I po Honkerze dla iraku :-) ( link , pol )

mowimy o reperowaniu samochodu czy o reperowaniu sprzetu policyjnego? bo
mnie sie wydaje ze taki sam sprzet jest montowany na fiacie fordzie czy
volkswagenie? I to sobie moze policja serwisowac do woli.



I będzie radiostację albo inne tajne cudo wymontowywał za każdym razem,
zanim pojedziesz do serwisu śróbkę dokręcić?

zeby nie utracic gwarancji serwis musi byc certyfikowany. a zeby byl
certyfikowany to mechanik musi umiec wiecej niz wymienic kolo. Musi miec
specjalistyczny sprzet, komputery, dostep do systemu logistycznego.
Wiesz
ile trzeba serwisowac samochodow zeby wychodzic na swoje prowadzac
autoryzowana stacje obslugi?



Więc trzeba kupic jeden typ i uzyskać certyfikaty.

nie kloce sie z teza ze trzeba ograniczac liczbe modeli samochodow. to
jest
oczywiste. ale dawanie jako przyklad samochodow sprzed 30 lat to jest
poroniony pomysl. w nysie mozna bylo wszystko naprawic przy pomocy
mlotka i
klucza francuskiego wiec serwisy milicyjne wszystko mogly zrobic. dzis w
wiekszosci przypadkow nic sie nie naprawia tylko po prostu wymienia
wadliwa
czesc. i to robi pan w bialych rekawiczkach :)



Powołałem się na ostatni przykłąd, gdy to sżło normalnie. Jak o mnie
chodzi, to mogą być same VW, same FORD-y, albo cokolwiek innego. Ale niech
to będzie skończona ilość typów.


     

  Serwis LG- totalna porazka

| zdarzaja sie o wiele czesciej niz 6 w totka mozna powiedziec ze
| miales pecha i tyle...
Wiesz.... wczoraj oglądałem film o takich dwóch facetach co jechali na
ryby...
Tam też jeden przekonywał, że "przecież drugi raz piorun go nie trafi"
i jak się skończyło?



to z totkiem akurat da sie latwo wyliczyc:) (statystyka), podobnie z
nagrywarkami - nie ma obecnie rzeczy w 100% wolnych od wad

W takich serwisach pracują po prostu ludzie, w dodatku Polacy
 i sami sobie wystawiamy laurkę.... Jaki kraj (ludzie) taki serwis....



nie da sie niezgodzic:)

PS. Nawet mercedesy się psują, ale każdy mechanik powie, że
volkswagen psuje się częściej... a to tylko dlatego że
volkswagenów sprzedaje się więcej... nie mówiąc już o np. maluchu....
bo czy coś psuje się częściej niż maluch???



ja tu tylko naprawiam (:)) poglad shado, ktory mial pecha - trafil na rodaka
w serwisie i po tym jak zachowal sie "asertywnie" chce pogrzebac marke...


  Trudne? co za 15k na 15 lat




Mam 15 tys zł (~3 tys. eur)
Zakup auta możliwy w całej Europie bez opłat dodatkowych - mienie
Marne szanse by w przeciągu 15 lat nabyć inne.



To moze tak Volvo 740 z dieslem 2.4 od Volkswagena? Za 15kPLN powinienes cos
znalezc porzadnego, ostatnie modele byly z 91r. albo 240 albo 940. Jesli
zadbane, nie tluczone zbytnio, porzadnie naprawiane, to powinno przez
jeszcze minimum 10 lat pojezdzic. Blachy naprawde robili wtedy znakomite.
Duze, wygodne i bezpieczne, tanie w jezdzie, czesci do silnika latwo
dostepne, naprawy jesli nie robione w ASO tez nie powinny byc drogie.

Moj kumpel ma i bardzo sobie chwali.

Dobrze poszukaj, idealem bylby jakis egzemplarz z ambasady (bardzo trudno
dostac), bo te na ogol byly porzadnie serwisowane. Mnie sie udalo kupic z
porzadnej firmy, co prawda benzyna, ale i tak nie zamierzam sie z nim
rozstac. Ostatnio zastanawialem sie nad zamiana na nowa Corolle kombi i
wyszlo mi, ze taniej bedzie doprowadzic moje limo do porzadku i jezdzic do
upadlego. Czyli jeszcze dobra 5-7 lat.

Wez jednak pod uwage to, ze bedziesz musial o ten samochod bardzo dbac jesli
chcesz tym jezdzic 15 lat. Szczegolnie jesli chodzi o naprawy blacharskie -
nie mozna zaniedbac. Mechaniki zreszta tez.

Pozdrawiam,


  Swiezo upieczony posiadacz Golfa II - pyta :)))
Pozdrawiam :))

Od 2-tygodni jestem posiadaczem Volkswagena Golfa II jest to moj
pierwszy ciezko zapracowany samochod :))
Samochod ma juz swoje 9 lat i wymagac bedzie na pewno jakis napraw ( mam
nadzieje ze drobnych )
W zwiazku z nim mam kilka pytan do szanownych doswiadczonych grupowiczow
:)))
Pierwsze z nich dla Was na pewno banalne a mi sprawia juz troche
problemow, ale przechodze do sedna... Strasznie ciezko przesuwa sie
dzwignia do ogrzewania ( koncowka jest plastikowa - jedna juz mi pekla
), jak sie mozna dostac do srodka zeby to nasmarowac ???
Drugie pytanie dotyczy warsztatow, czy moze mi ktos polecic jakis dobry
warsztat samochodowy i sklep z czesciami gdzie ewentualnie bede mogl
tanio i dobrze naprawiac swoj samochod na terenie Warszawy.
Sorry za banalnosc tych pytan :)) ale dla mnie to jest wazne bo
chcialbym zeby moj samochod nie sprawial mi klopotow :))
Wogole bede wdzieczny za wszelkie uwagi zwiazane z tym modelem samochodu
( Golf II 1.6 benzyna o mocy 70 KM )

pozdrawiam jeszcze raz

Artur


     

  Nubira z 125 000 przebiegiem czy to dużo
Kupiłem Nubirę 2.0 z 1999 r. ma przejechane 125 tyś czy to dużo dla tego
auta i jakie są najczęstsze usterki



Jeśli mam być szczer to dam Ci radę:
NIE KUPUJ DAEWOO
Te samochody mają mnóstwo niedoróbek, zrobione są z materiałów kiepskiej jakości
( tak jak teraz z Lublinami wyszlo, a wcześniej z Lanosami z których lakier
schodził )
Mój kumpel ma Lanosa, jeździłemz nim troche - tragedia.
Ciągle coś wymienia, naprawia i ciągel nażeka, z resztą podobno z Nubirami jest
to samo.A ceny części jakie ciekawe....
Ja tam jeżdże 14 letnim Volkswagenem z wyboru, bo jest dobry i tani w utzryaniu.

Więc za te pieniądze kup coś starszego ale niemieckiego( albo innego
europejskiego)prawdziłem, to już mój drógi nimiecki samochód -
jest ,,nieśmiertelny" )


  Nubira z 125 000 przebiegiem czy to dużo

NIE KUPUJ DAEWOO
Te samochody mają mnóstwo niedoróbek, zrobione są z materiałów kiepskiej
jakości
( tak jak teraz z Lublinami wyszlo, a wcześniej z Lanosami z których
lakier
schodził )
Mój kumpel ma Lanosa, jeździłemz nim troche - tragedia.
Ciągle coś wymienia, naprawia i ciągel nażeka, z resztą podobno z Nubirami
jest
to samo.A ceny części jakie ciekawe....
Ja tam jeżdże 14 letnim Volkswagenem z wyboru, bo jest dobry i tani w
utzryaniu.

Więc za te pieniądze kup coś starszego ale niemieckiego( albo innego
europejskiego)prawdziłem, to już mój drógi nimiecki samochód -
jest ,,nieśmiertelny" )



hmm ja jeżdżę DU Lanos i sobie chwalę,
co prawda marka nie tak dystyngowana,
ale nic się nie sypie, na gazie jeździ się tanio,
a i tanio można kupić auto z pierwszej ręki,
a nie ze szrotu - kolega moze "nażeka",
ale nie narzeka :)

Jeździłem takim nieśmiertelnym VW tylko Passatem -
dobre auto tylko niestety trochę zużyte 300 tys. km realnie
- tak jest wiekszość super aut VW, podłoga zgnita rocznik ok. 86,
Nubirą też jeździłem to jednak jest różnica na korzyśc DU -
młodsze auto i mimo 150 tys przebiegu całkiem sprawne,
jedna uwaga to trzeba pilnować paska rozrządu -
raz na 60 tys. a nie 90 tys. jak każe fabryka, ale paski
to chyba generalnie bolączka aut jeżdżacych po polskich dorgach
a reszta jak w każdym innym aucie średniej klasy

Bob


  ogle.is.even.funnier

| W czym miał rację? Że lepiej mu się ogląda na Powerbooku pewnie tak.
| Mógł przesadzić w tym, jak paskudnie ogląda się pod Linuksem, ale
| o tym już nie wiem. Teraz zareagowałem tylko po to, żeby zaznaczyć
| że tak całkiem źle nie jest.
| No ale tu znowu wraca analogia z samochodami. Czy mogłbym dojeżdżać do
| pracy piętnastoletnim maluchem? Mógłbym. Ale po co?

Dla atrakcji ;-)
Wiesz, te zlodowacone (w zimie) szyby, ten silnik zapalany kijem (jak
się linka od rozrusznika urwie)... Ech, co by nie mówić, mam do tego
samochodu sentyment ;) Kilka lat już nim nie jeżdżę, ale sentyment
pozostał ;-)



Ja to naprawdę rozumiem. W czasach młodości jeździłem wprawdzie nie
maluchem, ale volkswagenem garbusem, więc zabawy typu "naprawianie w
warunkach polowych gaźnika spinką do włosów otrzymaną od uczynnej
małżonki" mam przećwiczone w różnych wariantach. Tyle że to były czasy
młodości. Swietna pora na aptowanie geptów, grepowanie gzipów, zapalanie
"na pych", klimowanie klem, ryksztosowanie holajz, kernelowanie kompili
i tym podobne. Teraz jestem dorosłym facetem, któremu samochod musi
służyć do poruszania się, a nie do romantycznego brudzenia sie smarem na
parkingu pod blokiem. A komputer musi mi służyć do pracy, a nie do
grzebania w jajkach.


  Pytanie!!
Witam co prawda pytanie nie nawiązuje do naszej ukochaniej marki Mitsuu, ale muszę sie zapytać... Chodzi mi o Passata B4 z Silnikiem 2000-16V DOHC 136KM, problem polegam na tym iż podczas pracy silnika,po odkręceniu wlewu oleju silnik zaczyna wypluwać olej, z mojego punktu widzenia i ogólnie jako iż sam naprawiam sobie samochód to jest rzecz całkowicie nie na miejscu, ale mechanik powiedział ze to są sportowe silniki Vw i tak ma być :ppppp... Czy to faktycznie norma, czy myślicie podobnie jak ja iż że mechanik nie powinien być mechanikiem i to co sie dzieje z silnikiem jest tragiczne ( Volkswagen na szczęście nie mój więc Lajt ) Wypowiedzcie sie co sądzicie o tym problemie z silnikiem z góry dzieks ....

  Najlepszy samochód ?
natomiast we "francuzach" dużą usterkowością charakteryzuje się elektronika.
Z resztą - każdy ma swój ulubiony model. I będzie go bronić.

Niezależnie od tego mój typ to srebrny Opel Vectra, koniecznie model B... ten kształt, sylwetka.... niezawodność i dostępność części w miarę przystępnych cenach.

Mam citroena od 2 lat i jak na razie, odpukać nic nie nawaliło. Z książki serwisowej też nie widać aby wcześniej cokolwiek było w elektronice naprawiane. Może mam szczęście . Co do niemieckich pojazdów... Jestem chyba trochę nietypowy bo lubię Niemców, znam niemiecki, mam tam wielu znajomych, trochę rodziny. Często tam jeżdżę bo lubię, wszystko tam lubię oprócz samochodów właśnie. Może tylko Porsche jest OK i ewentualnie Audi. Zupełnym dla mnie nieporozumieniem jest Volkswagen. Cóż z tego, że może i trwały silnik, skoro wnętrze jak sama nazwa wskazuje "dla ludu" toporne, kanciaste. No ale każdy ma swój własny gust. Miałem kiedyś dwa Ople najpierw kadetta potem Astrę kombi diesel - zimą co najmniej raz w tygodniu do pracy jechałem autobusem. Wtedy powiedziałem sobie - nigdy więcej niemieckiego pojazdu, nigdy więcej disesla. Teraz zresztą różnica w cenie paliwa nie jest duża, a w zakupie owszem, tak więc ile trzebaby jeździć aby się zwróciło.

  [warsztat] Cianciara - Warszawa
Polecam nieautoryzowany serwis samochodowy grupy Volkswagen.
Naprawiałem tam wczesniej swojego Passata, a teraz robiłem kompletny rozrząd w A6.
Specjalizują się w silnikach, zawieszeniach, hamulcach i wogóle naprawach mechanicznych.
Niestety nie robią elektroniki i elektryki.
Auto zawsze zrobione na czas, jakość usługi bardzi dobra, no i ceny zupełnie przyzwoite jak na Warszawę.
Róg Fieldorfa i Perkuna obok BP.
Na pierwszy rzut oka nie zostawilibyście tam samochodu, bo wygląda jak dziupla do rozbierania samochodów, ale to tylko pozory.
Trzeba się umówić wcześniej 0 22 870 29 95, bo pracują w dziwnych godzinach tj. 8.00-17.00

  Rozrząd w almera N 16
Witam.
Jestem szczęśliwym posiadaczem primery P 10,ale jako blacharz samochodowy w dużej firmie piszę w imieniu kolegi z pracy ,który jest mechanikiem.Naprawiamy przeważnie audi i volkswageny więc nissan jest u nas rzadko spotykany.Pytanie moje dotyczy łańcucha rozrządu w nissanie almerze N 16 silnik benzyna (nie pamiętam niestety oznaczenia ale jeśli konieczne podam następnym razem).
1. Co ile kilometrów należy wymienić rozrząd w N 16 ?
2. Czy kiedykolwiek ktoś z was spotkał się z tym że łańcuch przeskoczył o jeden ząb?
3.Czy kiedykolwiek ktoś z was miał doczynienia z resetowaniem komputera? Program mówi że uszkodzony jest czujnik Halla na kole zamachowym ,ale słyszłem od jednego znajomego ,że tak samo komputer wyświetla błąd jeśli jest uszkodzony czujnik temp. cieczy.Tak zachowuje się renault, Czy nissan ma podobnie?
Z góry dziękuję mechanikom oraz osobom które posiadają wiedzę na ten temat!Pozdrówko

  VW CADDY MK1 GrizLLy Project - SKŁADANIE
przedtem był Golf MK1 z '78 w stanie... ledwo trzymającym sie całości po którym stwierdziłem że nigdy więcej nie kupie starego Volkswagena.



BEZ URAZY Kamil ale....
niewiem kiedy ten golf nie trzymał sie w całości? ja go posiadałem i miło mi się nim jeżdziło, pare razy mnie zawiódł przy odpalaniu jak było zimno ale poza tym był o.k. A jak tylko dostaliście go w łapy to nagle zrobił sie taki zawodny? teorie typu zapchane tłumiki/rozregulowane gażniki/zapłony to chyba z księzyca> pawda jes taka, że zacząłeś coś grzebać niewiedząc co niby naprawiałeś a pare dni póżniej znowu się psuło to samo....
Ja nim pół roku przehulałem na silniku trzymającym kompresje po 6-7 i autko robiło trasy po 200-300km bez jęknięcia.

