Honda - Złodzieje
Jak nie odda forsy to sie nie przejmuj
-udokumentuj odmowę na piśmie

z potwierdzeniem kopi
-jak bedziesz miał całe zajście dokładnie udokumentowane
 to dla pewności jesze porada u adwokata (ok 200 zł)
-olej tego głupka i kup auto gdzie indziej.
-bedziesz miał 5000 zł ulokowane na najlepszych na swiecie warunkach.
 Nikt nie daje takich odsetek jak ustawowe .
-raz na jakiś czas sprawdzaj czy firma istnieje ,zrealizuj inwestycje w
dogodnym dla siebie  momencie
-z sadami nie jest az tak zle .Jezeli masz dobrze udokumentowaną sprawę
wyrok będzie zaoczny.
-skoro gosc ma salon nie bedzie problemu z egzekucja komornika
-Dealerzy samochodowi to banda złodziei ,słyszłem że Renault ma swój honor
,ile w tym prawdy ??
-zadatki są lepsze od zaliczek ,miał byś atomatycznie 5000x2

Pozdrowienia
Karol

Proszę o pomoc .Wpłaciłem w Hondzie w Szczecinie zaliczkę w wysokości
5000 zł jako pierwsza wpłata za samochód. Po miesiącu okazało się że
oczywiście ściągnęli ale nie ten kolor i bez takiego wyposażenia. Jak
zacząłem protestować i stwierdziłem że oczekuje zwrotu zaliczki właściciel
poinformował mnie że poniósł już koszta sprowadzenia i albo się decyduje
na
taki jaki jest albo mam spadać( dosłownie ) . Na zamówieniu jest dokładnie
wyszczególniony kolor , który się nie pokrywa z zamówieniem. Co mam zrobić
?
Dzwoniłem do siedziby w Warszawie ale oni mi powiedzieli że mam sprawę
oddać
do sądu. Proszę o pomoc.




     

  Dla tych co maja psa i samochod
Chcialam sobie zafundowac do samochodu taka "szmatke" dla psa na tylne
siedzenie. To cos zaczepia sie o przednie i tylne zaglowki. Dzieki temu pies
siedzi jakby w takim "worku", nie brudzi siedzenia, nie spada na ziemie ani
nie przelatuje przez szczeline miedzy przednimi siedzeniami.
Oblecialam sklepy zoologiczne w Szczecinie - bez efektu, sklepy
samochodowe - tez nic. Wyladowalam w Realu. Byla jakas kosmiczna szmatka ale
tylko chronila siedzenie przed zabrudzeniem a nie psa przed spadaniem i
przelatywaniem. W salonie Skody pani z zainteresowaniem stwierdzila, ze
przeciez ona ma psa ale niestety nigdy na takie cudo nie trafila.
Pojechalismy na wystawe do Wroclawia. No i udalo sie zakupic ten wynalazek.
Rozmawialismy z czlowiekiem, ktory to sprzedawal (byl z Warszawy). Pytalismy
dlaczego w calym Szczecinie tego nie da sie kupic. Oznajmil, ze sklepy
zoologiczne ani salony samochodowe nie sa zainteresowane zakupem, bo nie
wiedza czy ktos to by kupil. Trudno cos kupic nie wiedzac, ze istnieje.
Ja zobaczylam to u znajomych, ktorzy swoj zakup zrealizowali w jakims
sklepie z akcesoriami samochodowymi w Sopocie.
No to Wy juz wiecie, ze istnieje. Dla zainteresowanych proponuje szukanie
wiatru w polu na terenie calej Polski. :))))
A tak serio, to szukajcie na wystawach psow - chyba, moze ja tylko mialam
szczescie.
Pozdrawiam Hania

  Gaz na Slasq?

Witajcie bracia i siostry ;)

Gdzie na Slasku zakladaja tanio i dobrze instalacje gazowe. Samochod to
Skoda Felicia 1.3 kombi :D.



pewnie w wielu miejsacha ale... jest jeden gosc w zabrzu, do ktorego
przyjezdzaja nawet ze szczecina:) pewnym tez - jak sadze - wyznacznikiem moze
byc to, iz facet jest rzeczoznawca w tej kwestii - chodzi o to ze gdy dochodzi
do jakis nieporozumien na lini klient vs jakis_inny_gazownik i sprawa konczy
sie tak na przyklad w sadzie to on wydaje opinie. ale, jak mowie to tak na
marginesie.
trzy miesiace temu kumpel postanowiel zamonotowac gaz w oplu omedze 2,5 (V6)
i... kilku gazownikow sie poddalo, a ten zalozyl i instalacja funguje bez
pudla. moze on nie jest najtanszy ale ceny sa przyzwoite (mozliwe raty) a co
najwazniejsze jest to fachowiec.
gdzie to jest?
nie wiem jak nazywa sie ulica, ale jadac do zabrza od strony gliwic, po
minieciu po prawej stronie stacji shella (tak w glebi przy jakims salonie
samochodowym), przejezdza sie pod wiaduktem kolejowym, za chwile po lewej jest
seat i stacja arala, mniej wiecej na wysokosci seata trzeba skrecic w prawo
(przez szyny tramwajowe) - w taka waska uliczke. jest przy tej uliczce tablica
informujaca o tym warsztacie.

sufa


  Skandaliczna uchwała

| A Szczecinowi pewnie tez nie dadza Niemierzyna (kiedys)...

Skad wiesz? Gdyby ja zamkneli, to co mialo by tam sie miescic?



Ze slaskich doswiadczen:
- warsztat zwrotnic (Lagiewniki)
- zajezdnia autobusowa (Rozbark)
- plac postojowy dla autobusow (Piekarska)
- hurtownia (Szopienice)
- salon samochodowy (Park Kosciuszki)
- zaklady ZREMB (Gliwice)
- poszerzona ulica (Bedzin)
- budynki mieszkalne (Hajduki)
- petla tramwajowa (Wojtowa Wies) ;-)))
- cholera wie (to dotyczy mini-zajezdni na Wirku i w Siemianowicach, ktorych
istnienie nie jest na 100% pewne)

Do wybory, do koloru...

WILQ


     

  Atrakcyjne ceny Skody
Witam

Nie wiem gdzie i jak kupujecie samochody ze kazdy dostaje rabat, extra dodatki !!

Chcialem kupic nowe OII i sprzedawca nie chcial nawet sluchac o rabatach, no chyba ze kupowalbym 3 auta. Tyle ile w cenniku i koniec.

Bylem u Forda i uzyskalem calkiem dobre warunki zakupu a u Skody nic. Chyba nie warto kupowac samochodow w Szczecinie tymbardziej ze mamy dwa salony Skody.

Jakas zmowa czy co ??

Pozdrawiam

  Nareszcie!
Dostałem mejla

Szanowni Państwo,

Z prawdziwą przyjemnością chciałbym poinformować Państwa o uruchomieniu w Szczecinie Dealera BMW. Salon i serwis mieści się przy ulicy Golisza 6. Firma powstała 1 lipca i są Państwo jednymi z pierwszych Klientów, którym wysyłamy zaproszenie. Mam nadzieję, że staną się Państwo naszymi pierwszymi Gośćmi.

Prowadzimy sprzedaż samochodów nowych i używanych, także ze specjalnej oferty samochodów rocznych z bardzo niewielkimi przebiegami z fabryczną gwarancją. Zapraszamy Państwa do skorzystania ze specjalnej oferty by poczuć Radość z Jazdy jaką daje marka BMW. Bardzo ciekawa jest także oferta kolekcji odzieży i gadgetów z logo tej prestiżowej marki.

Firma Bońkowscy bo tak nazywa się nowy dealer BMW prowadzi także autoryzowany serwis, sprzedaż części zamiennych i akcesoriów.

W razie jakichkolwiek pytań bardzo proszę o kontakt.

Zapraszam także na jazdę testową wybranym modelem.

----------------------------------------------------------

Dealer BMW

Bońkowscy

Magdalena Młodożeniec

Doradca ds. Sprzedaży Samochodów

ul. M. Golisza 6

71-682 Szczecin

Tel: +48 91 46 48 300

Kom: +48 664 086 012

Fax: +48 91 46 48 301



  szpachlowany?

Nie ekscytuj się. Nawet w salonach szpachlują po uszkodzeniach w
transporcie !


Dokładnie tak. Pod Bremerhaven są całe parkingi nowych aut, które np.
wypieły się z mocowań na statku i z różną intensywnością się pogniotły. Jak
się dowiedziałem z dobrze poinformowanych źródeł największym odbiorcą tych
aut są salony samochodowe w Polsce.
Nie mówie już o "zamawianiu" na za tydzień innego koloru, bo ten mi nie
podchodzi. Słyszałem, że Fiat, ale pewnie nie tylko, wrzuca taki modelik na
miejscową lakiernie i jest "nowy" kolor:)

--
-----------------------------------------------------
R420 Si lux '97, Szczecin
Od początku grudnia go mam!
TICO '98 - SPRZEDAM

  Vitam i Pozdraviam
Witam wszystkich klubowiczów, i maniaków Roverkow

Dzisiaj zakupiłem Rovera 45 rok 2001 2.0 olej napędowy Full opcja tylko bez skór

Roverka kupiłem od mojego brata wiec, mam pewność ze wszytko było w nim robione a samochodzik mial od nowości (z salonu) mam nadzieje, ze wspólne rozmowy na temat tych pięknych samochodów będą owocowały, i w przyszłości będę mógł komuś tutaj pomoc
Pozdrawiam wszystkich serdecznie,

Marcin Garbowski Szczecin

  Certyfikat Mitsumaniaków!
Firek,

Ty masz dobry pomysł. Wtedy będzie mi łatwiej obserwować.
Co do cen części ty wygląda tak. Mitsubishi Motors Europe nie stosuje żadnej polityki cenowej jeśli chodzi o dystrybutorów w Europie. Stąd też duże wachania jeśli chodzi o ceny samochodów. To samo robią z częściami. Niemcy są o wiele większym rynkiem więc mogą brzydko mówiąc "szantarzować centralę". My jesteśmy mali więc mamy słabą siłę przetargową.
Jeśli chodzi o Szczecin to ciekawe kto tam mówi, że MMC oferuje mu drogie części. My tam nikomu nic nie oferujemy bo nie ma ani salonu ani autoryzowanego serwisu.
Proszę o taką informację. Wkrótce w Szczecinie powstanie autoryzowany salon i serwis (duża szansa) więc nie chcę tam mieć żadnych lewych warsztatów.

Pozdrawiam,

Adam

  SKODA ogłosiła super promocje
heheh ciekawe jak wystrzela zalana poduszka powietrzna - czy tak jakby sie sciera mokra w pysk dostalo ??


Ubawiłeś mnie do łez

Miałem kiedyś Peugeota po powodziowego z Holandii. Rdzewiał szybciej niż jeździł. Podłużnic z tyłu i podłogi bagażnika to wogóle nie było . Kiedyś dłubiąc pod maską upuściłem ciężki śrubokręt. Zatrzymał się dopiero na oponie. Nadkole nie stawiało mu żadnego oporu. Dwa razy do roku musiałem szukać światełek, bo gdzieś znikały . A jak postał rok bez jazdy to po trzaśnięciu klapą odpadł próg bagażnika.
MOŻE DLA TEGO NIE NALEŻY KUPOWAĆ SAMOCHODÓW PO ZALANIU ? Ale ja się nie znam

Znajomy kupił Vectrę (chyba w Szczecinie) po gradobiciu od kuzyna będącego pracownikiem salonu o jaieś 12 tyś taniej. Gradobicie było faktycznie. W protokole ubezpieczeniowym wpisano zniszczenie 26 samochodów. Tyle że 4 stały pod wiatą i miały tylko lekkie odpryski lakieru na przednim zderzaku . Tak to jest jak dealer i rzeczoznawca ubezpieczyciela są kumplami

  WAŻNE ADRESY, pomocne przy ewentualnych usterkach
A co, że ja nie napisze

OPEL-częsci używane AUTO-MAX
wszystkie częsci do Opla
Szczecin-Podjuchy ul. Niklowa 17
503793292
693376886
(nie wiem co i jak z nimi bo jeszcze nie korzystałem)

OPEL CZĘŚCI- nowe i używane oraz naprawa
Szczecin ul. Radomska 38A
(091)4823972
0605932130
(prowadzi to Jerzy Paszkiewicz, w sumie konkretny gość i da rade się z nim dogadać)
!!!Potocznie szrot koło makro!!!

Auto Jama (VW,Opel,Audi,Seat)
Szczecin ul. Jagiellońska 50/57
(091)4843603
(Przy salonie meblowym "Platan", przecież każdy wie )

auto jaga (VW,AUDI,FORD,OPEL,BMW,MERCEDES)
-używane i nowe częsci samochodowe
Szczecin ul. Litewska 12
(091)4646309
(Mają troche częsci do Corsiątka, nie powiem że nie i ceny przystępne, a tak poza tym szkołe mam po drugiej stronie ulicy )

W sumie jeszcze dojezie szrot w Policach, jak znajde go w sieci, bo to co napisałem, to z mojego wizytówkowego archiwum

  Auto szyby ..........
Witam, mogę polecić - sprawdziłem osobiście serwis Auto-Szyby, mieszczący się jadąc do Dąbia - prawie po przeciwnej stronie ulicy co Aeroklub Szczeciński. - Są wcześniej przy ul. tablice reklamujące zakład. W środku kliku fachowców - profesjonalistów. Pękniętą szybę w aucie wymienili w niespełna 40 min. wszystko w rytm wesołej muzyczki A teraz najlepsze - w salonie samochodowym mojej marki za wymianę szyby zażyczyli sobie 900 zł!, w 2 innych punktach w Szczecinie za tę samą szybę chcieli 550 - 650 zł, a w warsztacie o którym piszę zapłaciłem nieco ponad 400 zł, oczywiście z fakturą i gwarancją.
Polecam. pozdrawiam.

  passat vs. mazda 626 vs. alfa romeo 156 vs. volvo v40
nigdy nie kupuje samochodów importowanych. Zawsze salon Polska .To samo dotyczy Astry którą kupiłem trzy dni temu.Dla nie wtajemniczonych polecam zakupy aut w Szczecinie. Tam samochód kupuje sie do 20% taniej niż w centrum kraju. Mam tam rodzine która mieszka 500 metrów od giełdy to wiem Zresztą moje ostotnie trzy zakupy to Szczecin.

  passat vs. mazda 626 vs. alfa romeo 156 vs. volvo v40
nigdy nie kupuje samochodów importowanych. Zawsze salon Polska .To samo dotyczy Astry którą kupiłem trzy dni temu.Dla nie wtajemniczonych polecam zakupy aut w Szczecinie. Tam samochód kupuje sie do 20% taniej niż w centrum kraju. Mam tam rodzine która mieszka 500 metrów od giełdy to wiem Zresztą moje ostotnie trzy zakupy to Szczecin.


to byłes w szczecinie i sie nie odezwałes? no cóż..

