwne - swoją drogą :(((. Jutro
narobie im rabanu ;)) !  No i podejrzewam, że jeśli w ASO Fiata płytka
kosztuje 760, to jest na niej niezły narzut, a wiec w ASO VW/Audi
najprawdopodobniej kupiłbym ją z moim rabatem o wieeele taniej :(((( .
Jestem frajer, bo zamiast pokombinować, to defaultowo założyłem najniższą
cenę w firmie powiązanej z Teleatlasem ... .

| No nic - zostałem uspokojony, że chociaż kupuję za 800, to jest to cena
za
| produkt legalny, a wszystkie inne z Allegro to zwykłe piractwo.

760 z groszami u fiata - taką cenę podano mi dwa tygodnie temu. :)



To też Ci sie niezłe baty należą. Wrrr !!!!!  :((((   O takich nowinkach
trzeba informować "na grupie" od razu !!!!!  No ale byc moze (???) kruczek
jest w tym (łudze sie tylko i szukam usprawiedliwienia dla własnego
frajerstwa), że w Imagisie uaktualnienie bedzie za friko, a w ASO byc moze
nie ???

| Mam nadzieję dostać płytkę najdalej we wtorek - środę i wtedy będę
| mógł porównać jej zawartość do płyty Teleatlasu "Deutschland +"

Nie bardzo jest co porównywać na razie,



Tak przypuszczam :).

Na

razie jednak - przynajmniej z tego, co udało mi się przez chwię
"potestować" w mojej okolicy - jest to raczej zabawka dla hobbysty :




zasadach zaliczki" za upgrade'a (chociaż i tak pewnie duzo będzie jej
brakowało do doskonałosci).


  Jaki samochód do 9 tys PLN

Krótko i na temat: co kupić posiadając 9 tys. z przeznaczeniem na zakup
auta?
Wpadło w oko:
fiat brava  - 1,6
peugot 306 - 1.4, 1.6
daewoo nubira kombi
fiat palio weekend
fiat punto - 1.2
Kompletnie nie wiem co bedzie najbardziej niezawodne i odporne na korozję
oraz charakteryzować się będzie najmniejszymi cenami napraw.
Ps. archiwum czytałem, dzieki niemu wybralem te auta jako warte rozwazenia,
bede wdzieczny za opinie.



ja na Twoim miejscu bym wziął pod uwage jakies japońce jezeli chcesz
auto niezawodne i odporne na korozje  , oczywiscie kazde auto które
było bite to juz w tych miejscach robionych odporne na korozje zbytnio
nie jest ale jak nie bity egzemplarz sie kupi to co innego , ja
osobiscie moge polecić Toyote Carine E 1.6 16V lub 2.0 16V z tymze w
tej cenie bedą to auta dosc wiekowe roczniki 92-93 ale auta sa
naprawde warte uwagi , miałem taką toyote to przez przebieg jaki nią
zrobiłem 200kkm to tylko wymieniałem materiały eksploatacyjne które
w kazdy aucie sie zuzywają w takim samym stopniu , gdyby mi sie nie
zachciało kiedys nastepy cariny avensis to moze dalej bym ją miał
czego załuje sprzedazy , ceny czesci są porównywalne z cenami czesci
do auta niemieckich , w statystykach niezawodnosci TUV swego czasu
plasowała sie w czołówce ( nie wiem jak teraz) silniki 1.6 dośc
mocne 115KM i ekonomiczne , mi spalała w trasie 6,0l/100km i to wynik
powtarzany był prawie za kazdym razem , w miescie w zaleznosci od
przepustowosci miasta , im wiecej korków tym wiecej paliła ale rekord
jaki nią miałem w jezdzie miejskiej to 7,5l/100km , zwykle
wyposazenia mają dobre poczawszy od elektryki kończywszy na
klimatyzacji i skórze ale to w wersja sciągnietych z zachodu zwykle
bo skóry nie oferowali w polskich salonach w Carinach