Zeby nie było nie na temat to o caddym teraz
autko widać, że zadbane ale na pewno rdza go nie omineła, rok 87 a z tego co widziałem progi robione, przedni pas jakiś kopnięty, na Twoim miejscu zająłbym sie najpierw blachą, jeśli zamierzasz nim troszke pobujać to to jest najważniejsze. Zadne deski z mk2 i odwrócone mocowania resorów..... bo to według mnie bedzie na miare szpachlexowego tuningu
trzymaj sie

  Motoryzacja , VW GOLF III + VENTO , Sam naprawiam
Bogato ilustrowany, fachowy poradnik dotyczący samochodów osobowych Volkswagen Golf trzeciej generacji oraz Volkswagen Vento produkowanych w latach 1991-1997, z nadwoziami kombilimuzyna 3- i 5-drzwiowa, limuzyna 4-drzwiowa, kombi 5-drzwiowa i kabriolet 3-drzwiowy, wyposażonych w mechaniczne i automatyczne skrzynki przekładniowe oraz silniki czterocylindrowe: benzynowe o pojemności 1,4 dm3 (typu ABD i AEX); 1,6 dm3 (typu ABU, AEA i AEE); 1,8 dm3 (typu AAM, ABS i ADZ); 2,0 dm3 (typu 2E, ADY, AGG i ABF) oraz wysokoprężne z wtryskiem pośrednim o pojemności 1,9 dm3 niedoładowane typu 1Y i turbodoładowane typu AAZ, a także z wtryskiem bezpośrednim o pojemności 1,9 dm3 niedoładowane tzw. SDI - typu AEY i turbodoładowane tzw. TDI - typu 1Z.



KODHIHI
Linki widoczne sa tylko dla zarejestrowanych uzytkowników!!! KODHIHIKUNIEC

  SAM NAPRAWIAM VW PASSAT


Skany poradnika Sam Naprawiam VW Passat B5

Bogato ilustrowany fachowy poradnik poświecony obsłudze i naprawie samochodów Volkswagen Passat z silnikami benzynowymi i wysokopręznymi produkowanych od października 1996 roku z nadwoziami limuzyna i kombi

KODHIHI http://rapidshare.com/files/201273570/Passat_B5_1-232.rar
http://rapidshare.com/files/201291931/Passat_B5_233-429.rar

http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu!  za DARMO

  podpięcie do kompa w ASO- koszt
podpięcie examinera i odczyt pamięci to nie to samo co naprawa radziłbym traktować badanie jako operację diagnostyczną poprzedzającą naprawę .alfa i fiat to nie volkswagen gdzie wymazanie błędów naprawia cały samochód . w fiacie , alfie , lancii nic nie dzieje się bez powodu . jeżeli jest błąd to znaczy , że trzeba sprawdzić dany element a to dodatkowy czas i koszty ....

  Najlepsze silniki diesla po 2000 r.
jackiller: miałem już dwa fordy i choćby zamontowali w nich złote blachy i silnik wyprodukowany w kooperacji Honda-Toyota-Volkswagen-BMW to zawsze, dla mnie, pozostaną te samochody największym szmelcem jaki porusza się po drogach. Wystarczy przyjrzeć się rozwiązaniom mechanizmów /nie mówiąc o innych rzeczach/ żeby człowiekowi zachciało się splunąć pod maskę. To są samochody których lepiej nie naprawiać w razie awarii bo na miejsce jednej zwalczonej pojawiają się trzy kolejne. Mogłbym tydzień wpisywać tu argumenty na poparcie mojej opinni o tych gów...ach ale kto spróbował to wie a kto nie wierzy - niech kupi. TFUUJ !!!

  VW BORA TDI
Wiatam chciałbym pochwialić się, przedstawić mój samochód. Otóż jeżdżę Volkswagenem Bora Variant 4Motion z przelomu roku 99/00. Samochód wyjechał z fabryki z filnikiem AJM 115KM i taki mialem przyjemność prowadzić przez krótki czas jako że korbowód miał przyjemność "wyjsc bokiem" z silnika, oraz go kompletnie zniszczyć. Naprawiać czy nie naprawiać? Decyzja zapadła aby naprawic owy samochód, jako że juz wscześniej sie przymieżalem do Tuningu owej jednostki zadecydowalem sie na swap na ARL, znalazłem silnik komplet chłodnic wiazke komputer, mialem problem z doborem przewodów, rur dostarczajacych powietrze w ich doborze pomógł mi szerzej znany CTV, który służyl radą i wiedza na kazdym kroku modyfikacji mojej Bory. Po licznych komplikacjach zwiazanych z kompletowaniem czesci, nareszcze udalo się odpalić nowy silnik, odpalil praktycznie ze strzalu także od tego momentu zostalem szcześliwym posiadaczem 150 Diselka pod maska mojej Bory. Pierwsze wrażenia z jazdy super, oczywiscie nie obyło sie bez komplikacji, przy 2 czy tam 3 przekroczniu 2tys obrotów spadł przewód do IC, jednak pojechalem spowrotem do mechanika zalozyl w 2 min i od tej chwili nie bylo wiekszych komplikacji.
Po przejechaniu 4 tys. km zdecydowalem sie na dokonanie kolejnej modyfikacji padlo na znaczek z tyłu TDI 4MOTION Fajnie wyglada, a ja chcialem miec "cichociemny" samochód, pojechałem zatem do Danelczyka i kupilem cieszacy oko napis SDI.
Zaraz po tym dokonałem kolejnej Modyfikacji a mianowicie programu sterujacego Silnikiem, Program By CTV moc szacowana na 190KM oraz 390 Nm. Wykres Wstawię jak Tylko zrobię. Po tym zabiegu samochód >cenzura

  Honda górą
wichura mam dla Ciebie zagadkę pod tytułem porównaj awaryjność.

Samochody wyprodukowane w jakim europejskim kraju w fabrykach należących do trzech różnych koncernów samochodowych maja najniższą awaryjność i najwyższą jakość

Odpowiedź - w Polsce

Te koncerny to
1. Fiat - Bielsko Biała
2. General Motors - Gliwice
3. Volkswagen - Antoninek/Poznań

Więc nie mów mi że jak w Polsce to gówniane.



To teraz ty mi odpowiedz na jedno pytanie. Naprawiam VW zgrzewarki do wyciągania wgniotów blachy (japońskiej firmy Hirane). Dlaczego te zgrzewarki pracują prawie 24h/dobę?

Co do polskich-koreańskich produktów miałem na myśli Daewoo. Siostra miała Tico produkowane w Korei i się nie psuło. Rodzice mają Matiza z Polski, który pomimo małego przebiegu 20.000km miał już robiony silnik i skrzynię biegów.

Co do Fiata to rdza żre je jeszcze w katalogu, a te palanty nie chcą potem uznawać gwarancji na blachę. Wiem bo to przeszedłem i konserwacje, których wymagają, też nic nie dały, nie uznali i koniec, mimo że zardzewiałe miejsce nie było uszkodzone mechanicznie.

  Ebooki o naprawie samochodów
Mam możliwość pobrania następujących ebooków:

Daewoo Espero - Tom 1 i 2 [PL] [.pdf]
Sam naprawiam - Fiat Seicento [PL] [.pdf]
Sam Naprawiam Samochód - BMW serii 3 [PL] [.pdf]
Sam Naprawiam - Daewoo Tico [PL] [.pdf]
Sam naprawiam samochód - Honda Civic (od października 1987) [PL] [.pdf]
Renault Twingo - Obsługa i naprawa [.jpg] [PL]
Ford Escort i Orion 90-99 [.pdf] [PL]
Renault Clio II - Sam naprawiam [.pdf] [PL]
Poradnik Mechanika [.chm] [PL]
Renault Clio I - Książka Serwisowa [.pdf] [PL]
VW Golf II - 1.6, 1.8 - Sam Naprawiam [.pdf] [PL]
Fiat Punto 1 - Naprawa I Obsługa [.pdf] [PL]
Citroen Ax - Obsługa I Naprawa [.pdf] [PL]
Daewoo Nubira - Naprawa [.pdf] [PL]
Ford Mondeo - Sam Naprawiam Samochód [.pdf] [PL]
Nissan Primera - Obsługa I Naprawa [.pdf] [PL]
Sam Naprawiam - VW Passat [PL] [.pdf]
Sam Naprawiam - Volkswagen Golf III i Vento [.pdf] [PL]

Jak ktoś chce któregoś ebooka, niech napisze, ściągnę i wrzucę na serwer.

  Ksiazki i instrukcje do samochodow
Audi A4 A4 Sam naprawiam

Bogato ilustrowany poradnik poświęcony obsłudze i naprawie samochodów osobowych Audi A4/quattro (sedan) produkowanych od listopada 1994 do października 2000 i Audi A4 Avant/quattro (kombi) produkowanych od stycznia 1996 do września 2001, wyposażonych w silniki benzynowe:
- 1,6 dm3 typu ADP, AHL, ARM i ANA (101 KM),
- 1,8 dm3 typu ADR, APT i ARG (125KM),
- 1,8 T dm3 turbo typu AEB, APU, ANB i AWT (150 KM),
- 2,4 dm3 typu AGA, ALF, APS, ARJ i AML (165 KM),
- 2,6 dm3 typu ABC (150 KM),
- 2,7 dm3 typu AGB i AZB (265 KM),
- 2,8 dm3 typu AAH (174 KM),
- 2,8 dm3 30V typu ACK, ALG, APR i AQD (193KM),
jak również w silniki wysokoprężne
- 1,9 dm3 TDI typu AFF (75 KM),
- 1,9 dm3 TDI typu 1Z, AHU i AHH (90 KM),
- 1,9 dm3 TDI typu AFN i AVG (110 KM),
- 1,9 dm3 TDI-PD typu AJM i ATJ (115 KM),
- 2,5 dm3 TDI (150 KM)
z mechanicznymi i automatycznymi skrzynkami przekładniowymi.

Podano m.in. plan obsługi, dokładny opis czynności obsługowych i naprawczych możliwych do wykonania we własnym zakresie przez użytkownika oraz schematy instalacji elektrycznej.

606 rysunków, 22 tabele.

Dodano po 5 minutach:

Kod: Audi

BMW

Citroen

Daewoo

Fiat

Ford

Honda

Mazda

Mercedes

Nissan

Opel

Peugeot

Polonez

Renault

Seat

Skoda

Volkswagen

  I po Honkerze dla iraku :-) ( link , pol )

Ciekawe Lekomin, bardzo ciekawe. Pojedź do Stanów i zobacz jak tam to
funkcjonuje, bardzo ciekawe, że owe warsztaty policyjne w USA jakoś
istnieją
i nie tracą gwarancji, a dany okręg praktycznie używa jednego typu wozu
patrolowego plus wozy specjalistyczne. Niemiecka Policja też posiada
własne
warsztaty naprawcze, jak myślisz dlaczego? Ano dlatego że parktycznie w
każdym wozie policyjnym jest zamontowany spzręt dodatkowy, którego
postronni
widzieć nie powinni, a już napewno nie powinni mieć mozliwości by się z
nim
dokładnie zapoznać.



mowimy o reperowaniu samochodu czy o reperowaniu sprzetu policyjnego? bo
mnie sie wydaje ze taki sam sprzet jest montowany na fiacie fordzie czy
volkswagenie? I to sobie moze policja serwisowac do woli.

zeby nie utracic gwarancji serwis musi byc certyfikowany. a zeby byl
certyfikowany to mechanik musi umiec wiecej niz wymienic kolo. Musi miec
specjalistyczny sprzet, komputery, dostep do systemu logistycznego. Wiesz
ile trzeba serwisowac samochodow zeby wychodzic na swoje prowadzac
autoryzowana stacje obslugi?

nie kloce sie z teza ze trzeba ograniczac liczbe modeli samochodow. to jest
oczywiste. ale dawanie jako przyklad samochodow sprzed 30 lat to jest
poroniony pomysl. w nysie mozna bylo wszystko naprawic przy pomocy mlotka i
klucza francuskiego wiec serwisy milicyjne wszystko mogly zrobic. dzis w
wiekszosci przypadkow nic sie nie naprawia tylko po prostu wymienia wadliwa
czesc. i to robi pan w bialych rekawiczkach :)

Co do Awaryjności lepiej się nie wypowiadaj, awaryjnośc obecnych pojazdów
jest równie wielka a czasami większa niż staruszków.



ty chyba zartujesz prawda?
pozdrowka
lekomin inc


  Fajna Kniga, moze ktos chce?
Dobra, pomysle o wersji na CD tylko to duzo wiecej roboty dla mnie ale
rozpatrze :-)
taka ksiazke dobrz ejest miec w garazu czy pod samochodem gdy cos
naprawiamy, a wtedy nie zawsze kazdy ma komputer  przy sobie- to tez wezcie
pod uwage. a drukowac skany 350 pln to sie nie oplaca!
pozdrawiam

Xray, zglosil sie z prosba o xero :
 Kena Freuda i Mikea Stubblefielda
"VW Beetle & Karmann Ghia Automotive Repair Manual"
wydawnictwa Haynes Publishing Group.

Jest to dość obszerna ksiazka po angielsku (pisana dosc prostym jezykiem)
bogato ilutrowana o naprawach przegladach danych technicznych garbusow i
nie
tylko.
Ksiazka ma 350 stron formatu A4.
Jesli ktos sie sie pisze na jej xero poza Xrayem moge wykonac wiecej
kopii-
cena na pokrycie xera 60 pln. Niestety nie dysponuje darmowym xero. W
przypadku wiekszej ilosci kopii moze uda mi sie zalatwic to taniej wtedy
znp. w ta cene wlicze koszty wysylki ew. jesczze koszt zmaleje.
Mysle ze Haynes to najlepsza kniga o garbusie jelsi zamierzasz go sam
naprawiac, tu jest praktycznie wszystko!

Moge takze wykonax xero  ksiazki pt. Volkswagen- cars people love Max`a
Wagnera. Wydanie z 98 roku- kniga zakupiona w poprzednie wakacje w Anglii.
Ksiazka poswiecona jest ogolnie histori Volkswagena, jednak na 80 stron
tej
ksiazki 44 strony poswiecone sa garbusom ogorkom itp. chlodzonym
powietrzem.
Bardzo polecam jako lekture, przy okazji podszkolisz swoj jezyk :-) Bogato
ilustrowana- xero jednak czarno biale. moge rozejrzec sie za kolorowym,
jednak ..koszty :( Cena 18 pln ...moge podeslax skan pierwszej strony i
spisu tresci.

--
--------------------------------------------------
Tasman

http://www.zaba-tasman.prv.pl/
tel: (0-32)2097355
Super Beetle`73 1303s
---------------------------------------------------




  potrzebna porada (niejedna :-) -> VW Golf - długawe)
Jako świeżousmażony kierowca i właściciel auta proszę Was, stare wygi o
kilka porad:
Chodzi o VW Golfa II, 1990, 1,6 benzyna

1. Czy możecie polecić jakiś solidny, nienajdroższy warsztat w W-wie lub
okolicach, w którym mógłbym naprawić to i owo w moim (prawie) nowym bolidzie
(VW Golf II '90)?
Podobno gdzieś w Radości mieszka jakiś mechanik-pasjonat Volkswagenów, ale
nie znam ani adresu, ani telefonu. Może ktoś z Was ma na niego namiary?