  Nieoznakowane w Szczecinie
powoli trzeba zaczać przyzwyczajać się do KIA Ceed. Nasze misiaki (cała Polska)zamówiły w przetargu ok. 2500 nowych radiowozów. Będa to KIA Ceed kombi Kiedyś były passaty i vento, potem octawie i focusy. Teraz czas na KIA...

Jeszcze w tym miesiącu policjanci w całej Polski zasiądą za sterami 140 cee'dów, a na mocy całego kontraktu do końca roku firma Kia Motors Polska dostarczy polskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych kolejne 60 cee'dów.

Pierwsza partia, licząca 140 samochodów, to w całości cee'dy SW, o mocy 140 KM. Pod maską znajdziemy dwulitrowe jednostki CRDi. Tak skonfigurowany cee'd w salonie kosztuje ok. 71 tys. zł. Auta będą pomalowane zgodnie z nowym wzorem, a więc w kolorze srebrnym z niebieskim pasem. Z każdej strony samochodu pojawi się oczywiście napis "Policja". Nowe barwy policji dobrze komponują się z agresywną sylwetką cee'da kombi.

Pozostałe 60 radiowozów to w całości hatchbacki. Wykorzystywane będą obok Fordów, Volkswagenów, Skód, Opli i Toyot jako nie oznakowane radiowozy drogówki. Warto będzie więc czasem zwolnić i obejrzeć się do tyłu w poszukiwaniu srebrnego cee'da.

Szczęśliwymi posiadaczami nowych samochodów staną się funkcjonariusze pracujący w komendach wojewódzkich w Białymstoku, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Radomiu, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu.



  Co się dzisiaj poważnego stało w Kijewie?
Wielkie korki w okolicach ulicy Struga. Wszystko przez małą dziurę.
Informację o potężnych utrudnieniach w ruchu podał popołudniu szczeciński serwis mkm.szczecin.pl prowadzony przez miłośników szczecińskiej komunikacji miejskiej. W serwisie informacyjnym strony czytamy: "Godzina 17:00 dnia dzisiejszego. Prawobrzeże to jeden wielki zator. Ulica Struga zamieniła się w jeden wielki korek, który porusza się 20 metrów na 3 minuty. Ulica Jasna do połowy w kierunku miasta także jest unieruchomiona. Ulice Łubinowa i Przelotowa w kierunku pętli na Słonecznym to różnież jeden wielki korek. Wszystkie sąsiednie uliczki także są zapchane. Rondo w Zdrojach przeżywa oblężenie samochodów niczym przed Bożym Narodzeniem. W efekcie nie mamy co liczyć na punktualność jakiegokolwiek autobusu. Powód? Wykopana dziura w jezdni przez ekipe remontową o wymiarach 1m x 1m przy skrzyżowaniu ulic Przelotowa, Łubinowa, Handlowa".

za GW

Choć ok 16.00 Romano podawał na #19, że na krzyżówce w Kijewie jakiś wypadek był. Może 2 w 1, a korki sięgały salonu Citroena.

  Dla tych co maja psa i samochod




Chcialam sobie zafundowac do samochodu taka "szmatke" dla psa na tylne
siedzenie. To cos zaczepia sie o przednie i tylne zaglowki. Dzieki temu
pies
siedzi jakby w takim "worku", nie brudzi siedzenia, nie spada na ziemie
ani
nie przelatuje przez szczeline miedzy przednimi siedzeniami.
Oblecialam sklepy zoologiczne w Szczecinie - bez efektu, sklepy
samochodowe - tez nic. Wyladowalam w Realu. Byla jakas kosmiczna szmatka
ale
tylko chronila siedzenie przed zabrudzeniem a nie psa przed spadaniem i
przelatywaniem. W salonie Skody pani z zainteresowaniem stwierdzila, ze
przeciez ona ma psa ale niestety nigdy na takie cudo nie trafila.
Pojechalismy na wystawe do Wroclawia. No i udalo sie zakupic ten
wynalazek.
Rozmawialismy z czlowiekiem, ktory to sprzedawal (byl z Warszawy).
Pytalismy
dlaczego w calym Szczecinie tego nie da sie kupic. Oznajmil, ze sklepy
zoologiczne ani salony samochodowe nie sa zainteresowane zakupem, bo nie
wiedza czy ktos to by kupil. Trudno cos kupic nie wiedzac, ze istnieje.
Ja zobaczylam to u znajomych, ktorzy swoj zakup zrealizowali w jakims
sklepie z akcesoriami samochodowymi w Sopocie.
No to Wy juz wiecie, ze istnieje. Dla zainteresowanych proponuje szukanie
wiatru w polu na terenie calej Polski. :))))
A tak serio, to szukajcie na wystawach psow - chyba, moze ja tylko mialam
szczescie.
Pozdrawiam Hania



Tak to jest. Slusznie sprzedawcy obawiaja sie braku popytu. Jak wiesz wielu
kierowcow nie troszczy sie o swoje dzieci na tylnym siedzeniu, a co dopiero
o psa. Moze nasze kolezanki i koledzy z grupy sa sklonni do takich wydatkow.

Pozdrawiam

WJ


  Średnia prawidłowa
Dziś w Wyborczej

    Nie ma pożytku z nowych zatoczek autobusowych wybudowanych w okolicach
ronda przy ul. Południowej. Przystanki ZKM są w innych, mniej dogodnych dla
pasażerów miejscach.
    - Autobusy zatrzymywały się w tych zatoczkach przez kilka dni, podczas
prac remontowych - żalą się okoliczni mieszkańcy. - Czy nie można by tam
zainstalować przystanków na stałe?
    Teraz muszą ze swojego osiedla maszerować do autobusu kilkaset metrów na
przystanek Wierzbowa bądź Cukrowa. Tymczasem aby dojechać na os. Reda,
trzeba wysiąść kilkaset metrów przed osiedlem lub tyle samo za nim. Na
dodatek przystanek Wierzbowa (w kierunku Podjuch i Przecławia) usytuowany
jest na części pasa dla skręcających w prawo. Zatrzymujące się tam autobusy
stwarzają niebezpieczeństwo dla samochodów.
    - Dopuszczalne są przypadki, aby autobus stawał na pasie ruchu - mówi
podkom. Grzegorz Sudakow, zastępca naczelnika sekcji ruchu drogowego Komendy
Miejskiej Policji w Szczecinie. - Nie może być tam jednak ciągłej linii
uniemożliwiającej zjeżdżanie z innego pasa.
    Ci, którzy chcą pojechać autobusem do centrum, muszą iść jeszcze dalej:
w stronę salonu Opla przy ul. Mieszka I bądź okolice budynku Uniwersytetu
przy ul. Cukrowej. - Średnia przystankowa jest prawidłowa - mówi Janusz
Sienkiewicz z Zarządu Komunikacji Miejskiej - Odległość między przystankami
uzależniona jest od gęstości zaludnienia. W tym rejonie nie powinna ona
przekraczać 900 m.
    Jednak ZKM jest gotów pójść na rękę pasażerom. - Jeśli takie wnioski o
przeniesienie przystanków wpłyną do nas, rozważymy je, ale na razie nikt nam
tego nie zgłaszał - mówi Sienkiewicz. - Nie wiadomo jednak, czy projektant
planował, by w tym miejscu zatrzymywały się autobusy.
    Wątpliwości rozwiewa zastępca kierownika budowy Roman Krystkiewicz: - To
zatoki pod autobus, wykonaliśmy je zgodnie z projektem.
    Kiedy więc autobusy będą zatrzymywać się w nowych zatoczkach - nie
wiadomo. Prawdopodobnie nieprędko. Podobne zatoczki bezużytecznie czekały na
autobusy przez ponad rok przy ul. Szosa Polska.


  ceny nowych R w AutoŚwiecie
witam

"" w listopadzie na polski rynek motoryzacyjny powrocil brytyjski
producent samochodow MG ROVER. obecnie siec firmy liczy 10 punktow


dilerskich i tyle samo stacji serwisowych. salony zlokalizowane sa w
najwiekszych miastach: w bytomiu, czestochowie, gdansku krakowie poznaniu
szczecinie warszawie i we wroclawiu. w przyszlym roku najprawdopodobniej
siec poszerzy sie o 5 nowych dilerow. samochody MG i Rover objete beda
2letnia gwarancja mechaniczna (lub 100kkm) i 6letnia na perforacje. sprzedaz
zainicjowaly modele R75 i 45. jeszcze w tym miesiacu powinny trafic do
salonow auta MGZS oraz ZT. model 25 dostepny bedzie w grudniu. za najtansza
45 trzeba zaplacic 53,2 tys zl. ceny R75 zaczynaja sie od 91,6 tys zl.
najmniejszy R25 prawdopodobnie kosztowac bedzie od 42tys zl. ""<<<<<<<<

a dalej w dodatku do aś jest cennik (w euro przeliczony na zlotowki wg kursu
1euro=4,0262zł - podaje te w zlotowkach) R z salonu JAN SOBANSKI AUTO SYSTEM
w KOBYLCE, przytaczam zeby porownac z tym cennikiem co mamy na www, niestety
ja nie moge tego zrobic, gdyz jeszcze nie przejrzalem tego naszego
cennika:::

""


R75 1.8 kombi - 98139
R75 1.8T kombi - 115141
R75 2.0TD kombi - 115415
R75 1.8 - 91656
R75 1.8T - 108860
R75 2.5 V6 - 124704
R75 2.0TD - 113466

R25 1.4 - 48645
R25 2.0TD - 58915

MGZT 2.5V6 - 133175

R45 1.4 - 53238
R45 2.0TD - 67403
R45 1.8 - 60345
R45 1.6 5D - 56914
R45 1.8 5D - 67056
R45 2.0TD 5D - 67056

""<<<<<

--
pozdrawiam
================
Mayson R600 BRG
================

  WIEŚCI Z SESJI
Turystyka Turystyka Nowy okrzyk, nowy pomysł na rozwój miasta. I co... guzik z pętelką z tego będzie, a dlaczego?

Sezon turystyczny w Nowogardzie trwa góra 2 i pół miesiąca (chyba że pogoda lub zanieczyszczenia jeziora tego nie skrócą) a co przez resztę roku? Na aquapark Nowogardu nigdy nie będzie stać, tu nawet zwykłego basenu nie będzie. Po drugie ile miejsc pracy powstanie dzięki turystyce, czy ktoś z pomysłodawców mi przedstawi? Dla przykładu zlikwidowany "DANPOTEX" dawał pracę ponad 100 kobietom, które są u nas większością bezrobotnych osób. Zamiast stawiać zamki na piasku zainwestować się powinno w infrastrukturę dla inwestorów, przygotowanie terenów pod inwestycje, poprawę komunikacji. Żeby odpoczywać trzeba na to zarobić panowie, i tu się warto nad tym zastanowić. Ten sam błąd popełniają władze Szczecina, które od kilku lat obiecują centra rozrywki, a o powstawaniu nowych fabryk cichutko. Jeśli chcecie zobaczyć jak się ściąga inwestorów i jak się zmienia oblicze miasta nie trzeba daleko jechać, wystarczy odwiedzić Goleniów (np. pod względem ilości placów zabaw przebijają nas 1200%, a i wioska Krzywice ma o 100% placów więcej).

A teraz pytanie, jaka dokładnie infrastruktura turystyczna miałaby powstać i ile osób miałoby znaleźć tam pracę? Ile miesięcy miałby trwać sezon turystyczny?

Czy nie lepiej żeby powstało kilka większych firm, które dawałyby pracę i zarobki, a wtedy ludzie będą posiadali środki na rozrywkę. Mamy wolny rynek tam gdzie jest popyt zawsze będzie podaż, więc zawsze znajdą się przedsiębiorczy ludzie, którzy nam zorganizują wolny czas. A pomysł turystyki przypomina mi PRL-owskie dyrektywy - jest jezioro to będzie turystyka i co, powstanie infrastruktura i będzie pusto bo ludzi nie będzie na to stać. A wracając do PRL to ewidentnym przykładem odgórnych dyrektyw jest hotel przy Placu Wolności, wiecznie pusty moloch, jakby było po co odpoczywać w Nowogardzie to by dalej pełnił swoją funkcję, a tak jest biurowcem.

I jeszcze małe pytanie w stylu audiotele dla naszych radnych

Co jest większym problemem dla mieszkańców Nowogardu?
A/ brak infrastruktury turystycznej
B/ brak miejsc pracy
C/ brak salonu samochodowego firmy FERRARI

  Technika ekologiczna
Patrycja Maciejewicz, Rafał Zasuń, MNIEJ DWUTLENKU WĘGLA PODDUSI NAM GOSPODARKĘ, Gazeta Wyborcza, 7 IV 2008, Gospodarka 27; Z Connie Hedegaard, duńską minister ds. Kimatu i Energii, i Hansem Jorgenem Kochem, dyrektorem duńskiej agencji energii HJK, rozmawia Magdalena Kozmana, WĘGIEL I ROPA NIE BĘDĄ NAM POTRZEBNE, Rzeczpospolita, 7 IV 2008, s. B16

Komuniści najpierw przyjmowali degradację środowiska za MIERNIK industrializacji, a potem tłumaczyli, że EKOLOGIA TO ZABAWA DLA BOGATYCH, na którą nas nie stać. Ja zaś tłumaczyłem, że NA EKOLOGII TRZEBA ZAROBIĆ. Te 2 artykuły są właśnie przykładem odmiennego patrzenia na ekologie – jako dopustu bożego oraz SZANSY TECHNOLOGICZNO-FINANSOWEJ. Duńczycy mówią: „Nasze doświadczenia pokazują, że można osiągnąć wzrost gospodarczy i w tym samym czasie zredukować emisję CO2. Zmniejszyliśmy ją o 14 proc., podczas gdy nasz PKB wzrósł o 40 proc” – co jest przeciwieństwem PŁACZU Gazety Wyborczej, że ORRANICZENIA EMISJI CO2 ZAGROZI POLSKIEMU PKB.
Wobec powyższego muszę przypomnieć, że liberałowie nie wpuścili mnie do Kioto, choć TYLKO JA miałem i mam strategiczne wnioski dla redukcji efektu cieplarnianego. Protokół Kioto był jednak obliczony na wykupienia USA przez haremy holokaustyczne, więc z satysfakcją przeczytałem o hiszpańsko-amerykańskiej sekcji PROSEKTORALNEJ japońskiej doktryny energetycznej, którą kapitał żydoarabski pokrył Kanadyjsko-Kalifornijski System Energetyki Wodorowej, zagrożony przez mój silnik spalinowo-parowy VDTW jako interpretację Turbinki Kowalskiego.
Ta sekcja dała samolot o szybkości 100 KM NA GODZINĘ i 45 minutach lotu, przy kosztach 150% techniki konwencjonalnej w najbliższych 10-15 latach, co można nazwać MAKABRĄ, na miarę amerykańskiego filmu Beowulf, którego akcja toczy się w I części na zamku Bolesława Chrobrego GRABOWIEC w Szczecinie. Ja tą doktrynę energetyczną nazwałem 10 lat temu Japońskim Szachrajstwem. Nie wyobrażałem sobie bowiem napadu japońskich szachrajów na Pearl Harbour.
Nie zgadzam się jednak, co do UŁOMNOŚCI Antycieplarnianej jurysdykcji europejskiej, gdyż zastąpienie niemieckiego COS-u konwertorem na lokomotywie, jaki proponowałem dla Huty Katowice, wymusiłoby CZYSTE i energooszczędne hutnictwo na całym świecie, co jednak nie byłoby zgodne z racjami haremów holokaustycznych. Świat jest rządzony przez Tygrysa Benzynowego, który powstał ze zdyskontowania krakowskiego patentu Łukasiewicza i wykupienia przez Amerykanów na salonie samochodowym PARYŻ 1901 za horendalne pieniądze PAROWEGO silnika Mercedesa-Jelinka. Francuzi dostali z tego powodu CIĘŻKIEGO ZAJOBA, ale był to prawdopodobnie wtrysk metanolu i wody, co było atutem Łowczego Siedmiogrodu w Bitwie o Anglię.