  Awaryjnosc Fiatow + ile za to...
Myślę że jednak trafiłeś na taki egzemplarz (nie martw się, kumpel trafił na
taką corollę - i to jeszcze miał ją od nowości - z salonu, a nikt nie chciał
mu wierzyć że to może być taki dupny pojazd :)).
Nie bez znaczenia może być fakt instalowania gazu - jak źle zrobione to to
wiele kłopotów może wyjaśnić. Ja tam wychodzę z założenia że gaz jest dobry
w kuchence w domu a nie w aucie.
Wydech i zawieszenie - owszem, to nie jest mocna strona tych aut (tyle że -
jakich jest na naszych drogach). Alternator - była jakaś taka trefna partia,
dostawała sięwoda pod obudowę i pękały na mrozie. To dotyczyło chyba dwóch
roczników - wtedy jak punto II było wprowadzane. Z zamkiem tylnej klapy sam
miałem problem - zapaprał się solą, a ja go nie ruszałem bo otwieram z
centralnego - trzeba było wyczyścić i nasmarować.
O awarii silniczka wycieraczek też słyszałem, natomaist pierwsze słyszę żeby
padły wtryski czy wentylator, czy też niemożności odkręcenia śrub. Na te
wtryski to podejrzewam że przyczyna jest gdzieś w gazie, a wymiana wynikła
stąd że ktoś czegoś nie potrafił zdiagnozować
Dużo kłopoów w tych samochodach sprawia silnik 1.4 12V (fiat dość szybko
wycofał się z niego), ale 1.6 - raczej jest chwalony

Pozdrawiam,
Rafał
Marea Weekend JTD





Witam
Chcialbym sie dowiedziec, czy to wszystkie kFiaty to maja czy tylko ja
trafilem na slaba sztuke. mam juz drugi rok Bravo 1,6 rocznik '96 . Od
poczatku mojej jazdy nim nie jestem zbyt zadowolony. Oprocz wymiany
zawieszenia i przerdzewialego juz wydechu wymienilem alternator ( rozpadl
sie ), wtryskiwacze, wachacze, nawet silniczek wycieraczek, zamek od kufra
(przestal dzialac...skorodowal w srodku), wiatrak od chlodnicy. Poza tym
zalozylem w nim gaz i po przejechaniu jakis 40tys km wtryskiwacze znow
zaczely odmawiac posluszenstwa. teraz jezdzi tylko na gaz bo na benzynie
szarpie. Juz pomijam fakt, ze zadnej sruby, ktora jest narazona na
dzialanie
wody/wilgoci nie da sie odkrecic bo zardzewiala. Poza tym bierze olej. Ok,
moze sie czepiam, ale mam tez mazde, rocznik 95 i jezdzi bez zajakniecia,
srubki jak nowe itd.

Druga rzecz, za ile mozna takie cos sprzedac (oczywiscie stan zewnetrzny
bdb, silnik tez bedzie zrobiony przed sprzedaza)
Bravo 1,6 96r
140 kkm
benzyna+gaz (z komputerkiem jakims)
czerwony na alu
wersja gt
2komplety opon zima/lato
kupiony w kraju, bez dzwona, tylko lekkie przetarcia ale ladnie zrobione
;)

Dziekuje z gory
Pozdrawiam




  Strony producentów "aktywatorów magnetycznych"

Ciekawe, co ma Multimag wspólnego z muzyką i tv? A z komputerem?
A co to koń meczniczny?