2. Kupiłem autko trochę dymiące. Wszystko wskazuje na silnik (pierścienie?),
bo regulacje nie pomogły - dymi jak dymił. Ponieważ cena to uwzględniała,
zastanawiam się nad remontem silnika. Wszyscy znajomi mi jednak odradzają
(raczej mało jeżdżę - póki co:-) ), mówiąc, żebym się nie przejmował, lał
tani olej i jeździł. A co Wy o tym myslicie?

3. Pomiar ciśnienia w cylindrach wyszedł tak:
    pierwszy cylinder: 12 kG/cm2,
    drugi: 11 kG/cm2
    trzeci: 9,5 kG/cm2
    czwarty: 10 kG/cm2
Na ile dobre są te wartości? Silnik-kaplica, czy jeszcze trochę pojedzie
(ile)? Jak ten pomiar ma się do mojego pytania z pktu 2 (silnik do remontu)
?

3. Poza tym, muszę wymienić uszczelniacze na półośkach, poduszki tylnej
belki, osłony przegubów. Jakie są przybliżone koszty takich rzeczy (części +
robota; W-wa i bliskie okolice)

4. Auto było kiedyś uderzone w prawy przedni błotnik i ma trochę wygiętą
podłużnicę. Gość w warsztacie mówił, żeby nic z tym nie robić (nie
prostować), bo moze wyjść z tego tzw. juma. Pechowo jednak moja zona
ostatnio zawadziła zderzakiem o stalowy parkan (prawą stroną) i mam
wrażenie, że w miejscu zgięcia pojawiła się szpara (przy uderzeniu żonki
wygięła się belka zderzaka i zaszła na błotnik). Czy takie coś (podłużnicę)
można jakoś w 11-letnim aucie zaspawać? Jak się to w ogóle naprawia i ile
ubędzie mi z portfela?

5. Co to jest kąt WSZ? Na badaniu auta ta wartość wyszła poza tolerancją -
powinno być między +1°00' a +2°00', a jest tak:
    przód lewy: -0°07'
    przód prawy: -0°05'
O to akurat pytam z czystej ciekawości, bo gostek w warszacie powiedział, że
to nic groźnego - ważne, że odchylenie jest po bu stronach mniej więcej to
samo.

Z góry baaaardzo Wam dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam


  [Volkswagen Transporter T4] Sam naprawiam
Witam. Ma ktoś może e-book tej książki.

Volkswagen Transporter T4
Sam naprawiam samochód

Tytuł: Volkswagen Transporter T4 Sam naprawiam samochód
Wersja językowa: Polska
Autor: Hans-Rüdiger Etzold; tł. Sławomir Polkowski

  młodszy-starszy co wybrać?
Słuchacz:
2.5TD 115 KM (montowany także w e34)

Nie 2.5 TD a 2.4 TD ;]

Generalnie nie polecam Ci japońskich samochodów na nasze polskie drogi. Stawiam na sąsiadów zza zachodniej granicy.
Dobrą propozycją może być (tak jak już wyżej koledzy wymieniali) Golf IV, Passat B5, młodsze BMW, Audi... tym markom można zaufać, a w szczególności Volkswagenowi [raczej pod każdym względem].

Arthas89 gdzie tu sens, gdzie tu logika?? Jeżeli jeden pompowtryskiwacz kosztuje 2500zł to cztery kosztują 10.000 zł Sorry, ale za tą kwotę to już masz dwa inne silniki.. albo "nowy" samochód

eMWu^GSM Omegi nie polecam (tata ma 2,5 V6 benzyna, automat, CD, 98 rok), szczególnie tych starszych egzemplarzy (oplowska blacha = rdza). Po prostu to awaryjne auta.. co chwilę coś.. a części (oryginalne) nie należą do najtańszych. Tacie przez ostatni rok poszła cewka (oryginalna BOSCH- 800 zł), 2 dni temu uszczelka pod głowicą... a kilometrów w miesiącu wcale nie robi tak dużo. Średnie spalanie: 12l Pb przy dość spokojnej jeździe. Jedno jest pewne- ja sobie Omegi nie kupię:PP
BMW 525tds e34.. takie auto tata również posiadał. W porównaniu z silnikiem Opla - niebo, a ziemia [oczywiście na korzyść bawarskiej marki]. Diesel bardzo dobry.. palił ile palił.. w okolicach 10-11l ON. Co prawda skrzynia padła (koszt naprawy ok. 2500zł), ale auto wspominam bardzo miło. W końcu BMW!:) W Omedze skrzynia właśnie jest na wykończeniu:/ W porównaniu z BMW ma przebieg ok 100tys km mniejszy.

P.S. Nie podniecaj się tak tą Sierra i nie pisz, że zostawiasz nią e39 2.5 TDS! Bo chociaż nie wiem co byś nie napisał- nie wierzę. (nasza e34 235 licznikowe szła!)
Autorze: Nie baw się przypadkiem w jakieś Fordy, Ople bądź inne wynalazki... taka rada;) Auto ma być do jeżdżenia a nie naprawiania ;]

  Kupię zbiornik paliwa od Forda taurusa z rocznika 87 USA
Dokladnie, skoro przemytnik [fajek, paliwa] jest zlodziejem to zlodziejem jest takze handlarz-laweciarz. Wszystkie nasze fabryki motoryzacyjne popadaly miedzy innymi przez sprowadzanie "stojacego wyzej na poziomie technologicznym" zlomu z zachodu. Panstwo nic z tym nie zrobilo Proceder kwitl w najlepsze a drogi zalaly tysiace, jesli nie miliony czterosladowych Golfow, Audi 80 i Passatow naprawianych tanim kosztem, z kilogramami szpachli ale wystawianych czesto w komisach z cofanymi licznikami, ze panie "dziadek sobie kiedys sprowadzil nowego i prawie nic nie jezdzil". Takie byly lata 90. Teraz juz z tego co slyszalem potencjalny kupujacy zwykle zada pelnej dokumentacji samochodu i dokladnie wszystko sprawdza. Ale pamietam jak jeszcze do niedawna pokazywali nawet w TV debili laweciarzy co jeszcze mowili, ze nowy Polonez to sterta zlomu przywiozlem uzywanego passata i jest 100 razy lepszy. Rozboj w bialy dzien Jakos Niemcy nigdy nie powiedzieli, ze OK Mercedes czy Volkswagen to jedno g... [nawet kiedy fabryki popadaly w kryzys] i nie przerzucili sie np. na jakiegos Peugeota. Co do przemytu to NIE POPIERAM przemytnikow, chociazby dlatego, ze traktuja amerykanskie samochody jak zwyklego wola roboczego, czesto przerabiaja. Taurus z gazem, zalozonym jakims szwabskim silnikiem czekajacy w kolejce na przemyt jak pierwszy lepszy Moskwicz to po prostu profanacja tego samochodu Co do tego, co sie dzieje w Polsce to sie nie wypowiadam nie wiem nawet po ile macie tam teraz paliwo ale w stanach jest po 3,60 ZA GALON a zwykly robotnik ma 8 na godzine. Macie rzady z serii KACZOR- DONALD k... mac Polska to nie Disneyland

PS. Co do przemytu to u nas w Chicago sa np. fajki po 7 dolarow za paczke- wszyscy jezdzimy do innego powiatu [county] doslownie kilka mil za lotniskiem O'Hare gdzie fajki mozna kupic po 34$ za karton!!!! W Chicago wszedzie jeszcze wieszaja plakaty w sklepach, ze "promocja" 52$ za karton a wszystkiemu winny tylko i wylacznie burmistrz Dealey sztucznie zawyzajacy podatki od fajek, od nieruchomosci- tak, Chicago tez ma dziure budzetowa

  Szukamy fajnych dziewczyn na wyprawę na KABKA3
Cześć to my..... trzej muszkieterowie i D'Artagnan

29lipca (niedziela) wyruszamy naszymi Volkswagenami T3 4x4 (bus) na 3 lub 4 tyg do Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu.
Wracamy 17 lub 24 sierpnia.
Jako kompanów podróży szukamy tylko przedstawicielek płci pięknej.
Najlepiej w ilości 4-6.
Nie chciał bym żeby to wyglądało jak ogłoszenie towarzyskie , ale zdecydowaliśmy , że kobiety łagodzą obyczaje i fajnie by było pojechać z dziewczynami.
Wyprawę planujemy maksymalnie na 12 osób.
Nasze samochody to bardzo fajne egzemplarze popularnego Vw transpotrera.
Auta mają zainstalowane fabryczne łóżka stoliki i inne udogodnienia.
W samochodzie mogą nocować 2-3 osoby. Pozostałe 2 w namiocie. Samochody mają napęd 4x4 i radzą sobie naprawdę dobrze w ciężkim terenie.
Z doświadczenia wiem ze 4 osoby na samochód to max.
Potem robi sie ciasno.
Jedziemy przez Słowację Węgry Rumunię Bułgarię i Turcję.
Nie spieszymy się. Zwiedzamy po drodze różne fajne miejsca.
Będziemy robić rożne fajne rzeczy (nurkowanie / treking / jazda off-road) Będzie grane wszystko co jest fajne i przyjemne. Np w Rumunii idziemy pobaletować w nadmorskich pubach i dyskotekach.
Jednak główny nacisk stawiamy na Gruzję i Armenię.
Nie śpimy w hotelach (czasem camping). Gotujemy sami.
Prysznic mamy zainstalowany przy samochodzie.
Nie jesteśmy kolesiami którym do rozpalenia ogniska potrzebny jest pilot. Samochody naprawiamy sami.
Będziemy mieli kuchenki gazowe i dużo różnego sprzętu.
Może weźmiemy tez ze 2 rowery. Auta są pojemne i maja duuuuże bagażniki na dachach.
Jesteśmy normalnymi facetami .
Nie jesteśmy pijakami i nie ćpamy. Lubimy sport i podróże.
Jedzie z nami zawodowy fotograf (starszy pan Gienek) .
Mieszkamy w stolicy.
Nie chodzimy w dresach.
Można sie z nami spotkać i pogadać.

Teraz o kosztach:

Przewidujemy ze trzeba mieć około 2500-3000 zł na głowę.
Koszty paliwa płatnych dróg tuneli łapówek i podobne są dzielone na ilość pasażerów danego auta.
Jedzenie i każdy zabiera lub kupuje sobie sam. Reszta do dogadania.

Pozdrawiam.
Paweł
601 894 168
Proszę dzwonić 10-20.
Szczegółowe informacje o wyprawie będą zamieszczane na stronie.
www.syncro.pl

  Szukamy fajnych dziewczyn na wyprawe na KABKA3
Cześć to my..... trzej muszkieterowie i D'Artagnan

29lipca (niedziela) wyruszamy naszymi Volkswagenami T3 4x4 (bus) na 3 lub 4 tyg do Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu.
Wracamy 17 lub 24 sierpnia.
Jako kompanów podróży szukamy tylko przedstawicielek płci pięknej.
Najlepiej w ilości 4-6.
Nie chciał bym żeby to wyglądało jak ogłoszenie towarzyskie , ale zdecydowaliśmy , że kobiety łagodzą obyczaje i fajnie by było pojechać z dziewczynami.
Wyprawę planujemy maksymalnie na 12 osób.
Nasze samochody to bardzo fajne egzemplarze popularnego Vw transpotrera.
Auta mają zainstalowane fabryczne łóżka stoliki i inne udogodnienia.
W samochodzie mogą nocować 2-3 osoby. Pozostałe 2 w namiocie. Samochody mają napęd 4x4 i radzą sobie naprawdę dobrze w ciężkim terenie.
Z doświadczenia wiem ze 4 osoby na samochód to max.
Potem robi sie ciasno.
Jedziemy przez Słowację Węgry Rumunię Bułgarię i Turcję.
Nie spieszymy się. Zwiedzamy po drodze różne fajne miejsca.
Będziemy robić rożne fajne rzeczy (nurkowanie / treking / jazda off-road) Będzie grane wszystko co jest fajne i przyjemne. Np w Rumunii idziemy pobaletować w nadmorskich pubach i dyskotekach.
Jednak główny nacisk stawiamy na Gruzję i Armenię.
Nie śpimy w hotelach (czasem camping). Gotujemy sami.
Prysznic mamy zainstalowany przy samochodzie.
Nie jesteśmy kolesiami którym do rozpalenia ogniska potrzebny jest pilot. Samochody naprawiamy sami.
Będziemy mieli kuchenki gazowe i dużo różnego sprzętu.
Może weźmiemy tez ze 2 rowery. Auta są pojemne i maja duuuuże bagażniki na dachach.
Jesteśmy normalnymi facetami .
Nie jesteśmy pijakami i nie ćpamy. Lubimy sport i podróże.
Jedzie z nami zawodowy fotograf (starszy pan Gienek) .
Mieszkamy w stolicy.
Nie chodzimy w dresach.
Można sie z nami spotkać i pogadać.

Teraz o kosztach:

Przewidujemy ze trzeba mieć około 2500-3000 zł na głowę.
Koszty paliwa płatnych dróg tuneli łapówek i podobne są dzielone na ilość pasażerów danego auta.
Jedzenie i każdy zabiera lub kupuje sobie sam. Reszta do dogadania.

Pozdrawiam.
Paweł
601 894 168
Proszę dzwonić 10-20.
Szczegółowe informacje o wyprawie będą zamieszczane na stronie.
www.syncro.pl

  Zakaz wjazdu samochodowego złomu
Dziennik: Tylko w maju ściągnięto 100 tys. używanych aut
Data publikacji: 2008-06-24

W maju tego roku sprowadzono do Polski ponad 100 tys. używanych samochodów. Nadal większość stanowią auta mające ponad 10 lat. Od początku roku wjechało do Polski już 457,5 tys. starych samochodów. W maju sprowadziliśmy 102,3 tys. samochodów z drugiej ręki.
To o 17,4 proc. więcej niż przed rokiem. Pojazdy mające mniej niż cztery lata to jedynie 10 proc. z tej liczby. Natomiast 42 proc. to wozy w wieku od 4 do 10 lat, a kolejne 46 proc. to ponad dziesięcioletnie pojazdy. Najchętniej sprowadzamy auta niemieckie. Prym wiedzie Volkswagen, dalej plasują się Ople, Fordy i Audi. Nabywcy powinni jednak uważać, zwłaszcza jeśli decydują się na zakup tańszego, powypadkowego samochodu. Nie każde auto z importu może zostać zarejestrowane w naszym kraju. Niektóre mogą zostać potraktowane jako odpady. Wtedy diagnosta lub urzędnik w wydziale komunikacji, skieruje je od razu na złom, zaś za ich import groza nawet 300 tys. zł kary. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) ustalił właśnie, że niemożliwe jest zarejestrowanie samochodu, który w dokumentach ma adnotację, że nie nadaje się do naprawy lub uległ kasacji. Wymieniane są sformułowania, które dyskwalifikują auto jako pełnoprawny pojazd. Są to: “ Certificate of Destruction”, “ Damage Equal to the Value”, “ Non Rebuildable”, “ Non Repairable”. Taki zapis umieszczany jest przez odpowiednie władze komunikacyjne lub ubezpieczeniowe w kraju pochodzenia samochodu.
Zrezygnowano jednak z traktowania jako złomu aut z adnotacją „Total Loss”, czyli „szkoda całkowita". Dotyczy to aut sprowadzanych z USA. W tym kraju zdarza się bowiem, że mimo niedużego uszkodzenia pojazdu nie jest on naprawiany, tylko przekazywany firmie ubezpieczeniowej, która wypłaca odszkodowanie, po czym odsprzedaje samochód, na ogół za granicę.
drukuj
poleć
wstecz

  Prosba o rade i opinie - kupno uzywanego auta (Polska)
Na polskie drogi polecam UAZ-a. Land Rover odpada, za delikatny (chyba że defender).