  SPRZEDAWCA
PRACA 4 YOU

Nasz Klient, ogólnopolska firma obecna na rynku poszukuje kandydatów na stanowisko

SPRZEDAWCA

do nowo otwieranych sklepów i salonów w następujących miastach:
&middot; Trójmiasto
&middot; Warszawa
&middot; Poznań
&middot; Kraków
&middot; Katowice
&middot; Łódź
&middot; Wrocław
&middot; Lublin
&middot; Toruń
&middot; Bydgoszcz
&middot; Radom
&middot; Zielona Góra
&middot; Olsztyn
&middot; Białystok
&middot; Gorzów Wielkopolski
&middot; Szczecin
§ Ostrów Wielkopolski
Opis stanowiska:
Głównym zadaniem sprzedawcy jest obsługa klienta w sklepach i salonach, doradztwo przy doborze sprzedawanych produktów, a wszystko w oparciu o obowiązujące standardy obsługi i szkolenia.

Naszym pracownikom zapewniamy:
&middot; Umowę o pracę
&middot; Realny system motywacyjny
&middot; Pracę w kolektywnym zespole
&middot; Stabilną pracę w firmie o dużym zasięgu
&middot; Szkolenia oraz niezbędne narzędzia do wykonywania pracy

Od naszych pracowników oczekujemy:
&middot; Doświadczenia w kontaktach z klientami
&middot; Wykształcenie minimum średniego
&middot; Mile widziane: sprzedażowe doświadczenie w branży meblowej, odzieżowej, samochodowej, telekomunikacyjnej, optycznej, sprzedaży ubezpieczeń lub w bankowości detalicznej, wcześniejsza praca w firmie posługującej się standardami jakości
&middot; Jeśli jesteś absolwentem wówczas interesuje nas Twoja dodatkowa aktywność i działalność szkolna i pozaszkolna, prace tymczasowe, wakacyjne i inne

Twoim atutem będzie:
&middot; Motywacja i wysoka kultura osobista
&middot; Zaangażowanie w wykonywaną pracę
&middot; Systematyczność, dokładność
&middot; Znajomość obsługi komputera

Jeśli chcesz pracować wśród ludzi pogodnych, ambitnych i doświadczonych, jeśli chcesz się od nas uczyć i przekazać nam swoje doświadczenie lub zapał do pracy, prześlij swoje CV wraz ze zdjęciem na adres mailowy :
biuro@praca4you.com.pl

z podaniem nr ref. SPRZEDAWCA/MIASTO

Do wysyłanej oferty proszę załączyć niniejszą klauzulę: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesów rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.97 roku o Ochronie Danych Osobowych, Dz. Ustaw nr 133 poz. 883)."

  SPRZEDAWCA
PRACA 4 YOU

Nasz Klient, ogólnopolska firma obecna na rynku poszukuje kandydatów na stanowisko

SPRZEDAWCA

do nowo otwieranych sklepów i salonów w następujących miastach:
&middot; Trójmiasto
&middot; Warszawa
&middot; Poznań
&middot; Kraków
&middot; Katowice
&middot; Łódź
&middot; Wrocław
&middot; Lublin
&middot; Toruń
&middot; Bydgoszcz
&middot; Radom
&middot; Zielona Góra
&middot; Olsztyn
&middot; Białystok
&middot; Gorzów Wielkopolski
&middot; Szczecin
§ Ostrów Wielkopolski
Opis stanowiska:
Głównym zadaniem sprzedawcy jest obsługa klienta w sklepach i salonach, doradztwo przy doborze sprzedawanych produktów, a wszystko w oparciu o obowiązujące standardy obsługi i szkolenia.

Naszym pracownikom zapewniamy:
&middot; Umowę o pracę
&middot; Realny system motywacyjny
&middot; Pracę w kolektywnym zespole
&middot; Stabilną pracę w firmie o dużym zasięgu
&middot; Szkolenia oraz niezbędne narzędzia do wykonywania pracy

Od naszych pracowników oczekujemy:
&middot; Doświadczenia w kontaktach z klientami
&middot; Wykształcenie minimum średniego
&middot; Mile widziane: sprzedażowe doświadczenie w branży meblowej, odzieżowej, samochodowej, telekomunikacyjnej, optycznej, sprzedaży ubezpieczeń lub w bankowości detalicznej, wcześniejsza praca w firmie posługującej się standardami jakości
&middot; Jeśli jesteś absolwentem wówczas interesuje nas Twoja dodatkowa aktywność i działalność szkolna i pozaszkolna, prace tymczasowe, wakacyjne i inne

Twoim atutem będzie:
&middot; Motywacja i wysoka kultura osobista
&middot; Zaangażowanie w wykonywaną pracę
&middot; Systematyczność, dokładność
&middot; Znajomość obsługi komputera

Jeśli chcesz pracować wśród ludzi pogodnych, ambitnych i doświadczonych, jeśli chcesz się od nas uczyć i przekazać nam swoje doświadczenie lub zapał do pracy, prześlij swoje CV wraz ze zdjęciem na adres mailowy :
biuro@praca4you.com.pl

z podaniem nr ref. SPRZEDAWCA/MIASTO

Do wysyłanej oferty proszę załączyć niniejszą klauzulę: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesów rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.97 roku o Ochronie Danych Osobowych, Dz. Ustaw nr 133 poz. 883)."



Hahahahahahahahahahahahahahaha, ta firma jaja sobie chyba robi, śmiejcie się takim pracodawcom w twarz.

  Sympozjum 2012 Wrocław
Ok: nie mam racji. Dałem się ponieść niesprawdzonej do końca teorii, ktorą do tej pory od czasu do czasu ktoś sobie lansuje, albo robią to przynajmniej niezniszczalne filmiki na youtube. Jeśli tak jest, już przepraszam za zarzuty o ignorancję...
Wydaje mi się jednak, że dyskusja zeszła z toru głównego... Że w sumie, w ogóle i w szczególe nie o to chodzi w niej...

Załóżmy, przez chwilę. że jednak taki zderzak skonstruowano, jest fenomenem. Czy firmy produkcyjne zainteresowały by się nim? Czy raczej spotkał by go taki sam los

Inny przykład potwierdzający tę zasadę. Dopóki nie zostanie wypompowana cała ropa naftowa, nie ma mowy o wprowadzeniu do obiegu alternatywnych silników ekologicznych. Co prawda jest z nmi trochę kłopotu w eksploatacji, ale wielu ludzi poszłoby na to w zamian za niskie koszta paliwa (wodór, solar). Niestety nie wolno póki co, póki INNi robią kokos na ropie.


To jest przyklad potwierdzajacy moja zasade, ktora opisalem powyzej.

Ciagle jezdzimy samochodami na rope nie dlatego ze koncerny tak chca, tylko dlatego ze MY tak chcemy. Ropa to ciagle najtansze dla nas rozwiazanie.

Wbrew temu co sie powszechnie sadzi - mnostwo firm na swiecie od ponad dziesieciu lat probuje sil we wprowadzeniu na rynek samochodow na alternatywne zrodla zasilania. Sa to male firmy jak i wielkie koncerny (General Motors, Ford, Toyota, Opel etc). Problem w tym, ze na dzien dzisiejszej nie ma ZADNEJ realnej konkurencji dla ropy.

Samochody na wodor to czysta fikcja - samochod kosztuje milion dolarow (sic!), sam wodor jest drogi, z nawet najlepszych zbiornikow wodoru paliwo ucieka w tempie 3% dziennie, podczas transportu i przechowywania wodoru straty sa niemniejsze, tanie otrzymywanie wodoru oznacza wykorzystywanie do tego gazu ziemnego (czyli wodor nie jest juz taki eko).

Samochody na ogniwa sloneczne to jeszcze wieksza fikcja - nie ma ogniw o wystarczajacej sprawnosci, zeby napedzac prawdziwe samocohdy. Samochod nie moze byc urzadzeniem zaleznym od zachmurzenia.

Samochody na prad - maja przyszlosc, ale dopiero jak pojemnosc ogniw wzrosnie ok 3 krotnie a ich cena spadnie ok 3 krotnie. Czyli jeszcze dlugie, dlugie lata. Obecnie same ogniwa do samochodu elektrycznego o zasiegu 300 km kosztuja tyle co caly nowy samochod z salonu. Przy okazji po przejechaniu 300km trzeba takie ogniwa ladowac kilka godzin ze zrodla wysokiej mocy. Powodzenia w podrozy Szczecin-Rzeszow - trzy dni jazdy.

  Kalendarz
Z tym brakiem pomysłu to muszę CI przyznać 1000% racji! Przez ten ponad roku oprócz wycieczki do Włoch czytaliśmy jedynie testy, testy, testy, testy (...).
Dla przykładu KMH wybrało się na Biegun Top Gear ścigał się z Poznaniu, ze Szczecina chyba do Wrocławia i zrobili wyścig po mieście V12 brakuje pomysłów w stylu Jeremiego Clarksona: wyścig nowa Fiesta vs. Vette Z06 po centrum handlowym. Może nie popadajmy w przesadę ale jakieś oderwanie by się przydało. Tak sam jest z testami długodystansowymi. TG przeprowadził ich w jednym roku chyba ok. 12. A w V12 cisz jak makiem zasiał.
KMH zabierając Opla GT na biegun też musiało go dostać na dłużej.
W takim przypadku nie działa już wymówka, że importerzy nic nie dają, bo to jak widać nie jest prawdą. Apropo w Krakowie jest pewien komis luksusowych samochodów, który w zamian za reklamą z pewności chętnie by jakieś auta wypożyczył.
Można też zrobić tak jak TG. Wykupić sesję od fotografa i dodać tekst.
Jak widać, jak się chce to można. Nie rozumiem jednak zachowania redakcji. Z jednej strony ubolewają, że dzieje się jak się dzieje, z drugiej nic nie robią aby było lepiej. Po lp560-4 miałem cichą nadzieję, na kontakt V12 z Kuzaj Dream Cars ale jak widać skończyło się na Lambo i Bentleyu, chyba, że o czymś zapomniałem. Jak wiadomo, kto się nie rozwija ten się cofa. Nie można przez 15 miesięcy zadowalać czytelników w kółko tym samym. A próba skopiowania z TG felietonów z początku numery też nie należy do udanych.
Inna sprawa to sesje. Słyszałem od kilku osób, że przestały kupować V12 ze względu na słabe zdjęcia. Osobiście nie będę tego komentował jednak porównując V12 z TG i KMH, masz magazyn jesy na samym końcu. Zdjęcie są w większości nieostre, źle wykadrowane, z lusterkach widać fotografów. Da się? Jak widać się da!
Jeszcze inna sprawa to testy. Ja rozumiem, że polskie salony nadal żyją w głębokim PRL`u i ciężko jest dostać lepsze auta pokroju R8 czy serii AMG. Ale na Boga istnieją w Polsce salony takie jak Auto SIM. Tak ja już wcześniej wspominałem, oni dają samochód a w zamian V12 umieszcza reklamę. I jedna i druga strona jest zadowolona. A dlaczego nie można gdzieś wyjechać? Np. do Niemiec czy nawet do Czech. Są to kraje gdzie sprawa wypożyczenia samochodu do testów to nie droga przez mękę. Dlatego bardzo w tej kwestii popieram KMH. Ich test Gumperta to arcy mistrzostwo. Więc dlaczego nie może tak zrobić V12???
Jestem fanem V12 od pierwszego numeru i trzymam za nich kciuki. Przepraszam, że w tym poście trochę po nich jeżdżę ale uważam, że jest to prawda. Rozumiem, że TG ma łatwiej bo ma za sobą brytyjskie wydanie i robi przedruki. Ale tak samo robi V12 z Automobilismo!!! Podziwiam na tym polu KMH. Nie wiem jak to robią ale są w tej roli świetni.
Pozdrawiam.
Szymon

  Do kibicow Pogoni z Warszawy i okolic.
Witam serdecznie.

Na imie mi Iza.

Pragne zaprosic wszystkich kibicow Pogoni, ktorzy sa z Warszawy lub okolic (zreszta, zapraszam ogolnie wszystkich) do sklepu Lotto mieszczacym sie w Centrum Handlowym Blue City (Al. Jerozolimskie 179).

W naszym salonie kibice Pogoni z pewnoscia znajda cos dla siebie. Mamy bardzo duzo przeroznych gadzetow zwiazanych z Waszym ukochanym klubem. Poczawszy od koszulke pilkarskich, czapek, szalikow, a skonczywszy na smyczach, kuflach, zapalniczkach, puzzlach, zegarach sciennych, proporczykach, breloczkach, naklejkach, kartach do gry, przypinkach do ubran, szalikach samochodowych (miniatury normalnych szalikow). Na dniach powinnismy miec nowe kolekcje koszulek Pogoni. A co do koszulek wlasnie to mamy nie tylko pilkarskie, ale i zwykle t-shirty z przeroznymi nadrukami Pogoni..
Za jakis czas nasz asortyment poszerzy sie o mase innych gadzetow klubu ze Szczecina.

Oczywiscie zapraszam serdecznie do nabywania rzeczy firmy Lotto nie tylko scisle zwiazanych z Pogonia... Jest w czym wybierac. Mamy mase promocji i wysokie obnizki. Dla stalych klientow wyrabiamy karte upowazniajaca do duzych rabatow na wszystkie produkty Lotto zakupione w sieciach naszych sklepow na terenie calej Polski.

Serdecznie zapraszam.

Aha, dla grup zorganizowanych (kluby itp.), dla zawodowych sportowcow i ich trenerow mamy juz wyjatkowo duze rabaty.