<meta name="keywords" content="magnetyzery, magnetyzer, magnetizer, multimag,
multimagi, multimak, multimac, multimgia, multi, magnet, multimagazyn,
magnetyzm, magnetyzacja,
 magnez, magnes, magnesowanie, aktywator magnetyczny, aktywatory magnetyczne,
 tunig, tuningowanie, tjuning, podrasowanie, wzrost mocy, oszczędność paliwa,
  oszczędność, gaźnik, wtryk, diesel, gaz, lpg, mufaleron, honda, dewoo,
renault,
  citroen, mazda, toyota, filtry sportowe, swiece, świece brisk, dw, dw center,
rakieta, paliwo rakietowe, nasa, kosmos,,
  jeep, fiat, 126p, 125p, alfa, autoryzowane serwisy, motoryzacja, wakacje,
sprzedaż wysyłkowa, muliec, militech, motoryzacja, technika, technika grzewcza,
piec, piece co, kanalizacja,
   urlop, biuro, biuro podróży, kon, koń, koń meczniczny, środowisko, ochrona
środowiska,
    Co2, Co, hc, ch, nox, NOx, O2, motor, sport, samochody, rynek, witaszak,
grenpace,
    witaszak krystian, sklep, mufaleron, latanie, motolotnia, samoloty,
kopalnia,
    wózki, dym, spaliny, powietrze, czyste powietrze, moc, wzrost mocy, mocny,
    pieniądze, pieniadze, forsa, gwarancja, auto, paliwo, paliwa węglowodorowe,
    pliwa kopalne, ceny, sportowy, siła, ekocentrum, ecocenter, sportowe
artykuły, części, części zamienne,
   części samochodowe, woda, instalacja, energia, moc, akra, pth akra, auto
salon,
   targi, targi samochodów, targi mototoryzacyjne, targi motoryzacji, pzm,
   polski związek motorowy, poznan, poznań, polska, polski, polskie, polskie
wynalazki,
   komputery, komputery samochodowe, moje auto, motor, jazda, droga, polskie
drogi, kon,
    koń meczniczny, %, muzyka, film, olej, olejowe, spalanie, instalowanie,
uzdatnianie, magnetyczne uzdatnianie, magnetoterapia, rafineria,
    uzdatnianie wody, woda, plywalnia, pływalnie, basen, przemysł, ciężarowe,
ciężarówki,
    transpotr, transport samochodowy, spedycja, towar, swiat, światowa, nowość,
nowosc, weglowodory, węglowodory, tlenek węgla, tlen,
    hit, katalizator, stacja, stacje paliw, cpn, aral, texaco, elf, mobil, jet,
solo,
    soloco, rg, ropa, instalacje gazowe, lovato, bondini, fuelmax, fuel, fuel
save, mutimag, mac, parking, rout, road, gas,
   patent, ochrona patentowa, patenty, usa, japan, sweden, poland, trust, bkm
trust, trast, dealer, diler, dilerzy, dealerzy, silnik, silnikowy, sklep
firmowy, filtr, filtry do wody, agd, radio, tv,"


  Dni otwarte - FIAT

W Krakowie jest jakiś problem z jazdami probnymi którymkolwiek z Fiatów
(sprzedawanych w Polsce)?
Dziwne.



Krakówek w ogóle jest dziwny !
Saaaaaaame dziwy :-)

Faktem jest, że po pobycie chyba we wszystkich salonach (hehe) w tym
katolickim grodzie, mogę stwierdzić, że jazdę próbną udało mi się
wypersfadować (czytaj: wymusić) tylko, w:
            - salonie forda (za rondem fizyków)
            - salonie dajewu (tylko ul. dauna !)
W pozostałych salunach telefonicznie obiecują !!!!!! brak przeszkód w
dokonaniu jazdy próbnej, a po przyjeździe okazuje się brak takiej możliwości
!!!!!!!!
Tak było w pozostałych punktach dajewuuu,
wszystkich punktach kfiata !!!! oraz w przypadku forda (dietla) i sikody
(szczególnie kłamią w polmozbytach !!).
Punkty opluja, siuzuki, oraz polmozbytowskiego gajewo były bardzo biednawe
i nie stać ich na taki luksor ! (to prawie cytat ich sprzedawców (czytaj:
dijlerów)
W punktach kijiii oraz hjondy proponowano mi jazdeczkę próbną po ichnim
placu tagowym (parking z userami 15x15 m !!!!)
więc nie byłem zbytnio zainteresowany w obawie o swoje ubezpieczenie.
W kilku pozostałych punktach (np. opluja i siuzukuja) całkiem nie wiedzieli
o czym jo godom, a nawet dziwowali się, że coś takiego jak jazda próbna
istnieje ! (jeśli potrafisz sobie wyobrazić taką strasznie głupią mordę, to
będzie wyraz pyska ich dijlerów)

Tak to towarzyszu Sławomirze wygląda świat sprzedaży w krakówku.

ps1

Osobiście p...olę takie punkty sprzedaży, których nie stać na zdobycie
klienta.i między innymi dlatego w życi nie kupię auta w salunie bez wstępnej
przejażdzki. Właśnie dlatego m.in. zdecydowałem się na zakup NIE-AUTA w
Chrzanowie (35 km od krakówka), gdyż ichnie gajewoo potraktowało mnie jak
klienta :-)) i to bez względu jak bardzo jesteś Sławku obijektywny :-)

ps2i wrezcie na poważnie:-)

W krakówku były dni otwarte kilku firm - sialunów (5 i 6 XII), może ktoś
przekaże swoje spostrzeżenia - niekoniecznie tak cytrynowe jak moje :-))
Ostatecznie to był mikołaj - ostatnia szansa sprzedaży "zeszłorocznego
śniegu", a ja byłem zbyt zajęty święceniem diabła i świętego, aby to
zobaczyć na własne gały..