A tak poważnie, nie kupuj niemieckich aut. Wyjątkiem są 15+ letnie volkswageny, z okresu kiedy Niemcy jeszcze trzymali formę. Teraz robią taką tandetę że aż żałość bierze. Nie znam jednej osoby która byłaby zadowolona z nowego VW.



A ile znasz tych osób co?
Tak poważnie to bzdury na 3 kółkach...
A ilu z nas kupi nowego VW?
Gadaniem "nie kupuj niemieckich aut" zaprzeczasz wszelkim wynikom badań, danych o awaryjności itp. a także opiniom specjalistów (nie angielskich!), gdzie od dawien dawna wiadomo, że czołówka niezawodnych "zawodników" to: Mazda, Toyota, Audi, Honda, Nissan, VW, Mercedes... a reszta (zwłaszcza auta od żabojadów) w tyle.

Dla mnie opinia doświadczonego majstra, który nie ma żadnego układu z dealerem ma większe znaczenie, bo on najlepiej wie, jakie auta częściej do niego przyjeżdżają, a jakie raz na rok... I na pewno wie taki ktoś więcej i lepiej niż użytkownik jeden z drugim, którzy najczęściej w Polsce tłukli auto po budowach, przeładowywali materiałami budowlanymi, jeździli po dziurach (no bo przecież solidne auta mają...)albo naprawiali jak już coś padło, albo tankowali na "tanich" stacjach syf zamiast paliwa ("bo tam było te 5 groszy mniej"), a potem zdziwienie, że padło to i tamto...
Większość zdecydowana aut niemieckich to w PL (i nie tylko) diesle, a do nich trzeba się przyłożyć i umieć o nie zadbać, czego nie każdy pilnuje...
Btw. dlaczego Passaty, Golfy, Polo i Audi, - nawet modele 80- są tak popularne w Europie?
Bo są synonimem trwałości i solidności. Ale to dotyczy również modeli młodszych a nie tylko Twoich piętnastolatków.
Nie rozumiem dlaczego czynisz niczym nie uzasadnioną przepaść pomiędzy nowymi VW a 15-letnimi wozami...
A co pomiędzy???

Mogę na swoim własnym przykładzie powiedzieć, że spośród wszystkich aut jakie użytkowałem ja, moi krewni i znajomi, najsolidniej prezentują się: Audi, Mazda, Toyota, Volkswagen... A właściwie to kolejność dowolna, ale ze wskazaniem na pierwsze.
Co tylko dowodzi w/w wyników niezawodności...

7s, wiadomo że kupa aut w PL była ściągana z Niemiec i innych krajów po wypadkach, sklecana byle jak i opylana jak najszybciej...
Mnóstwo takiego czegoś jeździ po drogach, ale to już nie są te same -oryginalne auta... Ich właściciele częściej narzekają na problemy niż posiadacze "niebitych"...

  Sprzedam Fiata 126p EL
Witam koleżanka ma do sprzedania maluszka, rocznik 96, przegląd ważny do maja 2009 (przegląd zrobiony w serwisie Volkswagena i przeszedł go normalnie), oc bedzie chciała z powrotem, bo zarejestrowała na siebie. Przebieg 72 tys. Kolor niebieski, generalnie na chodzie, jedynym poważniejszym mankamentem jest to, że chodzi tylko na ssaniu, w sensie na wysokich obrotach, był naprawiany gaźnik, potem wymieniany na inny i cały czas to samo, chodzi na wysokich obrotach, po opuszeniu ssania, pada. Skrzynia biegów jest ok. Prócz tego blacharka jak to w maluchu jest co nieco nadgryziona przez rudą, ale w sumie naprawde niewiele, maluszek miał już robione nadkola wlóknem szklanym, czy jak to sie nazywa (widać na zdjęciach) - nadaje sie do poprawek. Podłoga od strony kierowcy jest zrobiona, próg od strony kierowcy też, od strony pasażera próg został jakiś taki piankowy - do wykończenia. Jest nówka cefka akumulator centry kupiony pare miesięcy temu za 250zł. Opony w sumie w stanie "na dojechanie" bo przyszłości im nie wróże... koleżanka kupiła tico i te dobre opony, które miała, przełożyła sobie tam. Co jeszcze... Mysle, że prócz karoserii, same części (fotele, kanapa, silnik, skrzynia biegów i inne podzespoły) są wiecej warte niż cały maluszek.

Sam byłbym chętny na kanape i fotele, napinacze pasów bezpieczeństwa i silnik, ale nie mam gdzie tego robić! I czasu brak

Zdjęcia maluszka są tutaj w albumie --> www.maluszekagaty.jpg.pl jeśli ktoś jest poważnie zainteresowany, proszę o szybki kontakt, bo w poniedziałek chyba jedzie na złom // smutno;//////

Sprzedaje tylko w całości chyba, że ktoś ma jakieś ciekawe propozycje
Cena maluszka bez akumulatora to 300zł, z akumulatorem 500 zł, jeśli jest ktoś zainteresowany, prosze sie odezwać na moje gg 8951880 lub nr kom.791 007 565.

Oczywiście możliwa negocjacja... bo chce go ocalić!!!!

Pozdrawiam!!!

[ Dodano: 2008-10-10, 03:35 ]
Do obejżenia w Poznaniu na piątkowie-naramowice , na jednym zdjęciu ma ściągnięte koło - koło już jest założone.

  Automat 2,5 każda podpowiedź na wagę zlota
Kofi dioda miga tak jak by to byla awaria czyli wolno.

Owczar, dzięki ale "wymryganie" kodu blędu będzie takie samo jak przy podlączeniu kompa w serwisie, a już to zrobilem i wyszlo "2 nd gear not syncro" i tak myślę po wczorajszej lektórze do późnych godzin nocnych a raczej porannych, że jakby to byl konwektor to na każdym biegu by dzialo się coś zlego a tu na biegach, które najbardziej obciążają skrzynię czyli 1 i 2. Obecnie czytam zasadę dzialania elektrozaworów, pobralem instrukcję manuala taraz ja przerabiam i powiem wam coś jeszcze, nie wierzę że taka firma jak mitsu robilaby zabawki z plaastiku. Mialem volkswageny i zawsze jak coś mi szwankowalo doszukiwalem się wielkich awari, zbieralem opinie nawet na forum i wymienialem częsci jak się później okazywalo niepotrzebnie bo usterka, a raczej część, która szwankowala byla za przeproszeniem gówniana, i mimo, ze w tym przypadku jest to automatyczna skrzynia biegów usterka może być mala ale moja niewiedza może doprowadzic do tego, ze wywalę mechanikowi 2500 za naprawę a okaże się że za rok będzie to samo albo, że wystarczylo wymienic konwerter lub elektrozawór. Dlatego nie poddam się i jak PLPynton ofiaruje mi swoją pomoc i porade napewno wytrzymam, poczekam i skorzystam. Sory ze tak dokladnie i dlugo opisuję ale h.. mnie trafia jak mówię mechanikowi, ze na zimnym jest lepiej a dopiero na gorącym są zmiany a on mi mówi, ze bez rozebrania nic nie można powiedzieć, tak to mogę odpowiedziec ja laik w tych sprawach, bo wymontuję skrzynie, rozbiorę, wezmę aparat i kamerę i każdą wyjętą częsć sfotografuję a calą operację nagram, zdjęcia zaniosę do sklepu i częsci porównam i kupię te które bedą zuzyte i może z braku doświadczeniu które posiadają bądź powinni posiadać wielcy mechanicy będę ta skrzynię naprawial 2 tygodnie ale k..... naprawię i będe pewny co ją bolalo, a nie 2500 kola pójdzie a ja dalej będę jeździl w stresie czy przypadkiem na nastepnym skrzyzowaniu przy ruszniu znowu mi nie szarpnie i nie zacznie migać N -ka. Sory koledzy ale jestem już zmęczony i musialem się trochę wypisać. Pozdrawiam dziękuję za podpowiedzi, czekam na nastepne i walczę dalej.[/b]

  Samochód w kanałku

Zdjęcia po wydarzeniu i wyciągnięciu przez strażaków Volkswagena z
kanałku zamieściłem w artykuliku na ten temat.

Myślę, że może Lawrens będzie mieć jakieś bliższe informacje od
sąsiadów.
To odbyło się przecież koło niego.



Mama akurat w kuchni była i nie słyszała samego momentu, ale coś tam
chyba z okna widziałą. Ciotka jechałą do nas i widziała wypadek, ale z
autobusu. Zobaczę, jeśli mi się uda cos złapać przed wyjściem do roboty
(bo w momencie wypadku też w robocie byłem), jak cioś będą mówić, albo
ktoś coś zezna, to może wrzucę, jeśli czegoś się dowiem. Choć tak widzę,
ze specjalnie do dodania już tu wiele nie ma.
Mam natomiast obfocony wypadek sprzed ok. roku, gdy auto rozpruło kawał
płotka, ale nie wpadło. Zdrowo był poobtłukiwany. Nie pamiętam, czy to
wtedy sie palił, czy to inny wypadek...

Niestety nie dowiedziałem sie o stan zdrowia pani kierującej.
Szpital Grochowski nie udziela informacji a dyżurny WRD KSP zaczął
pracę po



Zdaje mi się, że tylko rodzinie i policji mówią...

zmianie i jeszcze nic nie wiedział o zdarzeniu.

Może jutro będzie więcej informacji.
Mam nadzieje, że kierującej VW kobiecie nic sie nie stało.



Oby jej nic nie było. A tego q...sa co zwiał wsadzić do auta bez
hamulców i rozpędzić gdzieś w bezpiecznym dla innych miejscu, niech się
rozpieprzy na jakimś słupie tak, zeby conajmniej na rok popamiętał.

W tej okolicy, ze względu na węzeł mało roztropnie rozwiązany i
przystanek przed kanałkiem, zazwyczaj obserwuję wysoki poziom
niebezpieczeństwa. :(



Szuwi, mnie to mówisz... :) ja tu mieszkam 36 lat... Dziwię się, ze tu
jeszcze nie było jakiejś większej masówki. I dobrze, że te dwie mijanki
zaślepili, bo wyjazd był bez bezpiecznego kawałka i z zakrętu wlatywało
się od razu w gorący ruch. Przystanek nawet nż dla 188 nad kanałkiem
zlikwidowano, bo drajwer busa naprawdę sie musiał nagimnastykować...
Jak naprawię komórkę, to pościągam fotki zrobione jak koło mojego domu
dwa tygodnie temu samochód dupą wyrżnął w latarnię tak, ze się połamała,
i mało, a wyrżnąłby w słup reklamowy. Mam trochę nienajlepszych fotek i
mógłbym gdzieś wrzucić te, na których coś widać.
Hmm... ja już przestałęm zwracać uwagę na trąbienia, czy odgłosy
hamowania, juz przeslałęm liczyć, ilu luda się wykopyrtnęło na zjeździe
z Ostrobramskiej w Trasę (co dziwne, przeważnie do środka zakrętu...),
lat temu no, będzie, klupam w klawisze kompa, w drugim pokoju gra
telewizor z jakimś filmem kryminalnym, ok. 1 w nocy... w TV ganiają się,
silniki wyją, policja "na gwizdkach". To i tym razem myślałem, że to
kolejna scena. A to nie byłą scena, tylko fakt, polonez przebił barierkę
(złodziej uciekał skradzionym autem), spadł na dół, na przejście dla
pieszych pod mini-wiaduktem, radiolka się jedna rozbiła...  Ale i bez
pościgu parę razy ekipa musiałą przyjeżdżać naprawiać barierki. Raz z
okna widziałem, jak naczepa, odczepiona od ciągnika, jechała sama i nie
zdradzałą objawów chęci zatrzymania się. Ale raczej nieszczęścia nie
było, bo by w mediach trąbili, a także ja bym widział wychodząc z domu.
Wypadkami mógłbym obdzielić dobry pitaval...

A odcinek, aby poprawić bezpieczeństwo, powinien być IMO gruntownie
przebudowany, a ten duży łuk inaczej wyprofilowany. Policji zaś polecam
cwaniaków, cwaniaczących popołudniami w korkach na Ostrobramskiej,
cwaniacy jadą prawym pasem, dla busów i skręcających w osiedle, ale w
osiedle nie skręcają, tylko PRZEZ CIĄGŁĄ wpieprzają się przed tych, co
grzecznie turlają się w kolejce. Gwarantuję, ze tam policja dziennnie
może się obłowić więcej, niż na Marszałkowskiej.

Reszta (i nie jest to reklama strony):

http://www.warszawa.pl/Bezpieczenstwo/1178,1661,1,1,0,0-Niebezpieczny...azienkowskiej.html



A ludzie tamtedy chodzą...Głównie na działki przy kanałku.