Gdyby jakies pytanie ktos mial to pisac smialo. Jak trzeba to podam kontakt do siebie na gg.

Iza

od MOD - W zasadzie temat powienien polecieć - robię wyjątek dla GK
PS - Arkę i Lecha też macie w ofercie??

Do sympatycznego moda, ktory nie skasowal watku

W ofercie firmy Lotto rzeczy Arki czy Lecha, jak i innych druzyn sponsorowanych przez nasza firme (przykladowo Widzew Lodz, Elana Torun) oczywiscie sa Jednak w naszym salonie w Warszawie posiadamy wylacznie gadzety Pogoni (jesli chodzi o polskie druzyny) i chyba kazdy wie dlaczego. Wiadome wzgledy.

Pozdrawiam Cie.

  

Lotto_Sport dnia Wto 31 Sty, 2006 13:58, w całości zmieniany 4 razy

  Wielki test salonów dealerskich 2009
Oto trzeci z cyklu artykuł podsumowujący wyniki przeprowadzonego w tym roku już po raz kolejny ogólnopolskiego testu salonów dealerskich, którego pomysłodawcą jest tygodnik "Auto Świat". Dziś przedstawiamy najwyżej ocenione placówki sprzedaży samochodów każdej z marek.

Tygodnik "Auto Świat" opublikował tegoroczne wyniki testu salonów sprzedaży. Badaniu poddano łącznie 315 punktów dealerskich reprezentujących 15 firm motoryzacyjnych. W rankingu dealerów zaszczytne pierwsze miejsce przypadło w udziale firmie PPHU Konsek, która ma salon Toyoty w Rybniku (nota 195 punktów).

Podczas wizyty w każdym z badanych autoryzowanych salonów dealerskich ankieterzy "Auto Świat" ocenili wygląd obiektu, prowadząc rozmowy ze sprzedawcami w sprawie zakupu samochodu i odbywając jazdy próbne. Poddali swej ocenie w sumie kilkadziesiąt różnych parametrów, przyznając maksymalnie każdemu z salonów do 200 punktów.

Przypomnijmy, że w rankingu marek samochodowych najwięcej punktów uzyskały kolejno Toyota, Nissan, Volkswagen/Skoda oraz Renault.

Dziś przedstawiamy najwyżej ocenione placówki sprzedaży samochodów każdej z marek (w kolejności alfabetycznej):
- Citroen
PHU Auto Gazda, Bielsko-Biała (nota 153 punkty)
- Fiat
PHU Ganinex Adam Gazda, Katowice (180 pkt)
- Ford
Bemo Motors, Szczecin (181)
- Honda
Honda Plaza, Warszawa (189)
- Hyundai
Viamot, Kraków (184)
- Kia
Marvel, Łódź (175)
- Nissan
Autoryzowany Dealer Nissana A. i R. Polody, Przeźmierowo (185)
- Opel
Jerzy Bogacki, Szczecin (186)
- Peugeot
Rita Motors, Kielce (178)
- Renault
Alcar, Olsztyn (177)
- SEAT
Auto-Service Adam Magaczewski, Gliwice (179)
- Skoda
PH Piotr Śliwa, Sosnowiec (184)
- Suzuki
Auto-Kras, Białystok (181)
- Toyota
PPH Konsek, Rybnik (195)
- Volkswagen
Noma 3, Katowice (190)

Więcej informacji dotyczących punktacji i najważniejszych kryteriów wpływających na pozycję w rankingu znaleźć można w wydaniu tygodnika "Auto Świat" z 22 czerwca 2009.

Źródła

• Auto Świat, 2009.06.22
http://www.samar.pl/__/__...7-trzecia-.html

  Multi-salon ekskluzywnych samochodów
nie jestem pewien, ale kiedyś chyba był w Polsce salon Ferrari...i później wyszło, że to był salon jakiegoś gangstera (i nie chodzi mi tutaj o tego ze Szczecina co jeździł F355 i się chyba Oczko nazywał)



to nie byl salon Ferrari tylko raczej cos w rodzaju przedstawicielstwa AutoBecker w PL.
nazywalo sie toto p.h.u. high-life, wlascicielem byl bogucki - tutaj pisza o tym wiecej:
http://www.wprost.pl/drukuj/?O=11112
http://www.wprost.pl/drukuj/?O=31837

to bylo ok. '92 r., miescilo sie w WPKiW w Katowicach/Chorzowie (w tzw. Kapeluszu) i wtedy byla to jedyna okazja zobaczenia egzotycznych samochodow w PL - kilka zdjec jakie tam wtedy zrobilem (kiepskie, bo pstrykane zwykla analogowa malpka):


z innej beczki - jak Wam sie podoba taka laweta marzen?
http://i46.imagethrust.co...ors/laweta.html

pozdrowienia,
gl

  HP StorageWorks 1/8 G2 Tape Autoloader (AH558A) - Debian
| Tak, faktycznie najprościej namówić klienta na takie rozwiązanie, bo
| wiadomo, że działa, a dodatkowo można wydusić kasę z kolejnej maszyny, OS'a
| i softu do archwizacji. Lubię takie podejście nie ma co...

| Nie wiem czemu traktujesz to podejście jako wyduszenie kasy.
| Pomysł jest jak najbardziej dobry - a przecież nie musi to być windows.
| Być może jest to dobry początek do budowy takiego systemu - i automatyzacji
| pewnych procedur.



Ano traktuję to jako wyduszanie kasy, bo siedzą ludzie w dajmy na to HP i mając
dostęp do sprzętu, softu, bazy KB od producenta i nie chce im się sprawdzić
takich rzeczy, których nikt nie testował, tylko ładują w klienta to, co im się
podoba. Niestety sam wielokrotnie przerabiałem temat, że jak sam sobie czegoś
nie sprawdzisz, poszukasz, ustalisz, to żaden z tzw. Product Manager'ów, którzy
w zasadzie od tego powinni być, ci nie pomoże. Bo to jest tak, jakbyś pojechał
do salonu samochodowego i zapytał, czy ta wersja auta będzie jeździć na tym
paliwie, a sprzedawca by ci powiedział, że nie wie, ale kup pan sobie tą, to na
pewno będzie.

Konsultowałem się z kilkoma firmami. Za każdym razem słyszę
że proponowane oprogramowanie to 2 CD z kombajnem umożliwiajacym
backup połowy serwerów w Szczecinie i dodatkowo najlepiej
jak serwer backupu postawimy na w2k na oddzielnej maszynie.



No tak, jak już pisałem - rozwiązania na W2k są po prostu sprawdzone i dadzą ci
100% gwarancji, że zadziała. Każde inne, którego sami nie przetestowali, nie
będą chcieli polecać.

Po co mi to ? Do jednej silnej maszyny gdzie problem polega
na zrzuceniu na taśmę 2 (słownie dwóch) partycji rzędu 0,8-1,5 TB ?
Widzisz w tym sens ? Bo ja żadnego.

Moje pytania wynikają z tego że ludzie z HP jak również z innych firm
nie są do końca pewni czy z obsługą streamera np. Ultrium 960 (LTO-4)
pod gołym Debianem nie będzie problemów. Nie są również w stanie
mi zagwarantować w 100% że ten wypasiony soft typu Data Protector
da się bez problemów zainstalować i zadziała. Odpowiedzi typu:
"powinno się udać" przy zakupie rzędu 150-200 tys. pln to chyba trochę
za mało. Nie uważasz ?



Uważam, że spokojnie zadziała. Skoro na stronie producenta, w dziale sterowników
pod dowolnego Linuxa (sprawdziłem to dokładnie), nie ma żadnych sterowników, a
tylko soft diagnostyczny, oznacza to ni mniej ni więcej, że Kernel by default
bedzie obsługiwał zmieniacz nośników. A jeżeli nie by default, to wystarczy go
przekompilować (sprawdziłem w wersji 2.6.21 - jest w sekcji sterowników do SCSI
obsługa zmieniaczy - polecam dokument w źródłach kernela     scsi-changer.txt).

Póki co dochodzę do wniosku że chyba odpuszczę sobie ten autoloader
na rzecz zwykłego streamera LTO-4 i dump/restore. Na to że nie ma
w tym automatyki spuszczam wodę. Grunt żeby to było na 100% pewne.

I na koniec dwie opowiastki. Kilka lat temu firma sprzedająca właśnie
sprzęt do tworzenia kopii zapasowych podała mi namiary klienta który
z tego korzystał. Dzownię. Telefon odbiera kobita. Gadamy chwilę:
Super sprawa proszę pana ! Archiwizujemy w ten sposób olbrzymie
środowisko. Polecam ! I tu pada moje pytanie prostego rolnika:
Czy kiedykolwiek zdażyło się wam odtwarzać system na serwerze
z takiego backupu ? Czy ktoś u was chociaż raz tego próbował ?
Odpowiedż: No nie.

Swojego czasu kumpel, który siedzi obok mnie miał crash i musiał
odtworzyć system z taśmy. Renomowana firma, licencjonowane
oprogramowanie itd. Jak przyszło co do czego to gość siedział na tym
15h i omal nie zrobił pod siebie, tak się cała impreza plątała.

Natomiast ja sam na Sparc-ach używając prostych narzędzi odtwarzałem
na serwerze do testów system z kopi może z 50 razy na przestrzeni
ostatnich 7 lat i problemów póki co nie było. Dla mnie kopia ma sens
o ile po jej zrobieniu chociaż raz spróbowąłeś odtworzyć całość
inaczej to gruszki na wierzbie. A tak się niestety składa że NOTORYCZNIE
widzę w firmach coś takiego. Na pytanie co robisz kiedy system padł
i trzeba go odtworzyć: usłyszałem od jednego z adminów - idę na urlop.



To niestety prawda, lecz z reguły jest tak, że na tego typu testy brak jest
sprzętu, a żeby taki test miał całkowity sens, środowisko testowe powinno być
identyczne jak produkcyjne. No ale kogo na to stać...

Pozdrówka
Sławek


  Średnia prawidłowa
Kajetan Szmuciński najlepiej wie, co nas kręci, a co nie:

Dziś w Wyborczej

    Nie ma pożytku z nowych zatoczek autobusowych wybudowanych w okolicach
ronda przy ul. Południowej. Przystanki ZKM są w innych, mniej dogodnych dla
pasażerów miejscach.



Bla, bla, bla. Porozrzucali te zatoki na ślepo, a teraz są problemy.
Ja wiedziałem, że tak będzie...

    - Autobusy zatrzymywały się w tych zatoczkach przez kilka dni, podczas
prac remontowych - żalą się okoliczni mieszkańcy. - Czy nie można by tam
zainstalować przystanków na stałe?
    Teraz muszą ze swojego osiedla maszerować do autobusu kilkaset metrów na
przystanek Wierzbowa bądź Cukrowa.



I wychodzi takie pieprzenie w bambus. Zrobili zatokę dokładnie
pośrodku długiego bloku (bez przejść i wejść), na dodatek nadmiarową
(przedtem nie było tam przystanku). Z jednej strony ten przystanek ma
jeszcze jakiś sens, ale w kierunku centrum jest w szczerym polu, za
rondem po któym wszyscy jeżdżą jak wariaci. I ?

Tymczasem aby dojechać na os. Reda,
trzeba wysiąść kilkaset metrów przed osiedlem lub tyle samo za nim. Na
dodatek przystanek Wierzbowa (w kierunku Podjuch i Przecławia) usytuowany
jest na części pasa dla skręcających w prawo. Zatrzymujące się tam autobusy
stwarzają niebezpieczeństwo dla samochodów.



dawo za ten artykuł dostanie opieprz :-Litości, wszędzie mają robić
zatoki ? Co to, kierowcy oczu nie mają ?
BTW ja uważam, że dopóki kierowcy nie nauczą się przepuszczania
wyjeżdżających z zatok autobusów, dopóty nie powinno się budować
nowych zatok [domyślam się, kogo tym sprowokuję :-]

    - Dopuszczalne są przypadki, aby autobus stawał na pasie ruchu - mówi
podkom. Grzegorz Sudakow, zastępca naczelnika sekcji ruchu drogowego Komendy
Miejskiej Policji w Szczecinie. - Nie może być tam jednak ciągłej linii
uniemożliwiającej zjeżdżanie z innego pasa.



Hehe, dopuszczalne...

    Ci, którzy chcą pojechać autobusem do centrum, muszą iść jeszcze dalej:
w stronę salonu Opla przy ul. Mieszka I bądź okolice budynku Uniwersytetu
przy ul. Cukrowej.




- Średnia przystankowa jest prawidłowa - mówi Janusz
Sienkiewicz z Zarządu Komunikacji Miejskiej - Odległość między przystankami
uzależniona jest od gęstości zaludnienia. W tym rejonie nie powinna ona
przekraczać 900 m.
    Jednak ZKM jest gotów pójść na rękę pasażerom. - Jeśli takie wnioski o
przeniesienie przystanków wpłyną do nas, rozważymy je, ale na razie nikt nam
tego nie zgłaszał - mówi Sienkiewicz. - Nie wiadomo jednak, czy projektant
planował, by w tym miejscu zatrzymywały się autobusy.



Tia, róbmy więcej przystanków, szybciej dojedziemy...

    Wątpliwości rozwiewa zastępca kierownika budowy Roman Krystkiewicz: - To
zatoki pod autobus, wykonaliśmy je zgodnie z projektem.
    Kiedy więc autobusy będą zatrzymywać się w nowych zatoczkach - nie
wiadomo. Prawdopodobnie nieprędko. Podobne zatoczki bezużytecznie czekały na
autobusy przez ponad rok przy ul. Szosa Polska.



Beznadziejne, krzywe zatoki na środku pola.


  prad, woda i inne takie
Ech.

Robiono tylko spora afere.

Mialem okazje mieszkac pare lat u wuja Sama. I zalapac sie na Blackout. Dosyc ciekawa historia. A przyokazji niewielu Polakow o tym slyszalo.

Siedzielismy sobie w robocie i nagle padla elektrycznosc w calej miejscowosci (mala miescina w NJ jakies 30 min od Nowego Jorku). Wszyscy wychodza na ulice. A po pewnym czasie dochodza jakeis strzapkowe informacje o ataku terrorystycznym na elektrownie. 3 stany bez pradu. A byl to bodajze rok 2003, a w pamieci wciaz 9/11. Usiedlismy przy ulicy zamowilismy pizze, ktora robili w piecu weglowym, kupilismy pare kartonow piwa i tak czestowalismy wszystkich przechodniow. W Ho Ho Kus (tak sie nazywala ta meiscina) elektrycznosc wrocila po paru godzinach.

W nocy po pracy musielismy wrocic ze znajomym do Nowego Jorku gdzie wtedy jeszcze wciaz mieszkalem. NY nadal nie mialo pradu. To byl niesamowity widok. Manhattan byl jedna czarna plama. Dzialaly tylko szpitale. Ciezko to opisac.