Zbyszek


  oglądałem samochód w Carserwisie...uczciwość sprzedawców
Witam. Znajomy swojego czasu jakieś 2 lata temu, kupił Punto II HGT.
Sam początek wprowadzanai modelu do sprzedaży. Wydał na niego z 50 tys zł i
podjechał do mnie do Serwsiu . W żartach zacząłem się śmiać, zeby wjechał na
Geometrie, smiał się , że on przez pare lat nie będzie musiał jej ustawiać !
Samochód postawił na Geometrii, mechanik wszedł pod samochód i się śmieje,
przez cały czas był przy naszej rozmowie ! Pytam go co go tak śmieszy , ma
pracować :DDD a on Kierowniku niech pan zejdzie do mnie i w  śmiech :DDDD
Schodze i patrze, zabetonowało mnie, zobaczyłem, że wóz ma krzywe podłużnice
! Przed chwilą znajomy wyjechał z salonu i walony samochód ?
Mówie nie możliwe, ale widze co podspodem się dzieje z podłóżnicami !
Mówie koledze, zejdż do mnie na dól, pokazje mu powyginane podłużnice, a on
stoi jak wryty. Q.... M.. odebrał go przed godziną z Carserwisu na I
sierpnia .
Wydrukowaliśmy pomiar, wyszło, że ściąga mu w lewo, przejechałem się
z nim, pożniej on i faktycznie, ściągał w lewo ! Z zewnątrz samochód był
zrobiony idealnie, jednak już po otworzeniu maski widać było, gdzie dostał
:((((
Wyjechał odemnie jak piorun, pojechał do Carserwisu i zrobił awanture, gadał
z jakimś kierownikiem , nerwki nic nie pomogły, nie udało mu się nic
załatwić:((((
Na szczęscie mój Ojciec związany z Fiatem podał znajomemu namiary na
prawnika, który zajmuje sie odzyskiwaniem pieniędzy tylko od Fiata,
proscesuje się i wygrywa ! :). Po 3 miechach, wpada do mnie , musimy się
napić, ja do niego mam wszysty esperal :))) , pracuje , dzieci, żona :DDD
Okazało , się że dostaje nowiutki samochodzik, z troszke gorszym
wyposażeniem:(((
Najważniejsze , że ma nie bity samochód !
SKANDAL  !!!
Pozdrawiam

  Uwaga na dealera Fiata "Ganinex" w Pszczynie
  Zachęcony promocją Fiata Sieny u dealera w Pszczynie, o nazwie skądinąd
fatalnej: "Ganinex", postanowiłem sprawdzić na miejscu czy rabaty oferowane
w reklamach są rzeczywiście stosowane. Będąc już w salonie sprzedaży okazało
się, że rzeczywiście tak jest. Długo się nie zastanawiałem. Wpłaciłem
zaliczkę, uprzejma pani wypisała mi rachunek, pokazała mi "mój" samochód,
umówiliśmy się na odbiór samochodu. Jednym słowem: Ameryka! Byłem strasznie
zadowolony.
  Niestety, gdy już byłem poza salonem dobiegła do mnie inna sprzedawczyni z
informacją, że mój samochód został sprzedany pół godziny wcześniej komu
innemu, a był on ostatni i niestety nic z tego. Poprosiłem kierownika
sprzedaży, aby mi wyjaśnił, co się stało i ten potwierdził, że zaszła
pomyłka. Ale powiedział też przy okazji, że przecież mogę kupić podobny
samochód tylko o 1400 zł droższy. Niestety nie skorzystałem z tej
propozycji, przede wszystkim dlatego, że opadłem całkowicie z sił. Oddałem
więc rachunek, o co potem byłem sam na siebie wściekły bo przecież mogłem to
wszystko zabrać ze sobą, a wy się martwcie.
  To chyba jakiś nowy marketing: naobiecywać, żeby klient się rozochocił, a
potem dać malutką propozycję nie do odrzucenia      i zarobić na tym 1400
zł.
  Jeszcze jedno: naszym dealerom samochodowym (zwłaszcza rodzimych
producentów) wydaje się, że jeżeli w nazwie mają "x", a jeszcze lepiej "ex"
i gdy w salonie jest dużo szyb to już jest wszystko o'key, że już jest po
europejsku, a według mnie nie na tym to polega. Przede wszystkim trzeba dbać
o klienta i go szanować - nie stosują tej zasady w pszczyńskim "Ganinex-ie".
Natomiast robić klienta w bambuko, o, to im wychodzi doskonale. Uważajcie,
nie dajcie się.