  Cz warto Kupic Volkswagena GARBUSA
a teraz tlumaczenie
----- Original Message -----

Filip gosc , od gazetki o Volkswagenach Garbatych i pokrewnych, jedynej

Krzysiek powiem Ci tak:

Krzysiek powiem Ci tak:

masz bagcyla garbatego, (nie wyprzesz sie, bo nawet email masz garbaty ;P)

chodzilo mu o bakcyla,

zatem jedyna rozsadna rzecza jaka mozesz uczynic to zakupic sobie garbusa,

radzi kup sobie Garbusa

BO:

uzasadnia to tym, ze :

a) bedziesz mial usmiech na gebie

bedziesz sie smial sam do siebie jadac Garbuskiem  , co przez niektorych
bywa dziwnie i niejednoznacznie odbierane (wiekszosc z nas przywykla)
dodatkowo usmiechaja sie dzieciaki na ulicach, czasami starsi ludzie, czesto
panny , czesto nawet fajne ; ))!!

b) jak tego neizrobisz to narobisz sie klaustrofobi w maluchach i innych
autach zastepczych

auta zastepcze czyli wszystko co nie jest Garbusem ani pokrewnym samochodem
jest beeee i wie to kazdy Garbusiarz

c) jezdzac nowym autem bedizesz mial monotonna jazde bez przygod, tak
monotonna ze mozesz zasnac zakolkiem

jazda innymi samochodami jest nudna i nie ciekawa (z wyjatkiem Porsche,
Subaru i samochodow ktorym cos sie np. urywa w czasie jazdy - wtedy sie
czlowiek nie nudzi - w Garbusku ciagle sie cos dzieje i nie sposob sie
nudzic -np. silnik pracuje za plecami , ludzie sie ogladaja  - jest co robic
w czasie jazdy ;))

b) wyobraz swa radosc, kiedy sam zdiagnozujesz iz powodem zcemu stanol
garbus jest to ze zablokowal sie zaworek iglicowy i ze jak go sukniesz w
gaznik lekko srubokretem to zacznie dzialac, i tak oto naprawiasz garbusa
wlasnorecznie!!!!!

czasem cos sie psuje i czasem jest to rzecz tak blaha, ze mozesz ja sam
naprawic

potem jadac masz podwojny usmiech na gebie, bo 1 oto jedizesz garbusem, a
2 jeidzesz garbusem dzieki twojej wiedzy , sprytu i naprawie

po naprawieniu Garbuska usmiechacie sie obaj, (Ty i Garbusek) bo udalo Ci
sie go naprawic , dzieki czemu jezdziecie dalej

d)(ja robie swoje auta na osiedlu, gdzie mieszkam, i takich blokersow jest
wsrod nas wielu!  )wyobraz sobie wyraz twarzy twoich blokerskich sasiadow
jak w ciagu 30 min wyjmujesz motor, potem przywozisz nastepny i go
ponownie wkladasz? w przeciagu godziny.  i upackany odjezdzasz z gracja
jakby nigdy nic.

oby ! generalnie naprawianie samochodu pod blokiem jest sprawa beznadziejna
i niezwykle malo komfortowa, ale wykonalna

e)tego nie pozalujesz, wrecz odwrotnie pozaluejsz fakt ze kupilbys malucha
albo srajczesto.

nie kupuj polskich malych samochodow, innych tez nie

alfabet jest naprawde dlugi..
alfabet jest naprawde dlugi

sadze ze inni tez Ci podadza powody dlaczego mialbys kupowac garbusa

Filip sugeruje, zebysmy powiedzieli Ci dlaczego masz kupic Garbusa

pojedz na zlot, to zrozumiesz
jezeli nie wolisz chlopcow to przejedz sie po miescie tez zrozumiesz
jezeli masz dziewczyne/zone to przewiez ja - jak sie Jej nie spodoba - to
udawaj, ze nie rozumiesz
skontaktuj sie z Garbusiarzami z od Ciebie, telefony znajdziesz na
www.garbusy.org.pl oraz na www.garbomania.com.pl
(tak sadze) i popros o przejazdzke i pomoc w poszukiwaniach wymarzonego

a! jezeli chcialbys traktowac Garba jak male Porsche, i scigac sie spod
swiatel np. nie kupuj Garbusa !

tyle
tlumaczyl MmK

z pozdroVWieniami
;)


  Ach ten Garbus...
Dzisiaj nadejszla wiekopomna chwila udania sie na przeglad techniczny.
Zapatowalem wiec komplet dokumentow, odpalilem i pojechalem do Stacji
Kontroli Pojazdow w Warce. Diagnosta zobaczywszy mojego garbusa spytal - To
jeszcze takie autka jezdza? Po czym zabral sie za diagnozowanie. Na pierwszy
ogien poszlo oswietlenie.  Tu nie bylo zadnej skuchy, wszystko dziala jak
trzeba. Na drugi ogien hamulce. Przednie bardzo dobrze. Tylnie.... pedal
wpadl w podloge... szybkie ogledziny... trzasnal przewod przedniego lewego
hamulca... Na szczescie SKP jest zespolona z warsztatem i sklepem z
czesciami wiec jeden z mechaniorow dopasowal nowy przewod od Zuka, zalozyl,
odpowietrzyl i wtregulowal. Zdziwil sie troche, ze tak latwo sie to wszystko
odkreca i przykreca ale "Panie! Vokswagen to Volkswagen!". Nstepny
przystanek to rozciagarka - zawieszenie okej, ledwo wyczuwalny lus na prawym
dolnym swozniu zwrotnicy, ale z pol roku jeszcze bedzie dobrze a potem
trzeba wymienic. Uklad kierowniczy oki! Nastepna stacja - wytrzasarka...
Biedny garbus jakos to wytrzymal ale opinia pana diagnosty o moich przednich
amortyzatorach monroe byla jednoznaczna "Panie, jeszcze jest niezle ale
niech pan pego szajsu wiecej nie kupuje bo one nowe juz potrafia nie trzymac
parametrow!". Dwa tylnie amorki Kofap przeszly testy bez zastrzezen.
Ogledziny podwozia pod katem dziur ujawnily jedna pod kolem zapasowym ale ze
miejsce nie jest strategiczne to nie bylo problemu. Jeszcze spalinki,
czujnik ulatniajacego sie gazu i juz... 155zl przeglad i niestety 75zl
hamulce. Przy wsteplowywaniu przegladu w dowod  podpytalem dyskretnie
diagnoste o przepisy dotyczace gazu i oto co uslyszalem.

Przepisy dotyczace odleglosci ukladu wydechowego i instalacji gazowej
dotycza konca rury wydechowej i zaworu wlewowego.
Kwity homologacyjne instalacji gazowej potrzebne sa tylko przy pierwszym
przegladzie po zalozeniu gazu. Jak gaz jest wsteplowany w dowod to juz
zadnych dodatkowych papierow na to wozic nie trzeba. Pieczatka stacji
diagnostycznej jest jedynym potrzebnym potwierdzeniem ze z gazem jest
wszystko wporzadku. Jak powiedzialem mu ze mam reduktor podgrzewany
spalinami to powiedzial, ze nic mu do tego bo zakladane to bylo w czasach
gdy jeszcze wolno bylo tak robic a prawo nie moze dzialac wstecz. Poza tym
powiedzial ze konstrukcja reduktora i wielozaworu jest taka ze nawet zywy
ogien nie moze spowodowac wybuchu gazu, wiec same spaliny tym bardziej.

Ale najwieksza sensacje w calym tym zakladzie wzbudzilo webasto.
Zaczelo sie od tego, ze kierowca jednego z naprawianych wlasnie samochodow
zapytal jak sobie radze z niskimi temperaturami bo przeciez garbus nie ma
ogrzewania...
Najpierw wytlumaczylem mu ze jednak ma i to skuteczne jak zadbane a poza tym
jak wsiadam do garbusa przy tegim mrozie to w nim juz jest cieplo bo wlaczam
sobie ogrzewanie i dopiero ide otwierac brame. Jak to? - spytal - przeciez
te wszystkie elektryczne podgrzewacze to straszny szajs! Elektryczne to i
owszem ale Eberspacher szajsem nie jest to  i w samochodziku jest cieplo...
No i sie zaczelo... Caly warsztat sie zlecial to zobaczyc. Po chwili
przyszlo kilku kierowcow ciezarowek stojacych obok i zaczeli sie wypytywac
ile to kosztuje, jak sie sprawuje, ile pali, czy sa takie na rope i
wogole... 30 minut zabawy... az zaczalem sie bac o akumulator... Wreszcie
papier podsteplowany mozna jechac w Polske...

I taka dygresja juz w drodze do pracy... Qzwa! jakbym nie pojechal dzisiaj
na przeglad, to ten hamulec puscilby mi na wjezdzie do Warszawy na jakich
swiatlach... oopsss...
Ten garbi to jednak ma dusze... wie kiedy moze sie zepsuc a kiedy lepiej
nie...


  Lista Nieoznakowanych Radiowozów Wisi w Internecie
Chcesz wiedzieć, które z aut stojących przy drodze należy do drogówki? Nic prostszego - ściągasz z internetu obszerną, stale aktualizowaną listę nieoznakowanych samochodów policyjnych. Internauci wysyłają też na stronę zdjęcia robione tym autom na ulicach miast w całej Polsce. Policja wie, że strona istnieje, ale nic nie może zrobić – informuje "Polska Gazeta Krakowska".

Forum pod adresem: www.nieoznakowane.info (aktualnie niedostępne) reklamuje się hasłem "szybkiej i bezpiecznej jazdy". Bezpieczeństwo kierowcom ma zapewniać znajomość marek i numerów policyjnych aut (to cywilne wozy z zamontowaną wewnątrz kamerą). Użytkownicy forum są dobrze poinformowani. Wiedzą nie tylko, kto gdzie stoi, ale też gdzie i kiedy policjanci mieli stłuczki i gdzie ich auta były naprawiane!

Wpis jednego z internautów, o nicku PTR: "błękitny passat WNDY006 jest w remoncie, zarysował (chłopaki mówili w serwisie) w coś niegroźnie, rejestracji pewnie nie zmienią, a zamieszanie może być, bo znikł, pewnie do końca tygodnia wyjedzie" - pisze PTR. "Skoro tak, to dlaczego rejestracja została zdana?" - zastanawia się moderator.

Uczestnicy forum świetnie również wiedzą o każdym nowym sprzęcie, jakim dysponuje policja. Jarinio pisze: "Wiem, że w styczniu policja na Podkarpaciu otrzymała siedem nowych vectr: 2 czarne, 2 beżowe, 1 ciemnoczerwona, 1 ciemnozielona i 1 grafit". Kilka minut później ri pomaga koledze: wpisuje wszystkie numery rejestracyjne podanych aut. "Nazwałbym to nieszczęśliwą siódemką" - kwituje.

Gdzie indziej kierowcy wymieniają się informacjami na temat wyposażenia policyjnych aut - chodzi m.in. o ważną kwestię kamery, która zazwyczaj zamontowana jest z przodu, ale np. w województwie warmińsko-mazurskim również z tyłu. "Nie wiem, czy w vectrach jest kamerka z tyłu, ale mechanicy twierdzą, że nie" - pociesza Jarinio na stronie podkarpackiej.

Forum jest szczegółowe i starannie podzielone na województwa i miasta. Są też wymienione trasy, po których jeżdżą poszczególne auta. Po co internautom numery rejestracyjne policyjnych samochodów?

Nieoznakowanych aut drogówki nie jest dużo (na liście jest np. 20 aut z Małopolski, z czego jednak nie wszystkie należą do policji drogowej). Wystarczy znać kolor i markę (najpopularniejsze są fordy mondeo i volkswageny passaty), aby po numerach się upewnić , że to wóz policyjny.

Szef krakowskiej drogówki Krzysztof Burdak o stronie dowiedział się od reporterki "Polski Gazety Krakowskiej". Twierdzi jednak, że w pracy mu to nie przeszkadza. Stoimy przy drodze, więc to normalne, że czasami ktoś nas zobaczy - mówi. O stronie wiedzą za to w Komendzie Głównej Policji.

Zbigniew Urbański, specjalista od informatyki z Komendy Głównej, tłumaczy, że umieszczanie tego typu informacji w internecie nie jest przestępstwem. Każdy może wejść z aparatem fotograficznym na chodnik graniczący z komendą stołeczną i zrobić zdjęcie na parkingu z policyjnymi, nieoznakowanymi samochodami - mówi. A gdyby na liście znalazły się numery samochodów operacyjnych pracowników wydziału kryminalnego? To żaden problem. Przecież i tak przestępcy znają te numery - zapewnia Urbański. A te najbardziej tajne są tak zakamuflowane, że na pewno na tej liście się nie znajdą - dodaje.

Na razie jednak nikt w policji tego nie sprawdzał.

  W210 początkiem końca Mercedesów??
klosiak nie ma mozliwosci zeby robili samochody solidne, niezawodne i zarazem tanie. teoretycznie jest to mozliwe. ale pomyslmy logicznie: komu bedzie sie to bardziej oplacalo, koncernowi czy klientowi? koncern zawsze musi wyjsc na swoje, przeciez nie beda ludziom dokladac do kieszeni.

nie widze wiekszych problemow zrobic samochod z grubej ocynkowanej blachy, wstawic sprawdzony trwaly silnik, solidne mocne zawieszenie i to wszystko na uniwersalnych czesciach. samochod taki by jezdzil dajmy na to przez 20 lat bez wiekszych awarii. tylko sorry kto za to zaplaci? takie auto musialoby kosztowac z 10mln zlotych zeby koncern cokolwiek na nim zyskal... bo wiadomo psuje sie to trzeba naprawiac, kupowac czesci, placic mechanikom, lakiernikom i jakos cala ta machina sie kreci.

owszem zdarzaja sie perelki starszych generacji w klasie sredniej np. avensis, corolle, a4, passaty, hondy, no i mercdesy. ale te nowe?? owszem cos kosztem czegos. wielkie koncerny doszukuja sie oszczednosci we wszystkim i uwierzcie mi panowie, ze lepiej nie bedzie. nie mozna zrezygnowac z systemow bezpieczenstwa czy tez ekologii, ale owszem mozna slabszej jakosci blachy zastosowac, jak w puszce po piwie czy tez zastosowac gorszej jakosci tworzywa w srodku. a co tam, przeciez za 3-4 lata wypusci sie nowy model, po drodze jakis facelifting zeby ludzie nie tracili zainteresowania marka.

kiedys calkiem inna polityka koncernow byla, nie bylo moze zbytnio wielkiego wyboru, ale co to mozna kupic bylo trwale, nikt sie nie spodziewal ze przemysl motoryzacyjny az tak sie rozwinie. przypominam, ze samochody w wiekszosci byly dla wybranych, niekazdego bylo poprostu stac. w latach 80-tych moj ojciec mial "warszawe", ktora bagatela kosztowala polowe tego co wybudowanie wtedy domu. wtedy to bylo cos. a w tym czasie niemcy zachodnie smigaly golfami, a wschodnie wartburgami... teraz tez mozna kupic samochod w cenie mieszkania i raczej to juz bedzie lepszy samochod, kwestia nadrzedna jest to ze niewielu moze sobie na to pozwolic.

i teraz mala uwaga. kazdy stary mercedes, volkswagen, audi, bmw byl "made in germany" skladany stuttgardzie, ingolstadzie, flensburgu czy gdzies tam jeszcze. ale to nie wszystko. kazda czesc w takim aucie byla rowniez "made in germany", obojetnie czy to byl silnik, fotel czy jakis pstryczek. a teraz? teraz kazda czesc jest produkowana w innym kraju, oczywiscie tam gdzie taniej. chiny blachy, tajwan elektronike, wegry silniki, a skladaja gdzies w polsce hehe. mozna tak bez konca wymieniac. istny technologiczny burdel. takze nie ma co liczyc, ze nowe samochody beda trwale. polityka koncernow jest przede wszystkim nastawiona na szybki zysk. a jak jakis model okaze sie niewypalem to zrobi sie kolejny. to nie te czasy ze przez 11 lat robilo sie w124, czy prawie przez 10 lat klepali golfy 2.

rozpisalem sie troche, ale to niestety dotyczy takze naszych kochanych okularow... najlepszym odzwierciedleniem sa chyba ceny na rynku wtornym. nietrudno trafic na tanszego okulara od starego w124. to chyba o czyms swiadczy, nie? na pewno o niczym dobrym