Na prawie kazdym skrzyzowaniu policja z flarami. Podczas poprzedniego blackoutu w 77 cale miasto zostalo rozgrabione. Tutaj minelismy wciasie jazdy tylko jakas akcje policji w salonie samochodowym.

Centrum Manhattanu tej nocy, mimo, ze cale czarne wydawalo sie dosyc bezpieczne. Ale na Brooklynie czulem sie juz lekko nie swojo. Majac swiadomosc, ze w tych ciemnosciach ktokolwiek moze ci wepchnac noz pod zebra i nawet nikt tego nie zauwazy.

Oczywiscie nie dzialaly sklepy, bankomaty, stacje benzynowe, metro etc.

Nastepnego dnia musielismy dojechac do roboty. Tutaj zaszokowala mnie organizacja. W centrum manhattanu znajduje sie port autobusowy. Przyczym ich port autobusowy jest kilka razy wiekszy od okecia. Odchodzily od niego autobusy na dworzec tymczasowy na ktory zaadaptowano parking stadionu w NJ. Wysiadalo sie z takiego autobusu, pracownicy czerwonego krzyza rozdawali wode, kanapki. Dalej ludzie kierowali do odpowiednich autobusow.

Wracajac kolejna przygoda. Autobus zastepczy zamiast metra. Sporo ludzi. Jakis starszy czlowiek ustepuje miejsca kobiecie. Zanim ta usiadla jakis gowniarz sie na nie wtrynil. Zaczela sie awantura miedzy ustepujacym a dzieciakiem, ktory po chwili wyciaga rewolwer i celuje w dziadka. Tak, ze siedzac mam ten rewolwer przed twarza. I nie wiem, czy mam sie mieszac czy zesrac w gacie. Ogolnie chlopaczek nie zrobil wrazenia, uslyszal troche bluzgow schowal bron i wysiadl na nastepnym przystanku.

W Nowym Jarko elektrycznsoc powrocila po 3 dniach!!! A ogolnie pradu nie mialo ok 50 milionow ludzi (w tym 10 milionow w Kanadzie).

Mieslimy taki maly smaczego tego, ale gdyby caly szczecin nie mial pradu 3 dni? Do tego nie dzialaja stacje benzynowe, komorki, lodowki, zamrazarki, piekarnie etc.

Zapomnialem jeszcze o znajomym, ktory utknal w metrze w polowie tunelu pod rzeka Hudson. Ewakuowali ponad setke ludzi, pare kilometrow tunelem jedna latarka.

Tutaj troche zdjec:

http://www.johnwehr.com/blackout/
http://gothamist.com/2003...out_edition.php

I jeszcze widok z kosmosu:

http://earthobservatory.n...p3?img_id=16273

Pozdrawiam,
Kart

  Prezentacje uniaków do umieszczenia na stronie unofanów
|Oficialna Strona o Moim Unie oraz Sienie i nie tylko Serdecznie Zapraszam. |



Moj nick aRti` wziął się od imienia Artur. Mam 23 lata urodziłem się w 1985r, w Czeladzi. Motoryzacją fascynowałem się już od dziecka. Zaczynały się zabawy na dywanie resorakami, potem zwiedzanie różnych salonów samochodowych, zbieranie plakatów itp. Jeszcze całkiem nie dawno śmigałem Fiatem 126p, lecz po około roku stwierdziłem, że muszę się przesiąść na coś mocniejszego i tak oto zakupiłem Fiata Uno z silnikiem 1.0 ;), i postanowiłem że muszę poszukać jakiegoś Klubu, ewentualnie maniaków Fiata Uno, aby poznać tą maszynę lepiej. Jeżdżąc maluszkiem byłem w klubie Terytorium126p, lecz niestety po zakupie Uniacza musiałem ich szeregi opuscić i tak oto się tutaj znalazłem.



Zdjęcie wykonane na łonie natury okolice Dąbrowy Górniczej

Na ogół można mnie spotkać na ulicach Dąbrowy Górniczej, ale np. często bywam w Krakowie, Wiśle, Szczyrku, Ustroniu oraz co roku latem w Szczecinie oraz nad Morzem Bałtyckim (Pobierowo, Świnoujście, Kołobrzeg.) Mój bobas to Fiat Uno z silnikiem 1.0 z 1994 roku, o przebiegu 167.000 (Z takim stanem sprzedane) , trzydrzwiowe nadwozie w kolorze czarnym. Samochodzik jak na razie sprawuje się znakomicie. Troszkę twarde zawieszenie, ale daje radę... silnik seryjny.

Poniżej kilka fotek "Czarnej Perły"


Opis zmian zewnętrznych i wewnętrznych Uno:
- Centarlny zamek
- Alarm
- Zamontowany wskaźnik obrotów silnika
- Niebieskie postojówki
- Nagłosnienie: Radio: JVC KD-G521
Głosniki: 2x 135 Watt BLAUPUNKT BGx 693
- Oświetlenie Środka na niebiesko Diodami typu Led



......

I przyszedł czas na zmiany Uno poszło do innego właściciela a na miejsce Una przyszła piękna dama o imieniu Siena ...



O to kilka słów o niej:

Rocznik: 1998 r.
Pojemność 1600 cm3
Moc : 103 KM
Rodzaj paliwa: LPG
Pseudo: Srebna Strzała
Opis: Samochodzik Zakupiony od pierwszego właściciela Z Krakowa, prowadzi się idealnie, silniczek dynamiczny,

Wyposażenie:
Centralny Zamek,
Elektryczne Szyby,
Wspomaganie,

Silnik 1.6 16V 103 KM + Filtr Stożkowy

Wnętrze: Podświetlenie Na niebiesko Diodami Led, Muzyczne, i ... czyste ;)
Zawieszenie: Troszkę za miękkie ale da się przyzwyczaić, amortyzacja bardzo dobra,
Car Audio: Radio: JVC KD-G521
Głośniki: BLAUPUNKT BGx 693 2x 135Watt



Perspektywy:
Alu Felgi,
założenie w światła halogenów stroboskopy,

Dodatkowe głośniki czyli jednym słowem bardziej muzycznie ;)

Plusy i minusy pojazdu:
+ Dynamiczny
+ Wygodny w jeździe
- Troszke pali gazu

O to kilka Fotek:


  Tico siostry - still alive
jezuuu co wy bredzicie,,, Tico to bolid ?!?! moj kumpel ma Tico, dostal po dziadku i twierdzi ze wieszkej QPY dostac nie mogl,,, to autko nadaje sie tylko do toczenia po miescie ze wskazaneim na mocne zwalnianie na zkarentach!!!!.



Nie wiem, czy zauważyłeś, ale jesteś na forum Tico, czyli posiadaczy i miłośników tego samochodu.
Oczekujesz, że będziemy tu tylko marudzili, jakie to nasze auta są beznadziejne i awaryjne
Poradź swojemu kumplowi, że skoro tak mu te auto nie pasuje, to niech je sprzeda i kupi sobie piękną 10-letnią megankę
Widzę, że przyłączasz się do ludzi oczekujących od Tico osiągów większych i cięższych aut. Oczywiste jest, że lekkie i w miare wysokie auto nie jest pogromcą wszystkich zakrętów i trzeba zachować ostrożność podczas ich pokonywania - to takie dziwne

moj drugi kumpel a raczej jego ojciec ma salon Daeewo w Rawie Maz wiec co nieco wiem od strony serwisu o tych autahc(ogolnei o wszystkich daewoo tez). TICO to autko miejskie!!!!!! nie nadaje sie absolutnie wcale do żadnego tuningu a juz napewno nie jest nawet w 1% jakimkolwiek bolidem i nigdy nim nie będzie,,, .



Sprecyzuj, od którego samochodu można powiedzieć bolid, bo jakoś nieprecyzyjny jesteś. Czy Megane to już może bolid, czy jeszcze nie
A mój kumpel pracuje w ASO Renault w Szczecinie i po ok. 10 latach pracy w tym fachu potwierdza, że Reno też się psuje i to na potęgę i jest spokojny o swoją dalszą pracę. Ponieważ ma garaż obok mojego ojca, to praktycznie codziennie widzę jak sobie dorabia naprawami Reno i jak twierdzi, klienci sami wręcz ustawiają się w kolejkę do niego, bo daje krótsze terminy niż w jego ASO Oczywiście nie jeździ żadnym Reno Czy w związku z tym należy wyciągać takie wnioski jak Ty i nie kupować tych francuzów, bo to strasznie awaryjne samochody ?????

z calym szacunkiem do daewoo i Tico, to jest autko po prostu do spokojnej jazdy po miescie,,, a do jakichkolwiek sportowych wyczunów już lepiej nadaje się 126p,,, skąd taka opinia,,, troszke jeździłęm w amatorskich rajdach i znam kilka osób które siętym zajmują poważniej,,, widzieliśmy raz w Łodzi na rajdzie amatroskim Tico w akcji,,,, przy mniej więcej 40km/h na zakręcie,,,, przewróciło się,,, i to by było na tyle. Miłych snów i bądzcie ostrożni w tych pudełkach,,,, bo to takie wyższe trumienki.



........ do spokojnej jazdy miejskiej
Dla Twojej informacji - wracając ze zlotu z Bydgoszczy do Szczecina, na trasie 260km wyprzedziły mnie góra 3 samochody, a jeśli chociaż trochę znasz tą trasę, to wiesz, że ruch jest całkiem spory.
Parę dni później jechałem trasę ze Szczecina 30km za Gorzów Wlkp. (ok. 117km) i na tej trasie nikt mnie nie wyprzedził, tak więc argumenty tylko o spokojnej jeździe miejskiej są conajmniej nie na miejscu
Co do amatorskich zawodów, to od września 2002 roku też w takowych startuję i powiem, że dysponując fabrycznym 6-letnim golasem i jeszcze oryginalnymi oponami, bez ani jednego udoskonalenia daję sobie jakoś radę ze starymi wyjadaczami startującymi specjalnie przygotowanymi autami (silnik, zawieszenie, hamulce.....) i nawet 126 z silnikiem 903ccm z Fiata 127 jakoś nie dał mi rady.
Co do wywrotności, to jakoś dziwnie, aby przy 40km/h wywrócić, chyba że był to natychmiastowy nawrót. Mam sfilmowany mój przejazd, gdzie jadąc ok. 70-80km/h wchodzę w zakręt prawie 90st. a następnie robię nawrót na beczce i jakoś na boku nie wylądowałem, a zawieszenie jeszcze oryginalne od nowości. Oczywiste też jest, że ze względu na konstrukcję samochodów łatwiej położyć wyższe i lżejsze Tico, niż niższego z silnikiem z tyłu Fiata 126P, który raczej wpadnie w poślizg niż się wywróci.
PS. Na jednym KJS-ie na zwykłym zakręcie maluch się wywrócił - mam jeszcze gdzieś jego fotki, a auto było przygotowywane specjalnie na zawody.

  50 pytań
1. Która jest godzina?
Środek nocy 9.10

2. Twoje przezwisko?
Kilka było, obecnie Sznurka

3. dzien urodzin?
14 września

4. Jakiego koloru są spodnie, które masz akurat na sobie?
Oliwkowe

5. Czego słuchasz w tym momencie?
Noon - Why be good

6. Co ostatnio zjadła/es?
Grzybki smażone z cebulką i jajkiem - śniadanko mniammmm

7. Jakie jest Twoje ulubione zwierzątko?
Pies

8. Gdzie chciałabyś/-byś spędzić tydzień z ukochana osobą?
Na Seszelach......

9. Jaka jest teraz pogoda u Ciebie?
Słoneczko świeci i nie ma żadnej chmurki na niebie

10. Kto był ostatnią osoba, z którą telefonowalas/-es?
Jakiś typ z mojej sieci komórkowej...

11. Co zauważasz jako pierwsze u płci przeciwnej?
Twarz

12. Jak się dzisiaj miewasz?
Średnio bo wczoraj testowałam czy mogę się czegoś napić jedząc antydepresanty........ale kaca nie mam

13. Jaki jest twój ulubiony napój?
Herbata z cytryną i dużą ilością cukru

14. Ulubiony - alkoholowy - napój?
Rum z Cola, Dżin z tonikiem.....

15. Masz piercing?
Mam po jednym kolczyku w każdym uchu i planuje przekłucie noska

16. Masz tatuaż?
Nie, ale chciałabym mieć

17. W jaki sposób jesz batonika - pawełka?
Nie przepadam za czekoladą....więc nie jadam batoników........ale gdyby ktoś spytał jak jem delicje

18. Ulubiony sport do oglądania?
Bezapelacyjnie snooker i ewentualnie zawody w pokerze teksańskim

19. Jaką płytę kupisz sobie wkrótce?
Nie kupuje płyt jestem studentką

20. Kolor oczu
Szare

21. Nosisz soczewki ?
Nie ale nosze okularki:-)

22. Rodzeństwo i wiek?
Starsza siostra.....ale kobiet się o wiek nie pyta:-)

23. Ostatni film, jaki oglądałas/-es?
W kinie - Hancock.

24. Ulubiony dzień?
Wieczór wigilijny :-)

25. Czy jesteś nieśmiala/-y, żeby zaprosić kogoś na kolacje?
Nie jestem nieśmiała

26. Miałas/-es już wypadek samochodowy?
Nie miałam.

27. Lubisz wesołe czy straszne filmy?
Zależy jaki mam nastrój.....

28. Twój ulubiony film?
Za dużo mam takich filmów....

29. Twoje ulubione miejsce na urlop?
Gdziekolwiek nad jakimś zbiornikiem wodnym - byle w dobrym towarzystwie.

30. Lato czy zima?
Lato:-)

31. Przytulanki czy całuski?
Przytulani i całuski :-)

32. Związek czy przygoda na jedna noc?
Przygoda na jedną noc a potem związek :-)

33. Czy miałaś/-es już taka osobę, przez którą wylałaś/-e łzy?
Niestety tak.....

34. Twoja ulubiona knajpa Fast Food?
Staram się nie jadać w takich miejscach.....ale chyba McDonalds

35. Twoja ulubiona książka?
Cykl książek o Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego.

36. Ulubiona knajpa / dyskoteka / kafejka?
Nie mam, gdziekolwiek byle z dobrym towarzystwem:-)

37. Ile razy oblałaś/-es egzamin na prawko?
Jeszcze ani razu......ale pewnie jak zacznę to ustanowię nowy rekord

38. Gdzie widzisz sama/-ego siebie za 10 lat?
Nie wybiegam tak daleko w przyszłość.....

39. Od kogo był ostatni mail, którego dostałaś/-es?
Jakieś zawiadomienia z forum FilmWebu

40. Zostałaś/-es kiedyś ukarany za złamanie jakiś przepisów?
Nie (spisanie przez straż miejską się nie liczy)

41. Co robisz, kiedy jesteś znudzona/-y?
Zabieram się za czytanie książek

42. Jakie fazy są dla Ciebie typowe?
Fazy.......eeee ja taka spokojna jestem.......

43. Jaka/-i przyjaciel/-ciółka mieszka najdalej od Ciebie?
Moja najlepsza przyjaciółka mieszka obecnie w Szczecinie........to jakieś 500km ode mnie.