  Kupię Sprintera lub Mastera

   Jesteśmy firmą z Krakowa i w ciągu miesiąca jesteśmy zmuszeni
(zdecydowani) na zakup samochodu dostawczego (dwie sztuki). Nasze oceny i
opinie skierowały nas na decyzje, iż ma to być Mercedes Sprinter lub
Renault
Master. Zbadaliśmy sprawę i wiemy, iż interesuje nas taki samochód, który
jest najdłuższy i najwyższy (furgon,) ale będzie można go prowadzić bez
dodatkowej kategorii na samochód ciężarowy.
   Właściwie to chciałbym zapytać wszystkich o opinię, co sądzicie o tych
samochodach i ewentualnie chętnie otrzymamy jakieś oferty sprzedaży takich
aut. Master jest nieco tańszy w salonie, o około 12.000 zł (w ostatecznym
rozrachunku cenowo rabatowym) ale za to Sprintera i parę LT  mamy w firmie
z
tego samego wieku i niestety wniosek nasuwa nam się jeden - nie dość że
się
psują jak diabli to jeszcze rdza jest ich ulubioną wersją dekoracyjną.



Master ma kiepskie silniki, polecam zdecydowanie Opla Movano, jest
o wiele lepszy...
Wziałbym pod uwagę też bestseller europejski - Forda Transita.
Ford jest najlepiej sprzedajacym się autem dostawczym w większości
panstw europejskich.
Godne uwagi są też VW LT i Fiat Ducato.
Sprinter może nie jest najtańszy, ale to jedno z najlepszych aut w tej
klasie, jeśli nie najlepsze.

Z tych wszystkich Master jest zdecydowanie najgorszy (kiepskie silniki
od Renault). Wziąłbym Movano (z Oplowskim silnikiem) - jesli bardzo
Ci zależy na tym modelu / tej konstrukcji...

W niemeickim TDJM Master przegrał sromotnie z Transitem, Daily, Movano,
Ducato - dostał ostro w tyłek, na ostatniej pozycji z mała liczbą punktów...
Polecam lekture tego czasopisma (w EMPIKu) albo EuroFloty (www.euroflota.pl)


  prowizja dealera samochodowego

| Teoretycznie najtańsze oryginalne (!!!) cześci do Fiata powinny być w
| serwisie -ASO podpisuje umowę na dostawę oryginalnych cześci ze jakimś
| sprzedawcą (lub blacharzem) , ASO zamawia w fiacie - fiat mu dostarcza za
| friko, więc ASO może narzucić 1% marży dla blacharza i sprzedać mu -
wykonuje
| plan sprzedaży cześci u Fiata (czytaj premie) i zarabia 1% na każdej części.
| A jak widać w niektórych sklepach moto oryginalne części mają różne ceny w
| zależności kto je dostarcza, choć tak jak pisałem wcześniej najtaniej powinno
| byc w serwisie.
| Inna sprawa, że dzięki dealerowi ( ASO) , części do Fiata są drogie, gdyż to
| tylko od prezesa zależy , jaką ustali marżę na części.
| Czytałeś może testy serwisów - AŚ lub AMiS?
| Jak tam widać, w każdym serwisie inna cena zarówno za usługe jak i za części.
Czytałem właśnie testy ASO Fiata. Masz rację, ale generalnie właściciele



serwisów stosują wysokie marże dlatego, że klient i tak
przyjedzie na gwarancji na przegląd. A oni wtedy tak mu "dowalą" marżę, że się



nie pozbiera :-)))