  Seria, sam naprawiam... do zassania na dysk.
****KSIĄŻKI SAM NAPRAWIAM ****

Audi A4 sam naprawiam.pdf 104.47 MB
Citroen AX - obsluga i naprawa.pdf 14.50 MB
Corsa & Tigra - Naprawa.pdf 36.54 MB
Daewoo Espero Tom 1.pdf 17.98 MB
Daewoo Espero Tom 2.pdf 18.63 MB
Daewoo Lanos.pdf 25.32 MB
Daewoo Matiz ENG.zip 33.39 MB
Daewoo Nubira - Naprawa (Osiol).pdf 52.62 MB
Daewoo Tico Obsługa I Naprawa (haslo mtifaili).pdf 34.34 MB
Daewoo leganza ENG.rar 83.94 MB
DukeNukem3D-XP_CrEo.rar 19.83 MB
Ebooks Pl Opel Astra F - Instrukcja Obslugi (Osiol Net).pdf 44.98 MB
Ebooks Pl Renault Clio I Ksiazka Serwisowa (Osiol Net).pdf 68.31 MB
Fiat Brava.pdf 43.27 MB
Fiat Bravo-Brava.zip 50.20 MB
Fiat Cinquecento - Naprawa.pdf 32.05 MB
Fiat Punto.pdf 52.90 MB
Fiat Seicento.pdf 28.51 MB
Fiat Uno sam naprawiam.pdf 30.59 MB
Ford Escort [90+] - Obsś‚uga I Naprawa PL.pdf 32.36 MB
Ford Fiesta.zip 40.45 MB
Ford Mondeo Sam Naprawiam Samochod.pdf 24.63 MB
Ford Sierra - Sam Naprawiam.pdf 11.50 MB
Golf IV Bora.zip 215.77 MB
Golf_IV-Instrukcja.pdf 6.49 MB
Golf_IV.pdf 6.49 MB
Kadett Naprawa i obsługa.pdf 41.02 MB
Mazda 323.pdf 48.34 MB
Mazda_626_naprawa.zip 36.27 MB
Megane II schematy.zip 57.61 MB
Mercedes_190.zip 93.56 MB
Naprawa_Audi_80.pdf 19.66 MB
Nissan Almera n15.pdf 10.46 MB
Nissan Primera.pdf 53.01 MB
Nissan Sunny Sam naprawiam.pdf 33.26 MB
Opel Astra F - Instrukcja Obslugi (Osiol Net).pdf 44.98 MB
Opel Vectra II.pdf 55.59 MB
Passat 88-96.pdf 50.43 MB
Passat B5 1-232.rar 64.36 MB
Passat B5 233-429.rar 67.45 MB
Passat B5.pdf 160.72 MB
Peugeot 205.PDF 17.74 MB
Peugeot 206 96+ sam naprawiam.pdf 21.17 MB
Peugeot 306 sam naprawiam.pdf 75.89 MB
Peugeot 405.pdf 29.27 MB
Peugeot405.pdf 45.70 MB
Polonez.pdf 38.92 MB
RENAULT MEGANE WKŁ.zip 89.31 MB
Renault Clio II.pdf 40.54 MB
Renault Laguna instrukcja obslugi.pdf 18.20 MB
Renault Twingo.pdf 43.80 MB
SKODA Felicia jpg.zip 93.60 MB
Sam Naprawiam - Kadett.zip 21.39 MB
Sam naprawiam BMW E-36.pdf 130.21 MB
Sam naprawiam Honda Civic.pdf 22.73 MB
Sam naprawiam Renault 19.pdf 4.96 MB
Sam_naprawiam_Opel_Astra_II__i_Zafira.pdf 41.26 MB
Seat Ibiza i Cordoba '93 sam naprawiam.pdf 26.12 MB
Seat Ibiza, Cordoba [93+] - Naprawa PL.pdf 22.50 MB
Skoda Felicia Konstruktion und Funktion.pdf 2.97 MB
Skoda Felicia Obsługa i naprawa.pdf 81.94 MB
Skodareperatur.zip 2.19 MB
VAGV1.rar 380.80 KB
VW Golf II diesel - Sam Naprawiam PL.pdf 25.52 MB
VW Passat 1988 - 1996.rar 20.93 MB
VW Polo 1994-2001.pdf 48.68 MB
VW.Golf.II.1.6,1.8.pdf 40.99 MB
Vectraa1.pdf 15.89 MB
Volkswagen Golf III i Vento - Sam naprawiam PL.pdf 40.93 MB
Vw Polo 81-94 Sam Naprawiam Schematy.pdf 30.61 MB
astra[1].zip 21.67 MB
audi_100.pdf 22.92 MB
bezpieczniki_fel.rar 977.25 KB
bmw3e30.pdf 180.93 MB
kluczyki.zip 4.92 MB
mondeo_instr_obslugi.pdf 4.62 MB
nissan.pdf 53.01 MB
rozrzady.rar 452.08 KB
sfelicia_elektryka.doc 335.50 KB

film zajmuje: 3,3 Gb
spakowane 7-zip

haslo: justynka[/quote]

  Seria, sam naprawiam... do zassania na dysk.
****KSIĄŻKI SAM NAPRAWIAM ****

Audi A4 sam naprawiam.pdf 104.47 MB
Citroen AX - obsluga i naprawa.pdf 14.50 MB
Corsa & Tigra - Naprawa.pdf 36.54 MB
Daewoo Espero Tom 1.pdf 17.98 MB
Daewoo Espero Tom 2.pdf 18.63 MB
Daewoo Lanos.pdf 25.32 MB
Daewoo Matiz ENG.zip 33.39 MB
Daewoo Nubira - Naprawa (Osiol).pdf 52.62 MB
Daewoo Tico Obsługa I Naprawa (haslo mtifaili).pdf 34.34 MB
Daewoo leganza ENG.rar 83.94 MB
DukeNukem3D-XP_CrEo.rar 19.83 MB
Ebooks Pl Opel Astra F - Instrukcja Obslugi (Osiol Net).pdf 44.98 MB
Ebooks Pl Renault Clio I Ksiazka Serwisowa (Osiol Net).pdf 68.31 MB
Fiat Brava.pdf 43.27 MB
Fiat Bravo-Brava.zip 50.20 MB
Fiat Cinquecento - Naprawa.pdf 32.05 MB
Fiat Punto.pdf 52.90 MB
Fiat Seicento.pdf 28.51 MB
Fiat Uno sam naprawiam.pdf 30.59 MB
Ford Escort [90+] - Obsś‚uga I Naprawa PL.pdf 32.36 MB
Ford Fiesta.zip 40.45 MB
Ford Mondeo Sam Naprawiam Samochod.pdf 24.63 MB
Ford Sierra - Sam Naprawiam.pdf 11.50 MB
Golf IV Bora.zip 215.77 MB
Golf_IV-Instrukcja.pdf 6.49 MB
Golf_IV.pdf 6.49 MB
Kadett Naprawa i obsługa.pdf 41.02 MB
Mazda 323.pdf 48.34 MB
Mazda_626_naprawa.zip 36.27 MB
Megane II schematy.zip 57.61 MB
Mercedes_190.zip 93.56 MB
Naprawa_Audi_80.pdf 19.66 MB
Nissan Almera n15.pdf 10.46 MB
Nissan Primera.pdf 53.01 MB
Nissan Sunny Sam naprawiam.pdf 33.26 MB
Opel Astra F - Instrukcja Obslugi (Osiol Net).pdf 44.98 MB
Opel Vectra II.pdf 55.59 MB
Passat 88-96.pdf 50.43 MB
Passat B5 1-232.rar 64.36 MB
Passat B5 233-429.rar 67.45 MB
Passat B5.pdf 160.72 MB
Peugeot 205.PDF 17.74 MB
Peugeot 206 96+ sam naprawiam.pdf 21.17 MB
Peugeot 306 sam naprawiam.pdf 75.89 MB
Peugeot 405.pdf 29.27 MB
Peugeot405.pdf 45.70 MB
Polonez.pdf 38.92 MB
RENAULT MEGANE WKŁ.zip 89.31 MB
Renault Clio II.pdf 40.54 MB
Renault Laguna instrukcja obslugi.pdf 18.20 MB
Renault Twingo.pdf 43.80 MB
SKODA Felicia jpg.zip 93.60 MB
Sam Naprawiam - Kadett.zip 21.39 MB
Sam naprawiam BMW E-36.pdf 130.21 MB
Sam naprawiam Honda Civic.pdf 22.73 MB
Sam naprawiam Renault 19.pdf 4.96 MB
Sam_naprawiam_Opel_Astra_II__i_Zafira.pdf 41.26 MB
Seat Ibiza i Cordoba '93 sam naprawiam.pdf 26.12 MB
Seat Ibiza, Cordoba [93+] - Naprawa PL.pdf 22.50 MB
Skoda Felicia Konstruktion und Funktion.pdf 2.97 MB
Skoda Felicia Obsługa i naprawa.pdf 81.94 MB
Skodareperatur.zip 2.19 MB
VAGV1.rar 380.80 KB
VW Golf II diesel - Sam Naprawiam PL.pdf 25.52 MB
VW Passat 1988 - 1996.rar 20.93 MB
VW Polo 1994-2001.pdf 48.68 MB
VW.Golf.II.1.6,1.8.pdf 40.99 MB
Vectraa1.pdf 15.89 MB
Volkswagen Golf III i Vento - Sam naprawiam PL.pdf 40.93 MB
Vw Polo 81-94 Sam Naprawiam Schematy.pdf 30.61 MB
astra[1].zip 21.67 MB
audi_100.pdf 22.92 MB
bezpieczniki_fel.rar 977.25 KB
bmw3e30.pdf 180.93 MB
kluczyki.zip 4.92 MB
mondeo_instr_obslugi.pdf 4.62 MB
nissan.pdf 53.01 MB
rozrzady.rar 452.08 KB
sfelicia_elektryka.doc 335.50 KB

film zajmuje: 3,3 Gb
spakowane 7-zip

haslo: justynka

[/quote]

  Poszukuje z seri Volkswagen Golf III i Vento - Sam naprawiam
Tlumacz Niemiecki - Pelna Wersja Uniwersalny system służący do tłumaczenia tekstów z języka niemieckiego na polski i z polskiego na niemiecki. Naszym zamierzeniem było stworzenie profesjonalnego systemu tłumaczącego, który byłby przyjazny dla użytkownika - zarówno pod względem interfejsu jak i samego procesu tłumaczenia. Słownik każdego z programów obejmuje 180 tysięcy haseł, co daje możliwość rozpoznania i przetłumaczenia ponad 1,5 mln form fleksyjnych. Program umożliwia tłumaczenie w czterech trybach:

Tryb automatyczny:

W trybie automatycznym tekst tłumaczony jest całkowicie przez komputer. W trakcie tłumaczenia wykorzystywany jest zarówno słownik wbudowany w komputer jak i słownik użytkownika. Tryb automatyczny pozwala na szybkie zapoznanie się z obcojęzycznym tekstem.

Tryb półautomatyczny:

Po wybraniu tego trybu pracy z programem, użytkownik ma możliwość zmiany tłumaczenia danego słowa. Po wprowadzeniu poprawek, komputer tłumaczy zdanie jeszcze raz, uwzględniając przy tym zmianę użytkownika. Tym sposobem użytkownik może uzyskać rezultat, który w większym stopniu odpowiada jego oczekiwaniom, niż tekst tłumaczony automatycznie.

Tryb ręczny:

Tryb ręczny oferuje największe możliwości zmian w tłumaczonym tekście. Po kliknięciu na słowo w oknie tekstu, użytkownik może zmienić jego tłumaczenie, wybierając ze słownika inne. Użytkownik ma również wpływ na konkretną formę wyrazu (czas, przypadek czy liczbę).

Tryb krok po kroku:

Ten tryb jest propozycją kreowania tłumaczenia na bieżąco, najbardziej zbliżoną do procesu pracy tłumacza. Dla każdego kolejnego niejednoznacznego słowa w zdaniu, w oknie "wybierz znaczenie" przedstawione są opcje tłumaczenia.

Główne opcje programu:

* Słownik zawierający 180 tysięcy haseł oraz 1,5 mln form fleksyjnych
* Możliwość dodawania wyrazów do słownika
* Możliwość tworzenia i modyfikacji słownika użytkownika
* Wygodny wybór strony tłumaczenia
* Reakcja na ponad 1,5 mln form fleksyjnych
* Rozpoznawanie form gramatycznych wyrazów

KODHIHI http://rapidshare.com/files/15594927/tlumacz_niemiecki_pelna_wersja_by_camel.zip KODHIHIKUNIEC

Specjalnie dla ciebie-czekam na opinie co do programu bo nie wiem czy ściągac.
   

  Co nowego na różnych forach motoryzacyjnych?
VOLKSWAGEN Forum:
Gdzie wbudowac dodatkowy zbiornik oleju ,aby wyrownac braki z powodu
wyciekow ?

Lamborghini Forum:
Powietrze swiszcze pod uszczelkami szyb przy 330 km/h, czy to normalne?!

MX-5 Forum:
Jakis bydlak w VW Touaregu przejechal dzisiaj nade mna ! .

Subaru - Forum:
zuzycie paliwa ponizej 40L/100km - czyzby cos z motorem sie dzialo?

Smart Forum:
wbudowalem motor od kosiarki: wreszcie wiecej koni pod maska!

Camaro Forum:
Moja przyjaciolka puscila sie z moim bratem i jego przyjaciolka.czy
powinienem ich zabic za to ?

Mustang Forum:
jakis dupek w Civicu probowal mnie dzis wyprzedzic!

Civic Forum:
jakis dupek probowal mnie dzis Mustangiem wyprzedzic.

Mazda MX-5 Forum:
czy wlasciwie nie jest glupio jezdzic babskim autem ?

Viper-Forum:
Wessalo mi smarta do kolektora wlotowego ,jak go wyciagnac?

Seat Marbella Forum:
He he dzisiaj dogonilem ciezarowke!!!

Honda-Forum:
moja Integra przestaje na 9000 obrotow,czyzby cos z motorem ?

Hummer Forum:
Zgialem sobie zderzak,10 zabitych i 24 rannych.Czy musze kupowac lakier
u Dealera ,bo musze do niego jechac 25 kilometrow ,to bedzie jakies 35
litrow paliwa?

Bentley Forum
Uzylem dzis popielniczki,gdzie dostane nowa?

Pontiac Fiero forum
kupilem sobie wlasnie nowy kombinezon ognioodporny.....

Cadillac forum
wczoraj bylem na bingo i nie moglem tylem zaparkowac.

Chevy Suburban Forum
kiedy potanieje benzyna?

Honda Accord forum
Mama dala mi wlasnie to auto.Gdzie dostane tanie 18 calowe aluski ?

Porsche forum
zlapalem wlasnie kapcia,czy lepiej oddac auto w rozliczeniu ,czy
sprzedawac na wlasna reke ?

Jaguar forum
czy to zamowienie zbiorowe na karbonowa deske rozdzielcza jeszcze aktualne?

M
Ford 2.3 forum
Pomocy ! wymienilem juz wszystko i dalej nie startuje!

Twingo-Forum
Brewki z prawdziwego konskiego wlosia (Zdjecia)

Fiat-Forum
czy poza warsztatem jest jeszcze jakis inny swiat ?

Lexus-Forum
Gdzie dostane tylne swiatla w stylu VW?

Renault-Forum:
Odsprzedam karte miesieczna na autobus.Samochod naprawili wczesniej niz
oczekiwalem

Honda CRX Forum:
Pomocy ,jak sie otwiera pasy bezpieczenstwa ? konczy mi sie prad w
notebooku....

Golf Forum
wreszcie skrocilem sprezyny zawieszenia, ale mikrofon w McDrive teraz za
wysoko!

Audi A6 TDI-Forum
Gdzie jest wlew paliwa?

POLO-Forum
Jak zrobic mojego Polo 1.0 zeby byl glosniejszy?

Audi A8 Forum:
Gdzie naprawiaja Rolexy?

Opel Forum:
moja corsa nie rdzewieje (NAPRAWDE) (Temat zablokowany przez admina).

Opel Forum:
Hamerit ,czy pomoze?

Omega Forum
odlecial mi wentylator,gdzie szukac???

Manta Forum
pomuszcie ,polycjnty muwiom ze musze do djagnozdy ,co to jezd??

Calibra Forum
ktory spojler wybrac? (Link)

MB 190D Forum
sprzedalem auto na allegro,kupujacy zagraniczniak ,zna ktos Kiswahilli?