44. Co by było najgorsze, co by mogło Ci się przydarzyć?
Nie wiem......nie zastanawiam się nad takimi głupotami.

45. Kiedy jest Twój-Czas-Do-Łóżka?
Zawsze.......uwielbiam spac

46. Co jest obecnie najlepsze w Twoim życiu?
Następna głupota nad którą nigdy się nie zastanawiałam.....

47. Chciałabys/-bys, żeby Twoi przyjaciele Ci odpowiedzieli?
Nie

48. W jakim sklepie wykorzystałabys/-bys kartę kredytowa do maksimum?
Salon samochodowy..........

49. Kto najprawdopodobniej nie odpowie na tego maila?
Prezydent USA

50. A kto pierwszy odpowie?
scrat

51. A kto odpowie jako ostatni?
Ta osoba z ostatniej strony tematu

  Sprawy polityczne
Izabela Filc Redlińska, POWTÓRKA Z POTOPU, Rzeczpospolita, 30 IV – 1 V 2009, s. A30; Gerald Traufetter, ENDSPIEL UM DIE EISKAPPE – Das Meereis der Arktis schmilzt noch schneller, als es die Klimamodelle vorausgesagt haben. Ein derart rapides Tauwetter am Nordpol kann nicht allein durch die globale Erwaermung verursacht werden. Forcher sind jeztz raetselhaten Windwirbeln und Meeresstroemungen auf der Spur, Der Spiegel, 18/2009, s. 134-135

Zakończona w środę w Tromsoe w północnej Norwegii światowa konferencja klimatologiczna w Tromsoe przyniosła wieści bardziej niż hiobowe bo KATASTROFICZNE. Pokrywa lodowa na Oceanie Lodowatym może bowiem zniknąć nie za lat 40, jak to wynikało z modeli klimatycznych, ale już za lat 10, a z nią porodówki fok i żerowiska białych niedźwiedzi. To zaś podniesie poziom oceanu, czyli że Wenecja, Petersburg, Szanghai i wielkie gęsto zaludnione tereny nadmorskie zostaną zalane znacznie szybciej niż to prognozowano, gdyż północny pak lodowy jest tylko wskaźnikiem zanikania światowych lodowców, których stopienie zatopi też Nowy Jork, Londyn, Holandię ze znaczną częścią Dolnej Saksonii, Padanię czy Bengalię, a w Polsce Gdańsk, Elbląg i Szczecin.
Wszystko to w imię komfortu władzy kapitału pertochemicznego, który zdobył władzę nad światem przez zdyskontowanie krakowskiego patentu Łukasiewicza i wykupienie za horrendalne pieniądze PAROWEGO silnika Mercedesa Jelinka na salonie samochodowym PARYŻ 1901, który okazał się wtryskiem metanolu w wodą.
W artykule NIGDY NIE BĘDZIE SAMOCHODÓW NA PRĄD fizyk teoretyczny Łukasz Turski neguje jednak konkurencyjność Wtrysku Metanolu i Wody (Angora, Warszawa-Chicago-Dortmund-Toronto-NowyJork, 15 III 2009. s. 26-27), ale dopuszcza to z butanolem. Ponieważ butanol jest znacznie droższy od benzyny więc w konkurencji pozostaje TYLKO mój silnik spalinowo-parowy VDTW, choć może w wersji biopaliwowej Gudzowaty-Kalinowski, za co zakatowano Olewnika.
Zanim Profesor Turski z Warszawy powiedział, że samochody elektryczne to ABSURD ja 20 lat wcześniej twierdziłem, że absurdem są samochody wodorowe. Samochody wodorowe były potrzebne dla otrucia Kowalskiego u Urszuli Sipińskiej, bo truło to USA Kanadyjsko-Kalifornijskim Systemem Energetyki Wodorowej, czego szczurzym ogonem jest Enron. Samochody elektryczne wymyśliły JAPONKI, żeby miejsca KKSEW nie zajął mój VDTW, dowodem czego jest Protokół Kioto cherubina Hitlera, bo TYLKO JA miałem i mam wnioski strategiczne dla ZAPOBIEŻENIA Efektu Cieplarnianego, czyli ratowania fok, niedźwiedzi, Wenecji, Holandii, Londynu, Petersburga itd., itd..., a to dlatego, że zająłem się tą sprawą już ponad 40 lat temu.
Karierę robi archeologia podwodna, gdyż na dnach morskich znajduje się WSPANIAŁE budowle, zalane stopieniem lodowców Kanadyjskiego i Skandynawskiego 12 tysięcy lat temu – a takimi mogą zostać Nowy York czy Petersburg. W Wandaluzji tłumacze to antropomorficznie: przejściem od gospodarki łowieckiej do hodowlanej, co powodowało WYPALANIE LASÓW. Wczoraj oglądałem film Potwór z Loch Ness o NAUKOWYCH badaniach tego zjawiska z wnioskiem, że był to JESIOTR BAŁTYCKI. Tłumaczyłem, że lord przywiózł z Pomorza narybek, który w wodach bezodpływowych rozwija się bezpłciowo osiągając wielkie rozmiary – o czym na Pomorzu NASŁUCHAŁEM SIĘ. Zawnioskowałem, żeby do karmy dodawać soli kamiennej, to zaczną dawać kawior – na czym powstał współczesny przemysł kawiorowy.

  KOSZALIŃSKA WIZJA BREAKA 4 - BBOY INVASION ELIMINATIONS
Nie ma żadnego wpisowego. Impreza jest zrobiona dla bboyi za darmo.

Noclegi

Szkolne Schronisko Młodzieżowe
Koszalin, ul. Morska 152, tel. (0-94) 343 24 21
Szkolne Schronisko Młodzieżowe
75-735 Koszalin, ul. Gnieźnieńska 8, tel. (0-94) 342 60 68 (całoroczne)
Internat Garnizonowy
Koszalin, ul. 4 Marca 20, tel./fax (0-94) 345 11 20 -49 miejsc noclegowych w pok. 1,2 osobowych, łazienki na korytarzach.
Pokoje gościnne Centrum Edukacji Nauczycieli
Koszalin, ul. Ruszczyca 16, tel. (0-94) 347 67 10 (15 miejsc noclegowych)
Pokoje gościnne RUP
75-017 Koszalin, ul. Pocztowa 1, tel. (0-94) 347 12 06 , fax 0-94 348 95 06,kom. 0502 017 314
e-mail : hotelpocztowy@wp.pl (31 miejsc noclegowych)
Gościniec 'Villa Genevra'
75-689 Koszalin, ul. Hubalczyków 13, tel. (0-94) 340 34 98
Obiekt całoroczny, pokoje 1,2 os. (łazienka, TV-SAT), sala konferencyjna.
Gościniec 'Koral'
Koszalin, ul. Szczecińska 43, tel. (0-94) 342 66 65
Obiekt znajduje się na trasie wyjazdowej z Koszalina w kierunku Szczecina. 34 miejsca noclegowe w pokojach 1,2,3,4 osobowych z łazienką, TV, tel. Restauracja, kawiarnia, Drink Bar. Sala konferencyjna na 30 osób. Parking.
Motel 'Formula'
Koszalin, ul. Wenedów 3a, tel. 0-94 341 82 56
Motel 'Czarny Tulipan'
76-039 Biesiekierz, Stare Bielice 23 X, tel./fax (0-94) 316 31 32 ,
Obiekt zlokalizowany na trasie Koszalin - Szczecin. W obiekcie 50 miejsc noclegowych, pokoje 1,2,3 osobowe, apartamenty z TV i telefonem. Restauracja, sala konferencyjna, internet, parking.
Motel 'Monika' *
75-666 Koszalin, ul. Św. Wojciecha 45, tel. (0-94) 340 50 77 , fax. (0-94) 340 20 54 www.monika.afr.pl
38 miejsc noclegowych w pokojach 1,2,3 osobowych, część typu studio z łazienką, TV, telefonem. Parking strzeżony. Basen letni.
Motel 'Victoria' **
75-736 Koszalin, ul. Gnieźnieńska 38A, tel. /fax (0-94) 342 62 00
Obiekt posiada pokoje 2 i 3 osobowe z łazienkami (44 miejsca noclegowe), TV, telefonem. 1 pokój przystosowany dla osób niepełnosprawnych. W obiekcie restauracja oraz 2 sale konferencyjne. Parking. Przy wyjeździe z miasta w kierunku Poznania i Warszawy.
Hotelik Sportowy 'Gwardia'
75-434 Koszalin, ul. Fałata 34, tel. (0-94) 345 13 21 , fax (0-94) 346 46 81
Obiekt zlokalizowany obok hali sportowej 'Gwardia'. Dysponuje 34 miejscami noclegowymi. Pokoje 1,2,3 osobowe, cześć z łazienkami. Kawiarnia, sala konferencyjna. Parking.
'Blue' - Centrum Szkoleniowe
75-846 Koszalin, ul. Słowiańska 11a tel./fax (0-94) 346 01 66
www.blue.info1.pl e-mail : blue@info1.pl
Obiekt dysponuje 35 miejscami noclegowymi (2 apartamenty, 1 pok. 1 os., 15 pok. 2 os.). Pokoje z pełnym węzłem sanitarnym , TV, radio, telefon. Sala konferencyjna na 20 osób. Obiekt przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Parking strzeżony. Kawiarnia, drink bar. Położony 3 km od Dw. PKP i PKS.
Hotel 'Posejdon' *
Koszalin, ul. Zwycięstwa 4, tel. (0-94) 347 36 36 , fax. (0-94) 347 36 35
Obiekt dysponuje 29 miejscami noclegowymi. Pokoje 1,2,3 osobowe z umywalką i TV. Łazienki na korytarzach. Położony 50 m od Dw. PKS.
Hotel '2 CV' ***
75-400 Koszalin, ul. Piastowska 1, tel. 0-94 348 09 81
www.klub2cv.koszalin.pl
Hotel usytuowany w centrum miasta, przy Parku Książąt Pomorskich, obok salonu samochodowego Citroen. Hotel oferuje 23 miejsca noclegowe, w każdym pokoju telefon, TV-SAT, lodówka z mini barem, pelne zaplecze sanitarne. Restauracja Club 2CV. Sala konferencyjna. Hotel oferuje dla swoich gości 7-osobowy samochód z klimatyzacją.
Hotel 'Atlantic' * * * *
www.pacific.pl/hotelatlantic e-mail : hotelatlantic@pacific.pl
Nowe Bielice 38-2, tel. (0-94) 348 11 00 fax. (0-94) 348 11 01
Zlokalizowany na trasie Gdańsk - Koszalin - Szczecin. 150 miejsc noclegowych w pokojach 1,2 osobowych z łazienką, TV i telefonem. 6 apartamentów. Klimatyzacja w pokojach. Restauracja, kawiarnia, drink bar. Sala konferencyjna, dostęp do internetu. Obiekt przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Parking. Basen kryty, centrum odnowy biologicznej.
Hotel 'Gromada' * * *
75-035 Koszalin, ul. Zwycięstwa 20-24, tel. (0-94) 342 79 11
www.gromada.koszalin.pl e-mail: recepcja@gromada.koszalin.pl
Hotel położony w centrum miasta, oddalony 200 m od Dw. PKS i PKP.Parking wewnętrzny dla gości hotelu. Hotel oferuje w części *** 44 pokoje 2 os., 4 apartamenty, 2 pokoje typu studio, w części turystycznej 21 pok. 2 os., 3 apartamenty. Wszystkie pokoje z łazienkami, wyposażone w TV, radio, telefon. Obiekt przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Cztery wielofunkcyjne sale konferencyjne. Możliwość korzystania z internetu. Restauracja, Party Club. Salon odnowy biologicznej, galeria sztuki.

  majowka z jogicznym masazem tajskim Drawsko Pomorskie joga
Majówka z Masażem Tajskim i Jogą
1- 4 maja

Przystanek Komorze (pomiędzy Szczecinkiem a Drawskiem Pomorskim - koło Czaplinka)

Prowadząca : Kanya Krongboon - nauczycielka Tajskiego Masażu.
Skończyła w Bangkoku uznane kursy dla masażystów i nauczycieli, a
następnie pracowała przez 10 lat ucząc tajników tradycyjnego masażu tajskiego.

strona massagethai kropka info
0513-973-161 (wyslij sms, bo jestesmy za granica - oddzwonimy natychmiast)

Kurs masażu tajskiego stanowi nić przewodnią naszej majówki i będzie przeplatany ćwiczeniami jogi (też w tajskiej postaci),
wypoczynkiem w pięknym otoczeniu, a również degustacją tajskiego jedzenia, medytacjami przy misach i gongach tybetańskich.
Kurs dla masazystów, fizjoterapeutów, joginów, również amatorów masażu i jogi, włącznie z dziećmi i młodzieżą.

Kanya będzie prowadzić kurs masażu tajskiego, pomagać jej będzie, i prowadzić zajęcia dodatkowe, Dariusz Witkowski - certyfikowany
nauczyciel jogi wg metody Iyengara, masażu polinezyjskiego Ma-uri i hawajskiego Lomi Lomi nui, instruktor masażu misami tybetańskimi.

Program majówki z joga masażem: zajęcia zaczniemy 1 maja od porannej jogi od 8:00, następnie wspólne śniadanie i pochód wokół jeziora, zajęcia masażu zaczną się od godz. 12:00. W pozostałe dni joga od 7:00, śniadanie od 8.00, szkolenie masażu 9.00 - 18.00 z długą przerwą obiadową.

Wieczorem medytacja, a dla chętnych nisko płatne zabiegi masażu tajskiego, indonezyjskiego, stemplami ziołowymi i tajskiego masażu stóp przez nauczycielkę i przez doświadczonych, zaawansowanych terapeutów. Koniec zajęć masażu o 16.00 4-go maja.

Koszt: 1000zł, przy 2 osobach 1800zł, przy 3 osobach 2550zł. Dzieci/młodzież 350zł na kurs, 200zł jako osoby towarzyszące.
Osoby towarzyszące 400zł (mogą być modelami do masażu). Przedpłata 200 zł do 31 marca.

W cenie włączone są wegetariańskie śniadania i obiado-kolacje, można też przyjechać dzień wcześniej i wyjechać dzień później - dla uniknięcia korków. Można też zostać w gospodarstwie dłużej - za opłatą bezpośrednio dla gospodarzy, po cenach preferencyjnych.