Nie do końca się z tym zgodzę.
Gdyby każdy dealer Fiata ustalał tak wysokie marże na części, to przyjeźdzali
by tam tylko ci, którzy maja gwarancję - bo muszą.
Jednak z codziennych obserwacji wynika, że przyjeźdzają tam nie tylko
gwarancyjni, ale i pogwarancyjni i zdają sobie z tego sprawę.
Gdy kupujesz części w ASO i oddajesz auto do naprawy, to przysługuje Ci
gwarancja zarówno na cześci jak i robociznę, więc czasem lepiej dopłacić więcej
i mieć z głowy nastepną usterkę - co u prywaciarza raczej jest rzadkim
przypadkiem.
Poza tym dealer nie może uzależniać swojego zarobku TYLKO od serwisu - jeszcze
jest cos takiego jak sklep, blacharnia, autokomis i salon :)))


  Oszustwa dealerów - Fiat Stilo !
Witam,
Takie same podejrzenia mam co do swojego samochodu (Hyundai).
Ostatnio podczas zakładania czujnika cofania mechanik powiedział że mam nie
przykręcony wogóle zderzak, trzyma się tylko na plastikowej nakładce a i ta
nie ma 2 srub. Zasugerował mi cobym dokładnie obejrzal autko. No i tak: w
bagażniku tam gdzie jest zamek (nie naklapie) tapicerka nie jest zamocowana
na wszystkie zaczepy, po obu stronach samochodu na tylnych słupkach są takie
dziwne nierówne lekko matowe paski o szerokości ok. 0,5 cm. Pojechałem do
warsztatu blacharsko-lakierniczego coby mi grubość lakieru pomierzyli.
Okazało się się najcieńszą warstwę lakieru ma dach. Najgrubszą zaś pokrywa
silnika, klapa bagażnika i tylny prawy błotnik. W stosunku do dachu grubość
lakieru na masce, bagażniku i błotniku jest 2x większa. Na drzwiach ok. 1,5x
grubsza. Samochód kupiłem nowy ale z rocznika poprzedniego. No i się teraz
zastanawiam czy to auto przez ten rok co stało w salonie conieco przeszło i
musieli je przelakierować albo co tam jeszcze naprawić. Na razie

oszukany tym co mnie spotkało, w końcu nie kupowałem samochodu z komisu.
Obiecali niby coś wyjaśnic z salonem. Czekam.
W sumie nie bardzo wiem co dalej robić. Jedno wiem na pewno, jeśli nic nie
wskóram to na pewno obsmaruję ich w gazetach.
Polecam przeczytać wątek na autokacik.pl-- http://tinyurl.com/23tzp
jakie jest Wasze zdanie na ten temat???
Po krótce chodzi o sprzedaż samochodu Fiat Stilo jako nowy,
który nowym niestety nie był.
Nazwa dealera w Warszawie jest Wam chyba znana :P

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




  częstotliwość występowania serwisów a awar yjność
| no tak - jak niemiecka solidnosc to serwisy sa bo jest szacunek - jak fiat
| i ford to duzo bo dziadostwo

| to ja mam pytanie - jestes trollem czy naiwniakiem?

śmiem twierdzić że ani jednym ani drugim. zastanawiałem się tylko z czego
wynika bardzo duża ilość serwisów właśnie fiata i forda.



bydg - cit x1, fiat x2, ford x2, toyota x2, MBx2, PUGx3, Reno x3,
VW x3, opel x4
w ramach VW wchodzi rowniez audi i skoda (pewnie glownie skoda, ach
ten szacunek dla niemieckich ;
Jakies logiczne wnioski?
Wg Twojej logiki - Citroen jest najmniej awaryjnym autem
z w/w wymienionych :)) Lub jest autem niszowym, co patrzac na rankingi
sprzedazy nie jest prawda.

powiesz mi może że
tylko z tego, że większość przedstawicieli handlowych jeździ fokusami?



nie zauwazylem. raczej corsami wlasnie, ale i wieloma innymi.

mimo wszystko niemieckich jest mniej, chociaż i tak sporo tego
jeździ po drogach.



owszem, jezdzi po drogach, ale ile z tego dojezdza do ASO?
Pewnie tylko nowe na gwarancji i sluzbowe.

wydaje mi się że chęć zgłebienia jakiegoś tematu to jeszcze nie trollowanie,
jeśli sądzisz inaczej to zrewiduj raczej swoje poglądy.