Mercedes C-Klasse Forum:
W niedziele padalo i w drodze do kosciola auto zrobilo sie mokre ,co robic?

BMW M3 Forum:
Gdzie do ciezkiej cholery dostane lusterka od Golfa3 ?

BMW 3er E36-Forum:
gdzie stoja najlepsze laski?

BMW M5
pomocy ,cos wprowadzilem do programu ,i nie moge teraz wyjsc do menu!!!!!

  Podatek ekologiczny
http://www.auto-swiat.pl/...a-,24036,1.html

gdybys byl zbyt wyksztalcony lub zapracowany, zeby przeczytac w calosci, to ci wypunktuje, co prawda artykul dosc stary i bardziej na temat sensu zlomowania niz karania podatkami "ekologicznymi" dotyczacymi starych aut

1. Przyjrzyjmy się, czy wymiana starych, ale jeszcze zupełnie sprawnych aut na nowe rzeczywiście ma sens. Zacznijmy od kwestii ekologicznych. To prawda, że nowe auta emitują nieco mniej szkodliwych substancji od modeli sprzed kilku lat. Tyle tylko że zanim trafią na drogi, trzeba je jeszcze wyprodukować. A to nie tylko sporo kosztuje, lecz także obciąża środowisko.

2. Jeśli ktoś liczy na to, że na eksploatację nowego modelu będzie wydawał mniej, może się rozczarować. Problemem są wyższe koszty serwisowania, ubezpieczenia i o dziwo, większe zużycie paliwa. Informacje zawarte w prospektach nie mówią całej prawdy – aktualne modele są tak projektowane, żeby w znormalizowanych cyklach pomiarowych paliły jak najmniej. Tyle że cykle te mają się nijak do rzeczywistości. Według testów przeprowadzonych przez „Oldtimer Markt”, największy europejski magazyn o klasycznych autach, w porównywalnych warunkach Volkswagen Golf I z prostym silnikiem Diesla zużywa o 0,8 litra mniej na 100 km niż Golfa V z supernowoczesnym silnikiem TDI.

3. Utylizacja
Stare auta nie znikają bez śladu, trzeba się ich jakoś pozbyć. Wprawdzie coraz więcej surowców daje się z nich odzyskać, ale i tak, to co pozostaje, obciąża środowisko naturalne. Naukowcy szacują, że w trakcie złomowania zużywane jest ok. 5 proc. energii przypadającej na cały okres eksploatacji samochodu.

4. Pozostaje jeszcze kwestia zużycia paliwa. Teoretycznie nowe modele palą znacznie mniej od swoich poprzedników, w praktyce bywa jednak inaczej. Z wielu niezależnych testów wynika, że w warunkach normalnej eksploatacji samochodu różnica między danymi producenta a faktycznym zużyciem paliwa może wynosić w skrajnych przypadkach nawet ponad 40 proc.! Wprawdzie nowoczesne silniki rzeczywiście są coraz bardziej efektywne, ale też w ciągu ostatnich kilkunastu lat auta stały się cięższe i o wiele lepiej wyposażone, co musi negatywnie odbijać się na zużyciu paliwa.

5. Produkcja samochodów jest bardzo energo- i materiałochłonna. Według szacunków różnych instytucji badawczych od ok. 10 do ponad 30 proc. energii zużywanej przez samochód w ciągu całego okresu eksploatacji przypada na jego wyprodukowanie. Do tego dochodzi jeszcze energia (a więc paliwo) potrzebna do przetransportowania nowo wyprodukowanego samochodu do nabywców.

Toyota Prius, uchodząca za auto wyjątkowo ekologiczne, zanim trafi na drogę, pokonuje pierwszych kilkanaście tysięcy kilometrów na pokładzie statku napędzanego silnikiem Diesla niespełniającym żadnych norm emisyjnych. Według obliczeń Waltera Stahela z genewskiego Instytutu Badań nad Żywotnością Produktów w przypadku aut średniej klasy, po to żeby bilans emisyjny wyszedł na zero, nowy pojazd musi zużywać przez pierwszych 375 tys. km o litr paliwa na 100 km mniej od auta, które zastąpił.

Dopiero po takim przebiegu „odrobi” równowartość energetyczną trzech ton ropy naftowej, którą pochłonęło wyprodukowanie go. Tylko które z nowych aut będzie się jeszcze do czegokolwiek nadawało po takim przebiegu? Prawdopodobnie żadne! Producenci coraz lepiej radzą sobie z opracowywaniem konstrukcji, które mają bezawaryjnie służyć tylko przez określony czas, a następnie psuć się tak, żeby nie było sensu ich naprawiać.

od siebie dorzuce, ze nie widze zadnego uzasadnienia w nazwie podatek EKOLOGICZNY, jest w nim tyle dbalosci o srodowisko, co w planach podwyzki akcyzy na paliwo dla kierowcow, aby wesprzec REMONT WAGONÓW KOLEJOWYCH (i to nie jest zart).

ps. gdyby artykul trąbil na lewo i prawo ze oplaca sie kupowac nowe auta, to moglbym podejrzewac ze nie jest obiektywny i chlopaki z auto-bild'a dostali stosowne instrukcje i pieniazki, zeby wlasnie tak wygladal, ale sam widzisz, ze "wyksztalceni" w tej dziedzinie jesli nie sa stanowczo przeciw, to nie klaskają z zachwytu .

  młodszy-starszy co wybrać?
- Opel Omega "B" 2.5 TDS w CD (2 jaśki, ABS, climatronic) 1994-1997
- Mercedes E124 /W124 z ostatnich lat 1994-96/
- Mitsubishi Galant EA2 1997-2000
- Ford Sierra 2.0 DOFC EFI 125KM
- 2.0 COSWORTH 220 PS RWD (10.000-15.000 PLN)
- Ford Scorpio MKI 2.9 24V Cosworth
- Peugeot 206 RC 2.0 150PS
- Peugeot 306 Cabrio (Pinin Farina Design)
- Volkswagen Passat B5 1.8i
- Ford Mondeo MK II 2.0 ZETec
- Ford Mondeo MK II ST200
- Mitsubishi Galant E88A 1.8i lub 2.0i lub 2.5 AWD



Chyba nie muszę wyjaśniać
Chyba jednak musisz. Wbrew pozorom koszty utrzymania takiego samochodu nie są tragiczne. Łącznie z paliwem i wliczając ubezpieczenie, przegląd, drobne naprawy w normalnej eksploatacji to 500PLN nie uważam za straszne koszta. No, chyba że nie stać Cie na auto... :) Wierz mi ze jakbym miał wziać np. jakiegos Civic'a, BMW E36, BMW E34, BMW E39, Fiata (o zgrozo) za 15.000 PLN to bym sie mocno walnął w łeb na otrzeźwienie.

eMWu, czy Ty chcesz sponsorować mu paliwo do tego coswortha? nawet nie wyskakuj z poj. większymi niż 1.8 w benzynie jeśli on ma to utrzymywać sam. zawsze podajesz te same auta (galant, sierra, mondeo st200 <chyba st220, nie wiem>, scorpio cosworth). może od razu BMW e32 750i V12? albo e31 850i V12? na allegro są egzemplarze poniżej tych 15. tyś... zejdź proszę Cię na ziemię.


Dla mnie auto jak juz mam w nim coś kochać, to musi mieć to coś... a w/w przeze mnie chociaż mam czym pocisnąć ^^ (ale i nietylko)
Dla przykładu E39 2.5 TDS i E30 320i mogą mi naskoczyć z moją sierrą ^^

mój kuzyn właśnie robi prawko, ale w życiu bym mu nie dał crx'a. po prostu wiem, że lubi zaszaleć, a to jest cecha większości młodych kierowców. niestety tacy nie zawsze wiedzą, że lubić i umieć to dwie rózne sprawy.


Jest, niestety... dlatego ja jeżdże już jakiś czas, jeździłem różnymi autami, zarówno z napędem na przód jak i RWD ze zróżnicowanymi mocami i pojemnościami. Troche kilometrów już zrobiłem i wiem kiedy moge zaszaleć...

poza tym sam bym nie kupił crx'a jako pierwszego auta-najpierw trzeba sie nauczyć jeździć, a na to potrzeba tysięcy kilometrów. niekoniecznie od razu z prędkością 140/h ;)


Przesadzasz ;) Wystarczy mieć wene do jazdy, znać auto i jego reakcje i UMIEĆ OPANOWAĆ auto. Poruszanie się samochodem to nie jest tylko umiejętność prowadzenia pojazdu, ale również MYŚLENIE.

eMWu chyba nie czytałeś tego co pisałem, po pierwsze szukam auta do jeżdźenia a nie naprawiania i utrzymywał będę je sam. więc jak do tego mają się te fordy i silniki ponad dwulitrowe?



Sierra 2.0DOHC EFI (125KM) RWD:
Spalanie w trasie: 10-11L/100km (LPG) 8,5-10L/100km (Pb 95)
Spalanie miasto: 12-13L/100km (LPG) 10-12L/100km (Pb 95)
Filtr powietrza - 17 PLN
Sprzęgło (tarcza + docisk) 217 PLN
Linka sprzęgła - 31 PLN
Filtr oleju - 46 PLN
Rozrząd (pasek, napinacze, rolki) 227 PLN
OC+NNW (tutaj wg zniżek /zwyżek/ ale zawsze sie rejestruje na współwłaściciela) ok 1200 / rok przy 100% kwoty 0% zniżek i 30% zwyżki

To przykład z ostatnich dni, odkąd ją kupiłem.

  Zrób To Sam - Zestaw Samochodowy
Witam, posiadam "kilka" ksiazek do wielu samochodów spotykanych na naszych drogach. Jeśli cos bedziecie potrzebowac to piszcie, wrzuce wam na jakis serwer. Pozdro

Lista:
Audi 100.pdf 22.92 MB
Audi 80.pdf 19.66 MB
Audi A4.pdf 104.47 MB
Bezpieczniki Skoda Felicia.rar 977.25 kB
BMW E-36.pdf 130.21 MB
Bmw seria 3 e30.pdf 180.93 MB
Citroen AX - obsluga i naprawa.pdf 14.50 MB
Daewoo Espero Tom 1.pdf 17.98 MB
Daewoo Espero Tom 2.pdf 18.63 MB
Daewoo Lanos.pdf 25.32 MB
Daewoo leganza ENG.rar 83.94 MB
Daewoo Matiz ENG.zip 33.39 MB
Daewoo Nubira.pdf 52.62 MB
Daewoo Tico (haslo mtifaili).pdf 34.34 MB
Fiat Brava.pdf 43.27 MB
Fiat Bravo-Brava.zip 50.20 MB
Fiat Cinquecento.pdf 32.05 MB
Fiat Punto.pdf 52.90 MB
Fiat Seicento.pdf 28.51 MB
Fiat Uno.pdf 30.59 MB
Ford Escort [90+].pdf 32.36 MB
Ford Fiesta.zip 40.45 MB
Ford Mondeo 92-00.pdf 24.63 MB
Ford Mondeo Instrukcja obslugi.pdf 4.62 MB
Ford Sierra.pdf 11.50 MB
Golf IV Bora.zip 215.77 MB
Golf IV.pdf 6.49 MB
Honda Civic.pdf 22.73 MB
Kluczyki.zip 4.92 MB
Ksiazka Serwisowa Peugeot 206.pdf 386.93 kB
Mazda 323 89-94.pdf 48.34 MB
Mazda 626.pdf 37.88 MB
Mercedes 190.zip 93.56 MB
Sam naprawiam Mercedes W124
Sam naprawiam Mercedes W123
Nissan Almera n15.pdf 10.46 MB
Nissan Primera.pdf 53.01 MB
Nissan Sunny.pdf 33.26 MB
Opel Astra F - Instrukcja Obslugi.pdf 44.98 MB
Opel Astra i Opel Astra Classic.pdf 20.15 MB
Opel Astra II i Zafira.pdf 41.26 MB
Opel Corsa B i Opel Tigra.pdf 36.54 MB
Opel Kadett.zip 21.39 MB
Opel Vectra I.pdf 15.89 MB
Opel Vectra II.pdf 55.59 MB
Passat 88-96.pdf 50.43 MB
Passat B5.pdf 160.72 MB
Peugeot 205.PDF 17.74 MB
Peugeot 206 - Instrukcja obslugi.pdf 17.44 MB
Peugeot 206 - opis.pdf 1.38 MB
Peugeot 206 96+.pdf 21.17 MB
Peugeot 306.pdf 75.89 MB
Peugeot 405.pdf 29.27 MB
Polonez.pdf 38.92 MB
Renault 19.pdf 4.96 MB
Renault Clio I.pdf 68.31 MB
Renault Clio II.pdf 40.54 MB
Renault Laguna instrukcja obslugi.pdf 18.20 MB
Renault Megane II schematy.zip 57.61 MB
RENAULT MEGANE.zip 89.31 MB
Renault Twingo.pdf 43.80 MB
Rozrządy.rar 452.08 kB
Seat Ibiza i Cordoba '93.pdf 26.12 MB
Seat Ibiza, Cordoba [93+].pdf 22.50 MB
Skoda Felicia - Elektryka.doc 335.50 kB
Skoda Felicia Obsługa i naprawa.pdf 81.94 MB
Skoda.zip 2.19 MB
Tabela zastosowań tarcz hamulcowych w modelach peugeota.doc 215.00 kB
Tablet klocki hamulcowe.jpg 140.96 kB
Volkswagen Golf III i Vento.pdf 40.93 MB
Volkswagen Passat B5 1-232.rar 64.36 MB
Volkswagen Passat B5 233-429.rar 67.45 MB
VW Golf II 1.6 1.8.pdf 40.99 MB
VW Golf II diesel.pdf 25.52 MB
VW Passat 1988 - 1996.rar 20.93 MB
VW Polo 1994-2001.pdf 48.68 MB
Vw Polo 81-94 Sam Naprawiam Schematy.pdf 30.61 MB

  SAM NAPRAWIAM
Mam tutaj większą ilość ale wszystko w jednym .rar , więc jak masz cierpliwość to ściągaj