Gospodarstwo agroturystyczne Przystanek Komorze

Do naszej dyspozycji dwa domy z pełnym wyposażeniem - w każdym domu zmywarka, kuchnia elektryczna, lodówka, salon z kominkiem.
Łącznie osiem pokoi, w tym 4 z łazienkami. Również zadaszony taras, miejsce na parking dla samochodów, miejsce na ognisko.
Obok naszej przystani jest ujeżdżalnia koni.

Wieś Komorze leży w otulinie Drawskiego Parku Krajobrazowego DPK, położonego we wschodniej części województwa zachodniopomorskiego.

Dojazd do Komorza - 39km na Zachód od Szczecinka, 15km na Wschod od Czaplinka. Pomożemy w dojeździe z pobliskich stacji PKP i PKS Łubowo i Czaplinek.

np dojazd samochodem z Warszawy przez Bydgoszcz, Piłe - 6h.

Dojazd pociągiem z Warszawy - 7h 45 przez Poznań, Szczecinek. Wyjazd 8:25 pociąg IC 1607 do Poznania, 12:29 pociąg 78445 do Szczecinka, 15:44 pociąg 89427 do Łubowa.

Również łatwe połączenia z Olsztyna, Gdańska, Gdyni, Szczecina, Kołobrzegu, Koszalina - przesiadki w Szczecinku lub Runowie Pomorskim

Dojazd autobusem z Warszawy Zachodniej przez Warszawą Centralną do Czaplinka o 5:10 zabiera 8h, o 6:10 zabiera 9.5h . Autobus nocny z Warszawy Zachodniej przez ul. Potocką o 20:15 zabiera 8h. Autobusy relacji Warszawa - Kołobrzeg. Koszt 60zł.

Dojazd autobusem z Warszawy Zachodniej do Szczecinka o 10:45 przez Warszawę Centralna o 11:00 zabiera 8h 20 minut. Autobus nocny z Warszawy Zachodniej o 23:20 zabiera 8h. Autobus relacji Warszawa - Koszalin. Koszt 56 zł. Musisz jeszcze dojechac lokalnym autobusem lub pociagiem 35 km do Łubowa, skad odbiora gospodarze.

  Rynek Szczecina
Skansen archeologiczny, skwer z bogatą zielenią parkową, miejskie centrum rowerowe, a nawet prawdziwa palmiarnia – oto nowe oryginalne pomysły na zagospodarowanie placu Orła Białego przedstawione wczoraj na spotkaniu w siedzibie rady osiedla Stare Miasto. Czy spóźnione? Tego dowiemy się być może od prezydenta miasta, do którego zostanie wkrótce skierowany społeczny protest przeciw lokalizowaniu w tym miejscu dużego podziemnego parkingu samochodowego. Sytuacja jest wyjątkowo problematyczna, gdyż wcześniej zatwierdzone plany przewidują w tym rejonie tzw. strefę pieszą, czyli obszar ograniczonego lub zniesionego ruchu zmotoryzowanego. Skąd więc ten parking?

Samo wczorajsze (7.02.2006) spotkanie miało być kolejnym z cyklu „konsultacji” z mieszkańcami koncepcji forsowanej przez Urząd Miasta przebudowy placu na podziemny parking dla 200 samochodów – na powierzchni plac miałby być pozbawiony nie tylko trawników, ale również większości drzew. Według autorów projektu miejsce uzyskałoby charakter „salonowy” (!?). Zdziwienie, a w zasadzie oburzenie niektórych uczestników spotkania budził jednak przede wszystkim fakt „konsultacji” z mieszkańcami koncepcji... już zatwierdzonej przez urzędników (Parking jest uwzględniony przez plan zagospodarowania przestrzennego i zatwierdzono już warunki zabudowy dla inwestycji ). Zresztą nie była rozpatrywana żadna alternatywa. Z nikim wcześniej nie dyskutowano o innych pomysłach zagospodarowania tego ważnego dla Szczecina miejsca. Miejsca, cokolwiek zaniedbanego, ale które ma wszelkie podstawy być żywym sercem miasta! Jak za (nie)dawnych czasów jednomyślności i nieomylności władz - najpierw w zaciszach „salonów” (sic!) coś wymyślono, a teraz trzeba tylko umiejętnie podać to do wierzenia...

Na szczęście, jak pokazują przykłady wielu innych inwestycji, zawsze pozostają jeszcze demokratyczne i prawne środki przeciwdziałania błędnym decyzjom władz. Jednak musimy zdawać sobie sprawę, że nie powinno być monopolu na pomysły, co warto budować w Szczecinie.

Urzędnicy i autor projektu architektonicznego nie kryli swej roli, jaką mają do spełnienia – przekonać społeczeństwo do zgody na parking i rezygnacji z wydawałoby się tak potrzebnej w tym rejonie zieleni. Stali się wczoraj adresatami wielu zarzutów postawionych zarówno samemu pomysłowi umieszczania tu wielkiego garażu - na pewno nie podnoszącego atrakcyjności zamieszkiwania okolicznym mieszkańcom – jak i sposobowi nazwijmy to „wdrażania” tego pomysłu w życie. Artur Krzyżański (niżej podpisany) przedstawił stanowisko Federacji Zielonych Gaja, w którym zawarto m.in. listę ważnych dokumentów i uchwał, z którymi powyższa propozycja jest sprzeczna, głównie chodzi tu o Strategię Rozwoju Miasta, politykę przestrzenną, dokumenty związane z ochroną środowiska i in.

Wydawałoby się, że tak atrakcyjne miejsce jak szczecińska starówka, a w szczególności plac Orła Białego zdobędzie nowe oblicze i funkcje na wzór wielu miast polskich i europejskich. To znaczy rzeczywiście stanie się oazą w ruchliwym centrum miasta, oazą wypoczynku w cieniu drzew, których brakuje w tym rejonie, oazą dla turystów, którzy mogliby poznawać tu historię Szczecina zwiedzając na przykład skansen archeologiczny czy może podziwiać palmiarnię... A może ekolodzy i rowerzyści powinni zyskać na równi z pieszymi oazę dla swoich przyjaznych i coraz częściej używanych pojazdów w postaci swoistego centrum rowerowego (wypożyczalnia, parking na 200 bicykli, sklep z serwisem itp.)? Stąd mogłyby się gwiaździście rozchodzić (liczne miejmy nadzieję w nieodległej przyszłości) ścieżki rowerowe, z których korzystaliby także przyjeżdżający do centrum mieszkańcy Szczecina i wszyscy inni. Tu mogliby – tak jest w wielu miastach europejskich - wypożyczyć rower, aby na nim, nie samochodem, poruszać się po centrum. To także sposób na zredukowanie potrzeb miasta w zakresie miejsc parkingowych , na których aż tak zależy niektórym urzędnikom magistratu. Może warto ujrzeć te zależności, aby nie budować czegoś na zasadzie „końca rury”. Ekolodzy uczą, że należy zapobiegać problemom tam gdzie powstają, tam gdzie „rura” się zaczyna, a nie leczyć same skutki. Bo przecież możemy w nieskończoność budować coraz większe parkingi. Ale może warto dać też sobie sygnał, że chcemy miasta do mieszkania i życia, a nie tylko do jeżdżenia i parkowania.

W spotkaniu oprócz przedstawicieli rady osiedla wzięli udział m.in. radny Wojciech Hawryszuk, profesor Róża Kochanowska, członkowie Polskiego Klubu Ekologicznego i innych stowarzyszeń, architekci krajobrazu i inne osoby nieobojętne na problemy Szczecina; do nich należy również niżej podpisany

Artur Krzyżański (na co dzień rowerzysta),
redaktor naczelny Zielonego Rynku,
działacz Federacji Zielonych Gaja

  MAJÓWKA 2009
Cześć Jak obiecałem tak robię oto opis kilku dni w skrócie
Jak Wam wszystkim wiadomo po OWYM spotkaniu czwartkowym umówiliśmy się na wspólny wypadzik nie będę wypominał kto dał d… , ciała znaczy się w rezultacie odpaliłem sprzęta i poleciałem sam pod Opole pośmigałem po zajebistych i szybkich zakrętach i wieczorkiem byłem w domu. W sobotę znowu się spakowałem i dawaj w kierunku Szczecina – Świnoujścia. Ciepełko, spokojny spacerek aż … za Pniewami jakoś głośno i ciasno się zrobiło zasuwają dwa PCV jeden z plecaczkiem drugi solo wiec co ja? Nic !! spokojnie dalej spacerkiem ale Dawid ( robił za plecaka ) dawaj do pieca i … odkręciłem nieco. Daleko nie odeszli więc problemów z nimi nie było. Jeden tak śmigał że nie zauważył czerwonego i pognał przez skrzyżowanie a drugi ledwo wyhamował Ja jako że stateczny jestem i brzydzę się szybką jazdą spokojnie doturlałem się do pasów a tam wrzask. Z pod kasku wrzeszczy laseczka czy na zlot do Międzychodu jadę bo się zgubiła i nie za bardzo wie jak tam dojechać. Zanim odpowiedziałem zrobiło się zielono i ruszyliśmy. Dopadłem pierwszego ściga i kilka kilometrów za Kwilczem poczekałem na oba motorki. Dojeżdżają a ja grzecznie grzebię w GPS się bo sam drogi oczywiście nie znam ale co tam zabłysnąć trzeba, zatrzymuje się owa laseczka i rzuca Q…wami ale jakby nie do mnie bo po sekundzie odpowiada jej druga w podobnym tonie odwracam się a tam całe stado wrzeszczących motocyklistek – przynajmniej tak mi się wydawało a były tylko trzy. Pogadaliśmy troszkę , poszukaliśmy Międzychód i …z za zakrętu wyłania się najpierw kupa huku a potem jegomość na motocyklu z lampą oklejoną naklejką ze zlotu V2 z Wenecji a to było jakieś dwa lata temu. Kiwnąłem żeby się zatrzymał , kolo zwolnił nieco więc Wrzeszcze że pociągnie ze sobą trzy laseczki na dwóch moto , kiwnął głową na zgodę i pojechał nawet nie stanąwszy na sekundę. Z Dawidem ustaliliśmy ze raczej na zlot nie jedziemy więc dopaliłem sprzęta i w drogę, pożegnawszy się z pannami. Dochodzę do owego gościa bez problemu i przeżyłem lekki szok nie dość że motocykl mył zaraz przed zlotem tym w Wenecji oczywiście to kask miał owinięty taśmą klejącą przezroczystą taką i połowę szybki. Niezły gość !! W rezultacie nie doleciałem ani do Szczecina ani do Świnoujścia. W drodze dostałem telefon od znudzonej i uziemionej koleżanki klubowej ze śląska więc po krótkiej wizycie w Gryfinie , liźnięciu obwodnicy Szczecina kierunek południe. Po drodze dwa wypadki jeden samochodowy a drugi niestety z udziałem motocyklistów. To samo skrzyżowanie !!!! Przyczyn nie znam jednak na asfalcie leżał rozbity motocykl i kilku motocyklistów w okolicy zeznawało policji . W domu zostawiłem Dawida i rankiem wio do Musznej. Krótka wlotka po R6 i dalej . A w tym „dalej” ludziów jak mrówków sprzętów nie było gdzie zostawić tak wysypało więc zamku nie zobaczyłem ( już raz tam byłem i warto jechać ). Kumpela rezonu nie straciła i pociągnęła po okolicy powałęsaliśmy się do wieczorka i musiałem wracać bo w poniedziałek do roboty i trzeba było załatwić przegląd - nie wiem kto wymyślił co 6 tysięcy !!! Przegląd zrobiony i zadowolony po robocie wracam żeby zabrać się do pakowania. Suzuki załadowana i z wtorku na środę wylot do Rygi przez Wilno i Warszawę. Zaleciałem na stację w Markach dwie godziny przed czasem i czekam spokojnie aż mi motocykl wystygnie po trzeba było poranną toaletę przeprowadzić przecież brudnym motocyklem w obce kraje nie pojadę. Zdejmuję sakwy i zabieram się do mycia ( na myjni oczywiście ), oglądam tyle koło co one takie czarne ( znaczy felga ) przyglądam się i widzę zaolejoną felgę i całą lewą stronę opony… W tym momencie uświadomiłem sobie że mogłem pięknego orła wywinąć .Okazało się że sączył mi się olej z kardana prosto na laczka. Szybko akcja ratunkowa korek dokręcony paluszkami i wio do najbliższego salonu Suzy. Czas goni ekipa czekać nie będzie a i o telefonach zapomnieli chyba. Dzwonię do kolesia który powinien być już w robocie , podał mi adres z Internetu i dawaj ile fabryka dała, co tam ograniczenia !! Co tam korki i tutaj zaskoczenie w Warszawie zjeżdżają jak widza motocykl aż miło ( tego im zazdroszczę ) . W pędzie załatwiłem wymianę oliwy i z powrotem do Marek na ową stację . Zdążyłem . Drogi i pobytu opisywać nie będę popatrzcie na linki będą ciekawsze od moich wypocin

http://picasaweb.google.p...A_0610_05_2009#
http://picasaweb.google.p...90506LitwaOtwa#

  Słupsk się rozwija
Zauważyłem, że na naszym forum nie ma żadnego tematu traktuj?cego bezpo?rednio o naszym mie?cie. W zwi?zku z tym postanowiłem takowy założyć, aby móc podzielić się między sob? opiniami i informacjami dotycz?cymi rozwoju naszego miasta i spraw z nim zwi?zanych.

Na dobry pocz?tek wklejam komunikat prasowy Echo Investment o planach na nowe centrum handlowe ARENA, które powstanie przy skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej, Krzywoustego oraz Grottgera:
2007-01-15 ARENA NIE DLA IDIOTÓW!
Do grona najemców słupskiego centrum ARENA doł?czył MEDIA MARKT, którego salon zajmie powierzchnię 4855 mkw.
Wg Marcina Maternego – dyrektora ds. rozwoju Echo Investment SA, odpowiedzialnego za komercjalizację ARENY – umowa z MEDIA MARKTEM to kolejny, ważny krok na drodze pozyskiwania najemców centrum w Słupsku.
„ MEDIA MARKT to ważny, znacz?cy partner i istotna marka w naszym centrum.
Jestem przekonany, że to również bardzo dobra wiadomo?ć dla mieszkańców Słupska, którzy już niedługo będ? mogli skorzystać z szerokiej i atrakcyjnej oferty nowego salonu tej znanej , i jakże rozpoznawalnej, firmy.
Po zakończeniu komercjalizacji i zamknięciu kształtu czę?ci rozrywkowej, wynajmowanie powierzchni handlowych nabiera tempa, stale podpisywane s? nowe umowy, a zainteresowanie sieci handlowych nasz? lokalizacj? jest bardzo duże. Kilkana?cie nowych umów jest obecnie w ostatniej fazie negocjacji”.