Oprocz checi zglebienia tematu podales juz pewne, dosc specyficzne
zalozenia. Dodatkowo zupelnie bledne.
U mnie forda jest tyle co toyoty, VW i Opla jest wyraznie wiecej.
Wiecej niz Fiata, nie wiem gdzie w tej liscie bylo DU, bo teraz
poznikalo tego sporo.
ASO to najczejsciej salon nowych aut, i ilosc ASO jest raczej proporcjonalna
do ilosci obecnie sprzedawanych wozkow,  a nie do potrzeby ich serwisowania.
poniewaz modne sa rowniez komisy przydealerskie (nie tylko aut danej marki),
 a ASO czesto swiadczy rowniez uslugi blacharskie, to smiem twierdzic
ze pod przykrywka ASO niektorzy obrotniejsi wlasciciele przygotowali
sie porzadnie na naplyw swiezych aut z UE, rowniez odkupywanie obecnych
od dotychczasowych wlascicieli.
To jest bardziej skomplikowane, niz szacunek dla niemieckich (ja akurat
takowego nie mam)

pozdrawiam
Bruno


  Nowa twarz Corolli !!!

| Just get in, and you'll want to say
| it;'s 'My Luxury Qualis'"It's not just a car..... it's a whole new
life."

No bo moze rzeczywiscie przecietny Hindus musi whole his life pracowac na
takie cudo, wiec nie dziwne ze potem traktuje ten samochod w ten sposob.



Przeciętny to chyba kilkanaście lives....Jak jeszcze pracowałem w "globalna
firma doradcza" to w ramach podziału na regiony Polska i inne byłe demoludy
były w jednym regionie z Indiami i RPA. Hindusi z biura w Indiach byli
specami od branży motoryzacyjnej i kiedyś kilku managerów przyjechało do PL
na projekt gdzie doradzali Fiatowi jak poprawić organizację produkcji (tak,
tak!!!). Kiedyś na jakimś lunchu gadałem z nimi i zeszło na traktowanie osób
w salonach motoryzacyjnych i jak to obsługa przy sprzedaży aut luksusowych
musi być inna niż przy sprzedaży normalnego szmelcu. Zaczął tak opowiadać
jak to jego dobrze obsługiwali jak kupował swój, w domyśle luxury car. Ktoś
się go w końcu zapytał co to był za car, na co ten z naprawdę wielką dumą w
głosie odpalił... Ford Escort. Goście na jego poziomie w Polsce jeździli
jakimiś Accordami, Passatami a w UK i w Niemczech E klasami, 5-kami.

Największe jaja z nimi jednak były jak było jakieś spotkanie regionalne w
Budapeszcie w styczniu.  Na zewnątrz -5 stopni i śnieg i cała ekipa
przyleciała ubrana tylko w garniturki. Zamarznięci dotarli na kolację do
jakiejś węgierskiej restauracji a tu żarło tylko typu gulasz i inne mięsiwa
a połowa z nich to wegetarianie a druga połowa krowy nie dotknie :-)))).

to cale slodzenie - moze to taki lokalny koloryt.
Ale zastanawia mnie, ze nie znalazlem tej Corolli ani na toyota.jp ani
toyota.co.uk ani na toyotauae.com Dlaczego wiec Indie zostaly w taki
sposob
wyroznione?



Chyba dlatego, że ona jest na miejscu produkowana specjalnie na rynek
indyjski.