Audi A4 sam naprawiam.pdf 104.47 MB
Citroen AX - obsluga i naprawa.pdf 14.50 MB
Corsa & Tigra - Naprawa.pdf 36.54 MB
Daewoo Espero Tom 1.pdf 17.98 MB
Daewoo Espero Tom 2.pdf 18.63 MB
Daewoo Lanos.pdf 25.32 MB
Daewoo Matiz ENG.zip 33.39 MB
Daewoo Nubira - Naprawa (Osiol).pdf 52.62 MB
Daewoo Tico Obsługa I Naprawa (haslo mtifaili).pdf 34.34 MB
Daewoo leganza ENG.rar 83.94 MB
DukeNukem3D-XP_CrEo.rar 19.83 MB
Ebooks Pl Opel Astra F - Instrukcja Obslugi (Osiol Net).pdf 44.98 MB
Ebooks Pl Renault Clio I Ksiazka Serwisowa (Osiol Net).pdf 68.31 MB
Fiat Brava.pdf 43.27 MB
Fiat Bravo-Brava.zip 50.20 MB
Fiat Cinquecento - Naprawa.pdf 32.05 MB
Fiat Punto.pdf 52.90 MB
Fiat Seicento.pdf 28.51 MB
Fiat Uno sam naprawiam.pdf 30.59 MB
Ford Escort [90+] - Obsługa I Naprawa PL.pdf 32.36 MB
Ford Fiesta.zip 40.45 MB
Ford Mondeo Sam Naprawiam Samochod.pdf 24.63 MB
Ford Sierra - Sam Naprawiam.pdf 11.50 MB
Golf IV Bora.zip 215.77 MB
Golf_IV-Instrukcja.pdf 6.49 MB
Golf_IV.pdf 6.49 MB
Kadett Naprawa i obsługa.pdf 41.02 MB
Mazda 323.pdf 48.34 MB
Mazda_626_naprawa.zip 36.27 MB
Megane II schematy.zip 57.61 MB
Mercedes_190.zip 93.56 MB
Naprawa_Audi_80.pdf 19.66 MB
Nissan Almera n15.pdf 10.46 MB
Nissan Primera.pdf 53.01 MB
Nissan Sunny Sam naprawiam.pdf 33.26 MB
Opel Astra F - Instrukcja Obslugi (Osiol Net).pdf 44.98 MB
Opel Vectra II.pdf 55.59 MB
Passat 88-96.pdf 50.43 MB
Passat B5 1-232.rar 64.36 MB
Passat B5 233-429.rar 67.45 MB
Passat B5.pdf 160.72 MB
Peugeot 205.PDF 17.74 MB
Peugeot 206 96+ sam naprawiam.pdf 21.17 MB
Peugeot 306 sam naprawiam.pdf 75.89 MB
Peugeot 405.pdf 29.27 MB
Peugeot405.pdf 45.70 MB
Polonez.pdf 38.92 MB
RENAULT MEGANE WKŁ.zip 89.31 MB
Renault Clio II.pdf 40.54 MB
Renault Laguna instrukcja obslugi.pdf 18.20 MB
Renault Twingo.pdf 43.80 MB
SKODA Felicia jpg.zip 93.60 MB
Sam Naprawiam - Kadett.zip 21.39 MB
Sam naprawiam BMW E-36.pdf 130.21 MB
Sam naprawiam Honda Civic.pdf 22.73 MB
Sam naprawiam Renault 19.pdf 4.96 MB
Sam_naprawiam_Opel_Astra_II__i_Zafira.pdf 41.26 MB
Seat Ibiza i Cordoba '93 sam naprawiam.pdf 26.12 MB
Seat Ibiza, Cordoba [93+] - Naprawa PL.pdf 22.50 MB
Skoda Felicia Konstruktion und Funktion.pdf 2.97 MB
Skoda Felicia Obsługa i naprawa.pdf 81.94 MB
Skodareperatur.zip 2.19 MB
VAGV1.rar 380.80 KB
VW Golf II diesel - Sam Naprawiam PL.pdf 25.52 MB
VW Passat 1988 - 1996.rar 20.93 MB
VW Polo 1994-2001.pdf 48.68 MB
VW.Golf.II.1.6,1.8.pdf 40.99 MB
Vectraa1.pdf 15.89 MB
Volkswagen Golf III i Vento - Sam naprawiam PL.pdf 40.93 MB
Vw Polo 81-94 Sam Naprawiam Schematy.pdf 30.61 MB
astra[1].zip 21.67 MB
audi_100.pdf 22.92 MB
bezpieczniki_fel.rar 977.25 KB
bmw3e30.pdf 180.93 MB
kluczyki.zip 4.92 MB
mondeo_instr_obslugi.pdf 4.62 MB
nissan.pdf 53.01 MB
rozrzady.rar 452.08 KB
sfelicia_elektryka.doc 335.50 KB



haslo: justynka



całość waży 3,3 GB

  740 2.4d prosba o pomoc
Volvo 700 i 900 sa bardzo podobne, 900 jest po prostu troche dłzusze no ima inny wygląd, mechanicznie jest bardzo podobne.
Mechanike samemu naprawia się łatwo, to prosty samochod i są dobre dojścia do zdejmowania części.
740 diesel jest prostym samochodem nie ma tam elektroniki. W 940 nie wiem czy przypadkiem nie było pomp sterownych komputerowo?
Ceny i dostęp do częsci- bajka, każdą częsc można dostać, nie mogłem dostać w sklepie tylko gum stabilizatora bo nie ma ich w ktalogach po prostu je pominięto, w internecie znalazłem w 30 sekund za 12 zł sztuka- śmiech. Części są ogólno dostępne i rzekłbym, że są tanie, do tego to jest solidne auto- zawsze powtarzam- jak sie jest biedniejszym człowiekiem to kupuje sie sobie starsze volvo w dieslu.
Stary te fury są w ocynku- o ile sie nie myle 740 od drugiej połowy 86 roku albo od 87, 940 natomiast o ile sie nie myle każde było cynkowane- solidne, solidne, solidne!!! mercedes w124 to jest przy tym nic i nikt z blachami, meredesy rdzewieją volvo serii 700 i 900 natomiast nie, oczywiscie mówimy tu o autach zdrowych nie po jakichś nie wiadomo jakich wypadkach bo takie to nawet ocynkowane rdzewieją- proste, co do bmw nie wiem jakie miały blachy i czy były cynkowane, jak nie były to są gorsze niż w 700 i 900.

W polsce można dostać ładne egzemplarze!! ale zapewne trzeba bedzie takiego troche poszukać.

za 8-10 tys na 100% kupi takie volvo 740-760, nawet za mniejszą kase (popatrz na allegro stoją dwie ładne 760-tki 2.4 turbodiesel, szczero złote auta z duszą- a jakie wygodne, mają nawet automatyczne klimy nie klimy dla kaprysnych, tylko trzeba samemu je obejrzeć i sprawdzić jaki jest stan techniczny, ale szczerze podejrzewam że jest to stan dobry!!) co do 940 za 8-10 tys mysle, że można znaleść takie auto o jakim mówisz. Nawet powiem Ci tak- jak bedziesz wymieniał to wszystko na czas to takim autem zrobisz rocznie dużo! duzo! więcej.

Ja osobiście mam volvo 740 2.4 diesel 1988 r i nie zamieniłbym się na żadne pospolite auto typu opel (vectra-astra (stara i nowsza- NIGDY W ŻYCIU!!!), volkswageny(golfy srolfy, nie chce miec volkswagena to auto pospolite dla typowego stereotypowego marudzącego polaka- bleeeee), audi (jakies b3 b4 to nawet nie wspominam- w życiu! za cygarko, musiałoby być ze śmiesznie małym przebiegiem i w ogóle nie zniszczone... ale cygaro to bardzo dobre auto, bardzo dobre.), renault- uuu tu nawet nie wspominam, fiaty( sorry tu tym bardziej, fiat nie zrobił pospolitego auta które mogłoby dorównać volvo serii 700). itp po prostu te auata moga pomarzyć żeby być takim autem jak volvo serii 700 czy 900, tylko pomarzyć, gdybym mial sie zamienic i jeżdzić tym samochodem za który sie zamieniłem, to nawet za niektóre nowe bym sie nie zamienił. To sa naparwde dobre auta tylko trzeba patrzeć żeby trafić dobre- jak każde auto, trafisz stan bdb bedziesz jezdzil i jeżdził i jeżdził aż Ci sie znudzi.

[ Dodano: 2008-03-22, 19:36 ]

  1
Żeby ściągnąć książkę najlepiej kliknąć na link prawym przyciskiem myszy i wybrać - zapisz jako - oraz wskazać docelową lokalizacje. Inaczej mogą wystąpić nieprzewidziane problemy.

Do otwarcia poniższych książek potrzebny jest program z serii AcrobatRader. Gdyby ktoś go nie miał, to daje link do niego:

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.exe

==================================================

1). Książka z serii Sam Naprawiam Volkswagen Golf 3 i Volkswagen Vento

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.pdf

==================================================

2). Książka z serii Sam Naprawiam Volkswagen Golf 1

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.pdf

==================================================

3). Książka z serii Sam Naprawiam Volkswagen Golf 2

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.pdf

==================================================

4). Książka z serii Sam Naprawiam Volkswagen Golf 4 oraz instrukcja obsługi, książka serwisowa itp.

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.zip

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.zip

==================================================

5). Książki z cyklu Sam Naprawiam Volkswagen Passat 88-96r

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.pdf

==================================================

6). Książka z cyklu Sam Naprawiam Volkswagen Passat B5

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.zip

==================================================

7). Książka z cyklu Sam Naprawiam Volkswagen Polo

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.zip

==================================================

8). Kalkulatory do fabrycznych radii samochodowych (generują kod, który umożliwia odblokowanie radia)

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.zip

==================================================

9). Programy do instalacji Gazowych. Dzięki nim posiadając odpowiedni interfejs diagnostyczny (dostępny na allegro) można samemu wyregulować swoją instalację gazową).

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.zip

==================================================

10). LPG - Wszystko o instalacji gazowej. Książka szczegółowo opisująca budowę, oraz zasadę działania instalacji gazowych wszystkich generacji.

http://www.download.seoka...ww.golf3.pl.pdf

  używane szynobusy z Francji!!!

Używane auta sprowadzane z Niemiec generalnie są bardziej zadbane niż auta
sprowadzane z Francji bo to wynika z cech "narodowościowych" tych nacji.
Czy się to przenosi na używane szynobusy nie wiem :-) Kto był w Paryżu i
Berlinie to zapewne miał okazję porównać ile potłuczonych aut jeździ po
ulicach tych miast i jak się w Paryżu parkuje autem o długości 5 metrów
równolegle do krawężnika w sytuacji gdy między sąsiadującymi autami są 4
metry wolnej przestrzeni. Dla ułatwienia dodam, że zwyczajowo Paryżanie nie
zaciągają hamulców ręcznych parkując równolegle do krawężników :-)))



Warto sobie o tym poczytać - http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=506607

Niemiecki samochód się nie psuje, francuski jest fajny, ale bardzo delikatny,
japoński wytrzymuje tylko kilka lat i ma drogie części, a włoski jest tandetnie
wykonany. Stereotypy. Czy mają uzasadnienie?

Niewątpliwie owe poglądy nie wzięły się znikąd. 15 lat temu, gdy powstała
możliwość sprowadzenia do Polski używanych samochodów produkcji "zachodniej"
Polacy ochoczo z niej skorzystali i rozpoczęli nadrabianie 50-letniego
zapóźnienia motoryzacyjnego.

W krótkim czasie na polskich drogach zaroiło się od kilku i kilkunastoletnich
samochodów przywożonych najczęściej z Niemiec: Opli, Volkswagenów, Fordów.
Przesiadając się z nowych produktów gospodarki socjalistycznej typu FSO 1500
kierowcy nie mogli nie czuć się oszołomieni ergonomią, stylistyką czy
rozwiązaniami technicznymi. W tym entuzjazmie ginęły problemy stwarzane przez
używane pojazdy. Na rynku szybko pojawiła się masa warsztatów, rodzimi
rzemieślnicy rozpoczęli produkcję tanich części zamiennych, a ci odrobinę
biegli w mechanice naprawiali swoje pojazdy w garażach, przy pomocy szwagra.

Czy 'Made in Germany' wciąż brzmi dumnie?

15 marek, 8 kategorii testowych i jeden wynik: badanie 2003 odkrywa potęgę i
słabości naszych samochodów. Samochód jest jak nasz partner życiowy: jego
najgorsze wady ujawniają się po latach. Miłość, jak wiadomo, jest ślepa.

Samochody niemieckie szybko stały się więc cenione w Polsce. Inaczej było z
autami 'francuskimi' czy 'włoskimi'. Fiat kojarzył się jednoznacznie jako
Fatalny Samochód Osobowy (FSO), a pojazdy francuskie nie cieszyły się sympatią
często ze względu na zbyt skomplikowaną budowę. Zresztą, od zawsze było
wiadomo, że Niemcy to solidny naród...

Owo przekonanie o bezawaryjności samochodów niemieckich tkwi w Polakach do
dziś. Nastoletnie golfy na rynku wtórnym cieszą się dużym popytem, a ich cena
jest często wyższa niż przykładowo kilka lat młodszej, lepiej wyposażonej i
dysponującej większym silnikiem i mocą alfy romeo... Bo przecież alfa się psuje
i ma drogie części. Poza tym, kto to umie naprawić?

Popularność aut niemieckich ma też ciemną stronę. Istnieje bardzo duże
zapotrzebowanie na tanie części (tylko dlaczego, skoro te auta się nie psują?),
co powoduje, że np volkswageny "cieszą się" dużym wzięciem wśród złodziei..
Potem takie samochody rozbiera się na części, które trafiają na giełdy.

Czy ma więc uzasadnienie płacenie więcej tylko za świadomość posiadania
samochodu "Made in Germany"? Volkswagen nie lubi mrozów!
Volkswagen zapowiedział, że zapłaci za naprawę i modyfikację ponad 5 tys.
silników. Właściciele wadliwych aut mieli problem z silnikami, które z powodu
silnych mrozów mogły ulec zatarciu (brak smarowania).

Trzeba powiedzieć wprost, że stan kilkuletniego samochodu w niewielkim stopniu
zależy od producenta, a głównie od poprzednich właścicieli. Jakże często jest
spotykane podejście - jedzie? to znaczy, że sprawne. Czy można usłyszeć gorszą
antyreklamę samochodu, który chcemy kupić, niż "Panie, nic nie robiłem, lałem
tylko paliwo i jazda!"? Potem się okazuje, że rzeczywiście... Do wymiany są
wahacze, klocki, tarcze, układ wydechowy, przewody wysokiego napięcia, świece,
paski itp... I nie ma najmniejszego znaczenia, kto ów samochód wyprodukował.

Wracając do podanego wcześniej przykładu. Nie można porównać Golfa i Alfy z
silnikiem boxera z początku lat 90. Awarię tego pierwszego wyeliminuje pierwszy
lepszy, przysłowiowy "kowal". W przypadku alfy już tak różowo nie będzie, a dla
wielu "mechaników" będzie to pierwszy kontakt z silnikiem o przeciwsobnym
układzie cylindrów. Inną sprawą jest oczywiście zaawansowanie techniczne obu
jednostek, ich wysilenie, a co za tym idzie - osiągi. A jeszcze inną fakt, że
zadbany samochód, regularnie serwisowany, w którym dokonywane są przeglądy, po
prostu nie ma prawa zatrzymać się sam na drodze. Jeśli tak się stanie - to
znaczy, że coś przegapiliśmy.

Stereotypy zupełnie tracą sens w wypadku nowych pojazdów. Dokładnie wszyscy
producenci miewają wpadki. W Nissanach rdzewieje tylna klapa, w Alfach "pada"
zmieniacz faz rozrządu. Audi TT lubiło stracić kontakt z drogą, bo styliści
uznali, że spojler na bagażniku zaburzy linię auta. Mercedes klasy A wywracał
się omijając Łosia... Przykłady można mnożyć.

Co więcej, obecne auta są kosmopolityczne. Niejeden użytkownik Alfy ze
zdziwieniem odkrywał pod maską osprzęt silnika opatrzony nazwą Bosch...

Stereotypy trzymają się jednak mocno. Propaguje je m.in... prasa motoryzacyjna.
Wydawnictwa obecne na polskim rynku mają niemieckich właścicieli. Publikowane
testy porównawcze są często tłumaczeniem materiałów dostarczonych przez
macierzyste tytuły. Czy może dziwić, że najczęściej wygrywają w nich produkty
naszych zachodnich sąsiadów...?

Pozdr.
Piotr