Poza salonem MEDIA MARKT, spółka Echo Investment – inwestor i deweloper projektu - podpisała już umowy dotycz?ce najmu powierzchni w słupskiej ARENIE z:

7-salowym kinem HELIOS
12-torowę kręgielni? BC CLUB
ROSSMANN 330 mkw.
DOUGLAS 290 mkw.
KOLPORTER Salon Multimedialny 400 mkw.
RAVEL 200 mkw.
VERNET 130 mkw.
5-10-15 200 mkw.
COCCODRILLO 100 mkw.
CCC 320 mkw.

Centrum handlowo – rozrywkowe ARENA powstanie w ?ródmie?ciu, w bezpo?rednim s?siedztwie największych osiedli mieszkaniowych, przy głównej arterii miasta Gdańsk – Szczecin. Będzie to największy w regionie obiekt ł?cz?cy funkcję handlow? i rozrywkow?. Na powierzchni około 84.000 mkw. znajdzie się ponad 150 sklepów i punktów usługowych, hipermarket spożywczo – przemysłowy, a także markety RTV/AGD i z ofert? dla domu i ogrodu. W czę?ci rozrywkowo – rekreacyjnej, oprócz 7-salowego multiplexu, planowana jest także 12-torowa kręgielnia i dyskoteka. Ofertę centrum uzupełni? liczne kawiarnie, restauracje, a także plac zabaw dla dzieci. Do dyspozycji Klientów będzie wygodny parking dla 1250 samochodów.

Inwestycja zapewni około 600 nowych miejsc pracy. Otwarcie obiektu planowane jest na przełomie 2007/2008 roku.

MEDIA MARKT to czołowy europejski sprzedawca sprzętu RTV, zmechanizowanego sprzętu gospodarstwa domowego, komputerów, software, artykułów fotograficznych, płyt CD i DVD oraz kaset.
Sieć MEDIA MARKT to 440 marketów w Niemczech, Austrii, Belgii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Polsce, Portugalii, Rosji, Szwajcarii, Szwecji, Włoszech, Węgrzech, Grecji. W Polsce marka działa od 1998 roku i posiada 29 sklepów.
MEDIA MARKT to ogromne zróżnicowanie asortymentowe - można tu kupić towary zarówno bardzo tanie, jak i ekskluzywne produkty wiod?cych firm ?wiatowych oraz rodzimych producentów.
Aktualnie MEDIA MARKT zmierza do powiększenia liczby marketów i ugruntowania pozycji lidera branży.

  Idioci z TV Gdansk
oczywiscie poruszona wczesniej sprawa "obslugi" tragicznego wydarzenia w
szpitalu tez mnie bulwersuje
TV publiczna z gdanska zniza sie do poziomu gazetek brukowych

ale teraz zupelnie z innej beczki

TV Gdansk nie robi tego, co do niej nalezy
to banda darmozjadow i niekompetentnych cieniasow
nieliczni dobrzy albo z dobra wola sa zagluszani przez klikowy system

no wiec TV Gdansk absolutnie nie robi tego co do niej nalezy
a nalezy do niej m.in. porzadny coverage tematow lokalnych

jednym z najwazniejszych tematow lokalnych jest technika i gospodarka
morska
tak samo jak na slasku - gornictwo, w zakopanem - turystyka i sporty
zimowe, etc., etc.

TV lokalna publiczna szczecin robi m.in. MAGAZYN MORSKI i MAGAZYN BALTYCKI

autorzy MAGAZYNU MORSKIEGO zwracali sie kiedys do TV Gdansk z propozycja
partnerskiej wspolpracy
zeby zrobic taki MAGAZYN MORSKI dla calego wybrzeza
bo przeciez mamy jedna gospodarke morska
bo przeciez ludzi morza w 3-miescie (marynarzy, stoczniowcow i ich
dyrektorow) interesuje co robi Szczecin, a tych w Szczecinie interesuje co
sie dzieje w portach lub stoczniach 3-miasta, etc.
bo przeciez laczac sily moznaby robic program o gospodarce morskiej
ciekawszy i bardziej urozmaicony, no i chyba tanszy w produkcji

nie bylo na te propozycje pozytywnego odzewu ze strony gdanska
nie bedzie przeciez sie gdansk znizal do wspolpracy z jakims tam
szczecinem...
nie bylo mowy ze strony danziga nie tylko o robieniu wspolnego programu
(jednego), ale nawet o jakiejs "systemowej" wspolpracy o wymianie
materialow newsowych z gospodarki morskiej - tak zeby w oddzielnych
programach - niezaleznych pojawialy sie materialy newsowe / reportazowe z
osrodka TV z drugiego konca wybrzeza

na antenie ogolnopolskiej byl taki program "skrzydla blizej marzen" (robil
go chyba osrodek krakowski TV)
byl cykliczny (chyba co miesiac albo co dwa tygodnie) i w koncu go
"zdjeli", ale byl dlugo - chyba ze dwa lata
byl dla hobbystow - byl mocno "specjalistyczny" - podawano w nim nawet dane
techniczne i osiagi roznych samolotow, byly reportaze - "monografie" - dosc
szczegolowe jak na telewizje - o poszczegolnych typach samolotow, nie znam
sie na samolotach, ale wydaje mi sie, ze byl to niezly program
byl "specjalistyczny", czyli "nudny" dla "nie-samolociarzy", ale byl -
przez dwa lata - i nikomu to nie przeszkadzalo...
dlaczego nie moglo byc takiego programu o statkach ???!!!
jak czasem zapytac o to wprost kogos z TV Gdansk albo Szczecin (np. p.
Koszura) to mowia, ze "centrala" - Warszawka odwraca sie tylem do tematow
morskich
nie jest to tak do konca prawda - po prostu ci z Gdanska czy Szczecina za
malo sie staraja, za malo sie dobijaja o program morski na antenie
ogolnopolskiej

zamiast dbac o porzadny coverage tematow najwazniejszych dla regionu - a
wiec MIEDZY INNYMI - MORSKICH
co robia redaktorki zakichane z TV Gdansk ???
pan red. ponikowski np. znalazl sobie zabawke w postaci programu
motoryzacyjnego...
ma radoche i frajde osobista i prywatna, bo dealerzy samochodowi daja mu do
testowania nowe samochody
czasami wyjezdza nawet z tego prowincjonalnego (nie umiejacego
profesjonalnie zadbac o wazne dla wlasnego regionu tematy - m.in. morskie)
osrodka TV na zagraniczne salony / wystawy samochodowe zeby zrobic
cholernie ciekawa i niezwykle fachowa ;-)  )))))) relacje
tak czy inaczej jest to naganne:
- jezeli jezdzi za pieniadze z abonamentu TV to ja sobie nie zycze, bo jest
to marnotrawstwo (programow o tej tematyce jest juz dosyc na antenie
ogolopolskiej) a poza tym za moje pieniadze z abonamentu idace w jakiejs
czesci na osrodek gdansk TVP zadam  
- jezeli za forse sponsorow (tych firm samochodowych) to z kolei albo
korupcja albo kryptoreklama

ale w dodatku do k.... nedzy po cholere mi "siedemnasty" program o
samochodach
w pr. I i II TVP sa conajmniej trzy programy samochodziarskie (ostatnio
pojawil sie jakis z tym naszym kierowca rajdowym - chyba Cholowczycem, czy
jak mu tam)...
swoje programy samochodziarskie (czasami wiecej niz jeden) maja tez
telewizje prywatne
nie mam na prawde nic przeciwko "16" programom samochodziarskim - one sa
potrzebne bo ludzie maja samochody - jedni bo musza, inni - bo lubia -
jeszcze inni - z obu tych powodow
ale "17-sty" program samochodziarski (w lokalnej TV gdanskiej) - w dodatku
tak beznadziejnie, nieprofesjonalnie, smendziarsko, bez "jaja" i bez "jaj"
prowadzony (red. ponikowski powinien pozostac przy "Dwoch na jednego" czy
"Gdanskim dywaniku" - do takich programow - powiedzmy - ze niezle sie
nadaje) NA PRAWDE NIE JEST NIKOMU POTRZEBNY (o, przepraszam - jest
potrzebny - panu ponikowskiemu... bo lubi jazdy testowe i wyjazdy na
zagraniczne salony samochodowe...)

TV publiczna ma do jasnej ciasnej przeciez jakies funkcje spoleczne do
spelnienia
a w TV Gdansk i w TV Szczecin do tych funkcji NALEZY BEZSPRZECZNIE
propagowanie problematyki morskiej !!!
tyle tylko ze Szczecin sie z tego obowiazku wywiazuje, a cieniasty gdansk -
NIE
dlaczego ???!!!
nie jest zadna laska tylko PSIM obowiazkiem TVP Gdansk robic programy
morskie
i to dwa - wcale nie byloby za duzo
- jeden techniczno-gospodarczy (co sie dzieje w stoczniach, portach, etc.)
- a drugi hobbystyczny lub dla mlodziezy (dla hobbystow - milosnikow
statkow i okretow, dla modelarzy okretowych, dla zeglarzy, chociaz dla
zeglarzy niekoniecznie, bo zeglarstwo dobrze sie miesci w programach
sportowych, etc.) - cos w rodzaju dawnego "Latajacego Holendra"...
  ale nie, TV gdansk uwaza ze nie musi robic programow morskich...

ktos mi powie - ze nie mam do konca racji bo w TV gdansk jest juz jeden
program ktorego redaktor (M.K.) zajmuje sie "dosc duzo" sprawami morskimi
otoz g.... prawda bo:
- ten program (dawniej "BOSS", teraz nie wiem czy sie tak samo nazywa) jest
tylko w NIWIELKIEJ czesci poswiecony gospodarce morskiej (a to ZA MALO jak
na nasz region - MORSKI!!!) - jest to program "ogolnie" o biznesie i
gospodarce morskiej, w TV Gdansk POWINIEN istniec program w calosci
poswiecony sprawom morskim (jak w Szczecinie to potrafili i chcieli zrobic)
- nie mozna go liczyc jako morski, bo jest robiony TOTALNIE
NIEKOMPETENTNIE: pan red. M.K. zna sie tylko tyle na sprawach morskich, ze
potrafi rozroznic twarz prezesa Szlanty i dyr handlowego (v-ce prezesa)
Buczkowskiego ze stoczni gdynia od twarzy syndyka masy upadlosciowej
stoczni gdanskiej wiercinskiego lub dyrektora REMONTOWEJ - sojki (z
niektorymi z nich jest na ty - robi dla tych firm od dawna filmiki
reklamowe)
oni - ci dyrektorzy wiedza, ze on jest taki cienias niekompetentny, nie
znajacy sie, ale toleruja go, a nawet "cholubia", bo czasami pokaze ich w
TV - no a magia telewizji dziala
nie wazne, ze p. dyerektor stoczni wie ze pan redaktor nie ma bladego
pojecia o tym i nie obchodzi go (a rzetelnego i profesjonalnego
dziennikarza powinno interesowac) co tak na prawde robi ta stocznia
dla pana dyrektora wazne jest tylko to, ze pan redaktor pokaza od czasu do
czasu p. dyrektora w telewizji
pan redaktor M.K. sam pewnie uwaza sie za publicyste morskiego - w miare
czesto zajmuje sie tymi sprawami (i tak za malo, ale w miare czesto w
porownaniu z innymi dziennikarzami w TV Gdansk)
natomiast obiektywnie za takiego (dziennikarza - "speca" od spraw morskich)
uznac go ABSOLUTNIE NIE MOZNA
nagminnie ("w co 3-cim zdaniu") spotyka sie w tym co mowi, w jego
komentarzach do materialow filmowych POTWORNE, NIEWYBACZALNE, KARDYNALNE
bledy merytoryczne
nie ma po prostu predyspozycji MERYTORYCZNYCH do zajmowania sie
gospodarczymi tematami MORSKIMI
ale beztrosko i radosnie sie nimi zajmuje (nie przygotowujac sie
merytorycznie do poszczegolnych tematow poruszanych w swoich programach, a
to jest juz po prostu brak elementarnej rzetelnosci i fachowosci
dziennikarskiej)
ta wiadomosc jest i tak juz za dluga - nie chcialbym sie jeszcze bardziej
rozpisywac, ale nie chce zostac goloslownym wiec podam choc jeden czy dwa
przykladziki z przebogatego repertuaru totalnych bzdur rozprzestrzenianych
przez p. red. M.K. w jego programach
po prostu trzeba by nadawac w TV drugi cykl programow - rownolegly - tylko
po to by moc prostowac bzdury, ktore ten facet plecie
pare lat temu "nadawal" relacje z bankietu, ktory odbywal sie na mostku (w
sterowce) kontenerowca dla PLO (chyba H. Cegielski to byl) z okazji
przekazania tego statku do eksploatacji armatorowi - robil m.in. wywiady z
przedstawicielami stoczni Gdanskiej i armatora - dwa razy powtorzyl (nie ma
wiec mowy o przejezyczeniu - a to moze sie przeciez kazdemu zdarzyc) cos
takiego: "znajdujemy sie na pokladzie ro-rowca" , "z pokaldu ro-rowca
takiego a takiego mowil M.K."...
byc na kontenerowcu i dwa razy powiedziec, ze jest sie na ro-rowcu to tak
jak byc w tramwaju i mowic, ze jest sie w autobusie, albo byc w autokarze i
powiedziec, ze jest sie w ciezarowce...
ale po co siegac tak daleko w przeszlosc
- pare dni temu byla w TV Gdansk relacja tego pana z najwiekszych targow
morskich na swiecie - SMM '98 w Hamburgu
w krotkim - mniej niz 10-minutowyn programie popelnik KILKADZIESIAT
powaznych bledow merytorycznych
m.in. powiedzial ze stocznia Lurssen jest z Holandii
(na prawde w Niemczech)
powiedzial tez ze "stocznia szczecinska" stosuje na swych nowych statkach
"przelomowe nowinki techniczne na skale swiatowa, jak np. suwnice
pokladowe"
TAKIE suwnice stosuje sie "na skale swiatowa" juz od ok. 30 lat (30 !!!)
podobne byly montowane juz na kilku statkach zbudowanych w Stoczni Gdynia -
ladnych pare lat temu
moze to byly nowinki w stoczni szczecinskiej ale na pewno nie "na skale
swiatowa", ani nawet "skale polska"...

wkurzyl mnie jeszcze jeden red. z TV Gdansk
dawniej byl to czlowiek oddany sprawom morskim i "siedzial w nich", duzo
pracowal na rzecz popularyzacji spraw morskich
kiedys dawno byl redaktorem w gdynskiej redakcji miesiecznika MORZE
potem - jako wspolpracownik chyba - robil dla tv gdansk program "Archiwum
Neptuna" czy cos w tym rodzaju
niektore z tych programow (wiecej niz polowa) byly calkiem dobre i
merytorycznie, fachowo zrobione
pozniej pan red. A.G. chyba poszedl na etat do TV i ...

więcej »