  Akcyza na używane samochody - wasze opinie
Jak czytam i słucham wypowiedzi prezesów firm samochodowych to szlag mnie
trafia. Otóż im pan Janusz Woźniak wiceprezes Daewoo-FSO w swojej wypowiedzi
z Auto Świata nr 52 stwierdził, że należy dowalić przeciętnemu Kowalskiemu
wysoką akcyzę za sprowadzenie samochodu, by ten nie śmiał jeździć lepszym
samochodem, niż Daewoo czy Fiat. Stwierdził on, że spadek sprzedaży nowych
samochodów to wina tylko i wyłącznie importu samochodów używanych, bo gdyby
nie import to na pewno kupiliby nowe samochody. Otóż muszę pana rozczarować,
ponieważ decyzja o sprowadzeniu samochodu z zagranicy właśnie jest poparta
kalkulacją typu: niestać mnie na zakup nowego więc kupię tańszy, być może
lepszy używany.
Moim skomnym zdaniem, nie kupię nowego samochodu tylko po to, by wyjechać
nim z salonu i stracić 10-20% wartości. Takie zaspokojenie własnej próżności
"NOWY SAMOCHÓD" patrzcie sąsiedzi na co mnie stać, jest niestety bardzo
kosztowne. Wolę sprowadzić samochód roczny-dwuletni z lepszym wyposażeniem
(także lepsze bezpieczeństwo!!!) niż kupić nowy i być uzależnionym od
autoryzowanych serwisów, które zedrą skórę za byle duperelę. Osobiście
przekonałem się o rzetelności kilku serwisów Nissana w Warszawie, więc wiem
co mówię. Ich taktyka polega na tym - wymieńmy co się da na nowe, a głupi
klient nie zna się i łyknie wszystko PALANT.
Jak potencjalni klienci nie chcą tych wszystkich wspaniałych wyrobów Daewoo
(patrz opinie na temat Nubiry zamieszczone na grupie) lub makabrycznych
Fiatów Seicento (najgorszy samochód pod względem bezpieczeństwa w swojej
klasie - rywal Malucha), to należy ukarać ich akcyzą za to, że cenią sobie
swoje życie i swoje pieniądze.
Oczywiście ktoś w grupie zaraz stwierdzi, że samochody sprowadzane to złom
grożący życiu. Jak mawia mój przyjaciel: Tak, ale ... Ja piszę o samochodach
bez wypadku lub po niewielkich stłuczkach (wgnieciony błotnik lub złamany
zderzak).
Oddaję pod rozwagę i trzymajcie się za kieszeń, nadchodzą cięzkie czasy!

  Kilkuletni Civic 1,4 / 1,5

| Deski zarówno w modelach Rovera 5d jak i 4d są identyczne z Civicem 5d.



oj chyba nie... 5D ma takie (standardowo) wstawki drewnopodobne i taka konsolke
po srodku do regulacji nawiewu... pierdola ale mi osobiscie styl z 3D przypomina
mi duzego fiata (te suwaki...) - 4D ma tak samo jak 3D z tego co wiem

| Te Roverowskie nieco lepsze.
| Wadą silników 1.4 i 1.6 w Roverach jest wydmuchiwanie uszczelki pod głowicą.



piszesz, ze roverowskie sa o niebo lepsze a pozniej piszesz, ze maja takie
"drobnostki" jak wydmuchiwaniu uszczelki pod glowica... kolega z Wrocka jezdzi
civiciem 1,4 chyba z 240 tys przebiegu i silnik tam nie ocieka i oleju nie
bierze... wiec jak to jest - silnik hondy czy rovera jest lepszy ? Slyszales o
jakis "standardowych" usterkach w 1,4 hondy ? - bo ja nie

| Dostępność części naprawdę podobna.



klocki hamulcowe sa takie same i zapewnie jeszcze kilka elementow
eksploatacyjnych i nic wiecej !... ale wyobraz sobie ze masz stluczke w ktorej
poszla lampa, zderzak, chlodnica - jak sadzisz .. civica czy rovera bedzie
taniej naprawic ? (oczywscie nie zakladajac, ze musi to byc w ASO) - a jak
pojdzie Ci poloska, sprezyna w zawieszneiu, poduszka pod silnikiem ?

| A ze sprzedażą,
| wierz mi, tak źle nie jest.



o to chodzi ze niska cena wynika wlasnie z klopotow ze sprzedaza

| civici z zachodu najczesciej sa ladnie wyposazone (i na 99% "sprawdzone"
| Civice z zachodu są przede wszystkim powypadkowe. Radziłbym poszukać auta z
| salonu w Polsce.



"sprawdzone" mialo znaczyc powypadkowe... ale z salonu w Polsce nie zanczy
bezwypadkowe ! a prawie na bank znaczy "gole" (to znaczy na wyposazeniu
kierownica i siedzenia) - od kwietnia 97 w standardowym wypasie w civicu byla
chyba jedna poduszka powietrzna ... pozniej wstawiali takze ABS ale kilkuletni
civic kupuiony w Polsce prawie na bank bedzie bez klimy
Przemek